Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 7489

1,5 mln od miasta - a Stoczniowca i tak nie będzie w Ekstralidze

2010-07-08 22:29:00

GKS Stoczniowiec znajduje się w dramatycznej sytuacji - nowo powołana sportowa spółka akcyjna, która od tego sezonu miała przejąć drużynę seniorów, nadal nie może znaleźć sponsora. – Miasto przeznacza corocznie 1,5mln zł na dofinansowanie szkolenia dzieci i młodzieży w Stoczniowcu, który poza tym nieodpłatnie i na wyłączność otrzymał na 30 lat Halę Olivia – mówi Emilia Salach-Pezowicz, kierownik Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. - W tym roku przekazaliśmy 5 mln zł na trwający właśnie remont dachu Hali Olivia, w ubiegłym roku 3,5 mln na remont wewnętrznej infrastruktury – to chyba dobitnie świadczy, że Prezydent Adamowicz wspiera gdański hokej.


Pod koniec czerwca na spotkanie z Andrzejem Trojanowskim, Dyrektorem Biura Prezydenta ds. sportu i Euro 2012 w Urzędzie Miejskim w Gdańsku wybrali się wieloletni zawodnicy Stoczniowca - Michał Smeja, Wojciech Jankowski i Artur Kostecki, syn Prezesa Stoczniowca. Ku zaskoczeniu gospodarza spotkania – zawodnicy prosili o dodatkowe 1,5 mln zł – tym razem na SSA Stoczniowiec. Trudno się temu dziwić, skoro z obiegowych informacji wynika, że w kasie spółki nie ma nawet złotówki, zaś zawodnicy zostali „zawieszeni” pomiędzy Sportową Spółką Akcyjną Stoczniowiec a swoim dotychczasowym pracodawcą – stowarzyszeniem GKS Stoczniowiec.

– Miasto nie chce rozmawiać z nami
– mówi Artur Kostecki – chce rozmawiać z klubem – czyli stowarzyszeniem – my natomiast jesteśmy już przekazani do SSA Stoczniowiec. Wiemy, że jeżeli miasto Gdańsk weszłoby w spółkę – to byłoby nam łatwiej pozyskać innych sponsorów. Nas interesowało, czy Gdańsk, który utrzymuje już inne gdańskie drużyny – będzie pomagać nam tak samo jak innym. Teraz drużyna ekstraligowa to SSA Stoczniowiec – a miasto wspiera stowarzyszenie GKS Stoczniowiec. Bez pomocy miasta przeznaczonej dla drużyny seniorskiej – a nie dla klubu – zawodowy hokej w Gdańsku nie będzie istniał – kończy dramatycznie zawodnik. - I nie ma tutaj znaczenia, że jestem synem Prezesa klubu - mówię jako zawodnik w imieniu całej drużyny - zawodników, którzy mają na utrzymaniu rodziny i dzieci. Jeśli miasto nam nie pomoże - to za miesiąc czy dwa zakończymy treningi - i pójdziemy szukać pracy.

Trudno nie poprzeć zawodników, dla których gra w SSA Stoczniowiec jest jedyną szansą występów w hokejowej Ekstralidze, w której nieprzerwanie grają już od 14 lat. – W PLH nie ma obowiązku tworzenia sportowych spółek akcyjnych, a i miasto nie zachęcało Stoczniowca do tworzenia tej spółki – jesteśmy tym faktem nawet zaskoczeni, gdyż jeszcze w ubiegłym roku prezes Kostecki był jednym z największych orędowników stowarzyszeń sportowych – komentuje Emilia Salach-Pezowicz, kierownik Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Prezydentowi Adamowiczowi  bardzo zależy na rozwoju każdego sportu w Gdańsku.

- Klub Stoczniowiec posiada do tej pory bardzo korzystną umowę z Miastem, na mocy której do roku 2030 nieodpłatnie korzysta z Hali Olvia. Stoczniowiec czerpie całkowity dochód z wynajmu lodowisk i infrastruktury hali i  jej otoczenia, powierzchni reklamowych oraz hotelu. Klub czerpie dochody z wynajmu wszystkich pomieszczeń i budynków znajdujących się na terenie kompleksu Hali Olivia – to potężny obiekt i przy właściwym gospodarowaniu można z niego osiągać znaczące środki. Miasto odciąża klub od finansowania remontów obiektu - w tym roku przekazaliśmy 5 mln zł na trwający właśnie remont dachu Hali Olivia, w ubiegłym roku 3,5 mln na remont wewnętrznej infrastruktury. W ciągu ostatniej dekady na remonty i modernizacje hali Olivia Gdańsk przeznaczył kilkanaście milionów złotych. Dodatkowo Stoczniowiec coroczne korzysta z dofinansowania w wysokości 1,5 mln rocznie – to chyba dobitnie świadczy, że dla Prezydenta Adamowicza ważna jest przyszłość Stoczniowca.


Co się więc stało, że zespół Stoczniowca stoi o krok od wycofania się z rozgrywek Ekstraligowych, gdyż kasa spółki jest pusta? Przecież o takich warunkach prowadzenia działalności sportowej większość polskich klubów hokejowych może tylko poważyć. Podczas rozmowy Emilia Salach-Pezowicz nie kryje zdumienia takimi problemami Stoczniowca.  – Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego Stoczniowiec utworzył dodatkowy twór, którym jest spółka akcyjna. Przecież te preferencyjne warunki współpracy, które zaoferowano Stoczniowcowi, prowadzić miały, w założeniach Prezydenta, do rozwoju w Gdańsku hokeja jako dyscypliny zawodowej. Bardzo zależy nam na tym, żeby drużyna z Gdańska uczestniczyła w rozgrywkach PLH. Spółka która powstała nie potrafi znaleźć sponsora - i hokeiści Stoczniowca znaleźli się w beznadziejnej sytuacja. Według prezesa Kosteckiego rozwiązaniem ma być pomoc finansowa ze strony Miasta. Większej pomocy już być nie może, przecież Miasto Gdańsk nie będzie sponsorem zarówno stowarzyszenia Stoczniowiec jak i spółki sportowej Stoczniowiec. Przekazujemy corocznie znaczne pieniądze – a także dostarczyliśmy obiekt, który może przynieść klubowi pokaźne środki.

Sytuacja wydaje się patowa – SSA Stoczniowiec nie ma sponsora – zaś miasto Gdańsk nie zamierza zwiększać swojej pomocy, gdyż już przekazuje 1,5 mln dla klubu oraz zapewnia potężny obiekt, który przy właściwym zagospodarowaniu powinien przynosić dodatkowe, znaczące środki finansowe. - W związku z zaistniałą sytuacją podjęliśmy się renegocjacji umowy dotyczącej korzystania z hali – kończy Salach-Pezowicz. - Skoro Stoczniowiec nie potrafi zarobić na własne utrzymanie, to może Miastu uda się wykorzystać potencjał tego miejsca i zarobić środki na drużynę. Nie możemy w tej chwili wykluczyć , że jeśli pierwsza drużyna nie wystartuje w nadchodzącym sezonie – to zarówno umowa dotycząca hali jak i przyszłoroczne dofinansowanie Stoczniowca może ulec znaczącej zmianie. Miastu nie zależy na tym, żeby w Gdańsku szkolili się zawodnicy dla innych ośrodków sportowych, chcemy profesjonalnej drużyny hokejowej w Gdańsku.



