Hokej.net Logo

Wyświetleń: 10409

GieKSa po raz drugi wygrywa. Strzelanina w drugiej tercji

2018-03-12 20:47:51

Hokeiści Tauronu KH GKS-u Katowice pokonali 4:2 Comarch Cracovię i prowadzą już 2:0 w półfinale PHL. Wszystkie bramki w dzisiejszym spotkaniu padły w drugiej tercji, a dublet ustrzelił Bartosz Fraszko.

Obie ekipy dość spokojnie rozpoczęły spotkanie. Jako pierwsi zaatakowali katowiczanie, ale pierw Bartosz Fraszko po podaniu Patryka Wronki nie zdołał oddać czystego strzału, a po chwili krążek po uderzeniu Martina Čakajíka odbił się od obrońcy. Kilka minut później w doskonałej sytuacji znalazł się Jakub Grof, ale guma po jego próbie obiła poprzeczkę. Przyjezdni przebudzili się dopiero w okolicach 10. minuty, a dobrą interwencją po strzale Filipa Drzewieckiego popisał się Shane Owen. Po kilkudziesięciu sekundach Kanadyjczyk ponownie popisał się swymi umiejętnościami, gdy na raty próbował pokonać go Pawieł Worobjow. W końcówce tej odsłony po raz kolejny doskonałą okazję zmarnował Fraszko, który nie trafił w odsłoniętą część bramki.

Drugą tercję gospodarze rozpoczynali w liczebnym osłabieniu, ale to oni jako pierwsi otworzyli wynik. Rafał Radziszewski popełnił fatalny błąd podczas wprowadzania krążka do gry. Przejął go Patryk Wronka i mimo rozpaczliwej interwencji krakowskiego bramkarza zdołał oddać celny strzał na pustą bramkę. Po straconym golu krakowianie przycisnęli miejscowych, ale to ponownie gracze Toma Coolena wpisali się na listę strzelców. Grof popędził na bramkę rywali i mimo asysty obrońców technicznym strzałem skierował krążek pod poprzeczkę. W 30. minucie mistrzowie Polski wrócili jednak do gry. Krystian Dziubiński i Damian Słaboń wyprowadzili kontrę i po serii podań celnym strzałem z bekhendu popisał się ten drugi. Trzy minuty później stan meczu wyrównał się. Gdy na ławce kar siedział Bogusław Rąpała, Teddy Da Costa objechał bramkę katowiczan i zdobył gola "od zakrystii".

Kanonada strzelecka trwała jednak dalej, a w głównej roli wystąpił tym razem Fraszko, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Pierw zawodnik "GieKsy" po podaniu Wronki umieścił krążek nad interweniującym bramkarzem i co warte podkreślenia był to drugi gol katowiczan w tym meczu zdobyty w liczebnym osłabieniu. Czterdzieści pięć sekund później 23-letni napastnik ponownie uniósł ręce do góry w tryumfalnym geście po tym jak w zamieszaniu podbramkowym znowu znalazł sposób na Radziszewskiego. Jak się później okazało było to decydujące trafienie, po którym krakowianie już nie zdołali się podnieść. W trzeciej odsłonie goście jeszcze próbowali odwrócić losy meczu, czego przykładem był potężny strzał Da Costy z 51. minuty. Na niewiele się to jednak zdało i to katowiczanie po raz drugi zjeżdżają z lodu w glorii zwycięzców. Oznacza to, że do awansu potrzebują jeszcze dwóch wygranych. Teraz rywalizacja przenosi się do Krakowa, a mecze na lodowisku przy ul. Siedleckiego 7 zaplanowano na 15 i 16 marca.


