Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 8883

Zwycięstwo Górali w cieniu dramatu Stoczniowców

2011-01-04 23:50:18

W meczu przyjaźni między Góralami i Kaszubami bardzo nieskutecznie przed własną publicznością zagrali gdańszczanie. Gospodarze nie wykorzystali swoich sytuacji, a ich błędy popełniane w defensywie bezwzględnie wykorzystały Szarotki.

Mecz rozpoczynają z dużą werwą goście, którzy przez cały mecz utrzymują dobre tempo i raz po raz atakują bramkę Odrobnego. W połowie tercji w ciągu minuty gospodarze tracą dwie bramki, co całkowicie podcina im skrzydła. Wynik z podania Bakrlika otwiera Jastrzębski, który strzałem z zerowego kąta pakuje krążek do siatki. Niecałą minutę później wynik podnosi Michalski strzelając po krótkim rogu. W pierwszej tercji szczęścia pod bramką gości szukają Chmielewski, Janeczka i Steber, ale nawet ten ostatni po samotnym rajdzie przegrywa pojedynek z Rajskim.

W drugiej tercji gdańszczanie starają się wyrównać, więc podkręcają tempo gry. Na bramkę Szarotek spada grad strzałów, ale Rajski działa niczym „człowiek guma”, wychwytując krążki w najbardziej nieprawdopodobnych sytuacjach. Najbliższy zdobycia kontaktowej bramki jest Janeczka, ale w ostatniej chwili na drodze staje mu Neupauer.

W trzeciej tercji gra przenosi się z tercji do tercji i obaj bramkarze muszą uwijać się jak w ukropie. Na siedem minut przed końcem meczu Sulka przechwytuje krążek tuż przed bramką i z najbliższej odległości strzela między parkanami Odrobnego. Dopiero na dwie minuty przed końcową syreną bramkę dla gospodarzy uderzeniem z 7 metra w długi róg zdobywa Chmielewski. Mimo dwubramkowej straty trener Stoczniowców, Tadeusz Obłój, bierze czas i ustala strategię drużyny. Niestety, gdańszczanie nie potrafią złapać rytmu gry, a gdy gdański trener wycofuje bramkarza - na 9 sekund przed końcową syreną strzałem do pustej bramki czwarte trafienie dla górali zdobywa Rafał Dutka.

Po meczu trener Szopiński komplementował swój zespół, a w szczególności Rajskiego -  „Gdyby na każdym naszym meczu Rajski pokazywał taki poziom, to nie musiałbym się martwić o wyniki. Rajski był dziś najlepszym zawodnikiem meczu w mojej drużynie, chociaż wszyscy zawodnicy zagrali wyśmienite spotkanie” – powiedział Szopiński podczas pomeczowej konferencji.

Gdańszczanie zagrali bardzo nieskutecznie, a dopiero po meczu okazało się, że przyczyną słabszej postawy Stoczniowca mogły być przekazane zawodnikom kilka godzin wcześniej złe informacje związane z przyszłością klubu. W poniedziałek swoją dymisje złożył prezes Stoczniowca S.A. Janusz Biesiada, a sytuacja finansowa Stoczniowca wygląda dramatycznie. „Musieliśmy powiedzieć dziś zawodnikom, że od soboty możemy przestać istnieć. Na pewno zagramy mecz z Unią, ale w tej chwili nie mamy już pieniędzy na wyjazd do Jastrzębia. Mamy ogromne braki w usprzętowieniu, część zawodników już nie ma czym grać, a w kasie klubu pustka”- powiedział po meczu Tadeusz Obłój. – „Mam nadzieję, że uda nam się w najbliższych dniach spotkać z Prezydentem Miasta Gdańska, tylko on może nas w tej chwili uratować z tej dramatycznej sytuacji. Inaczej może się okazać, że już w przyszłym tygodniu podzielimy los Janowa.”

Stoczniowiec Gdańsk – MMKS Podhale Nowy Targ 1:4 (0:2, 0:0, 1:2) 

Bramki:
0:1 Jastrzębski (Bakrlik, Dutka) 8:45 (w przewadze)
0:2 Michalski (Bomba) 9:21,
0:3 Sulka (Jastrzębski, Bakrlik) 52:54 (w przewadze)
1:3 Chmielewski (Maciejewski, Jankowski) 56:59 (w osłabieniu)
1:4 Dutka (Baranyk, Bakrlik) 59:51 (do pustej bramki)

Stoczniowiec: Odrobny – Kostecki, Rompkowski, Skutchan, Drzewiecki, Steber – Kwieciński, Kabat, Jankowski, Ziółkowski, Pesta – Skrzypkowski, Maciejewski, Wróblewski, Janečka, Chmielewski.

Podhale:
Rajski – K. Kapica, Łabuz, Czuy, K. Bryniczka, Różański – Dutka, Cecuła, Bakrlik, Jastrzębski, Baranyk – Sulka, Gaj, Bomba, Neupauer, Kmiecik oraz Michalski.

