Hokej.net Logo

Wyświetleń: 15322

Małopolski dreszczowiec. Półfinał dla „Pasów” (WIDEO)

2018-03-06 21:07:44

Niezwykle emocjonujący przebieg miał szósty mecz ćwierćfinału play-off. Comarch Cracovia pokonała na wyjeździe Unię Oświęcim 4:3, a złotego gola zdobyła na 0,7 sekundy przed zakończeniem dogrywki! Tym samym podopieczni Rudolfa Roháčka zameldowali się w półfinale.


Oświęcimianie przystąpili do spotkania w mocno okrojonym składzie, bo kontuzje wyeliminowały z gry Jerzego Gabrysia, Mateusza Gębczyka i Jana Danečka. Jiří Šejba miał więc do dyspozycji tylko czterech nominalnych defensorów, więc tradycyjnie przesunął do linii obrony Kamila Paszka. Oprócz tego sklecił też trzy ataki. Uboga personalnie Unia postawiła się silniejszym kadrowo „Pasom” i nawiązywała z nimi ofiarną, ale też pasjonującą walkę.

Krakowianie, zgodnie z przedmeczowymi zapowiedziami, od samego początku spotkania chcieli narzucić oświęcimianom swój styl gry. Mieli optyczną przewagę i udokumentowali ją w 11. minucie. Wynik spotkania otworzył Kasper Bryniczka, który zmienił tor lotu krążka po uderzeniu z linii niebieskiej Mateusza Rompkowskiego.

Oświęcimianie wyrównali w 16. minucie, wykorzystując okres gry w przewadze. Świetne podanie Kamila Paszka wykorzystał Radim Haas, który uderzeniem bez przyjęcia zaskoczył Rafała Radziszewskiego.

Ale „Pasy” szybko odzyskały prowadzenie. Gdy na ławce kar przebywał Wojciech Wojtarowicz, fantastycznym uderzeniem w okienko popisał się Tomáš Sýkora. Bramkarz Unii Michal Fikrt mógł tylko wyciągnąć gumę z siatki. 

Tuż przed zakończeniem pierwszej odsłony biało-niebiescy przez 112 sekund zagrali w podwójnej przewadze, jednak nie wykorzystali tego faktu. Sposób na Rafała Radziszewskiego znaleźli dopiero w 28. minucie. Martin Kasperlik dograł zza bramki do Damiana Piotrowicza, a ten znakomicie uderzył bez przyjęcia. 

Zacięta walka

Na początku ostatniej odsłony krakowianie złapali dwie kary i w efekcie podopieczni Jiříego Šejby przez 37 s grali w podwójnej przewadze. Tym razem wykorzystali tę szansę i po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. Sebastian Kowalówka zdecydował się na strzał, a Wojciech Wojtarowicz na zmianę lotu krążka. Golkiper mistrzów Polski nie miał więc żadnych szans.

Ale goście szybko odpowiedzieli. Już 100 sekund później błąd Michala Fikrta, który nie zdążył się przemieścić, wykorzystał Filip Drzewiecki. To zwiastowało jeszcze większe emocje. 

Do końca regulaminowego czasu gry wynik już się nie zmienił, więc o losach spotkania miała zdecydować dogrywka. W niej obie ekipy miały kilka szans na zdobycie złotego gola, ale ze swych zadań dobrze wywiązali się bramkarze. W 63. minucie oświęcimianie znów zagrali w przewadze.  Zdecydowanie najlepszą zmarnował Martin Kasperlik, który z bliskiej odległości nie zdołał zaskoczyć Rafała Radziszewskiego.

Niewykorzystana stuprocentowa sytuacja zemściła się na gospodarzach. Na 0,7 sekundy przed zakończeniem dogrywki na listę strzelców wpisał się Ņikita Kolesņikovs. Łotewski defensor uderzył spod linii niebieskiej i zaskoczył Michala Fikrta, któremu pole widzenia skutecznie ograniczył Maciej Urbanowicz.  

Oświęcimscy zawodnicy, a także ich kibice, reklamowali sędziom, że gol został zdobyty w nieprawidłowy sposób. Ich zdaniem rosły Łotysz stracił krążek na linii niebieskiej, więc sędziowie powinni odgwizdać spalonego. Paweł Breske zdecydował się sprawdzić zapis wideo, ale interesował go fakt, czy guma znalazła się w sieci przed wybrzmieniem końcowej syreny.


