Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 5866

List kibica. "Za drużyną Pomorskiego Klubu Hokejowego stoją mieszkańcy Gdańska"

2020-06-29 11:58:21

Do naszej redakcji wpłynął list otwarty kierowany do Aleksandry Dulkiewicz, prezydent Gdańska. Maciej Kołek, kibic biało-niebieskich, apeluje w nim do magistratu o przekazanie 300 tysięcy złotych. Ta kwota pozwoli uratować drużynę Lotosu PKH Gdańsk, która w piątek wycofała się z rozgrywek.




Gdańsk, 28 czerwca 2020 r. 

Szanowna Pani Prezydent,
ze złamanym hokejowym sercem piszę do Pani w kluczowych dniach dla jednego z gdańskich klubów.

W piątek, niczym grom, rozeszła się w mediach społecznościowych informacja o wycofaniu z powodów budżetowych drużyny Lotos PKH Gdańsk z rozgrywek Polskiej Hokej Ligi.

Z dnia na dzień serca kibiców oraz osób zatroskanych o dobro tej drużyny pękły na pół, tak jakby odszedł ktoś im bliski.

Oprócz kibiców, liczne kluby obecne w polskiej lidze, udzieliły Naszej drużynie wielu słów wsparcia. Do tych słów dołączyli się również dziennikarze oraz osoby związane w przeszłości z projektem odbudowy seniorskiego hokeja w Gdańsku. Z tego miejsca warto wszystkim tym osobom podziękować. To pokazuje jak bardzo gdański hokej, poprzez klub PKH, na stałe wpisał się w krajobraz sportowej mapy Polski.

Jako kibice i osoby zaangażowane w projekt klubu PKH, jesteśmy dumni, że Gdańsk jest naszym sponsorem - bez wsparcia miasta, hokej nie miałby w tym mieście prawa bytu.

Ludźmi stojącymi za PKH nie kierują pobudki finansowe. Wszyscy wolontariusze - do których sam się zaliczam - wspierają ten projekt nieodpłatnie, niejednokrotnie inwestując własne środki i czas by realizować misję popularyzacji hokeja na lodzie - sportu wiecznie przeklętego na niedofinansowanie. 

W ubiegłym sezonie jako grupa wolontariuszy, działających wokół drużyny, zostaliśmy poproszeni o wsparcie klubu w kwestiach promocji w mediach społecznościowych - a w szczególności o pomoc w tworzeniu pomeczowych wywiadów wideo. W czasie sezonu powstało prawie 50 materiałów związanych z klubem - w tym materiały z meczów wyjazdowych do Oświęcimia podczas play-off, realizowanych własnymi, niezwiązanymi z klubem środkami.

Dodatkowo każdy z meczów domowych miał profesjonalną obsługę fotograficzną, a na stronie internetowej klubu pojawiały się dłuższe wywiady z zawodnikami klubu. Prężnie działają też wszystkie profile społecznościowe klubu - na liczącym ponad 2 tysiące obserwujących Instagramie w trakcie meczów co chwilę kibice oznaczają jednocześnie klub i miasto.

Każdy z tych materiałów jest - w naszej ocenie - godną wizytówką Miasta Gdańska. I tą godną wizytówkę miasta chcielibyśmy tworzyć dalej. W nadchodzącym sezonie to gdański hokej, poprzez Pomorski Klub Hokejowy, miał dosłownie “wychodzić z lodówki” - w naszych założeniach chcieliśmy by Miasto Gdańsk było areną naszych działań promocyjnych, a dodatkowe mecze wyjazdowe były okazją do promocji Gdańska na południu kraju.

Klubem, tak jak i całą resztą naszego kraju i świata, w tym roku wstrząsnął kryzys spowodowany przez pandemię koronawirusa. Jako mieszkaniec Gdańska mogę z całą pewnością stwierdzić, że miasto Gdańsk wywiązało się z tego egzaminu jak najlepiej mogło. 

Niestety, koronawirus, w postaci problemów z planami budżetowymi sponsorów, dotarł również do naszego klubu. Te dodatkowe 300 tysięcy złotych, potrzebnych do realizacji zadania wznowienia procesu licencyjnego PKH w PZHL to niecałe 2% budżetu rocznego Miasta Gdańska przewidzianego na sport. Wszyscy kibice gdańskiego klubu łakną powrotu do normalności po upiornym dla Nas wszystkich okresie koronawirusa. Liczymy, że miasto pomoże nam w powrocie do niej - jako gest solidarności wobec klubów sportowych.