Sędziowali: Meszyński (Warszawa) – Moszczyński i Szachniewicz (Toruń).
Kary: 24 - 22 min.
Widzów 800.



Powrót

Komentarze:

Zając, twój czas się skończył.
Tyle co spadło śniegu potrzebował prezes Stoczni, żeby zrobić z kibiców tak wielkiego bałwana.
zerżnięte z trójmiasto.pl:P
PLH upada.. ;( Smutne ale prawdziwe. Gdańsk i Janów trzymajcie się!!!
"Gdańsk" nie zginie, trzeba tylko chwasty wyrwać i będzie dobrze.
Oby tak było że Stocznia nie zginie ale najwyższy czas zrobić rozgrywki poza strukturami PZHL. Nie ma się czego bać bo przecież gorzej być nie może a tylko kluby nie będą musiały płacić na tych przy korycie.
A zasponsorujesz klub, bo jak nie to możesz się mylić, będą walkowery i spadek do I ligi. To jest smutne ale liga może skończyć się w 7 zespołowym składzie i to będzie porażka PZHL-u!
Ważne zwycięstwo PODHALA na bardzo trudnym terenie. Szkoda że nasi przyjaciele mają taki problem ale nasza sytuacja też nie jest za wesoła. a skoro miałoby zabraknąć Janowa i Stoczni to ciekaw jestem co znowu ciekawego wymyślą dziadki z PZHLu... ???
Stocznia i Podhale , Kaszubi Górale , Stocznia i Podhale zagrają w Finale .
Naprzód, Stoczniowiec, Zagłębie... Kto k.. następny ??
pzhl co wy robicie, ej k..y co wy robicie ???
Jak co zrobi ?
Podniesie opłaty.... klubom które jeszcze jakoś jakoś wegetują...., Kasa się musi zgadzać !!!
I pewnie PZHL ukaże drużyny, które wycofały się z rozgrywek karą 50 tys. zł :D
Po 13 latach chodzenia i zdzierania gardła na meczach hokeja w Gdańsku od tego sezonu nie kupiłem ani razu biletu na mecz 100czni. W hokeja gram osobiście kilka razy w tygodniu ale nie jest łatwo żyć bez ekstraligi. Na szczęście NHL w ESPN i Internecie oraz inne ligi i eventy hokejowe wypełniają jakoś tą lukę:)
W tym sezonie pojawiłem się tylko raz na parę minut w 3 tercji meczu z Tychami. Życzyłem i nadal życzę powodzenia sportowego Stoczni ale powiedziałem sobie że nie będę przykładał się do przedłużania egzystencji Kosteckiego i całej tej kliki. Jeśli nie akceptuje tego co dzieje się w tym klubie to byłbym hipokrytą chodząc zadowolony na mecze. Nie chcę już wspominać o poziomie sportowym, celach, podejściu niektórych zawodników oraz braku wzmocnień. Ludzie którzy odpowiadają za ten stan w klubie mają w nosie pokrzykiwania kibiców, transparenty i żale wylewane w mediach. Pokonać ich może tylko zdecydowanie działanie nieumaczanych w żadne układziki pracowników Stoczniowca, członków klubu i zawodników. Opór ze strony kibiców musi być stanowczy. Jeśli nie serwujemy taczki z linczem to przynajmniej zaserwujmy bojkot takiego stanu rzeczy!
Niestety tak jak powiedział Landes - trzeba wyrwać chwasty!
No nareszcie. Jeden mądry. Swego czasu nawoływałem do tego aby kibice się zjednoczyli i zorganizowali akcję(e) (najpierw ostrzegawczą, a potem, jeśli ta pierwsza nie przyniosłaby konkretnych rezultatów, taką "do oporu") i w konkretny, jasny sposób poinformowali o tym, że na mecze przychodzić nie będą dopóty dopóki działacze wszystkich klubów nie podejmą odpowiednich kroków majacych na celu małą demolkę w pzhl'u (odwołanie zarządu, umożliwienie kondydowania do nowych struktur pzhl osobom spoza tego bagna, etc.). Krzyk w necie i na meczach typu "pzhl wiadomo czym jest" czy "j..bać pzhl" jest kompletnie bez sensu, bo "towarzysze" mają to głęboko w "d". Kibice (a co za tym idzie ich pieniadze), w naszym bidnym hokeju, to konkretna, realna siła, którą stać na to aby załatwić "kilka" spraw. Podniosły się wówczas głosy, że taka akcja jest kompletnie bez sensu, bo szkodzi klubom (tak a propos - to co obecnie wyczynia pzhl klubom nie szkodzi?). Zdajcie sobie ludzie w końcu sprawę z tego, że akceptujac ten stan rzeczy (chodzac na mecze plh) - i tu paradoksalnie - przyczyniacie się do upadku polskiego hokeja - można powiedzieć że również jesteście jego grabarzami!!! Pozdrawiam wszystkich tak samo myślących jak alan i moja skromna osoba!
