Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4674

Kluczowe gry w przewagach

2010-11-20 13:00:19

Obie drużyny do spotkania przystąpiły w mocniejszych składach. Do Podhala wrócił duet czeskich napastników Baranyk i Bakrlik z kolei do Unii dołączył Jaros. Dwaj ostatni sezon zaczęli w barwach Zagłębia Sosnowiec, ale z powodu zaległości finansowych rozwiązali z tym klubem kontrakty.


  I to właśnie Jaros był bohaterem pierwszych 20 minut. Najpierw w 11 min podczas gry swojego zespołu w liczebnej przewadze mocnym uderzeniem spod linii niebieskiej otworzył wynik spotkania a cztery minuty później popisał się kapitalnym podaniem zza bramki do Klisiaka, który podwyższył prowadzenie oświęcimian. Podhalanie sami są sobie winni takiego przebiegu wydarzeń bo pomiędzy 6 a 8 min zmarnowali kilku dziesięciosekundowy okres gry z przewagą dwóch graczy na lodzie. 

      Elementy gry w przewadze odegrał kluczowe znaczenie w drugiej odsłonie tego pojedynku. Pierwsi i to dwukrotnie wykorzystali go nowotarżanie i w siedem minut od wznowienia gry za sprawą duet braci Bryniczka doprowadzili do remisu. Szczególnej urody było wyrównujące trafienie młodszego z braci Władysława pięknym uderzeniem w górny róg. Kiedy wydawało się, że Podhalanie opanowali sytuację na tafli to im przytrafiły się dwie kary,  po których oświęcimianie znów odskoczyli na różnicę dwóch bramek. Zarówno trafienie Droni jak i Adriana Kowalówki padły po strzałach spod linii niebieskiej. Ostatnie słowo w drugiej tercji należało jednak do nowotarżan, którzy po raz trzeci wykorzystali grę w przewadze i na 4 sekundy przed syreną oznaczającą drugą w tym meczu przerwę zdobyli swojego trzeciego gola po uderzeniu z backhandu  Różańskiego.

      Niesamowitych emocji dostarczyły ostatnie 4 minuty. Najpierw ponad dwutysięczną widownię w euforię wprawił Kanadyjczyk Czuy, który podczas gry „Szarotek” w osłabieniu  po indywidualnej akcji  i błędzie Zborowskiego doprowadził do kolejnego w tym meczu remisu. Radość  nowotarżan trwała jednak zaledwie 21 sekund. Po tym czasie swojego drugiego i jak się okazało zwycięskiego gola dla przyjezdnych zdobył Kowalówka.


Zdaniem trenerów:

Jacek Szopiński (trener Podhala): 
To było świetne widowisko, myślę, że jedno z lepszych w tym sezonie w lidze. Szkoda, porażki bo zespół włożył w to spotkanie bardzo dużo walki. Dwukrotnie udawało się nam dogonić przeciwnika, ale potem brakowało nam szczęścia aby wyjść na prowadzenie. Szkoda przede wszystkim, że po bramce Czuya nie potrafiliśmy przetrwać  tych kilkunastu sekund w osłabieniu. A w końcówce pościg uniemożliwiły nam kary, z którymi nie do końca się zgadzam.

Ladislav Spisiak (trener Unii):  Mecz rozstrzygnął się w przewagach. Na nasze szczęście to my byliśmy w nich skuteczniejsi. Zadowolony do końca jednak nie jestem bo troszkę na własne życzenie doprowadziliśmy do nerwówki, trwoniąc i to dwukrotnie dwubramkową przewagę. Cieszy udany występ Jarosa. To na pewno zawodnik z dużym potencjałem i myślę, że dużo nam da jego pozyskanie.


Tekst Maciej Zubek

 

 
Podhale Nowy Targ - Aksam Unia Oświęcim 4:5 (2:0;3:2;1:1)
10:06 0:1 Marcin Jaros (Waldemar Klisiak) /5na4/
14:30 0:2 Waldemar Klisiak (Marcin Jaros, Peter Tabacek)
20:50 1:2 Kasper Bryniczka /5na4/
26:41 2:2 Władysław Bryniczka /5na4/
31:13 2:3 Paweł Dronia (Jakub Radwan) /5na4/
35:25 2:4 Adrian Kowalówka (Waldemar Klisiak, Petr Tabacek) /5na4/
39:56 3:4 Jarosław Rózański /5na4/
55:13 4:4 Kelly Czuy /4na5/
55:34 4:5 Adrian Kowalówka (Waldemar Klisiak) /5na4/

Widzów: 1800.
Kary: 22:18 /w tym 2min. kary technicznej dla Unii/.
Strzały: 32:31.
Sędziowali: Sebastian Molenda - Jacek Bernacki, Artur Hyliński.

