Hokej.net Logo

Crosby i Penguins najlepsi w NHL (+VIDEO)

2010-12-24 10:24 NHL
Crosby i Penguins najlepsi w NHL (+VIDEO)

Nim liga NHL udała się na dwudniową świąteczną przerwę doszło do jednego z najbardziej oczekiwanych spotkań całego sezonu. Sidney Crosby jak zwykle w tych rozgrywkach był lepszy od Aleksandra Owieczkina, a Pittsburgh Penguins wreszcie wygrali z Washington Capitals. Rewanż za 8 dni pod gołym niebem.

Penguins wygrali w Waszyngtonie z Capitals 3:2 po rzutach karnych i na przerwę udają się z 50 zdobytymi punktami jako najlepszy zespół pierwszej części sezonu, ale zwycięstwo nie przyszło im łatwo. Jeszcze na 6 minut przed końcem trzeciej tercji "Pens" prowadzili 2:1, ale fatalny błąd pary Alex Goligoski - Kris Letang podczas gry w przewadze pozwolił gospodarzom wyprowadzić kontrę, którą Mike Knuble zakończył celnym strzałem, co doprowadziło do dogrywki. W niej goli nie było, a serię rzutów karnych trafieniami otworzyli Owieczkin i Letang. Później myliło się kolejnych 11 graczy, w tym Mike Green, Nicklas Bäckström i Aleksandr Siomin z jednej, a Crosby i Jewgienij Małkin z drugiej strony. Wreszcie rywalizację celnym strzałem zakończył Pascal Dupuis.

Małkin nie wykorzystał karnego także na początku drugiej tercji. Crosby z kolei strzelił pierwszą bramkę w spotkaniu, a później asystował przy trafieniu Chrisa Kunitza. Znajdujący się w życiowej formie kapitan "Pingwinów" punktował w 23. spotkaniu z rzędu, co jest najdłuższą serią w NHL od 18 lat. Do rekordu wszech czasów Wayne'a Gretzky'ego (51 kolejnych meczów z punktem) dużo jednak wciąż brakuje. Crosby z 29 golami i 60 punktami prowadzi w obu tych ligowych klasyfikacjach. To jednak nie on został wczoraj wybrany pierwszą gwiazdą meczu, a Marc-André Fleury. Bramkarz "Pingwinów" obronił 32 strzały, w tym uratował swój zespół od porażki fenomenalną interwencją w dogrywce po akcji Mike'a Greena.

- Zrobił wszystko, co tylko mógł zrobić i jeszcze więcej - ocenił grę swojego kolegi Crosby. Washington Capitals zakończyli miniserię dwóch zwycięstw. Były to ich jedyne wygrane w ostatnich 11 meczach. "Stołeczni" grali w ostatnich tygodniach tak słabo, że nawet minimalna porażka z wielkim rywalem ich cieszyła. - Chłopcy pokazali pasję grając z chyba najlepszym obecnie zespołem ligi - mówił po meczu trener ekipy ze stolicy USA, Bruce Boudreau. - Można to nazwać moralnym zwycięstwem lub jakoś podobnie, w każdym razie zagraliśmy bardzo dobrze i ciężko zapracowaliśmy na ten jeden punkt. W zeszłym sezonie Capitals wygrali wszystkie 4 mecze z Penguins. Obie drużyny spotkają się ponownie 1 stycznia na futbolowym stadionie Heinz Field Stadium w Pittsburghu.

Washington Capitals - Pittsburgh Penguins 2:3 (0:1, 1:0, 1:1, 0:0, 0:1)
0:1 Crosby - Letang - Małkin 03:21
1:1 Green - Siomin - Bäckström 33:43 PP
1:2 Kunitz - Crosby - Martin 40:17
2:2 Knuble - Laich 54:31 SH
2:3 Dupuis SO
Strzały: 34-27.
Minuty kar: 12-14.
Widzów: 18 398.



Boston Bruins przerwali serię prawie 106 minut bez gola i pokonali 4:1 Atlanta Thrashers. W meczu pełnym ostrych starć błysnął gracz, który taką grę lubi najbardziej. Shawn Thornton strzelił dwa gole i chwilę po rozpoczęciu spotkania wygrał długi, zacięty pojedynek na pięści z Ericem Boultonem. Był to rewanż za walkę obu graczy z końcówki listopada. Thornton strzelił w tym sezonie już 7 goli - najwięcej w karierze w jednych rozgrywkach. Na prawie 4 minuty przed końcem po ataku Freddy'ego Meyera (ATL) na Milana Lucica doszło do awantury, w której sędziowie nałożyli 6 kar za bójki i 5 kar meczu. Łącznie gracze obu drużyn otrzymali 120 karnych minut. Gola i asystę dla Bruins zaliczył Patrice Bergeron.

