Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 6826

Mecz na remis

2010-09-24 22:05:08

Dzisiejszy mecz Aksam Unii Oświęcim i ComArch Cracovii Kraków musiały rozstrzygnąć rzuty karne, w których górą byli goście.


Początek meczu było obiecujący dla Cracovii, która osiągnęła znaczna przewagę. Dobra postawa w pierwszych minutach meczu zaowocowała zdobyciem bramki już w 8 minucie spotkania. Krakowianie wykorzystali grę w przewadze wyprowadzając groźną akcje zakończoną przez Grzegorza Pasiuta. Po tym trafieniu Oświęcimianie nieco przyspieszyli czego efektem było wyrównanie w 17 minucie, kiedy to Wojciech Wojtarowicz, markując podanie zaskoczył strzałem Radziszewskiego.
 
Zaraz po wyjściu z szatni Cracovia ruszyła do zdecydowanych ataków. Na efekty nie trzeba było długo czekać w 3 minucie Grzegorz Pasiut silnym strzałem z nadgarstka zupełnie zaskoczył defensywę gospodarzy i skierował krążek w samo okienko bramki strzeżonej przez Zborowskiego. W tej sytuacji trener Spiszak zdecydował się na wprowadzenie czwartego ataku i posadzenie Piekarskiego w boksie, który w jego opinii nie był tego dnia najlepiej dysponowany. Efektem tych zmian była nieco lepsza gra zawodników Unii, która doprowadziła do kilku groźnych akcji, w których brali udział m.in. Wojciech Wojtarowicz, Riha oraz Krajci.
 
Początek trzeciej odsłony był wyrównany, w tym fragmencie spotkania dobrze grały formacje defensywne obu drużyn. W 49 minucie Adrian Kowalówka oddał silny i precyzyjny strzał z niebieskiej linii, bezsilny okazał się bramkarz gości. To trafienie dodało wiary w zwycięstwo Unitom, którzy ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków. W 54 minucie Jakub Radwan zdecydował się na rajd z krążkiem przez pół lodowiska. Obrońcy byli bezradni, a wspaniałą akcję przerwał faulem Filip Simka. Sędzia podyktował rzut karny. Na jego wykonanie zdecydował się sam poszkodowany, jednak nie był on w stanie pokonać świetnie dysponowanego w tym dniu Radziszewskiego. Kolejną doskonałą sytuację zmarnował Krajci, który po podaniu Rihy, przestrzelił z najbliższej odległości. Końcówka spotkania należała do graczy Cracovii, którzy ruszyli do zdecydowanych ataków. Nie wykorzystali jednak kilku dogodnych sytuacji, co doprowadziło do dogrywki, która także nie wyłoniła zwycięzcy. Mecz musiały rozstrzygnąć rzuty karne. Tylko Michał Piotrowski zdołał skierować krążek do siatki, dając wygraną swoje drużynie.

Powiedzieli po meczu:

Grzegorz Pasiut ComArch Cracovia: Zagraliśmy odpowiedzialnie w obronie, wiedzieliśmy, że nie możemy stracić bramki, a na pewno jakąś strzelimy, szkoda że wygraliśmy dopiero po karnych, ale punkty cieszą. Z braćmi Laszkiewiczami rozegrałem jeszcze mało meczów, ale idzie nam dobrze, bo punktujemy w każdym spotkaniu.

Wojciech Wojtarowicz Aksam Unia Oświęcim: Najważniejsze, że doprowadziliśmy do remisu. W Krakowie udało nam się wygrać, wiadomo z wicemistrzem Polski trzeba wygrywać, jak chce się walczyć o najwyższe cele. W Krakowie dobrze zagraliśmy z kontry, a tu straciliśmy dwie bramki i goniliśmy wynik. W „dwumeczu” zdobyliśmy cztery punkty, a oni dwa z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Mieliśmy trochę dogodnych sytuacji, ale bardzo dobrze bronił Radziszewski, szkoda ze Radwan nie strzelił karnego. Uważam, że remis to bardzo dobry wynik.

Rudolf Rohacek trener ComArch Cracovii: Uważam, ze byliśmy dziś lepszym zespołem niż Unia. Graliśmy bardziej agresywnie i nie dawaliśmy miejsca zawodnikom Unii. W hokeju o zwycięstwach decydują bramki, dlatego uważam, że moi zawodnicy powinni mniej podawać, więcej strzelać, dzięki czemu powinno padać więcej bramek. Oświęcimianie przy bramkach wykorzystali nasze indywidualne błędy. W dogrywce bardzo dobrze bronił Zborowski, cieszę się, że Piotrowski wykorzystał karnego, dzięki któremu wygraliśmy ten mecz.

