Hokej.net Logo

Wyświetleń: 7066

"GieKSa" bezlitosna dla rywala, pięć bramek Wronki

2018-09-11 16:54:30

Ostre strzelanie zafundowali sobie zawodnicy Tauronu KH GKS Katowice, którzy pokonali Kadrę PZHL U23 aż 12:0. Pięć bramek zdobył Patryk Wronka. Dla "młodzieżówki" to kolejna wysoka porażka i powraca jak bumerang pytanie czy takie spotkania mają sens?


Wronka na swój dorobek pracował cały mecz, gdyż rozpoczął strzelanie w 4 minucie i zakończył w 58. W sumie katowiczanie oddali aż 72 strzały a dwie bramki i dwie asysty odnotował Grzegorz Pasiut. Sędziowie nie mieli zbyt dużo do roboty i tylko dwukrotnie odsyłali na ławkę kar zawodników Kadry PZHL. Cały mecz rozegrał Michał Kieler i zachował czyste konto, 16 razy zatrudniali go przeciwnicy.

- Ciężko coś powiedzieć o takim meczu. Szkoda chłopaków bo takie spotkania raczej dla nich nie mają sensu. My mieliśmy okazję poćwiczyć różne fragmenty gry. Można rzecz, że mecz się odbył i my o nim zapominamy - krótko podsumował mecz bez historii, Patryk Wronka dla którego był to pierwszy mecz w seniorskiej karierze z pięcioma bramkami na koncie.

Tauron KH GKS Katowice - Kadra PZHL U23 12:0 (7:0, 2:0, 3:0)
1:0 Patryk Wronka - Radosław Sawicki, Oskar Krawczyk (03:36)
2:0 Grzegorz Pasiut - Janne Laakkonen, Tomasz Malasiński (04:49)
3:0 Mikołaj Łopuski - Jakub Wanacki, Eetu Heikkinen (06:49)
4:0 Grzegorz Pasiut - Dušan Devečka, Martin Čakajík (07:23)
5:0 Patryk Wronka - Bartosz Fraszko, Radosław Sawicki (07:50)
6:0 Janne Laakkonen - Grzegorz Pasiut, Dušan Devečka (10:27, 5/3)
7:0 Dušan Devečka - Jesse Rohtla, Maciej Urbanowicz (19:43)
8:0 Patryk Wronka - Martin Čakajík, Tomasz Malasiński (29:14)
9:0 Mikołaj Łopuski - Jesse Rohtla, Maciej Urbanowicz (30:29)
10:0 Patryk Wronka - Radosław Sawicki, Damian Tomasik (46:06)
11:0 Tomasz Malasiński - Janne Laakkonen, Grzegorz Pasiut (49:23)
12:0 Patryk Wronka - Bartosz Fraszko, Radosław Sawicki (57:40)
 
Sędziowali: Sebastian Kryś - Dawid Pabisiak, Dariusz Pobożniak
Minuty karne: 0-4
Strzały: 72-16
Widzów: 20

Tauron KH: Kieler (Lindskoug - n/g) - Wanacki, Heikkinen; Urbanowicz, Rohtla, Łopuski - Čakajík, Devečka; Laakkonen, Pasiut, Malasiński - Tomasik, Krawczyk; Fraszko, Wronka, Sawicki oraz Krężołek.

Kadra PHL: Czernik (Zawalski - n/g) - Bizacki, Noworyta; Sołtys, Wałęga, Misterkieiwcz - Khoperia, Gruszczyk; Wsół, Mi. Rybak, Mac. Rybak - Niedlich, Duszak; Gruźla, Jóźwik (2), Luszniak (2) - Wysocki, Skokan; Zając, Blanik, Magiera.