Tauron KH GKS Katowice – Comarch Cracovia 4:2
(0:0, 4:2, 0:0)
1:0 Patryk Wronka (20:43, 4/5)
2:0 Jakub Grof – Oskar Krawczyk (25:25)
2:1 Damian Słaboń – Krystian Dziubiński, Petr Šinágl (29:34)
2:2 Teddy Da Costa – Petr Kalus, Tomáš Sýkora (32:50, 5/4)
3:2 Bartosz Fraszko – Patryk Wronka, Dušan Devečka (36:40)
4:2 Bartosz Fraszko - Dušan Devečka, Tomasz Malasiński (37:25)

Sędziowali: Paweł Breske, Paweł Meszyński (główni) – Michał Kogut, Marcin Polak (liniowi)
Strzały: 32 – 43.
Minuty karne: 16 – 8.
Widzów: 1300.
Stan rywalizacji: 2:0 dla Tauronu KH GKS-u Katowice (do czterech wygranych)

Tauron KH GKS: Owen (Kosowski n.g) – Wanacki (2), Čakajík; Vozdecký, Rohtla (2), Themár – Devečka, Martinka; Malasiński (2), Wronka, Fraszko (2) – Rąpała (4), Grof; Łopuski, Sawicki, Strzyżowski (2) – Krawczyk, Skokan; Dalidowicz, Krężołek, Majoch (2).
Trener: Tom Coolen.

Comarch Cracovia: Radziszewski (Łuba n.g) – Noworyta (2), Chaloupka (2); Sýkora, Da Costa, Kalus – Rompkowski, Kolesņikovs; Urbanowicz, Bryniczka (2), Drzewiecki – Dutka, Wajda; Domogała, Worobjow, Kapica – Szurowski (2); Zygmunt, Dziubiński, Słaboń, Šinágl. 
Trener: Rudolf Roháček.



Powrót

Komentarze:

No to się narobiło...
Craxa płynie zgodnie z planem...
Noto koncowemecze GKS kontra GKS. Niech szykujom na final/y platz w wiekszym Spodku bo ten maly satelitarny zakontek nawet 1000 nie pomiesci na siedzaco. To wystarczy jedynie dla rodzin i najblizszych z klubem zwiazanych, wzglednie innych dzialaczy hokeja i zawobnikow z branzy. Jak przystalo o prymat prawie zagrac, na te 2 zasluzone tradycyjnekluby z wieloma mistrzostwami kraju. A wiec typujemy o zloto Slaski final, o 3 platz Malopolski maly final, a wielka polska nie istnieje, bo jom nie widac ani slychac. Po prostu nie istnieje,poza GDANSK i TORUN. Ale zwie sie POLSKA HOKEJ LIGA.
No to juz porozdzielales medale.Ja Cie zapewniam, ze zarowno Podhale jak i Cracovia moze obrocic wszystko do gory nogami!
Gdzie te 'wiele mistrzostw" ?? Tychy 2 Katowice 6 a ostatnie prawie 50 lat temu
yhy-szczególnie cracovia... https://www.youtube.com/watch?v=SVDC6kPCkWA
niby kto jest zasluzony?Gks-y???
Rudi ma o czym myśleć.Cracovia dziś za dużo błędów indywidualnych i bardzo słabej postawie Radzika.Wszystkie te błędy zawodnicy Katowic wykorzystali bez skrupułów.No ciekawie się zapowiada dalsza rywalizacja w tej parze.
Identyczna opinia mam na ten temat. Brawo...
Wg mnie Cracovia bardzo statycznie, jakby od niechcenia
Zgadza sie w 100 %
W Cracovii po sezonie wyprzedaż. Radzę Podhalu i Jastrzebiu kontrakty podpisywać bo zakupy bedą...
haha 10/10
Jeszcze bym Cracovii nie skreślał ale może być jak piszesz :) : D Wietrzenie szatni może mieć miejsce :)
Komentatorzy TVP SPORT !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Panowie żenada.Gościu komentuje bez jakichkolwiek emocji ,mówi żeby mówić,tak jakby czytał wiadomości z regionu.K.......a to jest półfinał PO. LASKOWSKI i SNOPEK wrócić natychmiast.
Mają słusznie wyrąbane na tą śmieszną ligę. W NHL nawet o 2 w nocy jest większa publika przed telewizorem.
Dzięki, ufff, myślałem, że tylko ja to słyszę... Jeden "szczela", a drugi myli wszystko: pomylił zawodników dwóch drużyn, bo obaj mają te same numery na koszulkach (chu, że innych kolorów); Radziszewski został golkiperem z Kanady, "Satelita" jest "nieopodal "Spodka" (kwa, zawsze myślałem, że to jeden budynek, a widać przenieśli go na drugą stronę Korfantego), a Słaboń gra w rodzinnych stronach (przypominam: mecz w Katowicach), bo pochodzi z... Sosnowca. Nawet ja, rodowity z dziada pradziada gorol, dostałem ze śmiechu zajadów ;) A myślałem, że Szpakowski w hokeju to już jest dno...
Mecz ewidentnie sędziowany pod GieKSę, Cracovia więcej bramek traci w przewadze niż strzela, a oni dawali kolejne kary GKS-owi...
Pasy z Radziszewskim w takiej "formie" to o finale mogą zapomnieć. Dziś to właśnie Radzik rozwalił Cracovii mecz (szczególnie pierwsza bramka).To pompowanie Katowic na mistrza jest zenujące. Ja rozumiem ,że Tauron ,że duzo kasy do rozdania ale bez przesady .TVP Katowice Pani Rybicka troszkę więcej obiektywizmu w komentarzach.
a i tak majstra zrobią Tychy-pewne info!
Drogi autorze powyższego tekstu - jak masz pisać "pierw" zamiast najpierw, to już lepiej pisz "pierwej", będzie trochę po staropolsku, ale za to bez błędu ;)
Zaś gol po objechaniu bramki to gol "od zakrystii" nie "zza zakrystii" ;)

