Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 15180

Chmielewski: Jestem zniesmaczony organizacją turnieju

2019-11-08 23:18:52

Reprezentant Polski Aron Chmielewski, po wygranym meczu z Japonią, podzielił się spostrzeżeniami dotyczącymi inauguracyjnego meczu turnieju EIHC w Gdańsku. Polacy w sobotę o godz. 15 zmierzą się z Włochami.

W piątkowym meczu Polacy odnieśli skromne zwycięstwo 3:2. Był to dziwny mecz, bowiem pierwsza tercja była dla Japończyków, druga dla naszej kadry, za to trzecia znów dla rywala. Skąd wzięła się ta nierówność w grze?

- Wyszliśmy na mecz ospali. Wszyscy myśleliśmy, że mecz będzie o 18, a był o 18:15. Wyszliśmy na rozgrzewkę, a rozgrzewki nie było. Musieliśmy wrócić do szatni i było trochę zamieszania. Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się coś takiego. Trzeba nam to zarzucić, ze byliśmy ospali i nie byliśmy w rytmie. Druga tercja wyglądała już lepiej - rozpoczął Chmielewski

Na trybunach gdańskiej "Olivii" było zaledwie trzysta osób. Winę za taki stan rzeczy ponoszą osoby odpowiedzialne za organizację i promocję turnieju, a więc PZHL oraz klub GKS Stoczniowiec. Na pewno kibiców nie przyciągnęły także wysokie ceny biletów.

- Ja jestem zniesmaczony tym jak wygląda ten turniej. Na trybunach była garstka kibiców, ceny biletów są bardzo wysokie, promocji brak. Promocja dyscypliny powinna się odbywać właśnie poprzez takie turnieje. Na meczu było cicho, jak na treningu amatorów. Jestem zniesmaczony - mówił wyraźnie zirytowany Aron.

Wiele mówiło się o stanie gdańskiego lodowiska. Od początku sezonu z taflą w "Olivii" był spory kłopot. Po pierwszym meczu Węgrów z Włochami, a także po drugim piątkowym spotkaniu, słychać było głosy krytyki pod adresem osób odpowiedzialnych za przygotowanie lodu. Jak to ocenił Aron Chmielewski?

- Wielkiego dramatu nie było. Nie jest to może tafla międzynarodowa, ale dało się grać. Lód jest równy dla wszystkich. Na pewno są gorsze lodowiska w Polsce - stwierdził strzelec pierwszej bramki dla biało-czerwonych.

Mecz z Japonią był powrotem do kadry dla zawodnika czeskiego klubu Oceláři Trzyniec. Ostatni raz z orzełkiem na piersi wystąpił w lutowych sparingach na Ukrainie. 

- Rzeczywiście wróciłem do kadry, na mistrzostwach nie byłem, bo urodził mi się syn. Zawsze, kiedy tylko dogadam się z trenerem to przyjeżdżam. Fajnie było zagrać przed własną publicznością. Szkoda, że w takich okolicznościach. Dobrze, że wygraliśmy. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej - kontynuował reprezentant Polski.

Syn Arona Chmielewskiego urodził się dzień po wywalczeniu tytułu mistrza Czech z Oceláři Trzyniec. Jak życie pochodzącego z Gdańska zawodnika zmieniło się po tym wydarzeniu?

- Jest radośniej w domu i troszkę mniej się śpi w nocy (śmiech). Gdy mecz nie wyjdzie to szybciej się o tym zapomina, jak rzucę się w wir domowych obowiązków. Głowa odrywa się od tego co się dzieje w pracy i to na pewno pozytywnie wpływa na psychikę - zakończył Chmielewski.



Powrót

Komentarze:

Aron jako jedyny poważny grajek do Miasta wolnego zawitał bo to jego strony rodzinne , chyba ostatni raz ... ileż można ?
No cóż taki już urok naszego hokeja. Małą trybunę zasłonili jakąś szmatą, dzięki temu wiatr tak mocno nie hulał po hali. Jedyne co się w takich momentach nasuwa na myśl to wszystkim znana pieśń narodowa:
pzhl! pzhl! jechać jechać pzhl!
Panie Aronie, proszę sobie raz na zawsze zakodować, że pZHL to nie byle jaka „organizacja” zajmująca się pie...łami a już tym bardziej PROMOCJĄ DYSCYPLINY !!! To są poważni ludzie robiący kasę

Cracóv pozdrawia
Craxa77 najlepiej to widać na przykładzie Janowa skasowali 2 mln i klub praktycznie padł a licencje im wydali. Co do promocji tomoże wczoraj przegapiłem ale w wiadomościach sportowych (w żadnej tv) nie obiła mi sie żadna wzmianka o tym meczu.
Dużo osób tu od razu bojkotuje mecze jak organizatorem jest GKS Stoczniowiec i pan K. To się nie zmieni, chyba, że obiekt i organizację przejeloby PKH. Wiele osób wolałoby pojechać z Gdańska do Torunia, niźli płacić M.K.
ryży kaczor się dołoży na spółę z resztą zamożnych ,gdańskich złodziei z ferajny na nową Olivię a patronem obiektu zrobią Adamowiczową ...
hubal. Popouść rajty. Jak masz dowody na to że w Gdańsku są złodzieje, to zgłoś do prokuratury.
Hmm... a na *.eu Aron mówi trochę inaczej ...
Wywiad lepszy. Mniej narzekania.
Manipulacja, cenzura, czy co?
Nie wolno pisać hokej czy polski?
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V