Hokej.net Logo

NHL: Seria "Wyspiarzy" przerwana przez Armię (WIDEO)

2018-11-06 07:02 NHL
NHL: Seria "Wyspiarzy" przerwana przez Armię (WIDEO)

"Byliśmy okropni" - szczerze ocenił swój zespół trener New York Islanders Barry Trotz. Jego podopieczni zakończyli zwycięską serię, mimo że tej nocy prowadzili z Montréal Canadiens już dwoma golami.



Długo zanosiło się na to, że Islanders, którzy pod wodzą aktualnego mistrza NHL Barry'ego Trotza świetnie wystartowali w tym sezonie, odniosą już szóste zwycięstwo z rzędu. Casey Cizikas strzelił Montréal Canadiens dwa gole w pierwszej tercji, Valtteri Filppula dołożył jednego, a na ich trafienia odpowiedział tylko Jonathan Drouin i po pierwszych 20 minutach "Wyspiarze" prowadzili u siebie 3:1. Tak było nawet do 36. minuty, kiedy to jednak rozpoczął się pościg gości z Montrealu.


Najpierw w przewadze gola kontaktowego strzelił Max Domi, a w trzeciej tercji Fin Artturi Lehkonen świetnie zmienił tor lotu krążka po strzale Noaha Juulsena, trafił do bramki Thomasa Greissa i doprowadził do remisu. To był fiński wieczór w ekipie z Montrealu, bo Lehkonen dał drużynie gola wyrównującego, w bramce stał Antti Niemi, który zastępował Careya Price'a, a w decydującym momencie bohaterem został kolejny Fin Joel Armia.


Przy remisie 3:3 o wyniku decydowały bowiem rzuty karne. Po czterech rundach był w nich bezbramkowy remis. Wtedy trener Claude Julien, zastanawiając się, kogo wybrać do kolejnego strzału, spojrzał na swoją ławkę i zobaczył na niej Armię, który nigdy jeszcze nie strzelał karnego w NHL. Ale szkoleniowiec gości liczył na to, że gracz z prawym uchwytem kija będzie miał większą szansę na pokonanie łapiącego lewą ręką Greissa, bo właśnie po stronie rękawicy widział problem u niemieckiego bramkarza. Tak przynajmniej tłumaczył po meczu. Armia zaufania nie zawiódł i w swojej pierwszej próbie z karnego w najlepszej lidze świata po strzale od słupka przesądził o wygranej swojego zespołu 4:3.


Nie jest jasne czy Julien o tym wiedział, ale fiński napastnik miał już doświadczenia ze strzelaniem karnych z AHL. Tyle tylko, że nie były one zachęcające. Na 11 prób w tej lidze wykorzystał zaledwie 3. Max Domi zakończył wczorajszy mecz z golem i asystą przy bramce Drouina, ale też aż 5 razy tracił krążek. Drużyna z Montrealu już po raz trzeci w tym sezonie wygrała mecz, w którym przegrywała po pierwszej tercji. Trener Julien miał dla słabego początku w wykonaniu swoich podopiecznych dość obrazowe wytłumaczenie.


- Zepsuł nam się budzik w szatni - skomentował z uśmiechem. - Zwykle w środku tygodnia gramy mecze o 19:30 i chłopcy chyba zapomnieli, że ten mecz jest o 19. Zaczęliśmy słabo, ale w drugiej tercji reakcja była właściwa. Wróciliśmy do solidnego hokeja. Nie każdy mecz jest idealny, ale najważniejsze jest to, jak drużyna potrafi odpowiedzieć w trakcie spotkania na problemy. Wygrana nie zmieniła jednak pozycji "Habs" w tabeli dywizji atlantyckiej. 18 punktów nadal daje im czwarte miejsce, choć ze znajdującymi się przed nimi Toronto Maple Leafs i Boston Bruins przy równym dorobku punktowym przegrywają tylko mniejszą liczbą zwycięstw po 60 minutach i dogrywkach.