Florida Panthers stracili w meczu z Buffalo Sabres trzybramkową przewagę wypracowaną w pierwszej tercji, ale i tak zdołali pokonać ekipę Lindy'ego Ruffa 4:3. Chris Higgins strzelił dla zespołu z Sunrise dwa gole, ponadto trafili Stephen Weiss i Jason Garrison, a Tomáš Vokoun obronił 45 strzałów. Panthers wygrali trzeci z ostatnich czterech meczów, ale wciąż są ostatni w Dywizji Południowo-wschodniej. Dla Sabres dwukrotnie trafił obrońca, Jordan Leopold.

Jacques Lemaire wrócił wczoraj z trenerskiej emerytury do boksu New Jersey Devils zastępując na stanowisku trenera Johna McLeana, ale jego zespół uległ przed własną publicznością New York Islanders 1:5 w meczu dwóch najsłabszych drużyn sezonu. Josh Bailey strzelił dwa gole i raz asystował, bramkę i asystę zanotował Blake Comeau, a Dwayne Roloson obronił 34 strzały rywali. Po drugiej stronie tafli odcinający w tym sezonie kupony od dawnej sławy Martin Brodeur rozegrał jeden z najgorszych meczów w swojej wspaniałej karierze i wpuścił 5 z zaledwie 14 oddanych przez rywali strzałów. Gracz Islanders, Zenon Konopka bił się w trakcie meczu dwukrotnie - z Adamem Mairem i Davidem Clarksonem.

11 rzutów karnych musieli rozegrać hokeiści New York Rangers i Tampa Bay Lightning, by udać się na przerwę świąteczną. Rywalizację zakończył celnym strzałem Ryan Malone, który dał "Błyskawicy" zwycięstwo 4:3 i awans na pierwsze miejsce w Dywizji Południowo-wschodniej przed Washington Capitals. Wcześniej Martin St. Louis zaliczył gola i asystę, drugi strzelec NHL, Steven Stamkos strzelił swojego 27. gola w sezonie, a trafił również Vincent Lecavalier.

Montréal Canadiens wygrywając 3:2 w Raleigh z Carolina Hurricanes utrzymali prowadzenie w Dywizji Północno-wschodniej. Gracz gospodarzy, Erik Cole podążył w krótkim czasie klasyczną drogą "od bohatera do zera", bowiem w 36. minucie dał Hurricanes prowadzenie 2:1, by 9 sekund później otrzymać karę 5 minut za rzucenie na bandę Jaroslava Špačka podczas której Andriej Kascicyn i Alexandre Picard zdobyli gole, które okazały się decydować o losach meczu. Stojący w bramce "Canes" Cam Ward rozegrał mecz numer 300 w NHL.

Vancouver Canucks rozbili w Columbus tamtejszych Blue Jackets 7:3 pozwalając rywalom na strzelenie pierwszego gola dopiero przy stanie 6:0. Henrik Sedin strzelił gola i trzy razy asystował, a jego brat, Daniel oraz Alexandre Burrows zaliczyli o jedną asystę mniej. H. Sedin pozostaje ligowym królem asyst, bowiem w 33 meczach zaliczył ich już 35. W poprzednim sezonie, który dał mu tytuł MVP ligi Sedin asystował 83 razy. Dla Blue Jackets dwa razy trafił wczoraj R.J. Umberger. Trener gospodarzy, Scott Arniel po meczu przeprosił kibiców za występ swojej drużyny.

Liderzy Dywizji Centralnej, Detroit Red Wings ulegli na wyjeździe 3:4 St. Louis Blues. Patrik Berglund przerwał serię 10 meczów bez gola trafiając dwukrotnie, a pozostałe bramki dla Blues dołożyli Erik Johnson i Matt D'Agostini. Stojący w bramce gospodarzy Jaroslav Halák obronił 35 strzałów rywali. Red Wings zagrali pierwszy mecz bez kontuzjowanego Pawła Daciuka. Jego miejsce w ataku z Tomasem Holmströmem i Henrikiem Zetterbergem zajął Johan Franzén, który raz wpisał się na listę strzelców. Popularny "Muł" jest wspólnie z Danielem Clearym najlepszym strzelcem "Czerwonych Skrzydeł".

