Hokej.net Logo

Wyświetleń: 10317

EIHC: Bratankowie lepsi o jedną bramkę

2014-02-07 21:15:01

W drugim meczu gdańskiego turnieju EIHC reprezentacja Polski przegrała z Węgrami 1:2. Bramkę dla biało-czerwonych zdobył Grzegorz Pasiut.


W pierwszej tercji więcej z gry mieli Węgrzy, ale nie potrafili znaleźć sposobu na Przemysława Odrobnego, który ze spokojem bronił zarówno uderzenia z nadgarstka, jak i strzały z klepy.

A Polacy? Wykorzystali błąd węgierskiego golkipera Petera Szeveli i na 19 sekund przed końcem pierwszej odsłony wyszli na prowadzenie. Chmielewski przejął krążek, a następnie dokładnym podaniem obsłużył Grzegorza Pasiuta. 26-letni skrzydłowy długo się nie zastanawiał i uderzył po lodzie. Guma zatrzepotała w siatce, a liczna grupka polskich kibiców miała powód do zadowolenia.

- Prowadzimy 1:0 i to cieszy. Węgrzy może więcej są przy krążku, ale też staramy się atakować. Na pewno musimy częściej strzelać - mówił na antenie TVP Sport napastnik "Orłów" Adam Bagiński. 

W drugiej odsłonie stroną dominująca byli już podopieczni Richa Chernomaza. I dokumentowali ten fakt dwiema bramkami. W 37. minucie do wyrównania doprowadził Csaba Kovacs, który skutecznie poprawił uderzenie Balinta Magosiego. Trzeba jednak przyznać, że w tej sytuacji błąd popełnił Przemysław Odrobny, odbijając krążek przed siebie. 

Prowadzenie Węgrom na 41 sekund przed zakończeniem drugiej tercji dał Bence Szirynai, wykorzystując okres gry w przewadze (na ławce kar Kacper Guzik). Węgierski defensor przejechał z krążkiem niemal całą taflę i strzałem pod poprzeczkę pokonał "Wiedźmina". Warto dodać, że asystę przy trafieniu Szirynaia zaliczył... węgierski bramkarz Peter Szevela.

- Nasza gra wyglądała dobrze, ale zaczęliśmy niepotrzebnie kombinować. Popełniliśmy w naszej tercji za dużo indywidualnych błędów... - analizował Adam Borzęcki.

Na ostatnie dwadzieścia minut biało-czerwoni wyszli z zamiarem odrobienia strat. Sęk w tym, że nie potrafili znaleźć sposobu na węgierskiego golkipera. Peter Szevela bronił efektownie i efektywnie. W 44. minucie znakomicie odbił krążek po uderzeniu Arona Chmielewskiego, a pięć minut później zatrzymał szarżującego Mikołaja Łopuskiego.

Na 46 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry Igor Zacharkin postawił wszystko na jedną kartę. Wziął czas i ściągnął z bramki Przemysława Odrobnego, ale ten ryzykowny manewr nie przyniósł zamierzonego efektu. Trzy punkty powędrowały na konto Madziarów.

Jutro o 20.45 nasi zawodnicy zmierzą się z Białorusią. Węgrzy podejmą Włochów. 


Polska - Węgry 1:2 (1:0, 0:2)
1:0 - Pasiut - Chmielewski (19:41),
1:1 - Kovacs - Magosi, Vas (36:12),
1:2 - 
Szirynai - Szevela (39:19, 5/4)

Sędziują: Maciej Pachucki, Vladimir Babić (główni) - Wojciech Moszczyński i Sławomir Szachniewicz (liniowi).
Kary: Polska - 4 minuty, Węgry - 6 minut. 
Widzów: ok. 2500. 

Polska: Odrobny (Witkowski) - Dronia, Dutka; Kolusz, Zapała, Łopuski - Borzęcki, Pociecha; Chmielewski, Pasiut, S. Kowalówka - Kotlorz, Wajda; Strzyżowski, Dziubiński, Bagiński - Wanacki (2), A. Kowalówka; Guzik (2), Galant, Witecki.
Trener: Igor Zacharkin.

Węgry: Szevela (Rajna) - Szirynai, Groschl; Kovacs, Vas, Sarpatki - Tokaji (2), Reiter; Benk, Galanisz (2), Azari - Huffner, Goz; Nemeth, Sebol, Magosi - Orban, Varga; Kocsis (2), Nemes, Dosa.
Trener: Rich Chernomaz


W drugim z dzisiejszych spotkań reprezentacja Włoch pokonała Białoruś 2:1. Bramki dla "La Squdra Azzurra" zdobyli Brian Ihnaczak i Armin Helfer. Dla Białorusinów trafił Geoff Platt.

Ciekawostką jest fakt, że wszystkie zespoły zgromadziły jak dotąd po trzy punkty. Mają także identyczny stosunek bramek: 3 strzelone i 3 stracone.



