Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6104

Musiałem podjąć taką decyzję

2010-07-15 19:50:41

Jarosław Rzeszutko w specjalnym wywiadzie dla hokej.net opowiada o kontrakcie podpisanym z ekstraligową drużyną angielską - Newcastle Vipers

Dlaczego nie jesteś zawodnikiem Stoczniowca?

Dlatego, że wygasł mój dotychczasowy kontrakt i nie prowadzono ze mną żadnych rozmów na temat podpisania nowego kontraktu. Najpierw wprosiłem się na spotkanie do Prezesa Kosteckiego i usłyszałem, że porozmawiamy po Mistrzostwach Świata. Po Mistrzostwach to znów ja zabiegałem o spotkania, a gdy już do nich dochodziło – to zupełnie nic z nich nie wynikało. Od 4 miesięcy jestem bez pracy, więc musiałem podjąć jakieś decyzje.

Czy Stoczniowiec się z Tobą rozliczył?

Nie. Klub nadal ma wobec mnie zaległości, zresztą -  zaległości dotyczą chyba wszystkich zawodników Stoczniowca.

Podpisałeś kontrakt z Newcastle Vipers. Jak do tego doszło?

Przedstawiciel drużyny zgłosił się do mojego menagera z atrakcyjną propozycją, którą z przyjemnością przyjąłem i podpisałem roczny kontrakt i we wrześniu lecę do Anglii.

Wiesz już jak to drużyna. Do jakiego miasta się sprowadzisz?

Vipers to młoda drużyna, która w zeszłym sezonie zajęła 7 miejsce w lidze brytyjskiej, jednak w tym sezonie zbierają ekipę, żeby powalczyć o pudło. Samo miasto nie ma dla mnie szczególnego znaczenia – przede wszystkim liczą się warunki, które będę miał do trenowania. Wiem, że dostanę tam mieszkanie i samochód – więc pewno przyjdzie czas, żeby rozejrzeć się po okolicy.

Mówiłeś, że chcesz grać o wyższe cele niż środkowe miejsce w tabeli. Newcastle to krok do przodu czy do tyłu?

Dostałem bardzo dobrą ofertę. Uważam, że angielska liga wcale nie stoi najniższym poziomie niż liga polska, na Mistrzostwach Świata raz wygrywamy my, a raz oni. Jednak w Newcastle mam szansę na dalszy rozwój, co w Polsce nie było takie oczywiste.  W tym sezonie drużynę obejmie kanadyjski trener, będzie ze mną grac kilku kanadyjskich zawodników, a w  całej lidze grają zawodnicy, którzy występowali i w NHL i AHL. Poza tym rozwój zawodnika w dużej mierze zależy od niego samego – tylko zawodnik musi mieć spokojną głowę, a nie martwić się, że kolejny miesiąc czeka na pensję albo że jak złamie na treningu kij – to za własne pieniądze będzie musiał kupić kolejny – bo na miesiąc przysługuje mu tylko jeden. Nie zamierzam się w niczym cofać – a w Newcastle mam zagwarantowane bardzo dobre warunki treningowe - i na pewno dobrze wykorzystam ten czas.

Masz już kontakt  z nowym klubem? Dostałeś może jakiś plan treningowy, który powinieneś zrealizować?

Przygotowuję się indywidualnie i staram się poświęcać treningom w obecnej chwili maksymalnie dużo czasu. Mam jeszcze do zakończenia szkołę (Akademia Wychowanie Fizycznego i Sportu – przyp. red.) i obronę pracy licencjackiej – co mam nadzieję zrealizować przed wyjazdem. Z klubem jestem w stałym kontakcie – i jestem zszokowany wsparciem ze strony Newcastle. Od niedzieli dzwonił do mnie rzecznik prasowy z prośbą o odpowiedź na kilka pytań, żeby mogli dać informację do prasy na mój temat. Kolejna osoba przesłała katalog firmy, z którego mam wybrać sprzęt (bez ograniczeń cenowych), a klub zabezpieczy go na cały sezon. Kolejna osoba odpowiada za sprowadzenie mnie do Anglii - i dzwoniła, żeby zapytać jak chcę lecieć - po czym przesłano mi wszystkie informacje dotyczące lotu. W Polsce takie rzeczy się nie zdarzają na żadnym poziomie rozgrywek.