Ottawa Senators awansowali na trzecie miejsce w Dywizji Północno-wschodniej dzięki zwycięstwu 2:1 nad Nashville Predators. Bramki dla stołecznej ekipy zdobyli Aleksiej Kowaliow i Nick Foligno, a stojący w bramce Brian Elliott obronił 25 strzałów. Dla Predators, którzy przegrali trzeci mecz z rzędu honorowe trafienie uzyskał Niemiec Marcel Goc. W końcówce spotkania z urazem taflę opuścił doświadczony Steve Sullivan, ale nie wiadomo co mu dolega.

Calgary Flames pokonali po rzutach karnych 3:2 Dallas Stars przerywając serię trzech porażek. Bohaterem spotkania był Alex Tanguay, który doprowadził do dogrywki trafiając na 81 sekund przed końcem trzeciej tercji i jako jedyny wykorzystał rzut karny. Wcześniej dla "Płomieni" trafił Anton Babczuk. W 8. minucie spotkania fantastyczną długą walkę na pięści stoczyli Jarome Iginla i Jamie Benn. Kapitan Flames w swoim stylu i zgodnie z "Kodeksem" zdjął kask, Benn tego nie zrobił. Iginla ściągnął go rywalowi w trakcie walki, a po niej udał się do szatni na szycie twarzy. Po otrzymaniu czterech szwów wrócił do gry. Dla Iginli była to jubileuszowa, 50. bójka w NHL. W trzeciej tercji pobili się także Robyn Regehr (CGY) i Brandon Segal.

Minnesota Wild wygrali trzeci mecz z rzędu, tym razem 3:1 z Colorado Avalanche. Matt Cullen sam strzelił dwa gole, a przy trafieniu Andrew Brunette'a asystował. 36 strzałów obronił z kolei znakomicie dysponowany Niklas Bäckström. Dla ekipy z Denver trafił tylko David Jones. Po wpuszczeniu trzech z 14 strzałów Craig Anderson zjechał z bramki i ustąpił w niej miejsca Peterowi Budajowi. Meczu nie dokończył kontuzjowany napastnik "Avs", Greg Mauldin.

Były gracz Edmonton Oilers, Jarret Stoll dał Los Angeles Kings zwycięstwo nad swoim poprzednim zespołem w szóstej serii rzutów karnych rozegranego wczoraj w Staples Center meczu. Spotkanie zakończyło się wygraną "Królów" 3:2, a wcześniej trafiali dla nich Justin Williams i Jack Johnson, którzy odrabiali straty po bramkach rywali. Dla Oilers swojego jedenastego gola w NHL strzelił numer 1 ostatniego Draftu, Taylor Hall, który jest drugim najlepszym strzelcem ligi wśród debiutantów.

San Jose Sharks pewnie pokonali 4:1 Phoenix Coyotes i awansowali na drugie miejsce w Dywizji Pacyfiku. Patrick Marleau strzelił dwa gole i raz asystował, trafiali także Dan Boyle i Joe Thornton, a dwukrotnie asystował Joe Pavelski. "Rekiny" zdobyły trzy gole w przewadze, a ich rywale aż trzykrotnie otrzymywali kary za opóźnianie gry. Pierwszy raz w tym sezonie drużyna San Jose Sharks wygrała cztery mecze z rzędu. Dla Coyotes trafił tylko Ray Whitney, który swoją karierę w NHL rozpoczynał 19 lat temu w barwach Sharks.