Powrót

Komentarze:

Widzow 20? Oooohhhhoooohhhoooo! Wiem zla pora. Haha. Ochrona wliczona? To trzeba odjac.
hej czep sie lepiej galezi a odwal sie od GieKSy!! ino GieKSa!!!!!!!!
I z czego się * śmiejesz? jak nie znasz tematu to nie zabieraj głosu. Nie można było przyjść na mecz bo był oficjalny komunikat klubu że mecz jest bez kibiców. Jestem pewny że jak by można było wejść to mimo pory i przeciwnika przynajmniej 200 by było.
200 powiadasz.? Ooooohhhoooohhhooo.
A tak zapytam na marginesie, ilu mieszkancow ma wasze miasto?
To jesli bez kibicow, to z kad sie wzielo 20tu? Haha. Trzeba to zglosic. Hehe.
To było 20 cieci pilnowali miejsc stojacych
O to to już musisz zapytać tego redaktorka, bo gdyby się choć trochę zainteresował to by napisał że mecz bez publiczności a nie liczył działaczy i służby techniczne.
Mecz w porze obiadowej. Bez kibiców.Sponiewieranie młodych grajków bez żadnej nauki dla nich.Bezsens na każdym kroku.
Pierwotnie wszędzie widziałem info, że mecz o 18:30. W trakcie dnia zobaczyłem, że o 14 więc specjalnie zjechałem z działki i pojechałem do Katowic bo lubię hokej więc chciałem obejrzeć mecz. I co? I zgacha bo nie zostałem wpuszczony. Panie na wejściu poinformowały mnie, że mecz bez publiki. Mówię, proszę, że sam jestem, ale nie ma przebacz, nie wpuszczą. Była też dziewczyna, bodajże jakiegoś hokeisty i jej też nie wpuszczono. Pytam jakiegoś faceta ze sztabu Gieksy o możliwość wejścia a on mi odpowiada, że to nie oni są organizatorem meczu tylko Kadra i nikt nie wejdzie i zaprasza na piątek. Będę, będę spoko. Czekam, ale nic nie wskórałem. Na szczęście dostrzegłem Andrzeja Zabawę. Ponieważ swego czasu miałem już z nim kontakt więc przypomniałem mu się i poprosiłem aby pomógł mi wejść. Pan Andrzej bez problemu przerwał rozmowę tel., którą dopiero rozpoczął i podszedł ze mną do wejścia gdzie uprzejmie poprosił panie aby mnie wpuściły. Panie odmówiły bo nikt postronny wejść nie może. W tym momencie Pan Andrzej grzecznie powiedział tak: naprawdę nie chce mi się iść po legitymację do samochodu a na tą legitymację mogę wprowadzić każdego człowieka na każde lodowisko w Polsce. W tym samym momencie wychodził jakiś szefo Katowic i Pan Andrzej zwrócił się do niego z prośbą o to aby mnie wpuścił bo to oni czyli GKS jest organizatorem meczu. Krótka wymiana słów i dostałem pozwolenie na wejście na mecz PLH. Wielkie podziękowania dla Andrzeja Zabawy za pomoc i za to jak traktuje polskiego kibica. Natomiast kierownictwu Katowic powiem tak: takim podejściem nie zachęcacie ludzi do tego aby przychodzili na hokej. Skoro z jakichś tam powodów (niska frekwencja?) nie chcieliście organizować meczu dla szerszej widowni to można było chociaż zrobić mecz jako imprezę niemasową i wówczas 299 osób mogłoby wejść. Nawet tylu nie było, ale ja nie miałbym takich problemów i nie straciłbym 1 tercji, w której padło więcej niż połowa bramek z całego meczu. W Gdańsku normalność, W Toruniu normalność, w Sosnowcu normalność no ale Katowice musiały błysnąć. Jeszcze raz dzięki i brawa dla człowieka o nazwisku Zabawa.
Kpina każdy powinien wejść na trybuny i obejrzeć mecz w takim razie po jaki ch.... robia ta kadrę która zaniza poziom rozgrywek i widowiska tylko jakiś zawodnik ptk sobie na nich nabija lepiej dać czas zrobić w każdym klubie 2 drużynę i robić im turnieje co wekend w innym mieście hokej owym i tyle