To tak na marginesie bo ogólnie relacja napisana jest nieźle, ale przecież zawsze może być lepiej.
> Zaś gol po objechaniu bramki to gol "od zakrystii" nie "zza zakrystii"

A właśnie, że nie, bo pan komentujący powiedział "z zachrystii" ;)
Póki co w obu parach gospodarze zrobili swoje i nic ponadto - Może Tychy troche mniej z tyłu bo stracili tylko 1 bramke - ale w PO nie bramki się liczą a wygrane spotkania... nie ma co się podniecać...trzeba wygrać 4 mecze...i wtedy poznaje się wartość drużyny. Medali bym już nie rozdawał. To jeszcze potrwa.
Mimo ze KH Tauron prowadzi 2:0 nie skreslalbym Cracovii Krakow Pamietam zwyciezki polfinal 4:3 z Sanokiem mimo prowadzenia Sanoka 2:0 i mistrzostwa Polski 4:3 z Tychami mimo prowadzenia GKS -u Tychy 3:1 także spokojnie
Cracovia , jak dzieci we mgle, ciężko mi to przechodzi przez palce, ale można już w zasadzie Gieksie pogratulować finału, to może być szybkie 4:0.
Z całego serca źyczę utrzymania
Gratuluję zwycięstwa drużynie i trenerom.
Katowice w obu meczach były drużyną lepszą w każdej linii poczynając od bramkarza a na czwartym ataku kończąc.
Pora eliminować z tego środowiska hokejowych chuliganów /Urbanowicz/ czy pospolitą bandytkę /Kalus/ Mam nadzieję że ten drugi w Krakowie nie będzie grał. Swoją drogą że wybrał sobie do bicia najmniejszego na lodzie a nie np Rąpałę Strzyżowskiego czy Wanackiego. Ale tak postępują zwyczajni tchórze i popaprańcy.
Życzę GKS-owi wygranej w Krakowie jednocześnie znając siłę Cracovii spodziewam się twardych spotkań .
Byle bez takich fauli jak w pierwszym meczu
hmm trochę obiektywizmu bo Strzyżowski i Rąpała do tego grona pasują idealnie. Wystarczy spojrzeć na ilość kar tych Panów, to nie jest przypadek.
Coś w tym roku Rohacek nie wzywa do pracy Komisji Kontroli Antydopingowej a widać wyrażnie że niektórym jego zawodnikom takie sprawdzenie by się przydało.
W kontekście reprezentacji martwi beznadziejna forma Radziszewskiego. Ale Murray i Odrobny powinni dać radę. I nie ma co skreślać Cracovii, bo mają teraz mecz u siebie i wcale dziwnym nie będzie jak niedługo stan rywalizacji zostanie wyrównany. W Podhale kibice z Nowego Targu jeszcze wierzą, ale to już chyba tylko kibice mogą wierzyć.
Jako kibicowi z Tychów ciężko mi to przechodzi przez klawiaturę, ale przyznać trzeba, że ładnie Katowice grają. Dobrze w przewagach, potrafią wymieniać krążek, utrzymać się przy nim. Bramki zdobyte w osłabieniu też nie biorą się z niczego, nie tylko z nieporadności Cracovii, ale i z przemyślanej gry, opartej nie tylko na wybiciu krążka na pałę. Fizycznie wyglądają dobrze i transfer hipstera na bramkę to strzał w dziesiątkę. Ciekawe jak wyglądaliby z Kosowskim?