Islanders też mają 18 punktów i mimo porażki pozostają na pierwszej pozycji w dywizji metropolitalnej. Wczorajsza przegrana zakończyła ich zwycięską serię na pięciu spotkaniach. Trener Trotz, który wiosną poprowadził Washington Capitals do Pucharu Stanleya, nie był zbyt łaskawy dla swoich podopiecznych. - To był nasz najgorszy mecz w tym sezonie. Byliśmy okropni. Po prostu okropni. Właściwa drużyna dziś wygrała - ocenił krótko.


New York Islanders - Montréal Canadiens 3:4 (3:1, 0:1, 0:1, 0:0, 0:1)
1:0 Cizikas - Pelech - Johnston 04:04
1:1 Drouin - Domi - Juulsen 05:59
2:1 Filppula - Komarov 07:44
3:1 Cizikas - Clutterbuck 14:58

3:2 Domi - Drouin - Armia 35:36 (w przewadze)

3:3 Lehkonen - Juulsen - Kotkaniemi 47:43

3:4 Armia (decydujący rzut karny)

Strzały: 24-35.
Minuty kar: 8-10.
Widzów: 9 402.




Dogrywka rozstrzygnęła mecz Boston Bruins z Dallas Stars. Gracze Bruins dzięki dwóm karom rywali mieli rzadką w sezonie zasadniczym okazję grania piątką w dodatkowej części meczu. Wykorzystał to Brad Marchand, który strzelił w podwójnej przewadze zwycięskiego gola. Stars dostali w dogrywce najpierw karę za nadmierną liczbę graczy na lodzie, a po zaledwie 11 sekundach Esa Lindell został odesłany do boksu kar za atak kijem trzymanym oburącz. Dla Marchanda to już 13. gol w dogrywce w NHL. Od sezonu 2009-10, gdy trafił do tej ligi, tylko Aleksandr Owieczkin strzelił więcej (15). Wczoraj zanim doszło do dogrywki, dla Bruins bramkę zdobył David Pastrňák, który z 12 golami został samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców. Czech pokonał stojącego między słupkami w ekipie Stars byłego bramkarza Bruins Antona Chudobina. Rosjanin obronił 33 strzały. "Gwiazdy" zakończyły serię trzech zwycięstw i z 17 punktami są na trzecim miejscu w dywizji centralnej. Ich gracz Roman Polák rozegrał mecz nr 700 w NHL. Bruins są na trzeciej pozycji w dywizji atlantyckiej.


Historia jak z filmu miała miejsce w Pittsburghu. Mecz z New Jersey Devils był tym, przy okazji którego klub promował ligową akcję zwracania uwagi na choroby nowotworowe, a bohaterem wieczoru został walczący przez ostatnie miesiące z białaczką gracz "Diabłów" Brian Boyle, który popisał się hat trickiem i poprowadził drużynę do zwycięstwa 5:1. U Boyle'a we wrześniu ubiegłego roku zdiagnozowano przewlekłą białaczkę szpikową, która obecnie jest w stanie remisji. Dla Devils Will Butcher trafił do siatki po raz pierwszy w sezonie i asystował dwukrotnie, a gola strzelił też Travis Zajac. 35 strzałów rywali obronił Keith Kinkaid, a obrońca Andy Greene rozegrał swój osiemsetny mecz w NHL. Boyle w 11 poprzednich meczach tych rozgrywek także trafił do siatki trzykrotnie. To był jego pierwszy hat trick w NHL. Drużyna z Newark przerwała serię trzech porażek i z 13 punktami uciekła z ostatniego miejsca w dywizji metropolitalnej. Penguins przegrali po raz czwarty po serii czterech zwycięstw, ale ciągle 15 punktów daje im drugie miejsce w tej samej dywizji.