Jednocześnie, mając na uwadze sytuację epidemiologiczną, z niezrozumiałych powodów  w naszym mieście powstaje druga drużyna ekstraligowa, w której udział ma klub GKS Stoczniowiec, zarządzający Halą Olivia. Chyba żaden z kibiców, kto regularnie chodził w ubiegłych sezonach na mecze PKH nie może powiedzieć, że hala jest dobrze zarządzana przez obecnych włodarzy. Zarówno niesprzątane od miesięcy trybuny, zapomniane przez czas toalety oraz ogólny stan techniczny hali - w tym również od strony mrożenia samej tafli i stanu technicznego szatni, o czym mówił chociażby trener drużyny JKH GKS Jastrzębie w ubiegłym sezonie, budzi uzasadnione wątpliwości kibiców czy twór który właśnie powstaje, będzie w stanie efektywnie poprowadzić drużynę ekstraligi.

Od mojego dzieciństwa na hali zmieniło się niewiele, a sam byłem świadkiem upadku poprzedniego projektu seniorskiego hokeja w który zaangażowany był właśnie GKS Stoczniowiec. Wszystkie te argumenty przemawiają za tym, by wątpić w pozytywny obraz gdańskiego hokeja bez PKH w nadchodzącym sezonie. Ja nie wierzę w sukces tego projektu.

Żaden z wolontariuszy, którzy do tej pory byli zaangażowani w projekt drużyny PKH, nie jest zainteresowany współpracą z nowym klubem, co jednocześnie oznacza, że dotychczasowy poziom promocji miasta Gdańska w obszarze hokeja na lodzie stanie pod znakiem zapytania. Swoje zaniepokojenie wyrażają też kibice - tak chętnie udzielający się we wszystkich akcjach społecznych, takich jak wsparcie medyków w trakcie epidemii koronawirusa, akcja Teddy Bear Toss czy poprzez zbiórkę pieniędzy na niesłuszną karę finansową nałożoną na jednego z zawodników.

Pomorski Klub Hokejowy to również po prostu jedna wielka gdańska hokejowa rodzina. Jako jeden z przykładów tych “nieznanych” codziennych postaci, można podać Krzysztofa Mielińskiego - kierownika technicznego drużyny. Krzysztof, który związany jest z gdańskim hokejem tak długo, że znają go wszyscy. Był na trybunach jako kibic - i takim ja go zapamiętam, bo był tam kiedy ja zaczynałem swoją przygodę z kibicowaniem - a teraz związany z drużyną jest jak nigdy. To człowiek o biało-niebieskim sercu, które w piątek pękło. Pękło, bo to nad czym pracował od wielu lat, pomagając zupełnie bezinteresownie wszystkim, niezależnie od wieku, rozpadło się jednego dnia przez braki budżetowe.

Zawodnicy grający w naszym klubie, niejednokrotnie pytani, chętnie mówią o Gdańsku jako o mieście pięknym, solidarnym, skorym do wielkich gestów. Niektórzy z zawodników stają się tak nierozłączni z Naszym miastem, że w ich domu powiewają trzy flagi - polska, czeska i flaga Miasta Gdańska.

To właśnie ci zawodnicy, poprzez akcje organizowane przez klub i kibiców, stali się niejednokrotnie idolami dzieci i młodzieży, rysując i malując ich podobizny oraz tłumnie przychodzili na spotkania z Nimi. Sami zawodnicy, wcześniej chętnie pokazujący hokej najmłodszemu pokoleniu - zaczynają w tej chwili szukać innych klubów lub “normalnej” pracy, bo ze względu na panującą sytuację - czują się jakby ktoś pozbawił ich domu.

Tak niewiele potrzeba, by zawodnicy oraz ich rodziny, mieszkający w Gdańsku, po raz kolejny miały miejsce pracy oraz by godnie mogli reprezentować Nasze Miasto na arenie krajowej. Tak niewiele potrzeba, by faktem stała się realizacja celów jakie grupa znajomych, do której należę, zrealizowała swoje plany wsparcia drużyny -  w tym planowane przez Nas, wolontariuszy, dofinansowanie do profesjonalnej odzieży treningowej czy kamer video wysokiej jakości pozwalającej na rozwój drużyny poprzez analizę gry przeciwnika.