Z tymi przewagami bym nie przesadzał, słabe tempo i mało strzałów czy pracy na bramkarzu, ale penalty kill ostatnio bardzo dobry. A co by było z Kosą w bramce... Wolę nie myśleć.
Zawodnicy Cracovii coraz bardziej nerwowo spoglądają w stronę Profesora. Sypnie groszem ? czy nie sypnie.
Jeśli Cracovia będzie w stanie utrzymać na dłużej poziom gry od stanu 0:2 do 2:2 , czyli mniej więcej od 26tej do 36tej minuty, to w piątek będziemy mieć 2:2 w meczach. Problem w tym, że to było tylko 10min i te 10min wyglada na razie raczej na jednorazowy przebłysk, niż na coś trwałego. Pokazuje jednak, że Jest wystarczająca jakość na ogranie Katowic, ale czy będzie wydobyta? Jeśli Rohaczek dotrze do głów zawodników, to tak.
niestety ale dr. Rudi już od PP nie ma wejścia do głów zawodników ! dostał bana :(

jedyna szansa to $$$ od Profesore ! :(
Najlepszą motywacją jest...kasa. Choć nie zawsze skuteczną.
Poczekajmy na mecze w Krakowie....
Do kibicow Cracovii (oraz poniekad Katowic) odnosnie szkolenia młodziezy. (wiem wiem temat byl wałkowany juz wielkokrotnie )

Nie pisze tego złośliwie, ale jako postronny kibic hokeja mam kilka uwag:

Niestety ktos u was śpi w klubie w temacie szkolenia juz od 15 lat. "Zdobycie" (bo tak to trzeba nazwać w przypadku PLH) bogatego sponsora często pociaga za sobą nieoczekiwane problemy. Oprocz wielu plusow mamy moim zdaniem jeden wielki minus. W przypadku wycofania się sponsora, zostawia on za soba tzw spalona ziemie. Wychowankowie nie graja bo nie ma dla nich miejsca w druzynie aby mogli sie rozwijac i pojawia sie problem.
Dążenie za wszelką cenę do sukcesu powoduje to, że zaniedbuje się szkolenie mlodziezy, a potem okazuje sie ze nie ma kto grac, albo nie ma zawodnikow na odpowiednim poziomie, albo zawodnicy nie utozsamiaja sie z klubem.

Dawniej graliscie ogony w lidze za czapke gruszek, ale mieliście przynajmniej swoich chlopakow (kociolek, kozendra drozdowicz i inni)

Kopzyści płynace ze szkolenia mlodziezy
1) w przypadku wycofania się sponsora z finansowania hokeja (czego wam oczywiście nie życzę) macie kim grać (moze nie na tym samym wysokim poziomie ale jednak)
2) w przypadku posiadania wlasnych wychowankow kibice bardziej utozsamiaja i indentyfikuja się z klubem widzac "swoich" chłopakow na lodzie, a nie najemnikow
3) moze objawi się jakis talent mogacy wspomoc kadrę. Dobre szkolenie w Cracovi moze zwiekszyć wybór zawodnikow do reprezentacji


Wg mnie macie nieudolnych dzialaczy. Do sprawnego zarzadzania potrzebni sa goscie z jajem i myslący perspektywicznie, a nie tylko widzacy czubek wlasnego nosa.

