Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 9892

Szwedzki sędzia o poziomie w PHL: "Jak czołówka naszej trzeciej ligi"

2019-12-02 16:39:11

Szwedzki sędzia Mattias Enroth w ubiegłym miesiącu poprowadził dwa mecze w Polskiej Hokej Lidze. Jak zapamiętał to doświadczenie i jak ocenia poziom naszej ekstraklasy na tle rozgrywek w swojej ojczyźnie?



Enroth przebywał w Polsce w ramach polsko-szwedzkiej wymiany sędziów. 28-letni arbiter to młodszy brat bramkarza Jhonasa Enrotha, który obecnie broni barw Dynama Mińsk w KHL, a wcześniej rozegrał ponad 150 meczów w NHL, został mistrzem świata i najlepszym bramkarzem MŚ w 2013 roku, a także zdobył srebrny medal Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Soczi.

Młodszy z braci prowadził w naszej ekstraklasie mecze GKS-u Tychy z Zagłębiem Sosnowiec oraz PKH Gdańsk z Podhalem Nowy Targ. Po powrocie do ojczyzny opowiedział o swoich wrażeniach w rozmowie z oficjalną stroną internetową Szwedzkiego Związku Hokeja na Lodzie. - Poprowadziłem 2 mecze ligowe. To były 3 dni, które bardzo dużo mi dały i zebrałem sporo doświadczenia - mówi.

W swojej ojczyźnie arbiter prowadzi przede wszystkim mecze ekstraklasy juniorów, ale sędziował także w drugiej i trzeciej lidze seniorskiej, na międzynarodowych turniejach reprezentacyjnych czy w prestiżowym młodzieżowym turnieju TV-pucken, w którym gra w młodych latach niemal każda późniejsza gwiazda szwedzkiego hokeja. Enroth w wywiadzie opowiedział o poziomie, który zobaczył w naszym kraju, w porównaniu z tym, który zna ze Szwecji.

- Te moje dwa mecze w Polsce mocno się różniły. Pierwszy był bardzo nierówny, bo Tychy to jedna z najlepszych drużyn w lidze. Dobry zespół, który grał w tym sezonie w Hokejowej Lidze Mistrzów, a mierzył się z przeciwnikiem z dolnej części tabeli. A ten drugi mecz był całkiem dobry, porównywałbym go z meczem czołówki naszej trzeciej ligi - mówi sędzia, który jako zawodnik sam grał najwyżej właśnie w trzeciej lidze szwedzkiej, nim 2 lata temu zdecydował się zakończyć karierę zawodniczą.

Enroth wskazał jednak, że gra drużyn z PHL była nieco bardziej chaotyczna niż tych, którym na co dzień prowadzi mecze w Szwecji. - Było trochę więcej niedokładności i dużo strat krążka w porównaniu z tym, co mamy w Szwecji czy w rozgrywkach międzynarodowych - mówi. - Powiedziałbym, że to główna różnica. I może jeszcze to, że trochę mniejsze znaczenie przywiązuje się do taktyki. Ta gra jest mniej dokładna i poukładana niż w Szwecji.

Wymiana polsko-szwedzka dla Enrotha nie skończyła się wraz z powrotem do ojczyzny, bo wczoraj poprowadził mecz grupy północnej szwedzkiej ekstraklasy juniorów pomiędzy Djurgården Sztokholm a Leksands IF razem z aktualnie zawieszonym w naszej lidze Michałem Bacą, który z kolei przebywał w Szwecji w ramach współpracy obu związków. Baca dzień wcześniej sędziował także w tej lidze mecz AIK Sztokholm z Leksands IF.

Sędzia Enroth chwali w rozmowie ze stroną internetową swojego związku przyjęcie, z jakim spotkał się w naszym kraju. - Zostałem bardzo dobrze przyjęty - mówi. - Wszyscy byli bardzo życzliwi i dużo pytali o to, jak to jest być sędzią w Szwecji. Oczywiście było też dużo pytań o różnice między ligami i to, jak my pracujemy w Szwecji jeśli chodzi o rozgrzewkę, ścieżki poruszania się sędziego na lodzie i podejmowanie decyzji.



Powrót

Komentarze:

Ten tekst demaskuje i ośmiesza p. Rokickiego. To jest q..a skandal, że nieudacznka Bacę za wypaczenie wyniku meczu Stoczniowca z Jastrzębiem zawiesza się na tydzień, który on "akurat" sędziuje w Szwecji. Dno i 5 metrów mułu, p. Rokicki, weź się pan nie kompromituj, tylko znikaj z polskiego hokeja.
Te minusy, to rozumiem, że p. Rokicki z p. Bacą dali? To jeszcze trzeciego poproszę - od p. Pomorzewskiego.
Gość sędziował 2 mecze i już wie wszystko o poziomie sorry ale to nie jest sędzia z najwyższej półki i nie jest żadnym autorytetem gość ma 2 lata stażu i nie wiadomo co se myśli a jak by tu przyjechał sędzia z np. Szwedzkiej ekstraligi i tak powiedział to jeszcze bym to przyjął:)
Jak niewiele trzeba żeby zadowolić polskich kibiców - ujadaczy.. Przyjechał jakiś przebieraniec z mocarnej trzeciej ligii szwedzkiej, który dwa lata dierży w dłoni gwizdek i już z nim wywiady i prośby o wyrażenie zdania na temat poziomu polskiego hokeja.
Najpierw czytaj ze zrozumieniem, później komentuj.
Co sie sracie od razu gosc przyjechal poprowadzil teraz jest pytanie czy poprowadzil dobrze oba mecze??? Niech sie wypowiedza ci co byli a nie sraja sie jakies mato..
Bardziej interesuje mnie jakie mają zdanie Szwedzi o Bacy niż to, co myśli jakiś podrzędny sędzia szwedzki o naszej lidze.
No trafił kiepsko, bo to co się działo w meczu Tychy-Sosnowiec to był niezły chaos i brak dyscypliny.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V