Ladislav Spisiak, trener Aksam Unii Oświęcim: Rozegraliśmy słaby mecz. Cracovia była od nas szybsza, przez całe spotkanie lepiej się prezentowała. No może z wyjątkiem kawałka trzeciej odsłony, w którym mogliśmy pokusić się o zwycięstwo. Szkoda niewykorzystanego rzutu karnego Radwana, ale na pocieszenie zostaje nam jeden punkt. Pod koniec trzeciej tercji i w dogrywce brakowało nam sił. Szczęścia zabrakło nam w rzutach karnych. Dzisiaj "posadziłem" na ławie Grzegorza Piekarskiego, bo zagrał poniżej moich oczekiwań.

Aksam Unia Oświęcim - Comarch Cracovia 2:3 k. (1:1, 0:1, 1:0, d.0:0, k.0:1)

0:1 Pasiut - L. Laszkiewicz, D. Laszkiewicz (8:59, 5/4)
1:1 Wojtarowicz - Klisiak (16:56)
1:2 Pasiut - D. Laszkiewicz (22:46)
2:2 A. Kowalówka - Riha, Tabacek (48:39)
2:3 Piotrowski - decydujący karny

Aksam Unia: Zborowski - Piekarski, Gabryś (2); Krajci, Modrzejewski, Riha (2) - Gallo (2), A. Kowalówka; Wojtarowicz, Tabacek, Klisiak - Połącarz, Dronia (2); Radwan, S. Kowalówka, Stachura oraz Wilczek, Adamus, Jakubik i Sękowski.
Trener: Ladislav Spisiak

Comarch Cracovia: Radziszewski - Wajda, Kłys; L. Laszkiewicz (2), Pasiut, D. Laszkiewicz - Noworyta, Landowski; Łopuski, Biela, Piotrowski - Simka (4), Dulęba; Kostuch, Słaboń, Martynowski oraz Hoda (2), Rutkowski, Dvorak (2), Witowski.  
Trener: Rudolf Rohacek

Sędziowali:
Pachucki - Cudek, Adamoszek
Kary: 8-10
Widzów: 1500



Powrót

Komentarze:

kolo 3 tysie ludzi cieszy.. zabraklo troszke szczescia
Najlepszym tekstem kibicow było: "Żydzie Jebany, Czy Byłeś Już Obrzezany?"
@puzon325: takie texty zasługują co najwyżej na uśmiech zażenowania...
Cracovia dzisiaj była lepsza w dwóch pierwszych tercjach, trzecia wyrównana ze wskazaniem na Unię, gdyby Radwan strzelił karnego byłyby 3 pkt a tak jest tylko jeden zobaczymy w niedzielę czy Unici się obudzą o dzisiaj było za dużo chaosu
Ten jeden punkcik więcej Cracovii w dzisiejszym meczu jest w sumie zasłużony. Może nawet nie tyle ze stworzonych akcji bramkowych - bo tych było mniej więcej po równo - co z dłuższego utrzymywania się przy krążku. Z drugiej strony gdyby Radwan strzelił karnego to była szansa ten mecz nawet wygrać bo w końcówce specjalnych sytuacji bramkowych już nie było (po żadnej ze stron).

Przypuszczam, że o rzeczywistym potencjale Cracovii więcej mówi mecz dzisiejszy niż ten wtorkowy. A Unia ? No cóż - to jest dalej "projekt w budowie". O tym na jakim etapie ta budowa jest dowiemy się więcej po meczu w Tychach.

Aha, dobrym posunięciem trenera było wpuszczenie na parę zmian 4 ataku. Dzięki temu reszta trochę "oddychła" i w końcówce nie daliśmy sobie strzelić bramki.

Podsumowując. Publika dopisała (tylko czy kiedyś doczekam się meczu bez gnojówki lejącej się z trybun ?) a mecz taki sobie. Dziesięć czy piętnaście lat temu mecze drużyn ze środka tabeli stały na wyższym poziomie. Ale to temat na inną bajkę.
mecz fajny.graty dla Cracovii za zwycięstwo.dobrze zagrali Pasiut,Radziszewski a w Unii Zborowski,Gallo.warto podkreślić nienaganne sędziowanie przez Pana Pachuckiego
Cracovia pokazała dzisiaj że będzie głównym kandydatem na Mistrza, kapitalna taktyka przez 2 tercje i bardzo dobra gra ciałem oraz destrukcja akcji Unii, Rohaczek jeszcze się nie wypalił, bardzo fajnie uzupełnił skład Pasów po odejściu niektórych zawodników,zobaczymy jak będzie w pucharze Kontynentalnym
znakomity mecz Tabaczka,kolejny zresztą
Widzow 1500 ... chyba z jednej strony ;p smialo ze 3000 .
Ładny mecz , szkoda tylko ze wynik taki a nie inny ;)

