Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3387

Chcą zagrać o ambitniejsze cele

2018-03-02 16:37:18

PGE Orlik Opole zakończył sezon na siódmym miejscu. Podopieczni Jacka Szopińskiego w ćwierćfinale play-off musieli uznać wyższość Tauronu KH GKS-u Katowice, z którym przegrali całą rywalizację 0:4.


Opolanom do zajęcia szóstego miejsca zabrakło niewiele, bo dosłownie jednego punktu. Siódma lokata po sezonie zasadniczym oznaczała dla nich konieczność uczestniczenia w kwalifikacjach do fazy play-off z niewygodnym Anteo Naprzodem Janów. Ekipa z Barlickiego wygrała tę rywalizację 2:1, ale okupiła ją kontuzjami i urazami kluczowych graczy. 

Dość powiedzieć, że po drugim starciu z janowianami, poważnych urazów barku nabawili się 23-letni defensor Mateusz Sordon i jeden z liderów formacji ofensywnej Milan Baranyk. Na dodatek mocno poobijani byli Rosjanin Aleksiej Trandin i Martin Przygodzki. Ostatecznie, po przyjęciu sporej dawki leków przeciwbólowych, zdołali zagrać w pierwszym meczu przeciwko katowickiej "GieKSie". Ale w tym spotkaniu wypadł z kolei słowacki napastnik Michal Šátek.

Nie tak wyobrażaliśmy sobie te ćwierćfinały. W ostatnim momencie nasza drużyna się rozpadła, a przypomnę, że wcześniej graliśmy naprawdę dobrze i byliśmy w stanie podjąć walkę z każdym przeciwnikiem – zwrócił uwagę Jacek Szopiński, trener ekipy z Barlickiego.

Brak kluczowych zawodników odbił się na naszej grze, na dodatek w trzecim meczu do szatni został odesłany Przygodzki i każda z naszych formacji była rozbita. Ale podjęliśmy walkę, każdy zrobił tyle, ile mógł, ale szkoda, że w ostatnim meczu nie udało nam się strzelić gola. Katowiczanie mieli ułatwione zadanie i dość łatwo wygrali tę rywalizację – dodał.

Szefostwo i sztab szkoleniowy opolskiego klubu może powoli pomyśleć o nowym sezonie. 

Mam nadzieję, że w kolejnych rozgrywkach zagramy o ambitniejsze cele. Będzie to możliwe, ale przede wszystkim musimy poprawić proces budowania drużyny – zakończył Szopiński.



Powrót

Komentarze:

Dobrze byłoby. Najważniejsze jest urzymać trzon ekipy ale nie jestem pewny czy PGE jeszcze chce. Czy mi się wydaje, czy PGE ma nie po drodze z obecnym zarządem Orlika?
Głupich nie sieją, sami się rodzą. Gdyby nie obecny zarząd to prawdopodobnie PGE nie weszłoby w opolski hokej w ogóle, a tacy jak Ty g....o wiedzą, ale "im" się wydaje...
Fakt zarząd Orlika jest zajebisty cały sezon kaparzyliśmy 3 formacjami, czasem z małym haczykiem.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V