Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 4931

Tyska twierdza zdobyta

2009-11-10 23:07:44

Zagłębie Sosnowiec jest pierwszą drużyną, która w tym sezonie zdołała ograć GKS Tychy na własnej tafli. Po regulaminowym czasie gry i dogrywce było 3:3, sosnowiczanie okazali się lepsi dopiero w rzutach karnych.


Spotkanie pomiędzy drużynami, które zajmują czołowe lokaty w ligowej tabeli było szybkim i trzymającym w napięciu widowiskiem. Nie zabrakło w nim bramek oraz ostrej gry. Właściwie obie drużyny mogły przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść już w regulaminowym czasie gry, jednak obaj bramkarze sprawili, że do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była seria rzutów karnych.

Pierwszą dogodną sytuację strzelecką w tym meczu miał już w 1. minucie Bernat, ale jego strzał pewnie wyłapał Arkadiusz Sobecki. Chwilę później było 1:0 dla gospodarzy, a jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Tomasz Proszkiewicz. Zagłębie nie podłamało się szybko straconą bramką i starało się jak najszybciej wyrównać stan rywalizacji. Udało się w 7. minucie, kiedy po szybkiej dwójkowej akcji Bernat – Luka, ten drugi pokonał tyskiego bramkarza. W 12. minucie grający w osłabieniu tyszanie mieli okazję na ponowne wyjście na prowadzenie, ale dokładnego podania nie wykorzystał Paciga. Chwile potem Vladymir Luka przeprowadził szybką kontrę i zdołał posłać gumę do siatki między parkanami Sobeckiego. Minutę później Piotr Sarnik został ukarany karą pięciu minut + karę meczu za rzucanie na bandę i zranienie przeciwnika. Pod koniec tercji, szansę na szybką kontrę miał Adrian Parzyszek, ale podanie od partnera było niedokładne i kapitan tyskiej drużyny nie zdołał opanować krążka.

W drugiej odsłonie gry tempo nie spadło, a zawodnicy obu drużyn potwierdzili, że znajdują się w wysokiej formie. Na samym początku drugich dwudziestu minut na bramkę Sobeckiego mocno uderzał Banaszczak, ale tym razem górą był tyski bramkarz. Chwilę później po drugiej stronie tafli w dogodnej sytuacji był Parzyszek, jednak uderzył prosto w Tomasza Dzwonka. W 26. minucie mocno na tyską bramkę uderzał Jaros, ale i tym razem pewnie interweniował Sobecki. W tej części gry Zagłębie miało lekką przewagę, co udało się udokumentować kolejną bramką. W 33. minucie po strzale Jarosa krążek wpadł Sobeckiemu za przysłowiowy kołnierz i było już 1:3. Pod koniec tercji kibice byli świadkami bokserskiego pojedynku między Krzakiem, a Dronią. Wzajemna wymiana uprzejmości zakończyła się dla obu zawodników karą meczu. Gdy emocje na tafli już opadły tyszanie zdołali zdobyć kontaktowego gola. W 39. minucie autorem trafienia na 2:3 był Michał Kotlorz, który w zamieszaniu podbramkowym zdołał umieścić krążek w siatce.

W trzeciej odsłonie tyszanie postawili wszystko na jedną kartę i za wszelką cenę dążyli do wyrównania. Ułatwiali im to zawodnicy z Sosnowca, którzy w wyniku nieprzepisowych zagrań lądowali na ławce kar. Mimo dwóch okresów w przewadze, gospodarzom nie udało się wyrównać, a wszystko za sprawą dobrze spisującego się bramkarza gości. W 47. minucie Zagłębie mogło podwyższyć na 2:4, ale krążek po strzale Jarosa odbił się od słupka. Stara zasada, że niewykorzystane sytuacje się mszczą potwierdziła się i tym razem, bo dwie minuty później po atomowym strzale z niebieskiej Śmiełowskiego, gospodarze doprowadzili do wyrównania.  Po stracie bramki, Zagłębie starało się ponownie wyjść na prowadzenie, jednak dobrze bronił Arkadiusz Sobecki. W 55. minucie groźnie na tyską bramkę uderzał Bernat, ale tym razem krążek przeleciał minimalnie obok słupka. Chwilę potem w dobrej sytuacji był Luka, ale on również nie znalazł sposobu na tyskiego bramkarza.

W dogrywce lepszą drużyną było Zagłębie a to głównie, dlatego, że przez dłuższy czas grało z przewagą jednego zawodnika. Tyszanom udało się przetrwać oblężenie bramki i do wyłonienia zwycięzcy potrzebne było rzuty karne, które lepiej wykonywali przyjezdni.

- Szkoda, że nie udało się wygrać w regulaminowym czasie gry. Myślę, że był to wyrównany mecz, który na szczęście udało się nam wygrać. Obie drużyny stworzyły ciekawe widowisko, szkoda tylko, że sędziowie nie stanęli na wysokości zadania – powiedział po meczu zadowolony Marcin Jaros

- Było to wyrównane spotkanie. Obie drużyny zagrały na wysokim poziomie, tym bardziej cieszy zwycięstwo. Staraliśmy się nie odpuszczać rywalom, bo wiedzieliśmy, że jak się rozkręcą to trudno będzie ich dogonić. Lepiej wykonaliśmy rzuty karne i zdobyliśmy bardzo cenne dwa punkty – tak spotkanie ocenił trener Skokan

- Cieszę się z tego jednego punktu. W szatni pogratulowałem swoim zawodnikom, bo uważam, że zagrali dobre spotkanie. Zagłębie postawiło dzisiaj ciężkie warunki i było lepsze o to jedno trafienie – powiedział trener Vavrecka

GKS Tychy –  KH Zagłębie Sosnowiec 3:4k (1:2, 1:1, 1:0,d. 0:0, k. 1:2)

1:21 1:0 Proszkiewicz – Garbocz – Woźnica

6:39 1:1 Luka – Bernat – G. da Costa

11:51 1:2 Luka – Galvas 5/4

33:02 1:3 Jaros – Opatovsky – G. da Costa

38:41 2:3 Kotlorz – Jakes – Woźnica 5/4

50:01 3:3 Śmiełowski – Paciga – Parzyszek 5/4

Karne:

1:0 Paciga

1:1 Jaros

1:2 Luka

Kary: 41 - 66 min.

Sędziowali: Wolas – Pilarski – Bucki

Widzów: 1800

GKS: Sobecki - Gonera (2), Śmiełowski, Bagiński, Parzyszek, Paciga (2) - Mejka, Jakes, Proszkiewicz, Garbocz, Woźnica - Kotlorz, Majkowski (4), Maćkowiak (4), Witecki, Krzak (29) - Sokół, Banachewicz, Galant, Matczak.

Zagłębie: Dzwonek - Banaszczak, Galvas, G. da Costa, Bernat, Luka - Marcińczak (2), Gabryś (2), Opatovsky (4), Jaros (2), Sarnik (25) - Dronia (25), Duszak (4), Podsiadło, Koszarek, Różański - M. Kozłowski, T. Kozłowski, Ślusarczyk - T. da Costa (2)



Powrót

Komentarze:

"Minutę później Piotr Sarnik został ukarany karą pięciu minut za rzucanie na bandę, a za rozmowę z sędzią karą meczu". Kto to pisze? Został ukarany karą meczu za rzucenie na bandę.Nie ma w hokeju IIHF kary 5 minut bez kary meczu.
Może za dyskusje z sędzią dostał dodatkowe 10 minut za niesportowe zachowanie:x
najpierw dostal 2 a potem kare 5 + 20 i nie za dyskusje ino za zranienie
Jak to nie ma. Nie ma 5 minut bez kary 10 za niesportowe zachowanie. Ale kare meczu dostał za dyskusję, albo kontuzję poszkodowanego...
Tak to nie ma.10 to tylko kara indywidualna i może być dodana najwyzej do 2 minut lub 2+2 a nie 5. 5 zawsze oznacza karę meczu
Tychy fajnie graja bo maja dobrego trenera :D ale my tez nie mamy zlego dobrze nam idzie cieszy wygrana szkoda ze nie udalo sie wygrac w ciagu 60 minut ale oglnie spoko :D
fajny mecz,szybki i wyrównany,gratki dla zagłebia za wygrana,karne to jak wiemy loteria,szkoda ze naszym grajkom nieudało sie wygrac,ale punkcik napewno lepszy niż nic;) a w bójce Krzaka kto wygrał??jak myslicie?? pozdro
Raczej nikt.Na początku sędziowie trzymali Dronię i obaj sobie dali takie kuksańce a jak Krzak się przewrócil to Dronia go zaatakował troche mało honorowo,no ale wtedy to już go zlał.W każdym razie na pewno nie wygrał Krzak.Jeśli już to ze wskazaniem na Dronię co w sumie jest zaskoczeniem.
Krzakles sie przewrocil bo go da costa pociagnol z tylu..ale sadze ze by dronie pozamiatal troszke..
Kto?Chyba Krzak nie Krzakles.Ale jeśli ktoś kogos już pozamiatał to raczej Dronia jego więc to co "by było" jest mało istotne,zresztą skoro tak "by było" to dlaczego się nie stało?Szczerze mowiąc spodziewalbym się własnie że Krzak o wiele cięższy powinien zbić Dronię ale chyba wyszło na to że krowa która dużo muczy...
widziałem ta walke na tyskiej stronie,to ze Krzak sie przewrócił to zwykły przypadekCosta go zachaczyl a Dinia to nawet potem niebył skłonny do walki,ciekawe jak to wyglądało by jak krzak by sie nieprzewrócił!! hhmm...!!
Co ty w ogóle piszesz?Jakąś inną chyba widziałeś.Właśnie Dronia dopiero potem był skłonny do walki i walnął Krzaka z 5 razy bez odpowiedzi.Wcześniej sie nic nie działo.
no jak Krzak juz leżał na lodzie,a potem jak wstał to był bardziej skłonny.Może Ty widziałes inna bójke
do Sznownego Kvap - autora tego tekstu powyzej! do wiadomosci!!!!!: PIERWSZA DRUZYNA KTORA WYGRAŁA Z TYCHAMI BYŁA AKSAM UNIA OŚWIĘCIM 18.10.2009 Aksam Unia Oświęcim - GKS Tychy 3-2. RZETELNOSC PONIZEJ ZERA
Piszesz znowu to samo bez sensu a nawet przeczytać dobrze nie umiesz.Rzetelność poniżej zera.
marttoolla czytanie ze zrozumieniem nie boli:D
to poczytaj sam
http://www.youtube.com/user/tvtychy#p/u/1/y76FyCaTEwM
tu dokładnie widać , jakby da Costa nie przewrócił Krzaka to Dronia dostałby lanie , a tak dopiero pokazał jaki jest kozak jak Krzak leżał.

marttoolla Zagłębie jest pierwszą drużyną , która pokonała GKS w Tychach.

sticky Krzak to Krzakles.
http://www.youtube.com/user/tvtychy#p/u/1/y76FyCaTEwM po tym co tu zobaczylem dla mnie dronia i da costa to zwykle szmaciarze
hanibal74 po tym co przeczytałem to szmaciarz jesteś ty
Jak zes slepy to czym pysk na klodke.2 minuty zamiast patrzec gry prowokowali i polowali na Krzaka.Mam nadzieje ze Slawek dorwie szybko gowniarza dronie w swoje rece. Nie moge sie doczekac.A da costa i sarnik tez sie nadzieja na kogos .
oglądając walke stwierdzam że Krzak cienki jest jak dup.a węża zresztą w NT zawsze ma okazje pokazac co potrafi nie korzysta jakoś:] dużo dymu mało ognia tak najlepiej podsumować Krzaka hanibal a Krzak to zawsze taki święty tak?? widzisz drzazge u kogoś a nie widzisz belki u siebie brawo typowa polska mentalność wszystko inne złe a moje najlepsze pozdrawiam i współczuje
Jezeli to co widziales na filmie nazywasz walka ..to kto komu powinien wspolczuc? da costa przewraca od tylu Krzaka ,dronia rzuca sie na lezacego z lapkami.Nic dodac nic ujac,WALKA STULECIA.
z reguły tak wyglądają walki na lodowiskach w europie solo jest żadko to nie NHL gdzie wiedzą z czym to się je a to co opisałeś łapanie da costy itp to typowa hokejowa zadyma cóż tak to wygląda a Krzak jedzie na opini z USA że tam grał to bić się też potrafi i każdy będzie się go bał...jakoś bezpośrednio po powrocie z zza oceanu nie pokazał tego w Podhalu gdzie nie zagrzał długo miejsca... a i jego umiejętności bokserskie też są marne widziałem go prawie pół sezonu więc jestem jak najbardziej w temacie więc radze kolego zejść troszke niżej na ziemie tu gdzie chodnik ulice i nie zachwycać się tak... no chyba że jesteście spowinowaceni :]
cos ci sie chyba pokrecilo? Krzak w NHL? Moze chodzi ci o Oliwe?!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V