Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5711

Grad bramek na Jastorze

2010-09-24 22:36:52

Aż piętnaście powodów do radości mieli podczas piątkowego wieczoru kibice jastrzębskiego GKS-u. Właśnie tyle bramek strzelili podopieczni Jiriego Reznara, gromiąc KTH Krynica. Autorem czterech goli dla JKH GKS Jastrzębie był Maciej Urbanowicz, a o jednego mniej zdobył Mateusz Danieluk. - Zagraliśmy ofensywnie i bardzo skutecznie, co nas cieszy - mówił po meczu Maciej Urbanowicz.

Tylu bramek fani jastrzębskiej drużyny już dawno na "Jastorze" nie widzieli. Nic więc dziwnego, że każdy, kto zjawił się w ten pogodny, piątkowy wieczór w hali lodowiska w Jastrzębiu-Zdroju, wychodził w wyśmienitym humorze. Podopieczni Jiriego Reznara rozgromili ekipę z Krynicy, bezlitośnie punktując beniaminka. - Wiedzieliśmy, że Krynica będzie chciała powalczyć, dlatego musieliśmy wejść w ten mecz na 100%. Chcieliśmy pokazać, kto jest lepszy i chyba udało nam się to udowodnić - skomentował Maciej Urbanowicz, którego śmiało można nazwać bohaterem tego pojedynku.

Początkowo nic nie wskazywało takiego pogromu, jakiego byliśmy świadkami. W pierwszych sekundach spotkania, to kryniczanie próbowali atakować jastrzębską bramkę, której strzegł w tym meczu były zawodnik KTH Krynica - Daniel Kachniarz. Jednak strzały podopiecznych Jozefa Dobosza nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie golkipera JKH GKS Jastrzębie. Z każdą sekundą na lodzie coraz bardziej widoczni stawali się gospodarze. Jednymi z pierwszy, którzy przetestowali skuteczność Ondreja Raszki, byli Petr Lipina i Mateusz Danieluk. Na pierwszego gola, która otworzył worek z bramki trzeba było poczekać do 6. minuty. Dobijając strzał Patrika Rimmela krążek w bramce gości umieścił Petr Lipina. Niewielką przewagę udało się podwyższyć jeszcze w pierwszej odsłonie. W 16. minucie "guma" po raz drugi zatrzepotała w siatce. Maciej Urbanowicz objechał bramkę Raszki i pewnie wpakował krążek przy słupku. Jeszcze przed rozpoczęciem przerwy jastrzębianie stanęli przed szansą na zdobycie trzeciej bramki. Jednak tym razem w starciu pomiędzy Lipiną a Raszką, lepszy okazał się bramkarz przyjezdnych. 

O tym, że KTH nie podda się tak łatwo i zamierza walczyć jastrzębianie przekonali się tuż po rozpoczęciu drugiej tercji. Podopieczni Jozefa Dobosza, a dokładniej Adrian Chabior w niecałe dwadzieścia sekund od gwizdka sędziego, który oznaczał rozpoczęcie odsłony, zdobył kontaktowego gola. Później nastąpiło coś, co kibicom JKH GKS sprawiło wiele radości, jednak mało, kto spodziewałby się takiego rozwoju wydarzeń. Na strzał Chabiora niespełna dwie minuty później odpowiedział Richard Bordowski. W 27. minucie Mateusz Bryk mocnym strzałem po lodzie znalazł drogę do bramki KTH. Celnym strzałem popisał się również Mateusz Danieluk, podwyższając na 5:1, a szóstą bramkę dla JKH GKS dołożył Urbanowicz. Po tym golu trener gości zdecydował się wymienić Raszkę na Bartosza Stepokurę. W 35. minucie drugą bramkę dla KTH zdobył Robert Kostecki. Taki stan rzeczy trwał zaledwie dwie minuty. Po ich upływie padła kolejna bramka dla ekipy gospodarzy. Hat-tricka skompletował Maciej Urbanowicz. Kryniczanie starali się jeszcze zniwelować sporą przewagę jastrzębian. Karel Horny, pokonując Kachniarza zdobył trzecią bramkę dla gości. Nie był to koniec wrażeń, jakie dostarczyli w ciągu tych dwudziestu minut podopieczni Jiriego Reznara. W ostatniej minucie odsłony ósmą bramkę dla JKH GKS strzelił Petr Lipina.

