Hokej.net Logo

Wyświetleń: 5184

Czas nauki już za nimi. Pora na zwycięstwa

2018-02-27 14:51:18

Hokejowa reprezentacja Polski zajęła ostatnie, czwarte miejsce w turnieju EIHC, który od 16 do 18 lutego rozgrywany w Katowicach-Janowie. – Mam nadzieję, że przygotowania poczynione tutaj i w Kanadzie przyniosą zamierzony skutek w kwietniu, podczas Mistrzostw Świata Dywizji I Grupy A – stwierdził Ted Nolan, selekcjoner biało-czerwonych.


„Orły” po raz pierwszy w historii występów w turniejach Euro Ice Hockey Challenge nie zdobyły żadnego punktu. Najpierw przegrały z Włochami 1:2, potem z Kazachstanem 1:4, a na sam koniec uległy Węgrom 2:3.

Tym razem było naprawdę trudno. Zawodnicy zostawili już w tym sezonie sporo sił na lodzie, a wkrótce startują play-offy. Myślę, że każdy dał z siebie tyle, ile mógł – zaznaczył Ted Nolan. 

Doświadczony Kanadyjczyk przyznał, że jego zespół jest na etapie nauki. Trwa praca nad nowym systemem gry i wariantami rozgrywania krążka w różnych sytuacjach.

Kiedyś prowadziłem juniorskie zespoły w Kanadzie i wiem, że w towarzyskich spotkaniach zwycięstwo nie było priorytetem. To był czas na naukę. Tak też było i teraz – wyjaśnił Nolan, zaznaczając, że jest spokojny o dyspozycję zespołu na mistrzostwach świata zaplecza elity.
 
Myślę, że będziemy lepszą drużyną. Kazachstan również będzie lepszą drużyną, Ukraina też będzie dobra. Każda ekipa na pewno będzie w lepszej formie – powiedział były trener Buffalo Sabres i New York Islanders.

Sęk jednak w tym, że z Ukrainą nie zmierzymy się w Budapeszcie, bo występuje ona w niższej dywizji. Kanadyjski szkoleniowiec albo się przejęzyczył, albo zaliczył małą wpadkę.

Na mistrzostwach musimy zaprezentować się najlepiej jak potrafimy i wyeliminować proste błędy. Chcemy być zespołem grającym twardo i agresywnie, ale do tego potrzebna będzie nam świeżość. Turniej w Janowie pokazał, że do mistrzostw trzeba przystąpić wypoczętym – wyjaśnił Ted Nolan. 

Zgrupowanie przed mistrzostwami świata zaplecza elity rozpocznie się w kwietniu. Nad czym wówczas będą pracować biało-czerwoni?

Skupimy się na taktyce i powtarzalności. Musimy także popracować nad przygotowaniem fizycznym, by poziom naszej energii był odpowiedni. Na najważniejszym dla nas turnieju każdy z graczy musi być skupiony, zdeterminowany i mieć sporo energii do gry – stwierdził 59-letni szkoleniowiec.

Podkreślił też, że jego zespół chce wygrać turniej w Budapeszcie i awansować do elity. – Po to tutaj jestem. Rozmawialiśmy, że zwycięstwa mają przyjść w określonym czasie, a nadejdzie on po fazie play-off w PHL. Wówczas, kiedy ruszą mistrzostwa – zakończył.



Powrót

Komentarze:

chopy dejcie se spokój...
"Ukraina też będzie dobra." ...Ale chyba w brydża. Trener reprezentacji nie wie przeciwko komu będzie grał... Gada jakieś frazesy, kasuje kasę (jeśli mu płacą), a za 2 miesiące powie adios muchachos.
W Stanach czy Kanadzie majo tylko pojęcie ze jest Europa reszta to szczegół
Może w końcu otworzy oczy i powoła Majocha!
Za nie dlugo juz to od nas KADRY PZHL wszyscy bedom lepsi w MS. Do najnizszej grupy MS niewiele brakuje.
Trener OK, ale zawodnikow w Polsce okolo 200 jezdzi za krazkiem niech bedzie zawodowych (prawie Profi), a wiec jest z czego wybierac az DUDNI ! Klubow juz na palcach ronk liczymi. Samo za siebie. Dokond siegac panowie
PZHL u. droga do dna prowadzi !
,,Myślę, że będziemy lepszą drużyną. Kazachstan również będzie lepszą drużyną, Ukraina też będzie dobra. Każda ekipa na pewno będzie w lepszej formie-powiedział były trener Buffalo Sabres i New York Islanders.,, niech ktoś to przetłumaczy proszę...Tak czy inaczej sukcesy reprezentacji, transmitowane w publicznej telewizji są jedyną szansą na rozwój polskiego hokeja. Za tymi sukcesami może więcej dzieciaków chciałoby jeździć na łyżwach, a szkoły zaczęły prowadzić więcej zajęć sportowych na lodowiskach i szkółki MUKS hokojewe miały więcej chętnych. Nie wiem czy dobrze pamiętam, komentatorzy na Olimpiadzie powiedzieli, że w Kanadzie jest 100 000 kobiet zawodowo uprawiających hokej, a ilu jest mężczyzn w Polsce?
Nie porównujmy Kanady do Polski bo u Nas hokej to sport niszowy, niedofinansowany bez jakiegokolwiek zaplecza do uprawiania tej dyscypliny.
Co poniektórzy to się już uczą nowych taktyk od jakiś 15 lat... Nie będzie sukcesów co najmniej przez najbliższą dekadę bo nie ma sensownego programu szkoleniowego. Dopóki leśne dziadki panowie prezesi nie otworzą oczu i nie spotkają się by wymyślić coś co podniesie poziom hokeja w Polsce to nic z tego nie będzie... Oczywiście na zarząd PZHL nie ma nawet co liczyć w tym momencie. Mam nadzieję, że w środę wszystko stanie się jasne prezes poda się do dymisji i znajdzie się jakiś normalny menadżer z prawdziwego zdarzenia który udźwignie ciężar odbudowy tej dyscypliny w naszym kraju (tak oczywiście poniosła mnie wyobraźnia i marzenia ;) )
My wmiare tez bedziemy mocniejsi jesli bedzie gral Pasiut, Dronia, Chmielewski, czy nawet Lyszczarczyk. Ale co z tego? I tak nie wystarczy na awans do elity. Nolan podja prace, ale dopiero po kilku meczach dowiedzial sie ze ta praca nie bedzie latwa skoro brak mu podstawowych narzec.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V