Washington Capitals pokonali Edmonton Oilers 4:2, przerywając serię pięciu wyjazdowych zwycięstw "Nafciarzy". Devante Smith-Pelly strzelił gola i zaliczył asystę, Aleksandr Owieczkin jak zwykle trafił w przewadze, gola zwycięskiego zdobył T.J. Oshie, a do siatki gości krążek skierował również Jakub Vrána. Owieczkin ma już w dorobku 234 gole w przewagach w NHL. To najwięcej ze wszystkich obecnie występujących w tej lidze graczy, a wczoraj zrównał się z zajmującym ósme miejsce na liście wszech czasów Marcelem Dionne'em. Do prowadzącego Dave'a Andreychuka brakuje mu jeszcze 40 bramek. Capitals wykorzystują przewagi z najlepszą w NHL skutecznością 36,6 %, a we własnej hali robią to aż w 48 % przypadków. Pierwszą gwiazdą wczorajszego meczu wybrano bramkarza "Stołecznych" Pheonixa Copleya, który obronił 31 strzałów. Mistrzowie NHL mają 15 punktów i zajmują trzecie miejsce w dywizji metropolitalnej. Oilers także są trzeci, tyle że w dywizji Pacyfiku, z 17 "oczkami".


Arizona Coyotes ponieśli porażkę po pięciu zwycięstwach z rzędu. "Kojoty" przed własną publicznością uległy Philadelphia Flyers 2:5. Claude Giroux strzelił dla "Lotników" dwa gole i zaliczył asystę, Sean Couturier i Shayne Gostisbehere uzyskali po bramce i asyście, a w końcówce Oskar Lindblom strzałem do pustej bramki ustalił wynik. W bramce gości znakomicie zaprezentował się Calvin Pickard, który zastępuje kontuzjowanego Briana Elliotta i obronił 34 strzały. Po raz pierwszy od 5 meczów drużyna Coyotes nie strzeliła gola w osłabieniu, za to jednego straciła. Do wczoraj podopieczni Ricka Toccheta byli najlepiej broniącym się w mniej liczebnym składzie zespołem NHL. Teraz ze skutecznością 90,2 % zajmują drugie miejsce. Flyers także dali sobie strzelić gola grając w osłabieniu. Ich 69,1 % to z kolei trzecia najgorsza skuteczność w tym elemencie. 15 punktów daje im dopiero piąte miejsce w dywizji metropolitalnej, ale taki sam dorobek ma jej wicelider Pittsburgh Penguins. Coyotes z 14 "oczkami" są na szóstej pozycji w dywizji Pacyfiku.

WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • Simonn23: No jestem bardzo ciekaw czy w czwartek staną Stalownicy na wysokości zadania czy będzie ogromne rozczarowanie
  • Luque: Tymczasem polscy piłkarze mają karne o awans
  • Luque: No nie pamiętam żeby kiedykolwiek strzelili 5 karnych pod rząd, jakiś cud
  • Simonn23: A takie pytanie do nowotarżan, jeździcie na mecze do Popradu?
  • omgKsu: Bilety na finał w Oswiecimiu już w sprzedaży on-line , także spieszmy sie kupować bo tak szybko sie sprzedają ;)
  • rober03: Zakupione na oba mecze. Tak coś czułem że szybciej będą
  • TenHasek;): Na ten drugi mecz w Oświęcimiu to nie kupujcie chyba że lubicie masochistyczne tematy ;D Po co znowu oglądać jak Katowiccy zawodnicy się oblewają szampanem i biorą puchar do Katowic
  • omgKsu: Słaba napinka haszku , próbuj dalej ;)
  • Andrzejek111: Co powiecie o wyprzedaży dwóch pierwszych meczy w Satelicie (~1400)??
  • hanysTHU: Kupujcie, ja czekam do wtorku. Wtedy kupię. Jest pula dla karneciarzy także mi nie zabraknie.
  • hanysTHU: Druga sprawa to zobaczymy ilu kibiców sukcesu będzie przed telewizorami...
  • hanysTHU: Na razie to się oblewają zimnym potem z napinki.
  • hanysTHU: A tak naprawdę to żałuję, że nie mamy większych hal z sektorami dla gości, bo dwie najlepsze ekipy ultras w thl by miały okazję się zmierzyć na oprawę.
  • Ligota_GKS: Na przełomie wieku do Was jeździliśmy, ale wiadomo jak to wtedy wyglądało i czym się kończyło
  • Młodziutki: W kurniku będzie 1400 u nas 4000 niezła proporcja
  • Kudlaczenko: No i?
  • Simonn23: wstyd żeby w Katowicach nie było porządnego lodowiska
  • omgKsu: Po co jak na lidze te marne 1400 mieli ciezko uzbierac
  • Ligota_GKS: w Oświęcimiu też tłumy nie chodziły na zasadniczy. Przykład Sosnowca pokazał, że potrzebne są nowoczesne obiekty, żeby podnieść frekwencję
  • unista55: Marketingowo lepiej, by to Unia grała w LM... pokazalibyśmy przynajmniej Europie, że w Polsce i 4000 może przyjść na mecz. Ale co ma być to będzie :)
  • PanFan1: Szkoda że nie da się zorganizować chociaż finałowych meczy w spodku, bo się nie da prawda ?
  • Paskal79: Panowie dlatego trzeba coś zrobić ,by projekt który wygrał na remont naszego lodowiska nie wszedł na życie ,bo pamiętajmy już nigdy nowego lodowiska ,czy nowoczesnego nie będzie , jakie to ważne dla miasta , mieszkańców i zawodników, przykład Sosnowca pokazuję jakie to ważne,wtedy można organizować praktycznie wszystkie ważne imprezy hokejowe i nie tylko! A tak będziemy mieli taką,, starą babę ''która była u kosmetyczki i się podrobiła a w środku dalej starość i ruiną składowisko 60 la
  • omgKsu: Amen.
  • Paskal79: To fakt jakby przyszło nawet ok 2500-3000 tyś na LM i taka oprawa to na pewno by na tych europejskiej działaczach zrobiło wrażenie,bo nie ukrywajmy LM w Europie niee ciszy się uznaniem i niee wiem czy 30/40 %pojemnosci lodowisk są wypełniane no i łatwiej skusić zawodników do podpisania kontraktów,bo kasa b ważna,ale to już jakiś argument, choć droga ciężka i daleka do tego Ale ja stawiam 4:2 w serii dla Uni:-)
  • Paskal79: No pewnie w spotku trzeba zarezerwować termin wcześniej , choć może być wolny,ale koszty zamrożenia lodu i zrobienia lodowiska i band to duże koszty, raczej ciężko do ogarnięcia, choć było by super,dla kibiców pewnie na takie final w spotkaniu przyszło by 5-7tys a może i więcej no i goście by się zmieścili:-)
  • hanysTHU: Zawsze można grać w Sosnowcu. Teren neutralny;)