Powrót

Komentarze:

1:1 :(
k..... 1:2 :(
no i * :(
Dzięki Guzikowi dzisiaj niestety gorycz porażki. Takiego matoła i faularza dawno nie widziałem. Nie dość ze odbijal sie od Wegrow jak na kregielni to cwaniak i frustrat który nie potrafi pogodzić sie z tym ze jest poprostu słaby.
załóż łyżwy i spróbuj sam na ślizgawce :)
Strzyżowski, Witecki.
Guzik ostatnio ma coś z głową za bardzo gwiazdorzy. Za bardzo koncentruje się na odwetach aniżeli na grze.
Boli że znowu minimalnie przegraliśmy z Węgrami. Jeszcze nam do nich troszkę brakuje, ale gra biało-czerwonych może napawać optymizmem . Najważniejsze będą mistrzostwa na Litwie.
Ja bym nie lekceważył Litwinów. Gospodarzom zawsze ściany pomagają.
Brawo Polacy! Wczorajszy i dzisiejszy mecz i wyniki to dobry prognostyk na MŚ 1B!
Dobry mecz mimo że przegrany.No co zrobić w przewadze Węgrzy zdobyli bramke na 2:1 i potem się skutecznie bronili. Cisnęli Węgrów w 3 tercji ostro ale się nie udało.Gra naszych z zaangażowaniem jutro będzzie też dobry mecz naszych.
Nie wiem czym wy się fascynujecie. Mamy podobno najlepszych trenerow na swiecie, dzięki ktorym mamy dlugi w związku takie z ktorych się pewnie nigdy nie wydostaniemy. Wiec jako kibice mamy prawo chyba oczekiwac ze W KONCU zaczniemy wygrywać z takimi zespołami jak Wegry.??!! Poki co nie dzieje się nic czego nie byłoby za chociażby Pysza. Gdy był trenerem tez wygrywaliśmy z wlochami, francuzami czy Anglia
Od fascynacji jestem daleko. A za Pysza nie zrobiliby dzisiaj sztycha!
przeciez za Pysza wygrywali z Wegrami za kazdym razem. Wiec w czym rzecz?
Dm ma racje!
zaorać i wapnem posypać x3
mam takie pytanie, pisze ze Halasik wreczal nagrodę Droni , można wiedzieć jak przywitali go kibice?
Koniecznie trzeba się pozbyć Odrobnego (przy obu bramkach zawinił) i w jego miejsce wstawić Radziszewskiego lub Kosowskiego. Pozycja bramkarza jest w hokeju kluczowa - najlepszy przykład to Tychy w tym sezonie. Stefan robi różnicę. Jak do składu wrócą jeszcze zdrowi Laszkiewicz i Malasiński oraz powoła się też Rzeszutkę który błyszczy w lidze powinno być dobrze.
Czy ktoś wie co z Witeckim? Jakaś kontuzja?
dajcie spokoj z tym guzikiem poza gra agresywna to co on wnosi do kadry?jest wielu graczy w plh ktorzy by go godnie zastapili..
Nie wiem co niektórzy pili, ale na meczu chyba nie byli. Mecz na wysokich obrotach, to że Madziary wygrali to po błędach. Pierwszy Odrobnego, jak zwykle wywalił gumę przed siebie i gol. Przy drugim był bez szans bo po strzale madziara poszedł rykoszet zmieniając lot krążka, to tyle co do sytuacji. Widać walkę naszego zespołu i zaangażowanie. Panowie w czym tkwi problem w zgraniu naszej reprezentacji. Brak kasy na zgrupowania. Kiedy te zgrupowania się odbywają ile razy w roku? Tylko trzy dni przed turniejami. Nie ma Kasy to trzeba spróbować powołać do kadry najlepsze piątki z klubów. Piątki zgrane przez sezon Tychy, Sanok, Comarch, Jastrzębie, bramkarze Radziszewski, Odrobny lub kostecki. I jest ekipa. Lepienie kadry ze znajomków, lub ligowych liderów nic nie da. W takiej sytuacji po, co trener tak drogi. Przecież on nic nie wniósł. Nawet nie ogląda meczów ligowych. Same nazwisko nie gra
kostecki????? chyba nie marek.
yockos ma w zupełności rację. Dawniej do reprezentacji powoływano całe piątki z klubów, które były bardzo dobrze zgrane ze sobą. Nie trzeba było żadnych dłuższych zgrupowań i mieli duże sukcesy międzynarodowe. Teraz zlepek indywidualistów i oczywiście takich których "lubi" Płachta bo Zacharkin nawet nie wie co sobą reprezentują nie oglądając meczy ligowych.
Kazdy kto zna sie na hokeju-wie,ze trener popelnil katastrofalny blad na pozycji bramkarza.Odrobny powinin byc w kadrze,ale jako drugi badz trzeci bramkarz.Mysle,ze wiecej by zyskal noszac lyzwy Radziszewskiemu,a kadra Polski tez wiele by zyskala.
Polska 4:2 Białoruś
bramkaz: Odrobny Przemysław
Znafca- bravo!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V