P.S Niezłe zdjecia ;)
Też mi się wydaje, że liczba 1500 jest nieco zaniżona. 3000 to lekka przesada ale z 2000 chyba było.
I to cieszy bo sponsor widzi, że inwestycje owocują zainteresowaniem kibiców.
Wynik bardzo dobry proponuje gospodarzom sie nie wstydzic.
W dwumeczu nawet rewelacyjny.
Na 1500 pozwala policja :)
Podpowiem Wam koledzy, bo zapewne nie jesteście poinformowani. Obiekt Unii jest warunkowo dopuszczony do organizacji meczy i to przy widowni nie większej jak 1500 osób. A że widać ich więcej na trybunach, to tylko należy się ... cieszyć ;)
Na forum klubowym wszystko zostało wyjaśnione. Nie drążmy tego tematu.
widzów było około 3 tysięcy, super coraz więcej kiboli na lodowisku i super atmosfera, niech przychodzą całe rodziny, SUPER , trzeba się tylko cieszyć i niech tak zostanie, pamiętajmy że nie ma dużo drużyn "zawodowych" w POlsce i trzeba je dopingować, niestety wystartowało więcej drużyn w amatorskiej lidze hokeja , to jest ciekawe , co na ten temat myślicie KIBICE
Fajne fotki,a dobry wynik będzie w niedziele :)
brawo Unja! czekamy w niedziele....bedzie ciekawie mam ndzieje!!!!!!!!!
Żeby tak Unia wróciła do lat dawnej świetności- byłoby tylko z korzyścią dla ligi...
może wszyscy wrócą do lat świetności to zagramy w elicie Mistrzostw Świata :))
Panie Kurzydym, czy zna Pan język polski? Śmiem wątpić :)
Sebastianie, na Mikołaja dla Pana Kurzydyma komplet słowników :)
nie wiem skąd wzięli te 1500 ludzi na meczu, było znacznie więcej, myśle że około 2500.
Chłopie czytałeś forum? Taka jest oficjalna wersja! Jest ograniczenie na obiekcie. Rób jeszcze więcej fermentu, a tylko polepszysz sytuację klubu.
1500? To prowokacja hokej net, czy nikt z tej strony nie był na meczu ? Nie wypowiadam sie tu praktycznie w ogóle, ale ludzi dzisiaj 3200 +/- ...takich meczow jak najwiecej Panowie. Pytanie....gdzie jest telewizja, wolą dawać ręczną i siatke kobiet na polsat sport ja piedol....? Kolejny mecz po spotkaniu z Sanokiem , ktory jest warty pokazania wiekszej grupie odbiorców! Promocja naszego hokeja !!!! Dzisiaj cała hala stała, nie oszukujmy sie tylko w Sanoku jest to mozliwe zeby 3 koła ludzi było wogóle na hali hehe. Za "* Unie" na tym jednym meczu odpowiedzie.... Ale ogólne Sanok szanuje miasto hokeja jak Oswiecim. Poniosło was raz..., ale za grubo troche :) zapraszamy.
Jeszcze więcej pisz o liczbie kibiców na trybunach, to wkrótce przez takich myślicieli jak Ty pewna grupa społeczna nam zamknie Halę.

