Hokej.net Logo

Wyświetleń: 2765

Reprezentacja U18: Z meczu na mecz coraz lepiej, ale bez wygranej (WIDEO)

2019-08-24 17:58:06

Kadra narodowa juniorów młodszych zakończyła udział w Turnieju Nadziei Olimpijskich w Budapeszcie na ostatnim czwartym miejscu z zerowym dorobkiem zwycięstw. Rozpoczęło się od wysokiej porażki 3:7 z Węgrami, a dalej było 1:3 ze Słowacją i 3:4 po dogrywce z Włochami.

I dzień


Biało-czerwoni w swoim premierowym występie na Turnieju Nadziei Olimpijskich w Budapeszcie musieli stawić czoła gospodarzom, czyli trzeciej drużynie Mistrzostw Świata Dywizji IB. Rozpoczęło się od straty gola w osłabieniu. Autorem tego trafienia był László Tamási, występujący na co dzień w fińskim Viikingit Helsinki.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i ludzie uprawiający sporty

Polacy zareagowali najlepiej jak tylko można. Na sekundę przed syreną oznajmiającą przerwę wyrównali za sprawą gola Tobiasza Kapicy. Zrewanżowali się gospodarzom, zaliczając trafienie również w czasie gry w przewadze. Nasi reprezentanci poszli za ciosem i kilka minut po wznowieniu objęli prowadzenie dzięki bramce Karola Biłasa

Węgrzy postarali się o to, żeby Polacy zbyt długo nie cieszyli się swoim prowadzeniem. Wyrównali, po czym Zsombor Gál odzyskał dla nich prowadzenie. Wyrównana gra trwała jednak dalej. Po 33 sekundach znów był remis. Tym razem za sprawą Bartosza Florczaka. No i niestety na tym zakończyły się emocje w tym pojedynku. Biało-czerwonym udało się grać jak równy z równym ze swoimi grupowymi rywalami z mistrzostw świata tylko do połowy meczu.

Polacy stanęli, a gospodarze zaczęli festiwal strzelecki. Najaktywniejszy wśród nich okazał się Márk Schlekmann, który popisał się hat trickiem. Najpierw była to bramka zwycięska na 4:3 zdobyta w osłabieniu, potem trafienie w równowadze i na koniec jeszcze gol w przewadze. Najskuteczniejszy zawodnik „Madziarów” w ostatnich mistrzostwach świata pokazał swoją wszechstronność, zdobywając bramki w każdej konfiguracji. Zimny prysznic na początek nie zwiastował dla naszych „Orląt” niczego dobrego przed kolejnymi grami.


Węgry U18 – Polska U18 7:3 (1:1, 5:2, 1:0)

1:0 – László Tamási – Kristóf Németh, Norbert Antal (16:08, 5/4)
1:1 – Tobiasz Kapica – Szymon Dobosz, Krzysztof Bukowski (19:59, 5/4)
1:2 – Karol Biłas (24:50)
2:2 – Erik Fazakas - László Tamási, Zsombor Galajda (28:21)
3:2 – Zsombor Gál – Tamás Szekeres (29:12)
3:3 – Bartosz Florczak - Jakub Wenker (29:45)
4:3 – Márk Schlekmann – Márkó Csollák, Bálint Molnár (35:04, 4/5)
5:3 – Márk Schlekmann – Balázs Varga, Mátyás Tornyai (36:57)
6:3 – Márkó Csollák - Zsombor Gál (39:04)
7:3 – Márk Schlekmann – Dominik Dobmayer, Balázs Varga (52:22, 5/4)

Strzały: 37-31
Kary: 16-12
Widzowie: 160 

Skład Polski U18: Filip Płonka (od 40:01 Szymon Klimowski) – Karol Biłas, Michał Proczek, Szymon Dobosz, Tobiasz Kapica, Krzysztof Bukowski – Bartosz Florczak, Marcel Sawicki, Konrad Piskalski, Krystian Sosnowski, Jakub Wenker – Kacper Maciaś, Jakub Żurawski, Wiktor Bochnak, Oskar Jeziorski, Jakub Ślusarczyk – Oliwier Kasperek, Dominik Szlembarski, Nikolas Stanek, Karol Sterbenz, Michał Nawrocki.

