Hokej.net Logo

Wyświetleń: 614

NHL: Maurice na dłużej w Winnipeg

2017-09-07 18:30:47

W ciągu czterech lat pracy z Winnipeg Jets Paul Maurice tylko raz doprowadził drużynę do play-offów. Mimo to, klub zdecydował się podpisać z nim nowy, wieloletni kontrakt.



Klub z Winnipeg ogłosił dziś, że podpisał "wieloletnie" nowe kontrakty z trenerem Maurice'em i generalnym menedżerem Kevinem Cheveldayoffem. Nie podano jednak na ile lat i jakie kwoty opiewają umowy.

O tym, że kanadyjski szkoleniowiec dostanie nową umowę w klubie z prowincji Manitoba, mówiło się już od jakiegoś czasu. Władze Jets nadal mu ufają, choć kadencję 50-latka trudno uznać za udaną. Dotąd w ciągu 3 i pół roku prowadzenia zespołu tylko raz zdołał z nim awansować do play-offów. Zdarzyło się to w 2015 roku, ale wówczas już w pierwszej rundzie Anaheim Ducks gładko ograli drużynę Maurice'a 4-0. W 281 meczach w roli szkoleniowca Jets trener ten wygrał 136 razy. 112 razy zespół przegrywał w regulaminowym czasie, a 33 razy po dogrywkach lub rzutach karnych. W ostatnim sezonie zajął 5. miejsce w dywizji centralnej, a do wywalczenia w konferencji zachodniej "dzikiej karty" do play-offów zabrakło mu 7 punktów.

Paul Maurice jest trenerem doświadczonym na poziomie NHL. Swoją karierę szkoleniową zaczynał w tej lidze w sezonie 1995-96 jako asystent trenera Hartford Whalers. Rok później już samodzielnie poprowadził ten zespół, a na stanowisku utrzymał się przez wiele lat także po przeniesieniu klubu do Raleigh i zmianie nazwy na Carolina Hurricanes. W NHL był też trenerem Toronto Maple Leafs.

Trudno jednak uznać go za trenera z absolutnej czołówki. Dość wspomnieć, że przez 19 lat pracy w NHL tylko 5 razy wprowadził swoje drużyny do play-offów. Najlepszy był dla niego sezon 2001-02, gdy jako szkoleniowiec Carolina Hurricanes rywalizował w finale Pucharu Stanleya. "Huragany" jednak przegrały wówczas 1-4 z Detroit Red Wings. W całej swojej karierze w NHL Maurice uzbierał 920 meczów, z których wygrał 384. W ubiegłym roku był asystentem trenera drużyny Europy na Hokejowym Pucharze Świata. Jego zespół w finale uległ wówczas Kanadzie.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X