Co Wy z tymi Kaszubami... Gdańsk to nie Kaszuby, opamietajcie sie!
Taki cytacik z klubowej strony:
"(...)Prezes składając życzenia podkreślił, ze ostatni rok był dla klubu rokiem wielkich wyzwań, w postaci choćby remontu dachu nad Dużą Halą. Zaznaczył jednocześnie, że klub poradził sobie z największymi trudnościami i powoi wychodzi na prostą. Co więcej w planach ma również kolejne inwestycje.(...)"
A tu cytacik z relacji :
"(...)Jastrzębski, który strzałem z zerowego konta(...)" Zerowe konto to być może w banku ma Stoczniowiec, pani red. ;). Zaś Jastrzębski strzelał z zerowego kąta.
I bardzo dobrze, Obłój wypad!!!!!!
przykro mi to pisać ,ale witamy w klubie ):
Pierwsza druzyna padnie i wreszcie klika kosteckiego bedzie miala problem z glowy. Pozbeda sie wrzodu na dupie, ktory dotad musieli chodowac, zeby pod pozorem pracy na rzecz hokeja trzepac dla siebie kaske. Teraz upadek zwala na Misto, kryzys i inne tam bzdury. Dla pozoru beda oczywiscie szkolili mlodziez i walili bajki o odbudowie pierwszej druzyny. Oczywiscie szkolenie bedzie za pieniadze Miasta i rodzicow, ale to juz szczegol. Pozostala kasa z wynajmu hali i lodu, slizgawek do kieszeni kolesi. I o to chodzi. Jak dla mnie Miasto powinno tez odciac kostka od tych 1,5mln ktore laduje w szkolenie mlodziezy to moooooze wtedy wreszcie kostek odessa sie od koryta. W co szczerze watpie
ze strony Dzinnika Baltyckiego "- Dużo formacji się pozmieniało, a to nie jest dobre rozwiązanie - wyrzucał z siebie Aron Chmielewski. - Jeden, wysoko przegrany mecz (grudniowa porażka w Krakowie 4:14 - przyp. red.) nie świadczy o tym, że trzeba wszystko zmieniać. Ale nie chcę kwestionować decyzji trenera. Inna sprawa to to, co dzieje się w klubie. W szatni nie rozmawiamy o hokeju. Zastanawiamy się, czy dostaniemy kij czy nie. Jeśli ktoś ma się bać o sprzęt, to nie ma walki. To kpina. Niektórzy za dużo o tym myślą, a to na lodzie widać."
Prezesik za kasę 'nie' wiadomo skąd postawił sobie wielką chatę, hotel, z którego ciągnie kasę, podejrzewam, że ustawił 3 pokolenia swojej rodziny, a na koniec odłączył seniorów od klubu, tworząc z Biesiadą spółkę sportową... Teraz Januszek podał się do dymisji, umywając łapki (swoje też pewnie zgarnął) i mają gdzieś pierwszą drużynę...
a kto się rozgrzewał z numerem 31 w stoczniowcu ? Cały mecz grzał ławę.
Michał Ruszkowski o ile się nie myle
kolejny klub sie sypie szkoda:(((
BRAWO PODHALE!
Na stronie związanej z Podhalem napisali też że Łabuz starł się z Chmielewskim . Mógłby ktoś napisać jak to było , bo naprawdę ciężko to sobie wyobrazić .
Na fotce nr 14 i 15 z meczu widać tylko jak Sebastian docisnął biedoka do bandy... Co do bójki to gdyby do niej doszło to Łabi z pewnością by młodego w mgnieniu oka położył...
Dzięki za info . Niewątpliwie potencjał Łabiego w tej kwestii jest ogromny , tylko niestety w ogóle nigdy nie wykorzystywany przez Niego !!! Co innego Franek czy Kelly !
Było tak. Łabuz cały mecz polował na Arona. Wkoncu go dopadł wrzucił go na bande. Ale Aron zachował się dobrze wymienili moze 2 ciosy oby dwa celne. I Aron go złpał i trzymał . Przyjechali sędziowie i nara :)
dlaczego w Polsce wydaje sie tyle hajsu na głupią piłke nożna a tak mało idzie na tak piękną dyscypline jak hokej :( updaja kolejne kluby beda takie czasy jak 20 lat temu w hokeja beda grac po pracy i po robocie.
Bo żelowe piłkarzyki mają działaczy , którzy mimo ciągłych afer potrafią jednak dbać o swoje i coś umieją załatwić !!!
W meczu przyjaźni między Góralami i Kaszubami - Pani Redaktor Katarzyna zapomniała dodać, że to przyjaźń tylko kibiców i to tylko niektórych. O przyjaźni między zawodnikami w trakcie meczu mowy być nie może.
Jutro możliwe że ostatni mecz Stoczniowca musisz tam być wraz ze znajomymi !!!

http://stoczniowiec.gda.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=178:zapowiada-si-mecz-sezonu&catid=39:aktualnosci&Itemid=61
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V