Chociaż prowadzenie gospodarzy było spore, to jastrzębianie wcale nie zamierzali zwalniać tempa. Na 9:3 podwyższył w 44. minucie Mateusz Danieluk, a chwilę później mocnym strzałem z niebieskiej linii Stepokurę pewnie pokonał Tomasz Pastryk. Nieco później krążek ponownie wylądował w bramce gości. Jednak zanim "guma" znalazła się pomiędzy słupkami, odbiła się od nogi Richarda Krala i sędzia nie uznał bramki. Jak mówi znane polskie powiedzenie, "co się odwlecze, to..." i w 49. minucie padł jedenasty gol dla JKH GKS, którego zdobył właśnie Kral. Kilka minut później, kryniczanie wykorzystując podwójne osłabienie jastrzębian zdobyli czwartą bramkę. Na listę strzelców wpisał się Milan Ovsak. Prawdziwy dreszcz emocji czekał na kibiców w samej końcówce spotkania, która była niczym wisienka na torcie. W 58. minucie swój dorobek w punktacji kanadyjskiej poprawił Richard Bordowski, a minutę później obejrzeliśmy trzecią bramkę w wykonaniu Mateusza Danieluka. W ostatnich trzydziestu sekundach meczu krążek zatrzepotał w bramce strzeżonej przez Stepokurę dwukrotnie! Najpierw bramkarza KTH pokonał Urbanowicz, a na sekundę przed syreną kończącą spotkanie, "gumę" pomiędzy słupki posłał Tomasz Kulas. - Cztery bramki, które dzisiaj straciliśmy, nie powinny się przydarzyć, bo zagraliśmy zdecydowanie lepiej niż Krynica. To był dobry mecz - stwierdził Maciej Urbanowicz. - Myślę, że w tym sezonie gramy dobry hokej. Porażki, których do tej pory doznaliśmy, były przypadkowe. Przegraliśmy te mecze głównie przez zbyt dużą ilość kar. Wynikało to głównie z naszej nieodpowiedzialności. Wyciągnęliśmy już z tego wnioski i teraz będziemy grali już tylko lepiej - dodał.

JKH GKS Jastrzębie - KTH Krynica 15:4 (2:0; 6:3; 7:1)

Bramki:


1:0 (5.48) Petr Lipina - Patrik Rimmel 5/4
2:0 (15.46) Maciej Urbanowicz - Milan Furo
2:1 (20.19) Adrian Chabior - Karel Horny - Petr Valusiak
3:1 (22.13) Richard Bordowski - Tomasz Kulas
4:1 (26.15) Mateusz Bryk - Richard Kral - Patrik Rimel 5/3
5:1 (29.52) Mateusz Danieluk 5/3
6:1 (30.48) Maciej Urbanowicz - Milan Furo - Adrian Labryga 5/4
6:2 (34.52) Robert Kostecki
7:2 (36.55) Maciej Urbanowicz - Bartosz Dąbkowski - Marcin Słodczyk
7:3 (37.54) Karel Horny - Milan Ovsak - Petr Valusiak
8:3 (39.06) Petr Lipina - Richard Kral - Mateusz Danieluk
9:3 (43.37) Mateusz Danieluk - Petr Lipina - Richard Kral
10:3 (43.53) Tomasz Pastryk
11:3 (48.17) Richard Kral - Petr Lipina 5/4
11:4 (55.49) Milan Ovsak - Jacek Dzięgiel 5/3
12:4 (57.21) Richard Bordowski - Arkadiusz Kąkol - Tomasz Kulas
13:4 (58.42) Mateusz Danieluk - Mateusz Bryk - Patrik Rimmel
14:4 (59.35) Maciej Urbanowicz - Tomasz Pastryk
15:4 (59.59) Tomasz Kulas - Richard Bordowski - Arkadiusz Kąkol

Kary: 14 min. - 24 min.
Sędziowali: Sebastian Molenda oraz Marcin Polak, Grzegorz Kaczyński.