Słowacja U18 – Włochy U18 5:0 (2:0, 1:0, 2:0)

II dzień

Słowacy po wysokiej wygranej na inaugurację imprezy z Włochami liczyli na kolejny łatwy łup w postaci starcia z Polakami. Trzeba przyznać, że istotnie inicjatywa była zdecydowanie po stronie tegorocznych spadkowiczów ze światowej elity. Gospodarze kolejnego czempionatu dywizji IA, który odbędzie się w Pieszczanach co chwilę zagrażali bramce biało-czerwonych, ale podopieczni Artura Ślusarczyka robili co mogli, żeby nie powiększać konta swoich strat. Ciężko jest wygrać spotkanie kiedy w ciągu godziny oddaje się zaledwie 15 strzałów, czyli średnio pięć na tercję, a tak właśnie wyglądały poczynania ofensywne naszych „Orląt”.

Decydująca dla losów pojedynku okazała się środkowa partia, w której padły pierwsze bramki. Niestety obie dla hokeistów Ivana Feneša. Okres gry w przewadze wykorzystał niewysoki prawoskrzydłowy Jakub Šimko, mający za sobą już debiut w drużynie U20 HC’05 Bańska Bystrzyca. Trafienie wygrywające należało natomiast do Gabriela Olejnika, zawodnika grającego po przeciwnej stronie tafli, reprezentującego barwy juniorów młodszych HK Nowej Wsi Spiskiej.

Na początku ostatniej części gry gola kontaktowego zdobył Jakub Żurawski. Defensor rodem ze Zgierza, wychowanek ŁKH Łódź, występujący w nowotarskim Podhalu okazał się jedynym, który tego dnia potrafił pokonać Olivera Nemeca. Choć Polacy starali się doprowadzić do wyrównania to wynik ani drgnął, natomiast na sekundę przed końcem pojedynku rezultat ustalił zaledwie 15-letni defensor Šimon Nemec. Zawodnik z Liptowskiego Mikułaszu już jest bacznie obserwowany przez europejskich skautów NHL i przewiduje się go do udziału w drafcie w 2022 roku.

W dość ciekawy sposób pojedynek skomentował trener zwycięskiej ekipy, Feneš:

Wygraliśmy drugi mecz w turnieju i znów był to pojedynek moich zawodników z bramkarzem drużyny przeciwnej, który trzymał całą ich grę. Zasadniczo na nic nie pozwoliliśmy rywalom, a stracony gol to po prostu zbieg okoliczności. Polacy rzucili krążek na naszą bramkę i niestety jakoś tak poodbijał się tam, że zdołał zaskoczyć Nemeca. Martwię się ofensywą, bo nie wykorzystaliśmy wielu naprawdę dogodnych okazji, a nawet mieliśmy problemy, żeby trafić do pustej bramki. Było trochę kontrowersyjnych sytuacji, dotyczących nakładanych kar, ale nie ma sensu komentować pracy arbitrów. Nieraz było to zbyt skrupulatne sędziowanie. Moi zawodnicy radzili sobie nawet w osłabieniach, więc nic się nie stało.


Słowacja U18 – Polska U18 3:1 (0:0, 2:0, 1:1)

1:0 – Jakub Šimko - Šimon Nemec, Rayen Petrovický (24:17, 5/4)
2:0 – Gabriel Olejnik – Richard Petrás, Stefan Dlugos (35:27)
2:1 – Jakub Żurawski – Krystian Sosnowski, Marcel Sawicki (41:46)
3:1 – Šimon Nemec - Rayen Petrovický (59:59)

Strzały: 40-15
Kary: 20-26
Widzowie: 33

Skład Polski U18: Szymon Klimowski – Karol Biłas, Michał Proczek, Szymon Dobosz, Tobiasz Kapica, Krzysztof Bukowski – Bartosz Florczak, Kacper Maciaś, Konrad Piskalski, Krystian Sosnowski, Wiktor Bochnak – Marcel Sawicki, Jakub Żurawski, Nikolas Stanek, Oskar Jeziorski, Jakub Wenker – Oliwier Kasperek, Dominik Szlembarski, Jakub Ślusarczyk, Karol Sterbenz, Michał Nawrocki.

Węgry U18 – Włochy U18 4:0 (2:0, 2:0, 0:0)

III dzień

Ostatni dzień Turnieju Nadziei Olimpijskich w Budapeszcie rozpoczął się o spotkania o trzecie miejsce. Stanęły do niego drużyny Włoch i Polski, które nie zaznały jeszcze smaku wygranej. Niestety to biało-czerwoni jako jedyni w stolicy Węgier nie doświadczyli tego uczucia, choć byli bliscy szczęścia.