WYNIKI
TABELE

Jamie Benn vs Jarome Iginla

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • Ligota_GKS: Na przełomie wieku do Was jeździliśmy, ale wiadomo jak to wtedy wyglądało i czym się kończyło
  • Młodziutki: W kurniku będzie 1400 u nas 4000 niezła proporcja
  • Kudlaczenko: No i?
  • Simonn23: wstyd żeby w Katowicach nie było porządnego lodowiska
  • omgKsu: Po co jak na lidze te marne 1400 mieli ciezko uzbierac
  • Ligota_GKS: w Oświęcimiu też tłumy nie chodziły na zasadniczy. Przykład Sosnowca pokazał, że potrzebne są nowoczesne obiekty, żeby podnieść frekwencję
  • unista55: Marketingowo lepiej, by to Unia grała w LM... pokazalibyśmy przynajmniej Europie, że w Polsce i 4000 może przyjść na mecz. Ale co ma być to będzie :)
  • PanFan1: Szkoda że nie da się zorganizować chociaż finałowych meczy w spodku, bo się nie da prawda ?
  • Paskal79: Panowie dlatego trzeba coś zrobić ,by projekt który wygrał na remont naszego lodowiska nie wszedł na życie ,bo pamiętajmy już nigdy nowego lodowiska ,czy nowoczesnego nie będzie , jakie to ważne dla miasta , mieszkańców i zawodników, przykład Sosnowca pokazuję jakie to ważne,wtedy można organizować praktycznie wszystkie ważne imprezy hokejowe i nie tylko! A tak będziemy mieli taką,, starą babę ''która była u kosmetyczki i się podrobiła a w środku dalej starość i ruiną składowisko 60 la
  • omgKsu: Amen.
  • Paskal79: To fakt jakby przyszło nawet ok 2500-3000 tyś na LM i taka oprawa to na pewno by na tych europejskiej działaczach zrobiło wrażenie,bo nie ukrywajmy LM w Europie niee ciszy się uznaniem i niee wiem czy 30/40 %pojemnosci lodowisk są wypełniane no i łatwiej skusić zawodników do podpisania kontraktów,bo kasa b ważna,ale to już jakiś argument, choć droga ciężka i daleka do tego Ale ja stawiam 4:2 w serii dla Uni:-)
  • Paskal79: No pewnie w spotku trzeba zarezerwować termin wcześniej , choć może być wolny,ale koszty zamrożenia lodu i zrobienia lodowiska i band to duże koszty, raczej ciężko do ogarnięcia, choć było by super,dla kibiców pewnie na takie final w spotkaniu przyszło by 5-7tys a może i więcej no i goście by się zmieścili:-)
  • hanysTHU: Zawsze można grać w Sosnowcu. Teren neutralny;)
  • PanFan1: Toronto: po meczu Leeafs, potrzebują czterech godzin i 21 osób obsługi, żeby przygotować halę dla Raptors - ludzie dlaczego u nas nie może być normalnie ??? Może my po prostu zbyt mało wymagamy od swoich pryncypałów ? Łatwo nas zbyć tanią bajeczką że się nie opłaca i nie da (qoorwa wszędzie się da, tylko nie u nas)
  • PanFan1: https://youtu.be/UTnnX6M5K-4?si=75N-m8pm58Tj0st2
  • hanysTHU: Madison Square Garden też w momencie się przeobraża.
  • hanysTHU: Ale takie podejście,że się nie da. Płacę podatki to kujwa wymagam.
  • hanysTHU: Ale na komisje, audyty audytów to ja nie chcę płacić
  • TenHasek;): Szkoda ,że w Oświęcimiu nie ma hali jak w Ameryce . Myślę ,że lekko zapełnili by hale na 60 tysięcy . Bilety by się sprzedały w pół dnia i jeszcze trza bilbordy w "centrum" " miasta " postawić
  • Paskal79: Szkoda faknie było by spodek odwiedzić na takim finałowym meczu,no trudno, choć atmosfera tu i tu będzie gorącą to pewne
  • PanFan1: Powiem Ci Paskal że chętnie bym się wybrał, akurat w PL będę i myślę że spodek byłby pełny.
  • PanFan1: Dokładnie to mam na myśli Hanys, śmierdzi mi w tym wszystkim zwykłym lenistwem, a nie to że się nie da.
  • Paskal79: Nie lenistwem kasa panowie kasa,i może termin bo kto na początku roku,zarezerwuje spodek na finał w hokeju!?, jakby Katowice niee weszły to straty byłby ogromne,bo ani meczy ani innych imprez nie było by
