Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 15803

Oceniamy transfery klubów PHL. TOP 10 najgorszych "wzmocnień"

2020-03-24 22:23:20

Sezon 2019/2020 zakończył się, nastał więc czas podsumowań. Postanowiliśmy wybrać dziesięć najbardziej nieudanych transferów, jakich dokonały polskie kluby.


1) Kirils Galoha (GKS Tychy)

– Nasze zestawienie otwiera łotewski napastnik. Takiej wpadki na rynku transferowym tyscy działacze nie zrobili już dawno. Galoha w trójkolorowych barwach rozegrał 10 spotkań i zaliczył tylko jedną asystę. A później? Przestał mieścić się w składzie. Na tym może poprzestańmy.

 

2) Marek Pač (Comarch Cracovia)

– Słowak miał wzmocnić formację defensywną „Pasów”. Tymczasem rozczarował Rudolfa Roháčka do tego stopnia, że ten wolał stawiać na Dawida Musioła. Pač zagrał w 16 meczach, zdobył gola i zanotował dwa kluczowe zagrania. Dla krakowskich kibiców i sztabu szkoleniowego było to stanowczo za mało.
 
3) Kalvis Ozols (GKS Katowice)

– Imponujące warunki fizyczne, połączone z dobrą jazdą na łyżwach i mocnym strzałem z niebieskiej linii, będą wykorzystane w naszej grze ofensywnej i defensywnej – mówił tuż po jego sprowadzeniu Wojciech Tkacz, dyrektor sportowy hokejowej GieKSy.

Tymczasem Łotysz grał na alibi i z pewnością nie był wzmocnieniem ekipy z alei Korfantego.

4) Mikko Virtanen (JKH GKS Jastrzębie)

– Został sprowadzony do jastrzębskiego klubu tuż przed końcem roku. Choć przez pewien czas był ustawiony u boku swoich rodaków Artema Iossafova i Jessego Rohtli, to punktował bardzo słabo. Okazał się słabszy nawet od wielu wychowanków JKH i jako jedyny zawodnik ekipy z Leśnej w klasyfikacji plus/minus miał wynik ujemny. Konkretnie -2. 



5) Nikita Wiejtow (KH Energa Toruń)

– Dobre warunki fizyczne, prawy uchwyt kija i rozpoczęcie przygody od efektownego wykonania rzutu karnego. Oczekiwania były spore, ale później było już tylko gorzej. Jeden gol w 12 meczach? To stanowczo za mało, by ten transfer się zwrócił.

6) Niko Tuhkanen (GKS Tychy)

– Pamiętacie transfer Igora Bobčka? Słowak przyjechał do piwnego miasta całkowicie nieprzygotowany. Szefostwo ekipy z de Gaulle’a drugi raz popełnili ten sam błąd, kontraktując Niko Tuhkanena. Fiński defensor nie przypominał gracza, który z powodzeniem reprezentował barwy GKS-u Katowice. Jego statystyki zamknęły się na 13 meczach i jednym golu.



7) Kyle Campbell (Podhale Nowy Targ)

– „Szarotki” swój skład oparły na obcokrajowcach. Ci pozyskani przed sezonem zostawili jednak po sobie lepsze wrażenie niż ci, którzy dołączyli do zespołu w trakcie rozgrywek. Od Campbella oczekiwaliśmy znacznie więcej. Jeśli przejrzymy jego statystyki bez meczów z Naprzodem Janów i Kadrą PZHL to przedstawiają się one tak: 23 mecze, 3 gole i 2 asysty. 

8) Dominik Raška (Re-Plast Unia Oświęcim)

– Nieźle zaprezentował się w sparingach, ale później doznał urazu kolana. Zamiast na zabieg zdecydował się na leczenie zachowawcze i to miało znaczący wpływ na jego dalszą dyspozycję. Długowłosy Czech miał spore problemy z powrotem do formy i stracił miejsce w zespole. Przegrywał rywalizację o miejsce w składzie z Patrykiem Malickim, Łukaszem Krzemieniem, Dariuszem Wanatem i Damianem Piotrowiczem.


9) Ivan Puzić (Podhale Nowy Targ)

– Górale przekonali się o tym, że sprowadzanie zawodników, którzy nie rozegrali w danym sezonie żadnego spotkania, jest jak rozbrajanie miny. Albo się uda, albo nie. W przypadku reprezentanta Chorwacji nie doszło eksplozji formy. Wielu kibiców „Szarotek” zapamięta go z pewnością z błędu, jaki popełnił w szóstym meczu ćwierćfinału play-off z GKS-em Katowice. 


