Hokej.net Logo

Wyświetleń: 1936

Dziesięć rzeczy, które warto wiedzieć o nowym sezonie NHL

2017-10-04 23:02:34

Już w nocy z 4 na 5 października polskiego czasu rozpoczną się rozgrywki National Hockey League. W nowym sezonie najlepszej ligi świata jest co najmniej 10 rzeczy, na które warto zwrócić szczególną uwagę.


1. Viva Las Vegas

Nowy klub w rozgrywkach to zawsze wielka atrakcja i moc wrażeń. Vegas Golden Knights według wielu ekspertów będą chłopcem do bicia w swoim pierwszym, a może nawet drugim i trzecim sezonie, ale same podróże hokeistów innych drużyn do Miasta Grzechu będą bardzo ciekawym elementem tego sezonu.

NHL jako pierwsza zawodowa liga sportowa zdecydowała się zainwestować w rynek Las Vegas, kontrowersyjny ze względu na niewielkie tradycje sportowe stanu Nevada oraz nietypowe normy prawne funkcjonujące na tym obszarze. Właścicielem organizacji jest Bill Foley, głównym menadżerem George McPhee, trenerem Gerard Gallant.

Złoci Rycerze z Las Vegas będą rozgrywać swoje mecze w nowoczesnej T-Mobile Arena (pojemność 17,5 tysiąca), umieszczonej w samym sercu miasta przy głównej alei The Strip.

2. Trzy razy z rzędu Penguins?

Raz, dwa, trzy... Pingwiny! Jeszcze do poprzedniego sezonu w "nowoczesnej" NHL rządzonej przez limit wynagrodzeń (od rozgrywek 2005/06) nie było ekipy, której udałaby się obrona mistrzowskiego tytułu. Pittsburgh Penguins udowodnili że "da się", a przed kolejnym sezonem nie ma takiego odważnego, który powie z całą stanowczością, że tej drużynie nie stać na kolejny sukces. Jeśli udałoby się trzeci rok z rzędu wznieść w górę Puchar Stanleya, byłby to pierwszy taki przypadek w lidze od "dynastii" New York Islanders z lat 80.

3. Zmiany zasad

Jak co roku NHL starała się wprowadzić poprawki do już istniejącego modelu zasad. Tym razem obyło się bez rewolucji, chociaż uściślenie i bardziej restrykcyjne pilnowanie już istniejących reguł o niedozwolonym uderzaniu kijem ("slashing") czy zachowaniu podczas wznowień ("faceoff violations") sprawiły hokeistom sporo problemów w meczach towarzyskich.

Innymi nowinkami będą kary za nieudany coach challenge. Trener będzie teraz musiał mocno zastanowić się nad sensem poproszenia sędziego o powtórne rozpatrzenie danej sytuacji za pomocą wideo. W razie gdy zrobi to bezzasadnie, jego drużyna zostanie ukarana dwoma minutami gry w osłabieniu.

4. Nowa hala w Detroit

Nie tylko T-Mobile Arena będzie nowym obiektem, goszczącym regularnie mecze NHL. W mieście Detroit pożegnano się na dobre z wiekową Joe Louis Areną i otwiera się nowy rozdział w nowoczesnej Little Caesars Arena. Atutem nowego budynku jest jego lokalizacja - w samym centrum metropolii. Kibice jeszcze trochę poczekają na sukcesy Czerwonych Skrzydeł, ale oczekiwanie to ma się odbywać w komfortowych warunkach.

5. Ostatni raz na Brooklynie

W niektórych przypadkach przywitamy nowe miejsca, w innych pożegnamy stare. To jeszcze nie zostało oficjalnie potwierdzone, ale liczne spekulacje wskazują na to, że będzie to ostatni sezon New York Islanders w hali Barclays Center na Brooklynie. Będzie to już druga przeprowadzka Wyspiarzy w przeciągu trzech lat, bo w 2015 opuścili wieloletni "dom", czyli obiekt Nassau Coliseum. Teraz mówi się dużo o wybudowaniu całkowicie nowej konstrukcji, gdzieś w okolicach Belmont Park.

6. Mecze na świeżym powietrzu

Mecze pod chmurką, na świeżym powietrzu, lub nazywając rzeczy wprost na stadionach przeznaczonych do zupełnie innych sportów - to od lat jedna z wizytówek NHL. Cyklicznie rozgrywany Zimowy Klasyk odbędzie się w pierwszy dzień nowego 2018 roku na stadionie Citi Field, z udziałem New York Rangers i Buffalo Sabres. To będzie pierwszy Winter Classic w Nowym Jorku, chociaż nie pierwszy dla nowojorczyków.

7. Kanadyjskie ekipy na polowaniu

Żaden klub z Kanady nie wygrał Pucharu Stanleya od 1993 roku (wówczas triumf Montreal Canadiens), ale przynajmniej dwa zespoły z ojczyzny hokeja są wymieniane w gronie faworytów do tegorocznego triumfu. Edmonton Oilers z 20-letnim uważanym już za najlepszego hokeistę świata Connora McDavida, a także Toronto Maple Leafs z nie mniej poważanym talentem Austona Matthewsa.

8. Klątwa drugoroczniaków

Jednym z trendów rządzących NHL od lat jest coroczne załamanie formy hokeistów, podchodzących do swojego drugiego sezonu w gronie profesjonalistów. Błyszczeli w debiutanckiej kampanii, zaskakując rywali swoją szybkością i talentem, ale w drugim są już lepiej rozpracowywani i trudniej im o punkty. Kogo w tym roku ma szansę dosięgnąć tak zwany "sophomore slump"? Auston Matthews, Jake Guentzel i Patrik Laine mają najwięcej do stracenia.

9. Wąsaty szeryf przypilnuje porządku

George Parros został nowym szefem do spraw ligowej dyscypliny. To w jego rękach będzie los hokeistów, którzy rażąco naruszają przepisy. Wybór tej osoby na stanowisko "szeryfa" wzbudził kontrowersje, wszak Parros sam nie stronił od walk na pięści i ostrej bezpardonowej gry ciałem. Być może jednak właśnie tego typu gracz najlepiej będzie rozumiał istotę "hokejowej zbrodni" i jego decyzje będą najbardziej wiarygodne. Jego ozdobą niewątpliwie pozostają słynne długie wąsy.

10. Nowe twarze w nowych miejscach

Jak co roku w wakacyjnej przerwie doszło do wielu roszad. Zawodnicy podpisywali kontrakty w nowych miejscach, inni zostali podmiotem transferów pomiędzy klubami. Taki los spotkał między innymi Kevina Shattenkirka (od tego roku w New York Rangers), Patricka Marleau (Toronto Maple Leafs), Jonathana Drouina (transfer z Tampa Bay Lightning do Montreal Canadiens), czy Artiemija Panarina (transfer z Chicago Blackhawks do Columbus Blue Jackets).

Nowe twarze pojawią się też na ławkach trenerskich. Kredyt zaufania i opiekę nad grupą hokeistów powierzono: Rickowi Tocchetowi (w Arizona Coyotes), Philowi Housleyowi (w Buffalo Sabres), Kenowi Hitchcockowi (w Dallas Stars), Bobowi Boughnerowi (w Florida Panthers), Johnowi Stevensowi (w Los Angeles Kings) oraz Travisowi Greenowi (w Vancouver Canucks).

Źródło: Michał Ruszel - Onet.pl




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X