  • Paskal79: Panfan a może były pełny dużo kibiców z Katowic by było mogłoby z Oświęcimia też przyjechać,a w dodatu pewnie trochę kibiców z innych drużyn i miast z okolic by wpadło na finał,bo zapowiada się bardzo ciekawa batalia.....
  • PanFan1: ... ale jak trzeba wiec dla aktywu partyjnego, z darmowym kateringiem, gorzałą i [****]mi ogarnąć, to się terminy znajdują od ręki ? 😉
  • PanFan1: ... dziewczynkami...
  • PanFan1: Łatwiej byłoby zapełnić spodek poczas finału THL, niż np. na mecze Repry.
  • Arma: Żeby zapełniać cokolwiek to najpierw kibicom trzeba pokazać ten sport bo poza Południem i Toruniem to mało kto wie że w PL jest hokej. Jak nie było klubu z ekstraklasy w mieście to raczej nowy widz się nie dowie o tym sporcie.
  • PanFan1: I tak i nie Arma, jak byłem w styczniu u siebie, spotkałem młode małżeństwo z trójką dzieci u nas na hali przed meczem - poznaniacy - przyjechali w koszulkach "koziołków", bo chcieli obejrzeć polską ligę i Podhale. W Nottingham (na MŚ) była masa Polaków z Gdańska, ale i z Bydgoszczy byli i wrocławiaków spotkałem, nie jest zaś tak że ten nasz hokej jest całkiem nieznany
  • PanFan1: Poza tym wracając do finału THL, mecze będą w TVP, będą zapowiedzi, gdyby było to ogarnięte w spodku, masz pełną halę na bank, was z Oświęcimia przyjechałoby "legion", Gieksy na pewno nikt nie musiałby namawiać, a i takich wolnych strzelców jak w tym przypadku mnie, dwa razy powtarzać nie trzeba by było, no tylko trzeba wpierw się za to było zabrać
  • m1chas: Biletów na sobotę online już nie ma 🙂
  • Arma: Bilety na spodek by się wyprzedały od razu ale zabezpieczenie takiej imprezy to byłby horror dla służb.
  • PanFan1: Arma proszę cię, nie wymyślaj, skoro inne dyscypliny można zorganizować i wszędzie indziej można, to i hokej by się dało, tylko trzeba najpierw chcieć.
  • J_Ruutu: Problemem nie jest zabezpieczenie spodka, lecz zrobienie i utrzymanie tam lodu.
  • PanFan1: kiedyś się robienie lodu w spodku udawało, chyba że teraz aparatura już niedomaga ?
  • hubal: władzom się nie opłaca , mniej kasy do zajumania
  • hokej_fan: Bilety online na sobotni mecz w Oświęcimiu wyprzedane
  • hokej_fan: Będzie się działo
  • Hokejowy1964: Aparatura, w trakcie ostatniego remontu, została że to tak ujmę "zdekompletowana". To po pierwsze. Po drugie biletów sprzedało by się max 3, w porywach 4 tysiące i taka liczba w Spodku słabo wygląda. Duża część biletów trafiłaby do kibiców sukcesu i oni już nie stworzą takiej atmosfery jaką mamy na małej hali. Spodek jest we władaniu tak zwanego "operatora" a oni nie są skorzy do współpracy z Klubem, Del karnie mówiąc. W wielkim skrócie to tyle.
  • hokej_fan: Biletów na mecze sobota-niedziela w Oświęcimiu, online już niema. Rozeszły się w kilka godzin.
  • Arma: Ale kibic sukcesu nie ma stworzyć atmosfery. Ma kupić bilet, kupić jedzenie i być liczbą w sprawozdaniu. Niestety ale dla żywotności dyscypliny, kibice sukcesu są najważniejsi. Każdy kto chodzi na hokej regularnie, będzie chodzić dalej, to bańka tak wąska i zamknięta na nowe osoby. Kiedyś jak ta dyscyplina się nie zawinie w kraju, będzie trzeba zburzyć małe obiekty i zbudować większe dla kibiców którzy przyjdą na mecz raz w miesiącu albo od świeta
  • uniaosw: Zakładając że było 2000(na pewno nie mniej) biletów online na każdy dzień online to dzisiaj poszło w sumie 4000 biletów, Brawo
  • uniaosw: Bez tego drugiego online oczywiście
  • omgKsu: Brawo kibice z miast finalistów :)
  • hokej_fan: Hasło się sprawdza. "Oświęcim - tu się dzieje"