Powrót

Komentarze:

no wlasnie.gdzie idzie kasa z wynajmu powierzchni ? do kieszeni prezesa? miasto i to szybko renegecjuj warunki wyjamu hali
ten sezon może być tragiczny, Stocznia trzymajcie się i obyśmy Was zobaczyli w elidze razem z Podhalem!!!!!
Niestety nie ma wyników nie ma kasy
chyba jednak sie zobacymy I lidze :(
no to PZHL sie cieszy , zawodnicy Gdańska zasilą Toruń( faworyzowany przez PZHL) a Gdańs czyli kolejny ośrodek pracujący z młodzieżą padnie ! KU....... co ten PZHL chce osiągnąć ???
najwięcej na barażach zyskuje MMKS a nie Toruń, ciekawe niby za co ten Toruń ma tych Gdańszczan przejąć jak kasy nie ma. Poza tym po co im iść do Torunia, jak z drużynami na południu na połowe meczy wyjazdowych dojadą tramwajem, a nie pare h w autobusie dalej spędzać by musieli ciągle
co zyskuje. jakby wszyscy byli równi to torun by dostal prawo gry w barazach ale o 1 lige a nie E-lige. Sokoly nie graly w 1 lidze . wiec bez przejecia długów powinny grać o wejscie do 1 ligi. ale nie wszyscy dostrzegaja logike . tylko patrza na swoje d..py
Zyskuje ucieczkę od długów Podhala. Prezent liczony w milionach zł.
Jakie baraże o 1 ligę? Z kim? Sami ze sobą? TKH nie zawiesiło działalności, nie zniknęło jak Nowotarska drużyna, TKH istnieje, tylko zajmuje się 2 czy 3 grupami młodzieży. Do 1 ligi może się zgłosić każdy, do baraży też (chociaż to akurat głupie).
I dlaczego wg. Ciebie sprawiedliwe by było jak by Sokoły przejęły długi TKH, a MMKS by miał nie przejmować długów Podhala SA?
Logiczne i równe to by było miejsce w extra dla Katowic bez żadnych baraży.
Grać baraże o 1 ligę? Człowieku na głowę upadłeś? Nie ma baraży o 1 ligę, bo ta liga to hokejowy zaścianek. W tej lidze grają rezerwy, emeryci z przeszłością ekstraligową, którzy chcą sobie dorobić do emerytury, młodzież która chce się nauczyć hokejowego rzemiosła oraz zwykli zawodnicy, którzy jednak odstają poziomem od zawodników ekstraligowych. Kto chce tam grać zgłasza się i gra sobie. Po 2 w Toruniu NIE CHCĄ zawodników Stoczniowca. Chcą wystartować normalnie w 1 lidze i wywalczyć awans.
"Miasto przeznacza corocznie 1,5mln zł na dofinansowanie szkolenia dzieci i młodzieży w Stoczniowcu" i to mnie najbardziej w...urwia a potem bezczelny prezio mowi, ze klub ich wyszkolil i robi z zawodnikow niewolnikow zapominajac, ze do tego 1,5mln dochodza jeszcze pieniadze, ktore placa rodzice na szkolenie.
Bardzo mnie cieszy, ze miasto otwarcie powiedzialo na jakich warunkach dziala Stocznia (zreszta potwierdza sie to co pisalem wczesniej na ten temat) ZADEN klub w Polsce nie ma tak dobrych warunkow, ale widac Kosteckiemu to malo. Widocznie klika prezia stwierdzila, ze za malo wyciskaja z biznesu pt. STOCZNIOWIEC i poszla na calosc z ta spolka, probujac koszty przerzucic na miasto i ich obarczyc cala wina za ewentualny upadek hokeja w Gdansku, a zyski zatrzymac w klubie. Ale dostrzegam tez nadzieje "Nie możemy w tej chwili wykluczyć , że jeśli pierwsza drużyna nie wystartuje w nadchodzącym sezonie – to zarówno umowa dotycząca hali jak i przyszłoroczne dofinansowanie Stoczniowca może ulec znaczącej zmianie. Miastu nie zależy na tym, żeby w Gdańsku szkolili się zawodnicy dla innych ośrodków sportowych, chcemy profesjonalnej drużyny hokejowej w Gdańsku" a to znaczy ze jak otoczenie prezia i sam prezio poczuje, ze biznes sie z rak wymyka, to moze rusza dupy i zrobia wszystko zeby jednak PLH byla w Gdansku. Nie ma nic skuteczniejszego i bardziej mobilizujacego do pracy na rzecz klubu jak perspektywa zakrecenie kurka z kasa z maista bo to oznacza, ze cieple posadki nie beda tak dobrze oplacane. Znam wiele osob, ktore chetnie beda chodzily i na 1 lige pod warunkiem, ze bedzie to cena za usuniecie prezia i jego kliki z klubu.