Podhale Nowy Targ: Tomasz Rajski (Jarosław Furca n/g) - Kamil Kapica, Sebastian Łabuz;
Kelly Czuy(4), Kasper Bryniczka, Jarosław Różański - Władysław Bryniczka, Rafał Dutka(2); Damian Kapica, Mariusz Jastrzębski, Marcin Kolusz, - Bartłomiej Gaj(4), Maciej Sulka(2); Bartłomiej Bomba, Bartłomiej Neupauer, Piotr Kmiecik oraz Milan Baranyk(2), Frantisek Bakrlik(6), Łukasz Szumal(2),

Unia Oświęcim: Krzysztof Zborowski (Przemysław Witek n/g) - Adrian Kowalówka
(2), Peter Gallo(2); Marcin Jaros, Waldemar Klisiak(4), Peter Tabacek - Jerzy Gabryś(2), Miroslav Zatko(2); Lukas Riha, Marek Modrzejewski, Robert Krajci - Paweł Dronia, Grzegorz Piekarski(2); Wojciech Wojtarowicz, Mariusz Jakubik(2), Jakub Rawdan oraz Piotr Cinalski.
  




Powrót

Komentarze:

KOWALÓWKA MA CELA DO STRZAŁÓW !
BRAWO !

JAROS ŚWIETNY DEBIUT !
Fajnie, że mecze Unia vs Podhale znowu dostarczają dużo emocji. Tym razem ty niestety my jesteśmy na tarczy, ale mam nadzieję że duet BB jeszcze pokarze na co ich stać i zgra się z resztą drużyny. Pozdrawiam wszystkich kibiców hokeja z Oświęcimia.

HEJ HEJ PODHALE!!!
Za Jarosem nikt nie bedzie płakał w Sosnowcu.
Powiem tylko tyle: że Baranyk najbardziej lubi strzelać gole Cracovii :)
Martwi to że w Unii strzelają zaś obrońcy a piątka Rihy znów nie punktuje.
W Nowym Targu bez zmian - jak porażka, to według Szopińskiego, przez sędziów:)
Panie Gąbka weź z przed komputera rusz się na mecz i zobacz na własne oczy gwizdanie sędziów a nie pitol farmazonów że Szopiński płacze-wszyscy wiedzą jakie jest w naszej lidze sędziowanie
gdyby każdy ruszał się na mecze tak jak ja to frekwencja byłaby kilka razy większa :) nie piszę, że sędziowie się nie mylą, chodzi o to, że robią to w dwie strony, a wg Pana Szopińskiego zawsze tylko przeciw Podhalu
Czyli twoim zdaniem można grać 6-cioma zawodnikami w polu,przez około 10 sekund,mówie tu o trzeciej tercji,a sędziowie liniowi byli z Oświęcimia,to jak mozna odebrać taką sytuację?
Graty dla Uni.Sędziowanie masakra ale to już normalka,w obie strony.Od Klisiaka to się niektóre nasze gwiazdy mogą jeszcze dużo nauczyć.Sulka obudż się chłopie!!!!!!A do Szopinskiego to jest trener stulecia jak można było dać duet BB do 4 ataku dobrze że sie obudził w 2 tercji,a jego wypowiedzi po meczowe to już szkoda drukować ;(
ps.a pan Jachy....k do Kobierzyna a nie do władzy.
Powinieneś sobie zmienić logo na BARAN a nie Baranyk78.
Złamanie ciszy wyborczej!!!
Brawo Unia tylko dlaczego eksportowy atak całkowicie niewidoczny..
punkty są, szkoda nerwówki, no i gzie riha z kraicim...
Eksportowi nie punktowli to fakt,ale grali dobrze i napewno przyczynili się do zwyciestwa.
Witam. Najważniejsze jest zwycięstwo i nie ważne kto strzela jeszcze niedawno narzekaliśmy że nie ma kto uderzyć z niebieskiej. Według mnie to chyba dobrze że mimo iż jak pisali moi przedmówcy eksportowy atak był niewidoczny(brak punktów) Unia wygrała to tylko świadczy o potencjale tej drużyny a jak to będzie na koniec sezonu zobaczymy. Brawa dla Maliniaka(oby to nie był jednorazowy wyskok formy) gdzie są teraz "zwolennicy" jego przejścia.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V