Powiedzieli po meczu:

Rudolf Roháček, trener Cracovii: – To był kolejny trudny i wyjątkowo ciężki mecz. Zawsze powtarzam, że jest ogromna różnica między ligowym graniem a play-offami. 

W pierwszej tercji byliśmy lepszym zespołem, ale później mecz się wyrównał. Z naszej strony dużo kar, ale wybroniliśmy większość okresów gier w osłabieniu. Muszę przyznać, że każdy z zespołów miał szansę na rozstrzygnięcie tego spotkania zarówno w regulaminowym czasie gry, jak i dogrywce. Unia miała stuprocentową okazję na zdobycie złotego gola w 64. minucie, ale Rafał Radziszewski w tylko sobie znany sposób zdołał obronić ten krążek. Zagraliśmy do końca i przechyliliśmy szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Jestem zadowolony, że awansowaliśmy do półfinału.


Jiří Šejba, trener Unii: – Pokazaliśmy, że potrafimy grać przeciwko silniejszemu kadrowo rywalowi. Tak było dzisiaj, ale również w sezonie zasadniczym z GKS-em Tychy, Podhalem, Tauronem KH GKS-em Katowicami czy JKH GKS-em Jastrzębie. 

Dziś w końcu lepiej graliśmy taktycznie. Cały pokazał jedną ważną rzecz – otóż jeśli chcemy awansować do półfinału play-off, musimy poprawić jeden aspekt, którym jest oczywiście skuteczność. Udało nam się dwukrotnie doprowadzić do wyrównania, aż w końcu wyszliśmy na prowadzenie 3:2. Później zlekceważyliśmy sytuację i popełniliśmy prosty błąd taktyczny, który wiele nas kosztował. Teraz mogę podziękować moim chłopakom za walkę i pogratulować rywalom awansu do półfinału.


Unia Oświęcim – Comarch  Cracovia 3:4 d. (1:2, 1:0, 1:1, d. 0:1)
0:1 - Kasper Bryniczka - Mateusz Rompkowski, Filip Drzewiecki (10:40),
1:1 - Radim Haas - Kamil Paszek, Peter Bezuška (15:41, 5/4),
1:2 - Tomáš Sýkora - Petr Chaloupka, Petr Kalus (17:41, 5/4),
2:2 - Damian Piotrowicz - Martin Kasperlík, Dawid Maciejewski (26:01),
3:2 - Wojciech Wojtarowicz - Sebastian Kowalówka, Radim Haas (44:48, 5/3),
3:3 - Filip Drzewiecki - Maciej Urbanowicz (46:28),
3:4 - Ņikita Kolesņikovs - Maciej Urbanowicz (64:59).


Sędziowali: Paweł Breske, Maciej Pachucki (główni) – Michał Kogut, Marcin Polak (liniowi).
Minuty karne: 6 – 28 (w tym 10 minut za niespor
Strzały: 28-36.
Widzów: ok. 1800.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 4:2 dla Cracovii.
Awans do półfinału: Comarch Cracovia.

Unia Fikrt (Łazarz n/g) – Šaur, Bezuška; Piotrowicz, Haas, S. Kowalówka – Maciejewski (2), Vosatko; M. Kasperlik, Tabaček, O. Kasperlik – Paszek (2); Malicki, Rufer, Wojtarowicz (2).
Trener: Jiří Šejba. 

Cracovia: Radziszewski (Łuba n/g) – Noworyta, Chaloupka (14); Sykora (2), Da Costa, Kalus – Rompkowski, Kolesņikovs (2); Urbanowicz (2), Bryniczka (2), Drzewiecki – Kruczek, Wajda (4); Šinágl, Dziubiński, Kapica (2) – Szurowski, Dutka; Domogała, Słaboń, Worobjow.
Trener: Rudolf Roháček. 




Powrót

Komentarze:

Szkoda, dziękuję za piękna walkę do końca! Tylko Unia!
parafrazując klasykę:

eeeeee no sluchaj no synek! synek! bo jak ja cie p...e to cie krew zaleje! koniec imprezy! nie ma takiego bicia co ty to k..a mac robisz co? ale PO. Co jest k...a PO! tu sluchaj co ja tu mowie ! dziekuje dobranoc !'