  • PanFan1: To o tym Hokejowy nie wiedziałem, czyli w spodku lodu nie uświadczy. Ale co do możliwej ilości sprzedanych biletów na taki event to z Tobą zapolemizuję, myślę że ze 3K to sam Oświęcim by łykał, u nich nikogo na hokej zapraszać nie trzeba, a mają blisko do Kato. Waszych też przecież byłoby dużo, no i jeszcze wonych strzelców też by było sporo.
  • Hokejowy1964: PanFan moim zdaniem w naszych realiach jest niewykonalne to co proponujesz.. Nie przy tej mentalności kibiców.
  • PanFan1: Masz ich na co dzień, więc trudno mi z Tobą o tych sprawach dyskutować, chociaż tyscy i nowotarscy pokazali ostatnio że da się.
  • Hokejowy1964: Wy kibicowsko jesteście inaczej postrzegani. Nie wyobrażam sobie takiego klimatu za kilka dni na meczach finałowych. Za dużo naleciałości kibolskich z piłeczki skopanej niestety....
  • Luque: Nitrasa zaproście do młyna... polansuje się chłop trochę ;p
  • rober03: A ja bym tak obejrzał finał przy piwku pokomentował nawet trochę sobie nawzajem podokuczał a potem pogratulował zwycięzcy i wrócił do domu
  • KOS46: Myślę, że "Spodek" przy tym zainteresowaniu wydarzeniem wśród kibiców, to mógłby zostać szczelnie wypełniony. Już na PP z Tychami w Krynicy oświęcimianie zdominowali trybuny, i nie myślę tu jedynie o sektorze kibolskim. W Katowicach, do których mamy blisko to myślę, ze przy takim głodzie sukcesu to 3000 mogłoby się wybrać. A i nasi kibole mają tam wielu przyjaciół. Mogłoby być grubo... Miejscowych też przyszłoby dużo więcej niż do małej hali.
  • tombot64: To na szczęście czysta fantastyka i pobożne życzenia, najwięcej kibiców Unii to by przyjechało wyremontować spodek z Chorzowa haha, zapomnijcie.
  • hanysTHU: Jeszcze bilety w rozsądnej cenie i byłoby pełno. Byłem na zagranicznych gwiazdach ligi vs repra i było pełno. Bilety były wtedy po dychę;) Z górnych miejsc nie widać krążka ale był full.
  • flashki80: ale na co komu "kibice" kerzy nawet kolory linii by pomylili? Dla Małopolan: ci z chorzowa wam przetłumaczą
  • flashki80: P.S. oby ten głód nie został zaspokojony...
  • PanFan1: Ludzie o co tu chodzi z tym Chorzowem ?
  • Luque: O to, że Unia z kibolami Ruchu się przyjaźni ;)
  • Andrzejek111: Nie Unia, tylko kibole Unii
  • PanFan1: Przecież Chorzów ma nie wiele wspólnego z hokejem, choć kibicować każdemu wolno.
  • hubal: Ruch 3yma z Wisłą K a Unia Oś kibicuje Wiśle PanieF1
  • Luque: Jeśli chodzi o sport to kiedyś przed meczem reprezentacji chciałbym usłyszeć prawdziwy hymn Polski
  • Luque: https://m.youtube.com/watch?v=PsUIGY_b99M&pp=ygUEUm90YQ%3D%3D
  • S'75: Nie Unia Oświęcim kibicuje Wiśle...tylko kiedyś dużo osób jeździło na Wisłę i był to raczej FC niż jakaś zgoda ...czy jak tam zwał...
  • RafałKawecki: Ja tam kibicuję tym co aktualnie grają z GTS Wisła. Ten klub zawsze będzie mi się kojarzył z milicją.
  • TenHasek;): Ogólnie to [****] WRWE i tyle w temacie piłkarskim 🤣
  • hanysTHU: https://zrzutka.pl/wvffcv
  • hanysTHU: Kiedyś nie do pomyślenia żabskocygański układ idealny. Bez napinki...
  • PanFan1: dzięki Hubi ino po co to się do hokeja pcho ?
  • hanysTHU: Nie tylko przez Wisłę, pod koniec lat osiemdziesiątych na Cichej często skandowano na trybunach Unia Oświęcim. A z Wisłą wtedy była kosa. Sztamę Ruch miał z Jagiellonią. A ta Unia na Ruchu mogła być przez Waldka Waleszczyka wychowanka Zatorzanki ,który grał później w Unii z której przeszedł do drużyny niebieskich i zdobył z nią tytuł mistrza Polski w pamiętnym 1989 roku.
  • S'75: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mieczys%C5%82aw_Szewczyk
  • S'75: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Waldemar_Waleszczyk