Składy:

JKH GKS Jastrzębie:
Daniel Kachniarz (Tomasz Szatkowski - nie zagrał) - Patrik Rimmel, Mateusz Bryk; Petr Lipina, Richard Kral, Mateusz Danieluk - Kamil Górny, Bartosz Dąbkowski; Maciej Urbanowicz, Marcin Słodczyk, Milan Furo - Tomasz Pastryk, Adrian Labryga; Richard Bordowski, Arkadiusz Kąkol, Tomasz Kulas - Daniel Galant; Damian Kiełbasa, Jakub Ciupa, Rafał Bernacki.

KTH Krynica: Ondrej Raszka (od 31. minuty - Bartosz Stepokura) - Milan Ovsak, Grzegorz Myjak; Karel Horny, Adrian Chabior, Petr Valusiak - Dawid Kruczek, Artur Zieliński; Robert Kostecki, Jacek Dzięgiel, Tomasz Cieślicki - Robert Tyczyński, Piotr Pach; Robert Brocławik, Maciej Szewczyk, Martin Bucek - Łukasz Dudzik; Rafał Żołnierczyk, Marcin Zabawa.



Powrót

Komentarze:

hej hej Jastrzębie tyle bramek w waszym wykonaniu to jeszcze nie widziałem a 3 tercja to już gol za golem brawo Urban byle tak dalej takich meczy się nie zapomina dziekuje JKH coś pieknego
łooo
zobaczymy Jastrzębie co będzie dalej
Żenada... mam nadzieje, że to ostatni taki mecz w wykonaniu katehetów. Zawsze KTH
Strzelonych sporo ale i puszczonych też...:)
2 mecze dali z siebie wszystko-nie mozna od graczy wymagac cudów,chociaz 15/4 to kurde takiego wyniku z orlikiem bym sie nawet nie spodziewal a tu krynica dostaje,chyba nie pobije juz ich nikt w tym sezonie
I pomyśleć, że Unia z katehetami niedawno przegrała...
to nie ma nic do rzeczy, Tychy też sie z nimi meczyły. Poprostu akurat Jastrzębie miało dzień konia, a młoda drużyna z Krynicy zagrała słabo, szczególnie bramkarze. KTH jeszcze nie jeden numer wywinie z drużyną z czołówki.
brawa dla JKH, Kateheci musimy się teraz szybko otrząsnąć po druzgocącej porażce, bo do tej pory mecze były na prawdę równe!
nie wiem kto tam pisze na stronie KTH ale od kiedy to Naprzód zajmuje ostatnie miejsce w tabeli bez zdobyczy punktowych panie redaktorze
krynica kupiła obcokrajowców, są najemnikami, gwarantuje że gdyby grali wychowankowie wynik byłby mniejszy.
Fachmistrzu tylko, że Ci obcokrajowcy wygrali nam mecz z Unią (Raszka świetnie w bramce, Ovsak 2 bramki, Horny wyrównanie i Valusiak karne) i trzymali wynik w Tychach ( Raszka zawodnikiem meczu, 2 bramki "Owcy" i gol Valca) więc życzę trochę więcej obiektywizmu. Oczywiscie byli dzielnie wspomagani przez resztę drużyny, ale sami odegrali czołowe role. A taki mecz jak wczoraj też sie czasem zdarzy i trzeba grać dalej. Wierzę, że jutro z Naprzodem znowu będzie dobrze! Pozdrawiam:-)
Wynik dramatyczny nie da sie ukryć.Gdyby JKH strzeliło o 10 bramek mniej to wtedy i tak by wygrało ,a można by było mówić o dobrej postawie KTH.No cóż gdyby KTH nie zagrało rewelacyjnie w 3 pierwszych meczach to i tak można było sie spodziewać niższej porażki.Widać ,ze atak jest niezły,ale obrony to zupełnie nie ma.Nawet rewelacyjny Ovca (obrońca),to lepszy rozgrywający niż obrońca i tam byłby z niego wiekszy pożytek.Wychodząc czesto do przodu pozostawia tyły wolne i duzo ryzykuje,a przy lepszych drużynach nie ma żartów i wyniki moga byc takie jak teraz.