To chyba już nigdy nie wrócisz do Polski, rozpieszczą Cię tam.

Wierzę, że wrócę. Tak jak wierzę w to, że jeszcze będę grał w Stoczniowcu na jakichś godnych warunkach. Na pewno też zawsze będę przyjeżdżał na zgrupowania i mecze kadry – jeśli tylko dostanę powołanie.

Nie było dla Ciebie odpowiedniej propozycji z polskich klubów?

Była m.in. bardzo dobra oferta z Tychów i przyznam, że miałem nadzieję, że podpiszę kontrakt z GKS-em, to jest drużyna, która moim zdaniem zdobędzie w tym sezonie Mistrza Polski. Niestety -  kwota ustalona za wyszkolenie wychowanka, którą musieliby zapłacić Stoczniowcowi była zbyt wysoka - i żaden polski klub nie mógł jej zapłacić.

Czyli w Twoim wypadku – gdyby nie kontrakt z Vipers – byłbyś skazany na warunki, które zaproponuje Ci Stoczniowiec?

Praktycznie tak – przepisy są takie, że faktycznie przez 4 miesiące nie dostałem pensji ze Stoczniowca, gdyż nie chcieli podpisać ze mną kontraktu – a nikt inny nie mógł tego zrobić, gdyż musiałby zapłacić Stoczniowcowi za wyszkolenie. Gdyby nie kontrakt z Vipers – pewno musiałbym skończyć karierę, gdyż nawet klubu z dużymi budżetami nie były w stanie zapłacić takiej kwoty.

W takiej sytuacji kibicom Stoczniowca pozostaje tylko złożyć Ci smutne gratulacje.

Jeszcze się spotkamy, zobaczysz. Póki co bardzo dziękuję gdańskim kibicom za te wszystkie lata, dziękuję za doping i za to, że byli ze mną na dobre i na złe. Jestem pewien, że takiego wsparcia w trudnych chwilach i takiej niesamowitej,  niezachwianej kibicowskiej wiary nie spotkam już nigdzie. Ale ja jeszcze wrócę ;)

Czyli uważasz, że jednak będzie hokej w Gdańsku?

Wiem, że teraz wygląda to beznadziejnie, ale nie do przyjęcia jest dla mnie myśl, że w Gdańsku mogłoby nie być zawodowej drużyny hokejowej. To nie możliwe.



Powrót

Komentarze:

"Z klubem jestem w stałym kontakcie – i jestem zszokowany wsparciem ze strony Newcastle. Od niedzieli dzwonił do mnie rzecznik prasowy z prośbą o odpowiedź na kilka pytań, żeby mogli dać informację do prasy na mój temat. Kolejna osoba przesłała katalog firmy, z którego mam wybrać sprzęt (bez ograniczeń cenowych), a klub zabezpieczy go na cały sezon. Kolejna osoba odpowiada za sprowadzenie mnie do Anglii - i dzwoniła, żeby zapytać jak chcę lecieć - po czym przesłano mi wszystkie informacje dotyczące lotu."