10) Wiaczesław Triasunow (Zagłębie Sosnowiec)
– Gdy ściągasz obcokrajowca, to chcesz, aby podniósł on poziom zespołu i był wzorem dla młodszych graczy. 35-letni były reprezentant Kazachstanu nie spełnił ani jednego, ani drugiego warunku. Do Polski przyjechał raczej po to, by dorobić do emerytury. Zresztą świetnie podsumowują to liczby 31 meczów i 2 punkty. 



Powrót

Komentarze:

Brawo redakcjo, Tyszanie znowu wygrali.... Ja tam bym jednak pierwsze miejsce przyznał Puziciowi, bo tak jak on się wyj...boł o własne nogi, to gafa sezonu!A najlepsze jest to, że potem mając jeszcze szanse naprawić swój błąd, podał prosto na kij przeciwnika, no przekozak.
brawo dla redakcji za pomusł takiego zestawienia,dobra robota Panowie,prosimy o więcej
Teraz czas na top 10 najlepszych
Szanowna redakcjo, co w tym zestawieniu robi Raska? Nie dość, że najmłodszy z całej dziesiątki, to o ile się nie mylę, sam się do Unii zgłosił. Młody chłopak, który przyszedł się uczyć pod okiem bardzo dobrego trenera.
Pech chciał, że bardzo szybko złapał kontuzję.
A rywalizację przegrał z trzema wychowankami i Krzemieniem, który w 45 meczach zdobył 15 pkt...
Z tego co się orientuję, przegrał ze wszystkimi innymi a nie tylko wychowankami. Rozumiem, że przychodząc miał w kontrakcie zapis że jest najsłabszy w drużynie i takie też jest jego uposażenie.
Anarch gościu idź do domu
Po pierwsze jakbyś się trochę znał na hokeju to może byś zauważył że Raska od początku ma duże braki w jezdzie na łyżwach jest młody i ambitny tego mu nikt nie może odebrać ale musi jeszcze potrenować może w przyszłym roku się rozwinie na razie nie jest gotowy a Krzemien jest o 2 klasy lepszy od niego tak jak i nasi wychowankowie jak mieli juz ustabilizowaną piątkę bez ciągłych zmian to w play offach praktycznie nie było różnicy między 1 a 4 piątką i bramki co mecz strzelali
Jakbyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to byś zauważył, że tytuł artykułu to "TOP 10 najgorszych wzmocnień". Raska żadnym wzmocnieniem nie był i nawet nie miał nim być. To jest młody chłopak, który sam się do nas zgłosił, żeby się uczyć hokeja i trenować. Raska został zestawiony z zawodnikami, którzy byli słabi, albo przyszli do ligi grać na jednej nodze. A dodatkowo w sparingach doznał kontuzji. Czego ty oczekujesz, znawco hokeja, od 21 letniego chłopaka z kontuzją.
I tak jak napisał niżej Bax, dlaczego tutaj nie ma Meidla, który przyszedł za Protasenje i miał być wzmocnieniem, a nie był.
Krzemień taki orzeł, że w 45 meczach zdobył 15 punktów.
15 punktów w 45 meczach dla gościa, który cały sezon grał w 4 ataku to słabo? No to widze, że kolega inny hokej zna, proszę opowiadać dalej
ja zapytam czemu w tym zestawieniu brak Meidla
Zamiast Raski to bym tu wpisał Tolka Protasenie. Nie ze wzgledu na umiejętności, ale na wysokość kontraktu. Raska to perspektywiczny młody zawodnik. Nikt od niego nie wymagał, że będzie liderem i był brany jako uzupełnienie 4 piatki.
Dokładnie tak
Od kiedy to Raska miał być wzmocnieniem? Redaktorom się coś pomyliło. Chłopak sam przyszedł żeby się uczyć i rozwijać. Faktem jest że po kontuzji trochę się nie potrafił odnaleźć ale nikt nie oczekiwał że od razu będzie brał na swoje barki ciężar meczów. Jest waleczny i ambitny i jak na swój wiek ma zadziwiająco dobry przegląd pola. Dajmy mu jeszcze trochę czasu.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.
UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V