Gdyby było 3200 osób, to bys nie wsadził szpili. O dziwo jest tylko 2900 krzesełek.
Umberto, finał bodajże 1992 z Naprzodem Janów - Ludzi około 7000.
pytanko, na ile miejsc macie hale ?
miejsc siedzących jest ok. 3200 ale jest bardzo wiele miejsc stojących np. szerokie schody , więc spokojnie wchodzi ok 5000 widzów , natomiast oficjalny rekord jest z 7 meczu finałowego z roku 1992 i liczy 6000 widzów ! ! !
a przykladem pojemnosci hali w Oświęcimiu jest fakt że na 2 sektorach A ( jest to sektor dla kibiców gości i jest tam ok 450 siedzisk ) i B weszło kiedyś ponad 1200 kibiców z Tych ! !
3000 czy 1500? oto jest pytanie :)))
Dokładnie 3200 miejsc.
Wielka szkoda że tem mecz nie był transmitowany..w telewizji bo był niezłą promcja naszego bidnego hokeja...samo spotkanie na niezłym poziomie a emocje chyba jeszcze wieksze...Cracovia wygrała zasłużenie ,była agresywniejsza ,grała presingiem na całym lodowisku..było wwidać że wtorkowa porażka podziałała jak przsłowiowa 'płachta na byka"!Mnie osobiście cieszy fakt że znowu trener fajnie zareagował..w połowie 2 tercji na lodzie pojawiła sie 4 formacja i troche porobiła zamieszania..efekt tak około 50 min. krakowianie mieli wyrażny kryzys formy..i nasi robili większe zamieszanie pod bramką..i z tego właśnie wziął się karny Kuby..i ta niewykorzystana setka naszego duetu stranierich..wspomnieć trzeba równiez posadzenie Piekarskiego i wpuszczenie Wilczka,kuleje niesety cały czas gra wprzewadze a w zasadzie jej brak..myśle że pomału zaczyna się faktycznie rodzić DRUŻYNA..a te "kombinacje personalne trenera" nakręcają automatycznie..RYWALIZACJE..i o to właśnie chodzi..czas pracuje na naszą korzyść,...OBY TAK DALEJ...ps..atmosfera na lodowisku też była dobra,i to też mi się bardzo podobało,oby więcej takich meczy a publiczności będzie pewnie nie mniej a może i więcej!
Gdzie jest ta unia ?
nawet zatko wam nie pomoze , bo unia to jest była i bedzie zerowa druzyna.
masz kolego problemy ze wzrokiem ? Unia jest na drugim miejscu.Wczorajszy mecz z przewagą Cracovi w Uni jak dla mnie najlepsi to Zborowski i Dronia wyróżnił bym też Wilczka za gre ciałem pod bandami,kibice jak zwykle wspaniały doping mecz ogólnie dobry.
@Łatych
Nie napinaj się tak bo ci żyłka pęknie :P Rozumiem że Cracovia to twoja jedyna miłość ale zanim zaczniesz znowu pisać takie głupie teksty przejrzyj statystyki rozgrywek z ostatnich 20 lat i wtedy Ci wyjdzie która drużyna "jest była i będzie zerową..." :D
Co do meczu to dawno mnie na hokeju nie było (parę lat poza Polską) ale wracają stare wspomnienia. Niezła gra, zacięte spotkania, super publiczność (jak zawsze w Oświęcimiu). Oby tak dalej :D
Pozdrowienia dla wszystkich prawdziwych kibiców hokeja.
A ja napisze szczerze ze ciesze sie z takiego obrotu sprawy raz wygrywa Unia raz Cracovia nikt nie ucieka w tabeli i o to chodzi bedzie ciekawiej z kazda nastepna kolejka pozdrawiam.
gdzie sa ci co wczoraj pisali wyniki 6-2 10-1 gdzie jestescie glupio wam teraz co
no
to pisali pojedyncze osoby, a ty napisałeś na innym forum "że zjecie paluszki w niedziele"... Zostawiam to bez komentarza, obyście się nimi nie zatruli:-) gratulację dla Cracovi, bardzo dobry, wyrównany mecz, a kibicowanie oszałamiające, kapitalne interwencje Zbory, chociaż ta 2 bramkę po częsci na sumieniu, bo głównie zostawiam ją obrońcom, zobaczymy co pokażemy w Tychach, a najbardziej czekam na mecz z Podhalem, bo to młody obiecują zespół, pozdrowienia dla normalnych kibiców, dawno sie pisali tychy.artur i fabbien czyżby mają karę na korzystanie z internetu??
no bo zjemy ze smakiem..ja osobiscie jem serowo cebulowe ;)
http://www.youtube.com/watch?v=i4xTRy3aDLY&feature=player_embedded
nie którzy powinni się uczyć jak się kibicuję swojej drużynie nawet jak przegrywa, sektor C też nie wymięka, pozdrawiam wszystkich kibiców
Wszystko ładnie, pięknie tylko czemu Cracovia gra w koszulkach na których ciężko doczytać się nazwiska zawodnika. Jakieś fajanssiarskie te napisy nazwisk.Hej.
A gra Unii bardzo dobra/skład,trener/. Widać efekty pracy. KIBICE-ja nie mogę gęby drzeć /zdrowie/ ale oby tak dalej. W tej materi na pewno idziemy na mistrza.
unia1946 jestem z sektora C mamy swoje lata ale nie wymiękamy unia to my ostatnio pojawiła się młodzież która nas wspiera razem z sektorem L damy rade jak ktoś ma serce biało-niebieskie to gardło ma zdarte,doping dla uni w Oświęcimiu zawsze był i będzie a co niektórzy niech się uczą i wyciągają wnioski pozdrawiam
Stara Gwardia nikt wam nie dorówna z innych polskich kibiców hokeja, kuba 007 drzeć się nie musisz, nie wiem jak z Twojej strony było kibicowanie ale nie którzy mogli chociaż powstać z krzesełka i klaskać razem z nami kiedy Unia tego najbardziej potrzebowała, oby Unia zagrała dzisiaj jak za dawnych lat:-), pozdrawiam
Moje kibicowanie zaczyna się od godziny 12.00. Bo o tej godzinie muszę wyruszyć na mecz. Bez względu na dzień. Mam 300 kilometrów do lodowiska. A drodze powrotnej ciężko trzymać kierownicę po intensywnym oklaskiwaniu i mimo wszystko łykać coś od bulu gardła.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V