Hokej.net Logo

Wyświetleń: 9896

Z Tychów do Krakowa. Bepierszcz dołączył do "Pasów"

2018-05-02 11:52:17

Comarch Cracovia dokonała pierwszego wzmocnienia przed sezonem 2018/2019. Do ekipy "Pasów" dołączył Mateusz Bepierszcz, który jeszcze niedawno sięgnął po mistrzostwo Polski GKS-em Tychy.


Bepierszcz w piwnym mieście występował przez ostatnie trzy lata. Z trójkolorowymi sięgnął w tym czasie po trzy medale mistrzostw Polski: jeden złoty i dwa srebrne. Zajął także trzecie miejsce w rozgrywkach Pucharu Kontynentalnego oraz zdobył Puchar i Superpuchar Polski.

26-letni skrzydłowy w poprzednim sezonie zaprezentował się z niezłej strony, bowiem w 40 meczach zdobył 31 punktów za 13 bramek i 18 asyst. 

W Polskiej Hokej Lidze rozegrał do tej pory sześć sezonów. W 296 spotkaniach zdobył 97 goli i zaliczył 85 kluczowych zagrań. Na ławce kar spędził 250 minut. 

Umowa "Becyca" będzie obowiązywała przez najbliższy rok. Warto jednak zaznaczyć, że znajduje się w niej klauzula, która umożliwia przedłużenie jej o kolejny sezon.



Powrót

Komentarze:

Na 296 spotkań zaliczył 250 minut karnych. A w finałach to miałem wrażenie, że wykupił abonament na siedzenie w boksie kar. W kontekście CHL nie jest to żadne osłabienie.
Nawet w kontekście naszej krajowej ligi nie jest to osłabienie. Zawodnikom, którym przeszkadza ciężka praca i rywalizacja o miejsce w skladzie powinno się żegnać jak najszybciej. W Tychach nie potrzeba zawodników, którzy grają obrażenie, bo siedzeili mecz wcześniej na trybunach. Nikt za nim płakać nie będzie.
Czyli fantastic four (Komor, Ciura i Kalina) w końcu się rozdzieli?
Ale że nie chciał zostać w Tychach na ligę mistrzów
Witam na pokładzie
Nie chciał ciężkich treningów i walki o miejsce w składzie. U cytryny rozwinie skrzydła jak Fraszko, Kisielewski, Domogała czy Guzik ;)
A czy 27latek może sie jeszcze rozwinąc?
Jeśli się chce to pewne detale można poprawić. Tylko wymagana jest cięzka praca i ambicja. W tym przypadku było "mi sie należy miejsce w składzie" i nic poza tym. Obrażona mina i szukanie kary na siłę w finale ;) Powodzenia.
Zacząłem grać amatorsko pewnie nie ma się czym chwalić mając 49 lat ale jak bym nie zrobił jakichś postępów to dałbym sobie z tym spokój , więc nie mówcie że za stary że się nie da, trzeba pracy i wiary.Nie umiesz czegoś a chcesz ,zostań po treningu jedź pograć z amatorami, rozwijaj się.Ja raz na gierce amotorow grałem z gościem w koszulce naszej repry i okazalo sie że to Aron Chmielewski o czym dowiedziałem się po jakiejś chwili.Co on tam robił? Craxsa odpadła w ply of a on po prostu chciał sobie pograć a jego koledzy już dawno byli na wakacjach bo mieli hokeja już dość
... to jest ta RÓŻNICA.... gdzie teraz jest Aron a gdzie jego byli koledzy z drużyny ....
są tacy którzy rodzą się z łyżwami na nogach a drudzy całe życie będą je zakładać ...
Bo oni to traktują jako prace a nie jest to ich pasja. Jak patrze na to co niektórzy wypisują na swoich kontach społecznościowych to więcej podniecają się ligą mistrzów i kopaną niż hokejem to też daje do myślenia...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V