  • S'75: To chyba o Miecia Szewczyka Ci bardziej chodziło:)
  • S'75: A tu jeszcze taka ciekawostka że strony kibiców Widzewa Łódź...
    Innym przykładem takiego wczesnego „układu” byli kibice Unii Oświęcim. Jesienią 1988r. podczas pamiętnego meczu w Białymstoku Jagiellonia – Widzew (debiut Jagi w I lidze) na trybunach pojawiło się także 3 kibiców Unii Oświęcim, która w tamtym czasie miała zgodę z kibicami Ruchu Chorzów. Goście z Oświęcimia chcieli wówczas zrobić zgodę z „Jagą” i przy okazji nawiązali także przyjazne stosunki z obecnymi na tym spotkaniu kib
  • S'75: Kontaktów szerszych raczej nie było, choć watro podkreślić, że gdy na początku lat 90tych ŁKS grał w ramach rozgrywek hokejowych (słynny come back Stopczyka) to przybyli na halę fani Unii przychylnie wyrażali się o Widzewie, co z oczywistych względów nie podobało się gospodarzom, więc były ganianki na hali. Wśród gości raczej fanów Widzewa nie było (lub pojedyncze osoby) dlatego też relacje te „umarły” śmiercią naturalną
  • hanysTHU: Tak jest!!! Pomyliłem zawodnika. Czuwaj!
  • hanysTHU: Skąd ten Waldemar mi się wziął?
  • hanysTHU: Jeżeli ktoś to pamięta to ma prawo do lekkiej sklerozy ;)
  • PanFan1: S'75 - nikogo nie obrażając, ale to co tu odpisujesz, jakieś nawiązywanie zgód itd. - dla mnie osobiście - jest kompletnie idiotyczne. Po co to komu ?
  • hanysTHU: Historia panie, historia!
  • hanysTHU: Nawiązanie do dzisiejszych zgód i układów.
  • PanFan1: Przyjeżdżam na mecz w koszulce drużyny której kibicuję, zajmuję kulturalnie wykupioną i przeznaczoną dla mnie miejscówkę, nikogo nie obrażam, zachowuję się kulturalnie, po cholerę jakieś "zgody" i inne takie ... ? Tyscy i nowotarscy kibice parę dni temu udowodnili że w Polsce to również jest możliwe.
  • PanFan1: Mam nadzieję że to rozejdzie się szerzej po innych hokejowych obiektach, a kopana niech robi co chce, mam na nią całkowicie wyepane ;)
  • emeryt: jest tu jakiś detektorysta?
  • hanysTHU: W grupach lepszy doping a pikniki niech siadają gdzie chcą 😛
  • Oilers: Widzieliście logo orlen na koszulkach litvinowa?
  • omgKsu: Oczywiście.
  • hanysTHU: I na tafli.
  • narut: Trzyniec zmógł Budziejowice w 7 meczu...
  • Oilers: teraz sparta, czy będą losować?
  • Paskal79: Sparta -Triniec i Pardubice -Litvinov,a w Szwecji Farjestad (1)-Rogle (9)awans 9 drużyny to Ci niespodzianka
  • Paskal79: W Szwajcarii na cztery pary, to w trzech jest 3:3 w meczch i będą 7 spotkania
  • Simonn23: 6-7 kwietnia i w Oświęcimiu, i w Trzyńcu mecze najwyższej rangi
  • Oilers: Z tymi biletami na ms to jest niezła ściema, wydaje sie ze na mecze Polaków zostało juz niewiele biletów, a prawda jest taka że Słowacy kupili całodniowe
  • Giovanni: Ludzie ktoś ma archiwalne tabele 2 liga 94/95 Znicz,CKH Cieszyn, oraz rezerwy TTH i Stoczniowca ale co było z Krynicą ??
  • JARASSTO: @Giovanni: Tam jeszcze zdaje się Boruta Zgierz wtedy w lidze grała.
  • TenHasek;): Masz rację Simon . 7 kwietnia ważne 3 zwycięstwo Mistrza Polski z rzędu i feta GKS Katowice na lodzie w Oświęcimiu
  • Giovanni: @Jarrasto Boruta to padła tak 2 sezony wcześniej :) jeszcze BTH II.Kurcze żeby kilkanaście ekip więcej wtedy grało w 2 lidze i więcej TV było
  • Giovanni: Tak chciałoby się cofnąć czas
  • Giovanni: Moim zdaniem na początku lat 90 to powinno być tak ze 40 ekip hokejowych co daje 1 i 2 ligę po 10 drużyn a 3 liga to powinna być podzielona na 4 grupy (Północ,Centrum,Południe i Śląsk) razem z rezerwami ponad 50 drużyn
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2024 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe