Hokej.net Logo

Wyświetleń: 4584

Tyszanie mają medale na wycięgnięcie ręki

2010-03-17 22:04:23

Hokeiści GKS-u Tychy są o krok od zdobycia piątego w swej historii brązowego medalu mistrzostw Polski. Drużyna Jana Vavrecki wygrała dziś w Sosnowcu z Zagłębiem 5:4 i do zakończenia rywalizacji potrzebuje już tylko jednego zwycięstwa. Pierwsze medalowe podejście już jutro.

Środowe spotkanie nie było wielkim widowiskiem. Kibice na pewno zapamiętają jednak trzecią odsłonę. Imponujący zryw gospodarzy doprowadził do zniwelowania kilkubramkowej przewagi GKS-u.

Na początku trzeciej odsłony, tyszanie – po golach Michał Woźnicy, Ladislava Pacigi oraz dwóch trafieniach Adriana Parzyszka – prowadzili już 4:1, potem jednak zaczęli się mylić, co z kretesem wykorzystali miejscowi.

Już druga tercja zapowiadała, że Zagłębie nie odda tego pojedynku bez walki. Miejscowi wypracowali kilka znakomitych okazji, ale razili nieskutecznością. Sposób na Przemysława Witka w tej części gry znalazł tylko Martin Opatovsky.

Trzybramkowe prowadzenie dla tyskiej ekipy odzyskał w 41. minucie Parzyszek, któremu w ataku ponownie partnerowali Bacul oraz Paciga (wspomniana trójka wypracowała w sumie cztery z pięciu bramek GKS-u). W tym momencie do głosu ponownie doszło Zagłębie, które w ciągu niespełna sześciu minut zdołało odrobić wszystkie straty. Końcówka należała jednak do zespołu z Tychów. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry, kiedy większość widzów zacierała już ręce na dogrywkę, decydujący cios zadał występujący dziś w roli obrońcy Tomasz Proszkiewicz.

Chwilę wcześniej – za spowodowanie upadku przeciwnika – do boksu kar odesłany został kapitan Zagłębia, Marcin Jaros. – Trudno powiedzieć, czy decyzja sędziego była słuszna. Na pewno nie był to celowy atak – komentował Artur Ślusarczyk, który przed rozpoczęciem dzisiejszych zawodów odebrał puchar za zwycięstwo w plebiscycie na najlepszego zawodnika sezonu w swoim zespole. – Chciałem bardzo podziękować kibicom, którzy mi to wyróżnienie przyznali. Nagrody od publiczności są dla nas zawsze najcenniejsze. Ukłony również w stronę kolegów z drużyny. Kilku z nich zasłużyło na nią nie mniej, niż ja – kontynuuje.

– Cały czas wierzyliśmy w zwycięstwo, nawet, kiedy przegrywaliśmy 1:4. Na szczęście dla nas, GKS też zaczął popełniać błędy, a my to wykorzystaliśmy. Szkoda, że zabrakło szczęścia w końcówce – podsumował David Galvas.

– Nie ma co ukrywać: mieliśmy dzisiaj sporo szczęścia. Czwarta bramka niczego w tym meczu nie ustawiła. O zwycięstwo musieliśmy walczyć do samego końca. Cieszę się, że w końcowych fragmentach pokazaliśmy charakter. Miejmy nadzieję, że jutro nie zabraknie koncentracji. Powiedzieliśmy sobie w szatni, że jutro wyjedziemy stąd z medalami. Chcemy zakończyć ten sezon meczem w Sosnowcu – deklaruje kapitan GKS-u, Adrian Parzyszek.
 
– Przy stanie 4:1 graliśmy zbyt ofensywnie i to się zemściło. Mam nadzieje, że jutro  nasza gra będzie bardziej odpowiedzialna – zapowiada trener tyszan, Jan Vavrecka.

– Ubolewam nad tym, co wydarzyło się w pierwszej tercji. Bramki, które straciliśmy, w ogóle nie powinny były paść. Tychy pokazały nam dziś, jak powinno się strzelać – mówił szkoleniowiec zagłębia, Milan Skokan.

– Nadal wierzymy w możliwość zdobycia medalu. Staramy się nie wybiegać zbyt daleko w przyszłość. Jeśli jutro uda się wygrać, to wtedy pomyślimy o kolejnych bitwach – deklaruje „Ślusar”.

Zagłębie Sosnowiec – GKS Tychy 4:5 (0:2; 1:1; 3:2)


Bramki:
0:1 – Woźnica (Krzak) 05.06’
0:2 – Paciga (Wołkowicz) 09.02’
1:2 – Opatovsky (G. Da Costa, Jaros) 32.41’ PP
1:3 – Parzyszek (Proszkiewicz, Bacul) 34.55’ PP2
1:4 – Parzyszek (Bacul) 40.39’ SH
2:4 – T. Kozłowski (Ślusarczyk) 45.11’
3:4 – Opatovsky (Duszak, Jaros) 46.17’
4:4 – T. Kozłowski (Koszarek) 50.52’ SH
4:5 – Proszkiewicz (Parzyszek) 59.18’ PP

Kary: Zagłębie- 12 min., GKS- 8 min.
Strzały na bramkę przeciwnika: Zagłębie- 44, GKS- 29
Widzów: ok. 900
Sędziowali: Wolas i Porzycki (jako główni)  oraz na liniach Bucki i Bernacki.

Zagłębie: Rajski – Balcik, Dronia, Duszak, Gabryś, Galvas, Kuc, Bernat, G. Da Costa, Jaros, Koszarek, T. Kozłowski. M. Kozłowski, Luka, Opatovsky, Różański, Sarnik, Ślusarczyk, Zachariasz

GKS: Witek – Gonera, Kotlorz, Majkowski, Matla, Mejka, Witecki, Bacul, Bagiński, Galant, Garbocz, Krzak, Maćkowiak, Matczak, Paciga, Parzyszek, Proszkiewicz, Woźnica, Wołkowicz



Powrót

Komentarze:

Gratulacje-mam nadzieje ze jutro Tychy odprawia Sosnowiec !Medal zostanie na SLĄSKU!!!
Jutro Tadek wraca więc Zagłębie -tylko zwycięstwo i jazda z Tyskimi !!!
Nareszcie wraca, bo widac jego braki . Zagłębie to jeszcze nie koniec, dzisiaj tylko zwyciestwo ;d
Tylko w Polsce sędzia może na 1.30 min przed końcem odgwizdać faul, którego nie było, krzywdząc tym samym drużynę, która grała lepiej. Adam551 kolejny fanatyczny "hanys" z podkreślaniem swojej "śląskości" .... kiedy Wy dorośniecie na tym waszym Śląsku...
Pozwolę sobie odpowiedzieć Ci za niego. Nigdy !!! Tacy ludzie (fanatycy) raczej nie dorastają i nie stają się dojrzali do końca swoich dni. On będzie już b. stary, siwe włosy, zmarszczki itp,itd , a jeszcze będzie Ci "pitolił", że jest lepszy, mądrzejszy i z innej lepszej gliny bo się urodził może 15km od Ciebie - na Śląsku. Tylko zapomina, że mamusia np z radomskiego, dziadek z Podlasia lub skądkolwiek indziej ( z całym szacunkiem dla Radomia, ziemi Podlaskiej itd.). A nawet gdyby nie byli stamtąd, a tatuś to syn Swastyki i Hakenkreuza to tym gorzej dla niego, bo to jeszcze cięższy przypadek.
moim zdaniem nadszedl czas w Tychach na gruntowne zmiany w skladzie, ta druzyna jak dla mnie jest juz wypalona, wiekszosc starych zawodnikow gra bez zaangazowania, lepiej postawic na mlodych (oczywiscie niektorych starych trza zostawic by mlodzi mieli sie od kogo uczyc) teraz ktorzy przynajmniej bd grac z sercem, wolabym poswiecic jeden rok podium MP zeby odmlodzic sklad co bd procentowac na nastepne sezony
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V