Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9472

Strzelecki popis biało-czerwonych! Unia bez argumentów

2021-08-20 21:47:30

Reprezentacja Polski rozbiła Re-Plast Unię Oświęcim 7:1 w swoim pierwszym meczu sparingowym przed turniejem kwalifikacyjnym do Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Podopieczni Róberta Kalábera okazali się lepsi od rywali w każdym elemencie hokejowego rzemiosła.


Na trybunach Jastoru pojawiło się wielu oświęcimskich kibiców, ale nie mieli oni zbyt tęgich min. Zespół z Małopolski przez większą część meczu nie potrafił nawiązać wyrównanej walki z reprezentacją Polski. „Orły” były lepiej zorganizowane zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Imponowały poświęceniem i dobrą skutecznością.

– Na pewno ten mecz możemy zaliczyć na plus. Mieliśmy okazję sprawdzić i przećwiczyć kilka schematów gry i wydaje mi się, że nasza gra wyglądała dobrze. Hokej dzisiaj nas cieszył – zaznaczył Maciej Urbanowicz, skrzydłowy reprezentacji Polski.

To właśnie „Urbi” w 9. minucie otworzył wynik spotkania i po tym trafieniu biało-czerwoni wyraźnie złapali rytm. Tuż przed przerwą podwyższyli prowadzenie, wszak doskonałe dogranie Alana Łyszczarczyka na bramkę zamienił Kamil Górny. 

Oświęcimianie w drugą odsłonę mogli wejść z przytupem, bo już chwilę po wznowieniu gry na środku tafli w sytuacji sam na sam z Johnem Murrayem znalazł się Teddy Da Costa. Gdy napastnik Unii szykował się do strzału, gumę wybił mu powracający Bartosz Ciura. 

Strzelali seriami

Później całkowitą kontrolę nad wydarzeniami na lodzie przejęli reprezentanci Polski. W ciągu zaledwie 45 sekund sposób na Clarke’a Saundersa znaleźli Grzegorz Pasiut i Maciej Urbanowicz. Trener Tom Coolen zdecydował się na zmianę bramkarza, ale Robert Kowalówka czyste konto zachował raptem przez parę minut. W odstępie 51 sekund pokonali go Patryk Wronka i Alan Łyszczarczyk. 

Wyjeżdżałem zza bramki z zamiarem dogrania do nieobstawionego kolegi. Spojrzałem, że Robert zostawił sporo miejsca w krótkim rogu i postanowiłem wykorzystać ten fakt. Uderzyłem i wpadło – stwierdził „Łyżka”, którego trafienie było jedną z ozdób tego spotkania.

Na początku trzeciej odsłony siódmego gola dla reprezentacji Polski zdobył Aron Chmielewski i niektórzy z obecnych kibiców zastanawiali się, kiedy nastąpi koniec ofensywnych popisów biało-czerwonych. Jak się okazało było to ostatnie trafienie w wykonaniu podopiecznych Róberta Kalábera.

Honor biało-niebieskich w 45. minucie uratował Victor Rollin Carlsson, który wykorzystał dobre dogranie Daniiła Oriechina. Ekipa z Małopolski miała jeszcze kilka okazji na to, by podreperować wynik. Sposobu na Johna Murraya nie znalazł jednak Teddy Da Costa, a strzał Johana Skinnarsa zatrzymał się na poprzeczce.


Reprezentacja Polski – Re-Plast Unia Oświęcim 7:1 (2:0, 4:0, 1:1)
1:0 - Maciej Urbanowicz (08:07),
2:0 - Kamil Górny - Alan Łyszczarczyk (19:18),
3:0 - Grzegorz Pasiut - Patryk Wronka (26:52),
4:0-  Maciej Urbanowicz - Kamil Górny (27:37),
5:0 - Patryk Wronka - Grzegorz Pasiut (35:26),
6:0 - Alan Łyszczarczyk (36:17),
7:0 - Aron Chmielewski - Krystian Dziubiński, Bartosz Fraszko (40:27),
7:1 - Victor Rollin Carlsson – Daniił Oriechin (44:25)

Minuty karne:
4-8

Polska: Murray – Kolusz (4), Ciura; Chmielewski, Dziubiński, Fraszko – Wajda, Kostek; Krężołek, Pasiut, Wronka – Bryk, Górny; Urbanowicz, Komorski, Łyszczarczyk – Wanacki, Jaśkiewicz; Michalski, Wałęga, Przygodzki.
Trener: Róbert Kaláber

Unia: Saunders (od 33. min R. Kowalówka) – Glenn, Bezuška; Da Costa, Carlsson, Skinnars – Łoginow (4), MacDonald (2); Phillips (2), Krzemień, Oriechin – P. Noworyta, M. Noworyta; Themár, Trandin, S. Kowalówka – Dudkiewicz, Paszek, Wanat.
Trener: Tom Coolen



Powrót

Komentarze:

Kubeł zimnej wody na głowę po wygranym turnieju. Dzisiaj nic naszym nie wychodziło. Niestety jak gra będzie wyglądać tak jak dzisiaj to będzie ciężko w sezonie. Nie było dziś ani bramkarzy, ani obrony a ataku tylko namiastka. W sumie jedna zaleta jest taka, że może być tylko lepiej. Czekam na początek sezonu
Myślę, że czas zwolnić Coolena!
Nie róbmy nic pochopnie :D
grajki wiedzą , że koniec ligi open blisko więc chcą się pokazać
Mógłby ktoś wytłumaczyć, dlaczego w reprezentacji nie gra Damian Kapica?
Wszak podobno jego nieobecność jest z przyczyny kontuzji pleców. Przynajmniej tak tłumaczył Kalaber.
Zobaczymy w niedziele jak zaprezentuje sie Jastrzebie i w ktorym boksie stanie trener
a jak sądzisz ? bo wg.mnie jest to oczywiste.
Boks JKH-Bernacki
Boks Reprezentacji-Kalaber
Osady obok Slaska cholernie boli poprzedni sezon i Robert
Wiesz, na pewno w boksie Jastrzębia, bo podobno oni zagrają już za parę dni w Bratysławie.
Wszystko fajnie, tylko gdzie Damian Kapica, nikt mi nie wmówi że np. Michalski jest od Damiana lepszy, niczego nie ujmując Mateuszowi.
oglądałam sparing Cracovii z Sanokiem i zastanawiałam się czy Kapica w ogóle gra
Beta - to sobie zobacz też wczorajszy sparing Pasów z Przerovem
jeżeli był taki dobry to miał w tym cel :P
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V