Zacznijcie wprowadzać mlodych chlopakow do zespolu. Już najwyższy czas (po tych 15 latach odkad macie kasę). Bo zawodnicy - najemnicy nie grają z takim zaangażowaniem.

Oczywiscie nie pisze tego zlosliwie. Wcale nie twierdze ze rywalizacja z Katowicami jest juz rozstrzygnieta, ale warto byloby sie nad tym zastanowic
oi Boogerd gdyby to było takie proste i gdyby to od Nas kibiców zależało:(

od kilku lat COŚ drgnęło i p o w o l i ale idzie do przodu. Jeśli chodzi o "górę" to mają na Cracovię wylane (rodzice, których dzieciaki trenują czy to hokej czy piłkę wiedzą doskonale) natomiast dół/ trenerzy zostawiają wiele serca i wysiłku, żeby było lepiej, m.i. LESZEK LASZKIEWICZ . jest to proces wieloletni i na efekty trzeba jeszcze poczekać, a jest spore ryzyko, że nigdy nie nadejdą (jeden kadrowicz/olimijczyk/mistrz/ to często kilkaset dzieciaków w procesie selekcji ).
oprócz kwestii finansowych(sprzęt) , technicznych, logistycznych(Siedleckiego-praktycznie centrum) itd,itd sporym problemem jest zachęcenie dzieciaków do jakiego kolwiek sportu ( o niszowym w naszym kraju hokeju nie wspomnę) :( i to nie tylko w Cracovie ale i w całej Polsce!
jednym z wielu czynników mogących wpłynąć na poprawę tej sytuacji, są sukcesy międzynarodowe, przykład siatka, ręczna, "lewandowscy", czy nawet żużel ( chyba wszyscy sobie zdajemy sprawę, że mało realne). idąc dalej, pomysł/plan centralnego wsparcia a na strategicznym sponsąrze kończąc....


itd itd
Craxa tak jak piszesz ogolnie sa to problemy calego polskiego hokeja, a nie tylko cracovii

Niemniej jednak wydaje mi sie ze (w ciagu ostatnich 5 lat) wprowadzenie co sezon jednego mlodego chłopaka (np najbardziej wyrożniajacego sie) z waszych juniorow do seniorow (moze byc 4 piatka ale żeby regularnie grał) to nie jest jakies wielkie wyzwanie. Pozdrawiam
Ogólnie Cracovia cały sezon ma słaby, to nie jest tak ,że nagle teraz się coś u ich zacięło. Dr.Rudi miał czas reagować, moim zdaniem nic temu nie zaradził. Po drugie słabe transfery dr. Rudiego, nie wiem czy Comarch mniej pieniędzy daje?. W Cracovii chyba czas na zmianę trenera, jakiś powiew świeżości by się przydał.
Katowice ładnie pykają, pewnie awansują do finału.......ale w finale czekają na nich Tychy, a do GKSu troszkę im jednak brakuje. Tychy cały sezon grają dobrze plus fajne transfery, dobry trener to musi równać się mistrzostwo.
Katowice jak mają takie ambicje, kasiorę to może wystartują w tej szykowanej lidze/turnieju Słowacko-Węgiersko-Polskim i pokażą tak naprawdę na co ich stać?. Tak naprawdę to marzy mi się hokejowa polska drużyna klubowa w zagranicznej lidze np. EBEL, Tipsport Liga itp.
Bardzo dobrze, Cracovia nie zasługuję z taką grą na finał. Powodzenia GieKSa !
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V