Podpisuje się pod tym. Moge chodzic na 1. lige byle tylko nawet "babcia klozetowa" nie miała na nazwisko Kostecka!!
Obie tafle są prawie non stop zajęte. To też spore pieniądze, które płacą m. in. ślizgawkowicze, amatorzy itp. No ale czy w Stoczni widział ktoś kiedykolwiek jakieś rozliczenie finansowe.
Podpisuje sie pod tym roowniez.. tak prawde mowiac to i na mecze TALHu moge chodzic byle by facjaty Kosteckiego nie ogladac.
jestem za
Z tego wynika że Pan Prezes robi niezłe wałki...
Dostał 1,5 mln na GKS i założył spółkę i chce kolejne...
Typowy przykład dostał palec to chce rękę.
A synalek to by się przestał kompromitować.
Alec jajca.to co oni robili ze kasy nie ma????!!!!!!!!!!.Hala darmo,pieniadze z wynajmu były,od sponsorów były,od miasta było to gdzie to wszystko sie podziało.Sami sobie są winni ,powinien sie ktos za ten syf zabrac.
kostecki ty złodzieju...kur..mac,grubas jeden na wille na morenie miał hajc na audi a 4 rok 2009 dla synka miał a dla chłopakow co graja na ytrzymanie rodzin,dla nas kibiców to juz nie ma hajcu burak jeden...ile to bedzie trwało hokej znika z północnej Polski-dzieki markowi k.
Oho ho.... niezłe przewalki robi ten prezio Kostecki, toć to wszystkie scyzoryki się po kieszeniach otwieraja, wlosy na glowie jeżą.... że też nie zadnego bata na tego przebrzydłego komuchę?
no tak, ja się już dawno zastanawiałem gdzie poszła ta kasa z Energi (ile w ogóle jej było) bo przecież gołym okiem było widać, że nie na wzmocnienia i podwyżki dla zawodników. A już wałek z założeniem spółki, no toż to zakrawa na marketingową wtopę wszechczasów, kto zakłada spólkę nie robiąc wcześniej porządnego biznesplanu, rozeznania rynku ?!? Oni myśleli, że im sponsorzy na klęczkach przyjdą ?!? No chyba, że faktycznie spółka widmo założona, żeby Kostek mógł umyć rączki i przerzucić odpowiedzialność za upadek drużyny ... Klęska, nie wierzę, że miasto zrobi cokolwiek, bo już patrzyli na upadek bardziej zasłużonych gdańskich drużyn wielokrotnych medalistów MP : /
to nie może tak być, że w Gdańsku tak dużej metropolii nie mogą znaleźć sponsora...to już w małych miasteczkach mają dobrych np. Sanok, Krynica...Tychy nie wiem czy to miasto czy miasteczko
poza tym to będzie wstyd dla całego Gdańska, CAŁEGO!!
Prosta sprawa, sponsorów nie ma, bo nikt Kostkowi w Trójmieście nie chce już dokładać do prywatnej kieszeni. Podział jest prosty, stowarzyszenie zatrzymało u siebie wszystkie stałe przychody od miasta, z najmowania lodu, hali oraz infrastruktury wokół natomiast do spółki wyniesiono największe koszty związane z I drużyną.

Teraz biedny Kostek rozkłada ręce, że nic nie może zrobić zostając jednocześnie z dofinansowanym Stowarzyszeniem. Spółka miała by sens tylko gdyby wynieść do niej wszystkie obszary działalności stowarzyszenia wówczas jest szansa na zamknięcie budżetu w rozsądny sposób.
madre slowa :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V