u nas takie rzeczy tylko w NHL PL patch
brawo Jarek :) mam nadzieje ze bedziesz odwiedzal dzieciakow na treningach i turniejach :) no i w koncu zamienisz autko na cos lepszego..:) powodzenia
No to ja cie zobacze na lodowisku w Coventry do miłego zobaczenia i oczywiscie zycze sukcesow w lidze WLKB
zaloz koszulke Stoczni ;)
a od wrzesnia ogladalnosc stronki Vipers-ow znacznie wzrosnie ;)
No to się Ingiel postarałeś...szkoda. Dla GKS byłby bezcenny. Ale przynajmniej nie został pokrzywdzony, jeśli nie liczyć tej 4-miesięcznej przerwy w zarobkach.
nadrobi z nawiazka i bedzie mogl przeslac pozdrowienia prezesowi ;)
Im więcej polskich dobrych zawodników wyjedzie tym lepiej dla reprezentacji. Sęk jednak w tym że 90 % naszych gwiazd to minimaliści nie mający jaj by chociaż spróbować innego chleba. Wolą siedzieć w PLH i narzekać.
Akurat Wielką Brytanię ciężko nazywać odskocznią...Rzeszut i tak się starzeje, raczej szansę żeby wyjechać i zrobić wrażenie zmarnował. W WB spodziewają się, że z miejsca poziomem będzie wystarczająco dobry, a może się jeszcze czegoś nauczy, co może być tylko plusem (ale równie dobrze Rzeszut za rok przy sprzyjających warunkach może wrócić do Polski). Przeskoku na poziom ekstraligi czeskiej, czy słowackiej już nie zrobi (mówimy w końcu o obcokrajowcu z ich punktu widzenia, i to z kraju hokejowo praktycznie wymarłego). Od Kolusza lepszy raczej nie jest, a ten wyjechał kiedy był młodszy, do mocniejszej ligi i...nie udało mu się. W PLH jest gwiazdą. Wydaje się, że błąd popełniany jest jeszcze wcześniej. I Stocznia i Podhale to najlepiej pracujące z młodzieżą ośrodki w kraju. A mimo to nie jest to materiał na eksport do mocniejszych lig, ci którzy próbowali, nie dali rady. Za sukces dzisiaj postrzegane jest, że Rompkowski dostał się do niemieckiego drugoligowca... Kapica powinien wyjechać póki może, ale w Kanadzie nie zrobił już wrażenia. Czas przekonać do siebie Czechów, czy Słowaków, bo kto wie, czy i na to nie jest już za późno. W tej lidze z pewnością nie posiądzie umiejętności, by zająć miejsce dla obcokrajowca za południową granicą.
Nawet grając "tylko" w Wielkiej Brytanii posmakuje innego hokeja, zagra z zawodnikami którzy pochodzą z zupełnie innego hokejowego świata. Z pewnością wyjdzie mu to na korzyść i reprezentacji też. Żadnych cudów i draftu do NHL nie oczekuję ;)
"przepisy są takie, że faktycznie przez 4 miesiące nie dostałem pensji ze Stoczniowca, gdyż nie chcieli podpisać ze mną kontraktu – a nikt inny nie mógł tego zrobić, gdyż musiałby zapłacić Stoczniowcowi za wyszkolenie. Gdyby nie kontrakt z Vipers – pewno musiałbym skończyć karierę"
.. i tyle w temacie, prezio zawsze slynal z bieglej znajomosci przepisow i wykorzystywania luk jakie w nich sa, zeby z zawodnika zrobic niewolnika (chociaz akurat niewolnikom zapewnia sie wyzywienie, zeby mieli sile pracowac, a w przypadku hokeistow po prostu nie placi im sie 4 miesiace i niewazne czy maja co do gara wlozyc) Ciekawe czy klika prezia i jego syn tez nie dostali pensji przez 4 miesiace
Przezież to jest jakaś jawna kpina. Taki zawodnik, który 3 miesiące nie widział pieniędzy na koncie powinien z automatu dostać swoją kartę a prezes oszust winien był wpłacić kare finansową. Kostek pewnie liczył na kilkadziesiąt tysięcy, sam nie płacąc ani grosza.
to jest kolejny paradoks polskich przepisów...
uważam że przechodząc do brytyjskiej ekstraklasy Jarek wcale nie cofnie ani nie zatrzyma się w rozwoju sportowym. co do poziomu gry to śmiem twierdzić że może być wyższy. Lauko gra w 1 lidze i dobrze zapunktował, w Polsce też był jednym z lepszych obcjokrajowców. Powodzenia Jarek na wyspach, pzdr z Sanoka.