"Mecz się odbył", "Powraca jak bumerang pytanie czy takie spotkania mają sens? ". PZHL twierdzi, ze oszczędza. Czy nie lepiej byłoby za te pieniądze zorganizować kilka międzynarodowych turniejów gdzie najlepsi polscy młodzi hokeiści, najlepsi, nie z SMS-u lub z łapanki , zagraliby z rówieśnikami i mieli okazję do porównania swoich umiejętności. A tak "kotlet" za "kotletem" i dalej promujemy miernoty.
A tak jeszcze z uśmiechem, chyba ktoś w PZHL-u za bardzo nie lubi Puzona, ponieważ im dłużej będzie w lidze grała kadra PZHL-u tym większe szanse dla obecnych zawodników pobić jego rekord :))
Dokladnie. Za chwile dolączą jeszcze U-18,U-16 i U-12. Masakra.
Wronka niech nie narzeka, mógł zostać w EBEL albo iść do mestis, wybrał PHL to nie powinien teraz zgłaszać jakichś uwag, wiedział co go tu czeka
Kadra PZHL U23 w liczbach: 4 mecze w 8 dni, bramki 5:35, strzały 88:207 i kilka pytań do zorientowanych: dlaczego grają tak często, średnio co 2 dni? jak długo trwało zgrupowanie kadry przed meczami? czego uczą młodych zawodników te mecze ?
Jeśli celem jest strzelić gola honorowego i nie wtopić dwucyfrowo, to taka gra nie ma NAJMNIEJSZEGO sensu. Szkoda w ogóle tych chłopaków, dostawać baty cały sezon to nie jest motywacja.
Mają 65 zawodników w kadrze więc nie powinno być problemem rozgrywanie tylu meczy, a co uczą? Mają w sztabie trenerskim psychologa, więc chyba uczą jak podnieść się po porażce.
W Toruniu na meczu z kadrą zebrało się 1300 kibiców. Fakt, że był to mecz otwarcia sezonu. Wielu kibiców spragnionych hokeja przyszło na Tor Tor, aby zobaczyć swoich ulubieńców. Ja też tam byłem. W waszych komentarzach przewija się pytanie : czy jest sens, aby taki zespół jak Kadra Pzhl rozgrywał tego typu sparingi? W naszych hokejowych realiach wszystko ma sens, albo go nie ma. Taki po prostu mamy hokej w naszym pięknym kraju od morza po góry. Kadra Pzhl składa się z zawodników młodych którzy nie mieszczą się w składach w swoich macierzystych klubach (ponoć zwiększona liczba obcokrajowców, ale przecież chcemy wyższego poziomu) lub też zwalnianiani są na zjazd kadry. Czy można wyobrazić sobie sytuację, że zawodnik jadący z klubu na zjazd kadry w meczu z własną drużyną strzela bramkę i przechyla szale zwycięstwa na koszysć kadry, a po meczu wraca zadowolony do klubu? Gratulacjom nie było by końca! Spodziewacie się takich męczy, w których to kadra będzie górą? Ja nie bardzo, chodź rzeczywiście mogło by tak się zdarzyć. Moje zdanie jest takie. Niech grają. Kluby z PHL są zobowiązane tylko do tego, aby taki mecz zorganizować i rozegrać. Nigdzie nie trzeba jechać. Chyba na razie nie ma innych pomysłów. Może dzięki tym męczom trenerzy odk*ą potencjał w zawodnikach, których "nie chcą"? Tylko treningi i rozgrywane dużej ilości męczy kształtuje charakter i technikę młodego czlowieka w tym przypadku hokeisty!
Drużyny nic nie zyskują grając z drużyną takiego tworu tracą czas i robią krok do tylu po takim meczu mogą myśleć zw są bogami a le to tylko fikcja każdy klub musi mieć młodzież i ta młodzież musi grać z rówieśnikami z innych miast tyle na początek 40mln kraj i 10 drużyn hokejowych dramat dramat to powiedzmy ze mamy 200hokeistow bez obcokrajowców to może być sport przyszłości i kariery wielu Polaków którzy pójdą w ta dyscypline jeśli będzie pieniądz i będzie się ta dyscyplina rozwijać w innych miastach
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V