To po stronie podopiecznych Ślusarczyka była przewaga w tym spotkaniu. To oni oddali o 14 uderzeń więcej od rywali, znacząco poprawiając swoje statystyki w ofensywie w stosunku do pojedynku piątkowego. Co prawda jako pierwsi na prowadzenie wyszli gospodarze najbliższych Mistrzostw Świata Dywizji IB. Stało się tak już po 127 sekundach, a był to wynik osłabienia w jakim znaleźli się Polacy.

Na szczęście biało-czerwoni po kilku minutach i w takich samych okolicznościach zrewanżowali się swoim grupowym rywalom ze światowego czempionatu. Bramkę zdobył Szymon Dobosz, który okazał się najskuteczniejszym naszym zawodnikiem w tym pojedynku. W drugiej tercji Polacy wykorzystali podwójną przewagę, którą na gola zamienił Michał Proczek, a podającym był właśnie 16-latek z Sanoka, mający za sobą już występy w seniorskiej 2.Lidze słowackiej i awans z kadrą narodową U18 do dywizji IB.

Było to drugie prowadzenie Polaków na tym turnieju i niestety powtórnie nie udało im się go utrzymać. W połowie spotkania doszło do zmiany w naszej bramce. Filipa Płonkę zastąpił Szymon Klimowski i niestety nie utrzymał długo czystego konta. Pokonał go Thomas Galimberti, a po przerwie to samo zrobił Noel Oberauch, przy czym drugą już asystę zaliczył Patrick Timpone, zostając najskuteczniejszym zawodnikiem w ekipie Fabio Armaniego. 15-letni Timpone pochodzi z Bolzano i ma już za sobą rok gry w Kanadzie, z której jednak powrócił do akademii hokejowej w rodzinnym mieście.

Na nieco ponad 4 minuty przed końcem meczu Karol Biłas zapewnił naszej ekipie wyrównanie, a jak się za chwilę okazało także przepustkę do dogrywki. Oczywiście, tak jak i przy poprzednich trafieniach Polaków kolejny punkt zaliczył Dobosz. Biało-czerwoni w trzeciej tercji zmiażdżyli rywali ilością strzałów. Oddali ich 12, na co Włosi odpowiedzieli tylko czterema. Pomimo tak dobrych statystyk nie udało się przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

W dodatkowym czasie gry były zaledwie trzy próby zdobycia gola, z czego dwie należały do hokeistów z Italii i to oni popisali się celnym trafieniem, zapewniając sobie przedostatnie miejsce w tabeli. Klimowskiego pokonał 15-letni Tommy Purdeller.


Włochy U18 – Polska U18 4:3 po dogrywce (1:1, 1:1, 1:1, 1:0)

1:0 – Samuele Ravera – Patrick Timpone, Giovanni Failo (2:07, 5/4)
1:1 – Szymon Dobosz (8:28, 5/4)
1:2 – Michał Proczek – Szymon Dobosz (26:08, 5/3)
2:2 – Thomas Galimberti (31:08)
3:2 – Noel Oberauch - Patrick Timpone (42:05)
3:3 – Karol Biłas – Szymon Dobosz (55:13)
4:3 – Tommy Purdeller (61:38)

Strzały: 21-35
Kary: 16-18
Widzowie: 42

Skład Polski U18: Filip Płonka (od 29:51 Szymon Klimowski) – Karol Biłas, Michał Proczek, Szymon Dobosz, Tobiasz Kapica, Krzysztof Bukowski – Bartosz Florczak, Kacper Maciaś, Konrad Piskalski, Krystian Sosnowski, Wiktor Bochnak – Marcel Sawicki, Jakub Żurawski, Nikolas Stanek, Oskar Jeziorski, Jakub Wenker – Oliwier Kasperek, Dominik Szlembarski, Jakub Ślusarczyk, Karol Sterbenz, Michał Nawrocki.

Węgry U18 – Słowacja U18 3:9 (2:2, 0:3, 1:4)

Tabela końcowa turnieju

1.    Słowacja U18 9 punktów
2.    Węgry U18 6 punktów
3.    Włochy U18 2 punkty
4.    Polska U18 1 punkt





Powrót

Komentarze:

Między Polakami a Węgrami różnica klasy , do Słowaków dzieli nas przepaść, porażka z przeciętnymi Włochami.
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, mamy bardzo słabo wyszkoloną młodzież, a porównywanie miejsca z ostatnich mistrzostw w przypadku drużyn młodzieżowych mija się z celem, gdyż co roku skład repr. U18 zmienia się o 90 procent.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V