Tak niewiele, bo 2% budżetu sportowego miasta brakuje, by radosna atmosfera, widoczna w filmach przygotowywanych przez klub, była normalnością przez kolejny sezon.

Dziś dzień wyborów - najważniejsze święto demokracji. Na płocie mojej komisji wyborczej, a zarazem Szkoły Podstawowej nr 35 w Oliwie, której jestem dumnym absolwentem, wisi przepiękny plakat - “Gdańsku, będzie dobrze”. Na tym plakacie, obok tych słów, namalowany jest hokeista. I ja, może trochę naiwnie jak ten hokeista, którym nigdy nie było mi dane zostać, wierzę, że jeszcze będzie dobrze, a Gdańsk nadal będzie miastem Hokejowej Fabryki Emocji.

To tutaj za drużyną Pomorskiego Klubu Hokejowego stoją mieszkańcy Gdańska, którzy nie wyobrażają sobie zimy bez wspólnego spędzania czasu na trybunach, kibicując projektowi, który ma tak szerokie społeczne poparcie.

Apeluję do Szanownej Pani Prezydent Aleksandry Dulkiewicz oraz pracowników gdańskiego magistratu, w tym do Pana Adama Korola o spotkanie z zarządem klubu oraz pilne wsparcie finansowe drużyny hokejowej Pomorskiego Klubu Hokejowego.

Z wyrazami szacunku,

Maciej Kołek



Powrót

Komentarze:

Czyn kibica - chwalebny. Jednak odpowiedź pani "zastępczej prezydent" będzie taka: piniendzy niema i nie będzie.
albo: gybym miała taki czerwony guzik to bym nacisnęła, ale nie mam czerwonego guzika.
Powodzenia trzymam kciuki za was!!!
Chociaż u nas nie ma drużyny też rozwiązali PB trzymam kciuki bo pamiętam z wami mecze i super wyjazdy ps. nie pamiętam roku ale super mecz, małe spięcie przy bramce i się zakotłowano i cała tafla się zapełniła zawodnikami a na trybunach;; stodoły'' 3,500 tys.piękne czasy.Powodzenia!!
Te pieniądze i tak niczego nie załatwią, bo dalej będzie trwała jazda z Kosteckim. O terminy, o szatnie, o jakość lodu, o wszystko. Przy dwóch drużynach w tej samej lidze na hali jedna będzie uprzywilejowana, zgadnijcie która? :D
Jedynie usunięcie Kosteckiego z Olivii naprawdę zmieniłoby sytuację. A na to się nie zanosi. Lata lecą, a "prezes" niezmiennie trwa na stanowisku.
Teraz pytanie czy urząd miasta w trybie pilnym mógłby taką pomoc dostarczyć, bo termin licencyjny mija z końcem miesiąca. Trzymam kciuki
"Zarówno niesprzątane od miesięcy trybuny, zapomniane przez czas toalety oraz ogólny stan techniczny hali - w tym również od strony mrożenia samej tafli i stanu technicznego szatni" Przypomnę tylko że koszt wynajmu lodowiska na godzinę to 660 zł netto
W Polsce są pieniądze na osmiorniczki obiady kolację i wycieczki urzędowe ale nie ma na hokej na piłkę muszą Dać pieniążki i zawsze się znajdą mimo że sukcesu nie będzie A reklama zawsze będzie antyreklama powodeznia
Kostecki rządzi w Gdańsku hokejem a reszta wynocha , rada ? wywalić dziada !
Jednego tylko w tym obszernym liście mi brakuje, a mógłby to być argument nie do odrzucenia. "Projekt PKH wspiera ideologię LGBT".
Panie Macieju, pięknie Pan to napisał, mam nadzieję, że to cokolwiek da, tylko władze nie lubią być wywoływane do tablicy, lepiej przecież nic nie robić. Tylko tak się zastanawiam, że nie słychać nic o aktywności zarządu PKH, mam wrażenie rzucenia ręcznika na ring przez zarząd.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V