Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3674

Legia szykuje formę na fazę play-off

2014-01-27 21:21:46

W niedzielnym pojedynku Legia Warszawa kontrolując przebieg spotkania pokonała ekipę SMS II Sosnowiec 5:2.


Fot. Bartosz Krygier

W pierwszej tercji Legia Warszawa przez 10 minut nie była w stanie celnym strzałem zakończyć oblężenia bramki strzeżonej w drużynie z Sosnowca przez Michała Kielera. W 11. minucie jako pierwszy wpisał się na listę strzelców Patryk Wąsiński. Asystował Paweł Popielarz, który zaprezentował się w tym spotkaniu z naprawdę dobrej, a przede wszystkim skutecznej, strony. Sześć minut później na ławkę kar trafił pierwszy zawodnik SMSu – Damian Woźniak. Nie zdążył on jednak na dobre rozgościć się na ławce kar i po krótkiej chwili, a dokładniej po 8. sekundach, wracał już z powrotem do gry. Gospodarze w mgnieniu oka ustawili zamek, a nowy zawodnik w barwach stołecznej drużyny, Jakub Jaskólski, wcześniej reprezentujący barwy Naprzodu Janów, precyzyjnym strzałem z niebieskiej linii umieścił krążek w bramce. W 19. minucie grająca wysoko Legia popełniła błąd. Krążek przejął Łukasz Błotnicki, za którym nie nadążył powracający do gry po kontuzji Aleksander Wolski, i w sytuacji sam na sam Krzysztof Gutkowski musiał uznać wyższość zawodnika z Sosnowca. Tercja zakończyła się drobną wymianą zdań pomiędzy Patrykiem Wąsińskim i Michałem Starosteckim, w wyniku której obu zawodnikom przerwa między pierwszą a drugą tercją wydłużyła się o dodatkowe dwie minuty.


Jakub Jaskólski zdobywa pierwszą bramkę w barwach Legii Warszawa, fot. Bartosz Krygier

Druga tercja zdecydowanie dużo bardziej przypominała trening niż rzeczywistą grę. Legii nie udawało się jednak przenieść sporej przewagi na tablicę wyników. Różne warianty zagrywek, rotacje na pozycjach, zmiany tempa i w sumie jedna bramka. Jej autorem był Tomasz Wołkowicz, który w 28. minucie po kolejnej asyście Popielarza, dosyć dziwnym strzałem na krótki słupek pokonał bramkarza gości. Niezłą okazję na drugą bramkę w tej tercji miał Łukasz Bułanowski, ale w sytuacji sam na sam obronną rękawicą wyszedł Kieler. Były momenty, kiedy zawodnicy z Sosnowca przebijali się do tercji obronnej gospodarzy, ale Gutkowski był na posterunku. Tyle w sumie jeśli chodzi o emocje związane z drugą tercją.


Fot. Bartosz Krygier

W trzeciej tercji Legia postanowiła potrenować strzały na bramkę i oddała ich tyle, ile w sumie w dwóch poprzednich tercjach. Przełożyło się to na dwa dodatkowe trafienia gospodarzy. Autorem pierwszego został, etatowy w tym spotkaniu asystujący, Paweł Popielarz. Po identycznym jak w pierwszej tercji błędzie, drugą bramkę po kontrze zdobyli zawodnicy z Sosnowca. Wojciech Gorzycki zdołał uciec Jaskólskiemu i pewnie w sytuacji sam na sam pokonał Gutkowskiego. Wynik tego spotkania ustalił w 57. minucie Karol Szaniawski, asystowali mu Karol Wąsiński oraz Michał Porębski. Bramkarz Sosnowca z poświęceniem wyciągnął się w bramce, ale nie udało mu się zatrzymać krążka.


Fot. Bartosz Krygier

Mecz zdecydowanie nie należał do arcydzieł hokejowej sztuki, ale z drugiej strony nie musiał. Legia, jak wynika z wypowiedzi trenera Witoszka, nastawiona jest na zupełnie inne priorytety i głównie myśli już o fazie play-off, która decydować będzie o ostatecznym podziale miejsc w tabeli I. ligi.

Skrót video meczu portalu Legia.net:


Powiedzieli po meczu:

Lubomir Witoszek, trener HUKS Legia Warszawa: Wczorajszy mecz z Sosnowcem z uwagi na awarię autobusu nie odbył się, co oznacza walkower dla Legii Warszawa? – Tak, dokładnie.Widzimy nowych (starych) zawodników w Legii, czyli bramkarza Krzysztofa Gutkowskiego i Jakuba Jaskólskiego, pytanie czy zostają na stałe? – Jaskólski z Gutkowskim są już na stałe. Michał Strąk cały czas jest kontuzjowany, a Krzysztof Zborowski nie mógł wystąpić w tym meczu, za tydzień też go nie będzie. Dlatego też powołaliśmy z powrotem „Gutka”. Był to ciężki mecz dla niego, ponieważ graliśmy tylko na jedną stronę – to zawsze trudne dla bramkarza – ale myślę, że dał radę. Dwie bramki dla Sosnowca nastąpiły po błędach naszych zawodników, którzy za bardzo poszli do przodu i zostawili bramkarza bez asekuracji. Ponadto, dla bramkarza, który bardzo długo stoi bezczynnie i dostaję kontrę to naprawdę trudna sytuacja. Mimo, że wynik tego nie odzwierciedla, mecz był w dużej mierze jednostronny i na pewno oddaliśmy w tym spotkaniu ok. dwa razy więcej strzałów niż przeciwnik. Legia zajmuje czwarte miejsce w tabeli z bezpieczną przewagą nad SMS I Sosnowiec, co praktycznie oznacza, że faza play-off jest zapewniona. – Tak. Właściwie z tego powodu pracujemy na swoistym mezocyklu treningowym, który ma nas dociągnąć do fazy play-off. Nie koncentrujemy się tak bardzo na bieżących meczach, ani na wyniku. Koncentrujemy się głównie na grze i przygotowaniach do fazy play-off.Jest to zrozumiałe. Biorąc pod uwagę małe szanse na przesunięcia w tabeli w sezonie zasadniczym decydujące będą spotkania w fazie play-off. – Dokładnie, więc szykujemy się na sytuację wyjścia na Naprzód Janów w play-off’ach. Szykują się może jeszcze jakieś zmiany w składzie oprócz Gutkowskiego i Jaskólskiego? – Mamy jeszcze jednego zawodnika, który miał wystąpić już w tym meczu, ale z uwagi na chorobę zabrakło go w składnie meczowym. Mówię w tym momencie o Sebastianie Bacy, który wcześniej reprezentował barwy Janowa. Prowadzimy jeszcze rozmowy z kilkoma zawodnikami, ale to jeszcze nic pewnego. Staramy się jak możemy. W dzisiejszym meczu graliśmy w sumie na trzynastu zawodników. Podobnie było tydzień temu w Sosnowcu i stąd porażka w niedzielnym spotkaniu. Czekamy również na powrót naszych zawodników po kontuzjach. Damian Kran powinien w tej chwili wrócić do treningów. Niepewny w tej chwili jest powrót Rafała Cychowskiego.

Piotr Sarnik, trener SMS II Sosnowiec: - Cały czas powtarzają się błędy indywidualne, przede wszystkim w kryciu przed bramką i stąd wynik. Nie jesteśmy skoncentrowani przez 60. minut.Były jednak dwa momenty kiedy pańscy zawodnicy po szybkiej kontrze zdobywali bramki, więc potencjał chyba jest. – Skuteczność jest bardzo ważna, ale jestem zdania, że zawsze trzeba zacząć od obrony. Najpierw musi być porządek w obronie, a dopiero później można konstruować jakieś sytuacje podbramkowe. Dzisiaj mieliśmy również i takie sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. To są młodzi chłopcy, teoretycznie mają czas, ale oni już powinni grać. Muszą jednak jeszcze dużo pracować, żeby dojść do takiego poziomu, gdzie na trzy sytuacje dwie trzeba wykorzystać.

HUKS Legia Warszawa – SMS II Sosnowiec 5:2 (2:1, 1:0, 2:1)

Bramki:

1-0         Wąsinski P. (Popielarz) 10:15’

2-0         Jaskólski (Wołkowicz) 16:23’ 5/4

2-1         Błotnicki 18:05’

3-1         Wołkowicz (Popielarz) 27:57’

4-1         Popielarz (Bułanowski, Wąsiński P.) 51:30’

4-2         Gorzyczki 52:36’

5-2         Szaniawski (Wąsiński K., Porębski) 56:54’

Składy:

HUKS Legia Warszawa: Gutkowski (Kurzątkowski),Porębski, Popielarz, Wołkowicz, Szaniawski K.,  Wąsiński K., Jaskólski, Grzesik, Solon M., Bułanowski, Wąsiński P., Wolski, Białek, Rostkowski G., Wróblewski

SMS II Sosnowiec:Kieler (Czernik), Orłowski, Swierczewski, Pędraś, Mielniczek, Goździewicz, Starostecki, Nowak, Panczakiewicz, Secemski, Błotnicki, Makowski, Krok, Woźniak, Filip, Sroka, Sikora, Musialik, Gorzycki, Kopyściański, Gniewek

Strzały: 60-36

Kary:6-10

Sędziowie:Dzięciołowski G. (główny), Millati K., Lipiński D. (liniowi)

Widzów: 150




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V