A tak poważnie to szacunek dla przegranych za walkę i sporo emocji !
Brawo dla zawodników Unii i trenera, serdecznie pozdrawiam i dziękuje za ten sezon.
cracovii nie gratuluję, wg mnie nie ma czego, 6 mln budżetu i równanie w dół do poziomu PLH,.
Mam nadzieje że w tym sezonie GKS Tychy i Podhale ułoży kupione drużyny, bez szkolenie zawodników, na 2 i 4 miejscu.
Bravo dla Unii ale jednak znów Wam czegoś zabrakło.Walczyli jak równy z równym ale to jednak Pasy przechodzą dalej.
Jak byście odprawili tak Cracovię w ćwierćfinałach to jednak była by sensacja tych playoffów. Cracovę czeka znów ciężka przeprawa teraz z cyganami.I to pierwsze dwa mecze graja w Satelicie.Oj emocji tam pewnie nie zabraknie.
pozdrowienia dla Craxy77
Ano zabrakło, Gabrysia, Gębczyka, Danecka... i 0,7 sekundy do karnych w których mogliśmy liczyć na wygraną. Tak bywa, pewnie byłoby łatwiej powalczyć o coś więcej z pełnym składem, ale i tak chłopaki zostawili serducho na lodzie. Szczęście sprzyja lepszym. Maciejewski może nad techniką musi jeszcze dużo pracować, ale brawo za walkę i poświęcenie. Bez takiego nabytku pod koniec sezonu to chyba jakiś kibic by musiał zgrać w obronie.
Brawo Unici! To wy jesteście zwycięzcami tej pary. Nam za ten mecz należała się jeszcze jedna szansa bo mimo osłabienia mogliśmy doprowadzić do 7 meczu. Do następnego, TYLKO UNIA!
Gratulacje dla Unii i powodzenia dla Krakusów. Teraz Zarząd spinać dup...ka i szukać dla hokeistów sponsora!
Sponsora mówisz ? Czarno to widzę. Jak byłbym sponsorem to bym na to kasy nie dał :(
Widzisz lepsze rozwiązanie? Lepiej według Ciebie zamknąć bajzel?
Ale ładnie widać spalonego w powtórce...
Stałem na równo z niebieską. Nie wiem jak on tego spalonego nie zauważył. Szkoda ze taka fajna rywalizacja w ćwierćfinale kończy się po błędzie sędziego.
Ale ten gość (bo na miano sędziego trzeba sobie zasłużyć ), od samego początku źle gwizdał te spalone. Chodzi mi o tą akcje z początku meczu gdzie już rozkładał ręce tyko główny chyba gwizdnął.
skrót 7:35 do 7:38 zwróć uwagę na dwóch sędziów bliższego i dalszego !!! poza tym graliście 2 x 5na3 i w dogrywce 4na3 !
dalsze dyskusje raczej sensu nie mają ...
craxa77 ciekawą masz logikę. Jesli nie strzelasz 5 na 3 to nie odgwizdamy spalonego :-) Tego jeszcze nie przerabiałem. No nic, człowiek uczy się całe życie. Ps. drugie 5 na 3 był gol. Więc 50 na 50
Był sobie kiedyś taki mecz sezon 2003/2004 1/2 finału Unia-Tychy do 3 zwycięstw w serii 2-2 Parzyszek zagrywa na niebieska do Gonery krążek wychodzi ewidentnie z tercji strzał i gol Unia wygrywa 1-0 i jest w finale starsi kibice pewnie pamiętają :) czasem coś się jednak zwraca
Spalony.
https://www.facebook.com/Najlepsza-Hokejowa-LIga-124019471611859/?hc_ref=ARRww8nMNJ1rZEvTpi6U7d8nn7n3K8Agf0zbk3DPY0mn_lVeIOE240_Vj9vuSXTKIP4
1700 ludzi na tak ważnym meczu, pozazdrościć!
Spokojnie było ponad 2000
Nie wiem ilu było, ale z pewnością rekord frekwencji w tym sezonie.
Dzieki za walke i piekne chwile jestem z Was dumny Unici!
Unia dzisiaj cisła z grą, jak w żadnym meczu ćwierćfinałowym i to w dużym osłabieniu. Doping był, gardło zdarte, tylko w ostatniej sek. ktoś nagle odciął prąd. Ale i tak: Dziękujemy, dziękujemy.
Gloria victis. Liczyłem na sensację, szkoda, że nie pykło.
Pozdro zza rzeki.
Brawo Unici za walke, z tym składem i brakami kadrowymi tak napsuć cracovi krwi to czapki z głów. Niewiele zabrakło do karnych a tam mogło by być różnie jak i w ewentualnym 7 meczu. Brawa za postawę w całym ćwierćfinale, jestem z was dumny, taka Unię chce oglądać zawsze, do zobaczenia we wrześniu :)
Po prostu szkoda tego meczu, Unia zasłużyła na wygraną
Panie Rohacek ciezko widzę ten polfinal W porownaniu do meczow Jastrzębia z Podhalem to wasza para ruszala się jak muchy w smole
Taki ważny mecz, a w Oświęcimiu puste trybuny. Trochę wstyd.
Mecz w tygodniu to pewnie wiekszość była w pracy.Gdyby to był weekend to byłby na pewno komplet, wiec pozostało nasłuchiwanie w radiu.Sam pofatygowałem sie do Krakowa choćby na dwa mecze.
Szkoda że mecz nie był trochę później, np. o 19.00. Wiele osób pracuje do 18.00
Bombi, byliśmy chyba na dwóch różnych meczach...
Brawo za podstawę Unia ! Ale dla kibicow to było gorsze zakończenie sezonu niż wyłączenie światła w Bytomiu... Realnie patrząc nie było potencjału ns półfinały. Piękna walka w ekstremalnych warunkach - chodzi o braki w składzie. To dobry fundament na przyszły sezon ale zmiany składu nieuniknione.
To co zrobil trener bez wazny chogniw jak Garbrys,Gebczyk, Daneczek, Kowalowka i Wanat to cud nad Solą i Wisla. Teraz zarzad niech pilnie podpisuje umowy z zawodnikami. Namy dobry sklad i zaje....trenera. Dziekuje za wszystkie chwile te radosne i oplakane jak dzis. Nazawsze w sercu, tylko Nasz Ks. Pozdro dla normalnych i do zobaczenia na sparingach przez wakacje. Ciezko bedzie przetrwac bez naszej milosci do Unii.
Dobrze napisane, więc, jeśli pozwolisz, podpiszę się pod Twoim komentarzem. Od siebie dodam gratulacje dla Cracovii - w przekroju całego PO była jednak zespołem lepszym. UNIA!
Graty dla Cracovii !!! i pokonanych !!!
Craxa czarno Was widzę w półfinale Play-Off . Pokonać osłabioną Unię dzięki pomyłce sędziego masakra i wstyd
Heroiczna walka Dawida z Goliatem. Patrząc na budżety, nazwiska, długość ławki to Cracovia powinna rozstrzygnąć tę rywalizację w czterech meczach. Jeszcze raz potwierdza się prawda, że pieniądze to nie wszystko. Przede wszystkim liczy się ambicja i wola walki, a tych cech Unitom nie zabrakło. Zawodnicy Unii pokazali, że mają "jaja". A czy jajka ma zarząd i złoży protest?
protest jakikolwiek by był-nie ma sensu...
liniowi powinni się smażyć w muzeum...
trudno-czekamy na przyszły sezon...
filip z konopi - pieniądze to nie wszystko? Hm, my gramy dalej i walczymy o medale. Wy, sezon macie z bańki! Bez napinki ale dzisiaj bez pieniędzy nie da się zrobić dobrego wyniku w sporcie. Tak czy siak dzięki Unici za walkę i emocje. Życzę wam żebyście znaleźli swojego "Filipiaka" i mieli możliwość powalczenia o medale.
Niestety muszę was zmartwić, spalonego przy decydującym trafieniu nie było. Krążek ani przy pierwszym ani przy drugim przełożeniu nie opuścił niebieskiej linii, łopatka kija była równo z krawędzią. Jak nie wierzycie ustawcie szybkość na 0.25.
Głupio stracona bramka na 3:3, potem to kombinowanie w dogrywce zamiast strzelić do odsłoniętej bramki no i po ptokach.
Ja widziałem dokładnie z trybun, że był spalony, potem na skrócie i specjalnie włączyłem prędkość 0.25 po Twoim komentarzu i wszystko się potwierdziło , a Ty .. wybacz ale zmień nicka na steviewonder22...
http://i68.tinypic.com/2ih79zt.jpg
Nie wiem co widziałeś, krążek jest po wewnętrznej stronie kija nie po zewnętrznej.
Cracovia ciężko z Katowicami będzie mieć ,licza 7 meczów.
Ja 4, może 5 i awans gks
Tzn Katowice wygrają tą rywalizacje z Cracovią taki mój typ:D:D
Szkoda mi bardzo Unii bo równie dobrze mogli rozstrzygnąć ten mecz na swoją korzyść i do tego ta fuksiarska bramka Cracovi na koniec to jakaś masakra , no ale trudno się mówi brawo za walkę Unici do samego końca pozdro z NT
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V