Przypomniały mi się stare dobre czasy z I ligi :D Wynik zbliżony choć (15-0 i 16-0 z Legią i 20-0 z rezerwami Zagłębia!)
No cóż tak grającego Urbanowicza to chyba jeszcze nie widziałem, Pierwszy gol Krala no i sporo asyst, Kulas powoli wyrasta na jedno z ważniejszych ogniw w zespole kar potem też już nie było za dużo dla nas co jest chyba największym mankamentem w tym sezonie Oby tak dalej :)
Drużyna zagrała bardzo dobrze, mnóstwo ciekawych akcji i grad bramek. Uważam że Jastrzębie ma dobry skład, pierwszy mecz przegrana z Unią 2-1(gdzie kibice Unii pisali że Jastrzębie zagrało dobry mecz), następny mecz przegrana z Podhalem 3-2, następny mecz remis w Sanoku 2-2 i przegrana w karnych. Kolejny mecz pewne zwycięstwo z Janowem i teraz wygrana z Krynicą 15-4. Widać że przegrane były po walce i tylko jedną bramką. Ogólnie przegrane były minimalne a zwycięstwa pewne i myślę że drużynę stać żeby powalczyć o 4 a nawet coś więcej czas pokaże. Pozdrawiam kibiców hokeja.
COYOT KTH Panowie taki mial by wynik i kropka.Tu stawka idzie o kase i tyle.Bedzie sianko bedzie granko.
Może COYOT ma rację.Ale kolejnośc powinna być odwrotna bedzie granko bedzie sianko.Bo tak beez granka o trudniej znależć sianko.
teraz już wiadomo na co stać KTH... ŻENADA!!! Dobrze ze nie ma w hokeju czterech tercji :) nie pamiętam takiego wyniku w extra klasie juz od lat!!! i śmieszne gadanie w kółko ze pewnie o kase chodzi! mogli w takim razie dać walkowera...mniejszy wstyd!!!
Raz ma się dobre dni raz złe tak więc stul buzię ! Czy wygrywasz czy nie ja i tak KOCHAM CIĘ w moim SERCU KTH i na dobre i na złe!
2009-12-08 Naprzód - Zagłębie 2-15
No dobra, mecz można przegrać ale nie 4:15. Kateheci WSTYD>
Ja myślę, że Kateheci powinni się teraz udać po jakieś duchowe wsparcie do katechetów, czy też do jakichś innych fachowców pocieszaczy!
Kolego weź się ogarnij i ty idź po duchowe wsparcie! widzę że napinacze czujni ... żal
A cóż tam tym razem cała Polska widziała? Over.
Panowie jutro do przodu z Janowem hehehehehhehe, pojedziemy po nich i odegramy sie.
NAWIĄZUJĄC DO WYPOWIEDZI MÓWCY O PSEUDONIMIE Kovii... szanowny kolego tylko nie stul buzie bo to forum ogólno/dostepne! poza tym ja tez jestem kibicem KTH,i prawdopodobnie Ty jeszcze byłeś w śpioszkach delikatnie mówiąc jak ja na mecze chodziłem więc Twoja wypowiedz jest nie na miejscu!!! a co do KTH powtarzam raz jeszcze niema wytłumaczenia...WSTYD!!! I MAM TYLKO NADZIEJE ZE JUTRO BĘDZIE LEPIEJ!
Haha strasznie zabawny jesteś.. Oczywiście że ogólno dostępne ale takie wypowiedzi mógłbyś zachować dla siebie nie będę się napinał na "swojego" gdyż jestem Kibicem KTH ... co do śpioszków to się mylisz kolego..!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V