Faktycznie, wrażenie czytelnik odnosi takie.... że tym wszystkim decydentom przy żłobie zależy tylko na upadku hokeja w Polsce! I czemu im ten hokej taką zadrą tkwi w oku??
Kto zna osobiście Jarka wie , że jest bardzo otwartym , skromnym i wesołym człowiekiem - o zyczliwości nie zapominając . Wszelkie więc spekulacje ile ma lat i czy się starzeje prowadzą do nikąd i psują jego najświeższy sukces jakim jest kontrakt z drużyną Vipersów oraz danie pstryczka w nos takiemu jednemu panu K.
Jarek - jeszcze raz - WASZYSKIEGO NAJLEPSZEGO - to ja Mirek gruby tata dwóch synów znamy się z Matarni ;)
Do zobaczenia
ale sie Mirek polansowales teraz.. hoho :)
Dobry lansik nie jest zły ;)
Mirek, na tym forum czymś takim nie zabłyśniesz ;D
Nasi Prezesi jak psy ogrodnika. Przy takich cenach za wychowanków nikt w Polsce nie zapłaci,i faktycznie po 15 latach trenowania trzeba zmienić zawód albo wyjechać za chlebem za granicę.A nasze pieniądze (podatników)szkolenie w szkole,SMS,idą w błoto i młodzi opuszczają nasz kraj bo zagraniczny klub nie musi płacić.Paranoja!!!!
Tyle że wcześniej gdy nie było "cen za wychowanków" to rozlegały się jęki że za darmo odchodzą do bogatszych klubów. Pies jest pogrzebany gdzie indziej - po prostu zawodnik któremu nie zapłacono 2 czy 3 pensji z tytułu kontraktu otrzymac powinien swoją kartę na rękę. Podobnie w wypadku gdy kontrakt się skończył a klub zwleka z przedłużeniem go. To by może zmusiło rozmaitych Kosteckich do pilnowania przede wszystkim płatności dla zawodników.
Ciekawe co na to Rzecznik Praw Obywatelskich. To jawne niewolnictwo spisywanie tak bzdurnych kontraktów. Jak można nie płacić zawodnikowi , nie podpisywać nowego kontraktu i na dodatek żądać za niego wielkiej kwoty za wyszkolenie. Inna sprawa gdyby ten zawodnik chciał sam odejść a klub wywiązywał by się z wyplatami.
Szkoda, ze tracimy Jarka ale zycze mu wszystkiego co najlepsze, bo zasluzyl na to. Oby mu sie tam w tej Anglii wiodlo.
Nie tracimy go ... musimy po prostu teraz śledzić i tamtą ligę :))
napisano o tym powyzej :)
Ferdek ... jeżeli napisano o tym powyżej , to komentuj wpis (!) powyżej :)
Po drugie ... MattStocznia ... nie chcę błyszczć tu i nie wszędzie ... Jak czytam takie typowo polskie komentaże , to tak piszę i oczywiście od razu są takie kolejne komentaże . Jarek wyprostował sobie swoje sprawy , zrobili z nim wywiad , a teraz cała reszta może się elokwencją wykazywać ... eeee .
ale o co Ciebie chodzi ? jakies kompleksy masz czy jak ? wyzej zostalo napisane, ze z uwagi na Jarka ogladalnosc stronki Vipersow wzrosnie znacznie
On tak ma , nie przejmuj się Ferdek :)
komentarze, komentarzami.... ale życie musi potoczyć się dalej... nie ma lekko
nie zawsze się wszystko złapie od razu .Sorry .
, a Ty Tutturu skąd mnie tak dobrze znasz ???? :)
To Twój "Żółto-czarny" kolega zdaje się ;)
pozdro Ruutu!
twisterowy?
Chwilowo Twisterowy , ale b.sympatycznie ...
Znam Cię np. ze słynnej wizyty w naszej szatni jakiś czas temu :)

ps - pozdro Matt :)
??? , aaaa to mnie z kimś mylisz ...J_Ruutu
Pozdrawiam CIę
To nie ty byłeś wtedy w naszej szatni jako mirek65 ?
... ??? .... kiedy wtedy ... -> bądź dziśna meczu na rolkach to sobie przypomnimy , bo t onie na to forum prywatny temat ... oki ?
Pozdro...
Przyszedłeś się zapoznać z Tasiorem :) A kiedy dokładnie to już nie pamiętam. Zresztą to nieistotne. ;)
, aaaa to , tak było.
wez artura ze sobą buty ci bedzie wiązał
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V