  • PanFan1: Toronto: po meczu Leeafs, potrzebują czterech godzin i 21 osób obsługi, żeby przygotować halę dla Raptors - ludzie dlaczego u nas nie może być normalnie ??? Może my po prostu zbyt mało wymagamy od swoich pryncypałów ? Łatwo nas zbyć tanią bajeczką że się nie opłaca i nie da (qoorwa wszędzie się da, tylko nie u nas)
  • PanFan1: https://youtu.be/UTnnX6M5K-4?si=75N-m8pm58Tj0st2
  • hanysTHU: Madison Square Garden też w momencie się przeobraża.
  • hanysTHU: Ale takie podejście,że się nie da. Płacę podatki to kujwa wymagam.
  • hanysTHU: Ale na komisje, audyty audytów to ja nie chcę płacić
  • TenHasek;): Szkoda ,że w Oświęcimiu nie ma hali jak w Ameryce . Myślę ,że lekko zapełnili by hale na 60 tysięcy . Bilety by się sprzedały w pół dnia i jeszcze trza bilbordy w "centrum" " miasta " postawić
  • Paskal79: Szkoda faknie było by spodek odwiedzić na takim finałowym meczu,no trudno, choć atmosfera tu i tu będzie gorącą to pewne
  • PanFan1: Powiem Ci Paskal że chętnie bym się wybrał, akurat w PL będę i myślę że spodek byłby pełny.
  • PanFan1: Dokładnie to mam na myśli Hanys, śmierdzi mi w tym wszystkim zwykłym lenistwem, a nie to że się nie da.
  • Paskal79: Nie lenistwem kasa panowie kasa,i może termin bo kto na początku roku,zarezerwuje spodek na finał w hokeju!?, jakby Katowice niee weszły to straty byłby ogromne,bo ani meczy ani innych imprez nie było by
  • Paskal79: Panfan a może były pełny dużo kibiców z Katowic by było mogłoby z Oświęcimia też przyjechać,a w dodatu pewnie trochę kibiców z innych drużyn i miast z okolic by wpadło na finał,bo zapowiada się bardzo ciekawa batalia.....
  • PanFan1: ... ale jak trzeba wiec dla aktywu partyjnego, z darmowym kateringiem, gorzałą i [****]mi ogarnąć, to się terminy znajdują od ręki ? 😉
  • PanFan1: ... dziewczynkami...
  • PanFan1: Łatwiej byłoby zapełnić spodek poczas finału THL, niż np. na mecze Repry.
  • Arma: Żeby zapełniać cokolwiek to najpierw kibicom trzeba pokazać ten sport bo poza Południem i Toruniem to mało kto wie że w PL jest hokej. Jak nie było klubu z ekstraklasy w mieście to raczej nowy widz się nie dowie o tym sporcie.
  • PanFan1: I tak i nie Arma, jak byłem w styczniu u siebie, spotkałem młode małżeństwo z trójką dzieci u nas na hali przed meczem - poznaniacy - przyjechali w koszulkach "koziołków", bo chcieli obejrzeć polską ligę i Podhale. W Nottingham (na MŚ) była masa Polaków z Gdańska, ale i z Bydgoszczy byli i wrocławiaków spotkałem, nie jest zaś tak że ten nasz hokej jest całkiem nieznany
  • PanFan1: Poza tym wracając do finału THL, mecze będą w TVP, będą zapowiedzi, gdyby było to ogarnięte w spodku, masz pełną halę na bank, was z Oświęcimia przyjechałoby "legion", Gieksy na pewno nikt nie musiałby namawiać, a i takich wolnych strzelców jak w tym przypadku mnie, dwa razy powtarzać nie trzeba by było, no tylko trzeba wpierw się za to było zabrać
  • m1chas: Biletów na sobotę online już nie ma 🙂
  • Arma: Bilety na spodek by się wyprzedały od razu ale zabezpieczenie takiej imprezy to byłby horror dla służb.
  • PanFan1: Arma proszę cię, nie wymyślaj, skoro inne dyscypliny można zorganizować i wszędzie indziej można, to i hokej by się dało, tylko trzeba najpierw chcieć.
  • J_Ruutu: Problemem nie jest zabezpieczenie spodka, lecz zrobienie i utrzymanie tam lodu.
  • PanFan1: kiedyś się robienie lodu w spodku udawało, chyba że teraz aparatura już niedomaga ?
  • hubal: władzom się nie opłaca , mniej kasy do zajumania
  • hokej_fan: Bilety online na sobotni mecz w Oświęcimiu wyprzedane
  • hokej_fan: Będzie się działo
  • Hokejowy1964: Aparatura, w trakcie ostatniego remontu, została że to tak ujmę "zdekompletowana". To po pierwsze. Po drugie biletów sprzedało by się max 3, w porywach 4 tysiące i taka liczba w Spodku słabo wygląda. Duża część biletów trafiłaby do kibiców sukcesu i oni już nie stworzą takiej atmosfery jaką mamy na małej hali. Spodek jest we władaniu tak zwanego "operatora" a oni nie są skorzy do współpracy z Klubem, Del karnie mówiąc. W wielkim skrócie to tyle.
  • hokej_fan: Biletów na mecze sobota-niedziela w Oświęcimiu, online już niema. Rozeszły się w kilka godzin.
  • Arma: Ale kibic sukcesu nie ma stworzyć atmosfery. Ma kupić bilet, kupić jedzenie i być liczbą w sprawozdaniu. Niestety ale dla żywotności dyscypliny, kibice sukcesu są najważniejsi. Każdy kto chodzi na hokej regularnie, będzie chodzić dalej, to bańka tak wąska i zamknięta na nowe osoby. Kiedyś jak ta dyscyplina się nie zawinie w kraju, będzie trzeba zburzyć małe obiekty i zbudować większe dla kibiców którzy przyjdą na mecz raz w miesiącu albo od świeta
  • uniaosw: Zakładając że było 2000(na pewno nie mniej) biletów online na każdy dzień online to dzisiaj poszło w sumie 4000 biletów, Brawo
  • uniaosw: Bez tego drugiego online oczywiście
  • omgKsu: Brawo kibice z miast finalistów :)
  • hokej_fan: Hasło się sprawdza. "Oświęcim - tu się dzieje"
  • PanFan1: To o tym Hokejowy nie wiedziałem, czyli w spodku lodu nie uświadczy. Ale co do możliwej ilości sprzedanych biletów na taki event to z Tobą zapolemizuję, myślę że ze 3K to sam Oświęcim by łykał, u nich nikogo na hokej zapraszać nie trzeba, a mają blisko do Kato. Waszych też przecież byłoby dużo, no i jeszcze wonych strzelców też by było sporo.
  • Hokejowy1964: PanFan moim zdaniem w naszych realiach jest niewykonalne to co proponujesz.. Nie przy tej mentalności kibiców.
  • PanFan1: Masz ich na co dzień, więc trudno mi z Tobą o tych sprawach dyskutować, chociaż tyscy i nowotarscy pokazali ostatnio że da się.
  • Hokejowy1964: Wy kibicowsko jesteście inaczej postrzegani. Nie wyobrażam sobie takiego klimatu za kilka dni na meczach finałowych. Za dużo naleciałości kibolskich z piłeczki skopanej niestety....
  • Luque: Nitrasa zaproście do młyna... polansuje się chłop trochę ;p
  • rober03: A ja bym tak obejrzał finał przy piwku pokomentował nawet trochę sobie nawzajem podokuczał a potem pogratulował zwycięzcy i wrócił do domu
  • KOS46: Myślę, że "Spodek" przy tym zainteresowaniu wydarzeniem wśród kibiców, to mógłby zostać szczelnie wypełniony. Już na PP z Tychami w Krynicy oświęcimianie zdominowali trybuny, i nie myślę tu jedynie o sektorze kibolskim. W Katowicach, do których mamy blisko to myślę, ze przy takim głodzie sukcesu to 3000 mogłoby się wybrać. A i nasi kibole mają tam wielu przyjaciół. Mogłoby być grubo... Miejscowych też przyszłoby dużo więcej niż do małej hali.
  • tombot64: To na szczęście czysta fantastyka i pobożne życzenia, najwięcej kibiców Unii to by przyjechało wyremontować spodek z Chorzowa haha, zapomnijcie.
  • hanysTHU: Jeszcze bilety w rozsądnej cenie i byłoby pełno. Byłem na zagranicznych gwiazdach ligi vs repra i było pełno. Bilety były wtedy po dychę;) Z górnych miejsc nie widać krążka ale był full.
  • flashki80: ale na co komu "kibice" kerzy nawet kolory linii by pomylili? Dla Małopolan: ci z chorzowa wam przetłumaczą
  • flashki80: P.S. oby ten głód nie został zaspokojony...
  • PanFan1: Ludzie o co tu chodzi z tym Chorzowem ?
  • Luque: O to, że Unia z kibolami Ruchu się przyjaźni ;)
  • Andrzejek111: Nie Unia, tylko kibole Unii
  • PanFan1: Przecież Chorzów ma nie wiele wspólnego z hokejem, choć kibicować każdemu wolno.
  • hubal: Ruch 3yma z Wisłą K a Unia Oś kibicuje Wiśle PanieF1
  • Luque: Jeśli chodzi o sport to kiedyś przed meczem reprezentacji chciałbym usłyszeć prawdziwy hymn Polski
  • Luque: https://m.youtube.com/watch?v=PsUIGY_b99M&pp=ygUEUm90YQ%3D%3D
  • S'75: Nie Unia Oświęcim kibicuje Wiśle...tylko kiedyś dużo osób jeździło na Wisłę i był to raczej FC niż jakaś zgoda ...czy jak tam zwał...
  • RafałKawecki: Ja tam kibicuję tym co aktualnie grają z GTS Wisła. Ten klub zawsze będzie mi się kojarzył z milicją.
  • TenHasek;): Ogólnie to [****] WRWE i tyle w temacie piłkarskim 🤣
  • hanysTHU: https://zrzutka.pl/wvffcv
  • hanysTHU: Kiedyś nie do pomyślenia żabskocygański układ idealny. Bez napinki...
  • PanFan1: dzięki Hubi ino po co to się do hokeja pcho ?
  • hanysTHU: Nie tylko przez Wisłę, pod koniec lat osiemdziesiątych na Cichej często skandowano na trybunach Unia Oświęcim. A z Wisłą wtedy była kosa. Sztamę Ruch miał z Jagiellonią. A ta Unia na Ruchu mogła być przez Waldka Waleszczyka wychowanka Zatorzanki ,który grał później w Unii z której przeszedł do drużyny niebieskich i zdobył z nią tytuł mistrza Polski w pamiętnym 1989 roku.
  • S'75: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Szewczyk
  • S'75: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Waleszczyk
  • S'75: To chyba o Miecia Szewczyka Ci bardziej chodziło:)
  • S'75: A tu jeszcze taka ciekawostka że strony kibiców Widzewa Łódź...
    Innym przykładem takiego wczesnego „układu” byli kibice Unii Oświęcim. Jesienią 1988r. podczas pamiętnego meczu w Białymstoku Jagiellonia – Widzew (debiut Jagi w I lidze) na trybunach pojawiło się także 3 kibiców Unii Oświęcim, która w tamtym czasie miała zgodę z kibicami Ruchu Chorzów. Goście z Oświęcimia chcieli wówczas zrobić zgodę z „Jagą” i przy okazji nawiązali także przyjazne stosunki z obecnymi na tym spotkaniu kib
  • S'75: Kontaktów szerszych raczej nie było, choć watro podkreślić, że gdy na początku lat 90tych ŁKS grał w ramach rozgrywek hokejowych (słynny come back Stopczyka) to przybyli na halę fani Unii przychylnie wyrażali się o Widzewie, co z oczywistych względów nie podobało się gospodarzom, więc były ganianki na hali. Wśród gości raczej fanów Widzewa nie było (lub pojedyncze osoby) dlatego też relacje te „umarły” śmiercią naturalną
  • hanysTHU: Tak jest!!! Pomyliłem zawodnika. Czuwaj!
  • hanysTHU: Skąd ten Waldemar mi się wziął?
  • hanysTHU: Jeżeli ktoś to pamięta to ma prawo do lekkiej sklerozy ;)
  • PanFan1: S'75 - nikogo nie obrażając, ale to co tu odpisujesz, jakieś nawiązywanie zgód itd. - dla mnie osobiście - jest kompletnie idiotyczne. Po co to komu ?
  • hanysTHU: Historia panie, historia!
  • hanysTHU: Nawiązanie do dzisiejszych zgód i układów.
  • PanFan1: Przyjeżdżam na mecz w koszulce drużyny której kibicuję, zajmuję kulturalnie wykupioną i przeznaczoną dla mnie miejscówkę, nikogo nie obrażam, zachowuję się kulturalnie, po cholerę jakieś "zgody" i inne takie ... ? Tyscy i nowotarscy kibice parę dni temu udowodnili że w Polsce to również jest możliwe.
  • PanFan1: Mam nadzieję że to rozejdzie się szerzej po innych hokejowych obiektach, a kopana niech robi co chce, mam na nią całkowicie wyepane ;)
  • emeryt: jest tu jakiś detektorysta?
  • hanysTHU: W grupach lepszy doping a pikniki niech siadają gdzie chcą 😛
  • Oilers: Widzieliście logo orlen na koszulkach litvinowa?
  • omgKsu: Oczywiście.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe