Hokej.net Logo

Wyświetleń: 7221

Podhale lepsze w zapowiedzi play-offów. "Szarotki" na czwartym miejscu

2018-02-11 21:17:31

Hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ pokonali bezpośredniego rywala do 4. lokaty - JKH GKS Jastrzębie. Zwycięską bramkę na trzy minuty przed końcem strzelił Siergiej Ogorodnikow, a swoje 36. urodziny bramką i asystą uczcił Krzysztof Zapała.

Pierwsza tercja choć bez bramek, mogła się podobać licznie zebranym na trybunach kibicom, wśród których była i mała, aczkolwiek głośna, grupka fanów JKH. Od pierwszych minut widać było ogromne zaangażowanie i determinacje w grze obydwu drużyn. Momentami bandy aż „trzeszczały”. Z czysto sportowego punktu widzenia to było wyrównane 20 minut, w trakcie których żadnej ze stron nie udało się jakoś na dłużej przejąć inicjatywy. Wynik remisowy był więc jak najbardziej sprawiedliwy.

Gole zaczęły padać od drugiej tercji. Pierwsi – już w 48 sekundzie tej części gry – cieszyli się z niego goście. Na listę strzelców po ładnej, indywidualnej akcji wpisał się Tomasz Kulas. „Szarotki” momentalnie ruszyły do odrabiania strat, zyskały sporą przewagę i jej efekty przyszły w 30 min. W górny róg bramki Tomasa Fucika (po pierwszej tercji zmienił Ondreja Raszkę) trafił Damian Tomasik. Kolejnych kilka minut to w dalszym ciągu inicjatywa nowotarżan. Wynikło to głównie z tego, że goście seryjnie zaczęli wędrować na ławkę kar. Nowotarżanie długo jednak nie potrafili gry w przewadze wykorzystać, nawet wówczas gdy przez 81 sekund grali pięciu na trzech. Wreszcie, w 37 min „Szarotki” dopięły swego. Obchodzący tego dnia swoje 35 urodziny Krzysztof Zapała piekielnie silnym uderzeniem tuż pod poprzeczkę, dał gospodarzom prowadzenie. Nowotarżanie cieszyli się z niego jednak tylko nieco ponad dwie minuty. Tomasik w dogodnej sytuacji sfaulował Kamila Wróbla i sędziowie wskazali na rzut karny, który po chwili poszkodowany w tej akcji gracz JKH zamienił na wyrównującego gola.

W trzeciej tercji gra już z obu stron była zdecydowanie bardziej wyrachowana. Optycznie przeważało Podhale ale „Szarotki” znów raziły nieporadnością w okresach gry w liczebnych przewagach. W 56 min, kiedy obie drużyny grały w komplecie, nowotarżanie przeprowadzili jednak akcję na wagę zwycięstwa. Po przytomnym podaniu Macieja Sulki, Siergiej Ogorodnikow, w bardzo efektowny sposób, wygrał pojedynek sam na sam z Fucikiem. Goście jeszcze w końcówce próbowali wariantu z wycofaniem bramkarza. Kilka razy zakotłowało się pod bramką Podhala, ale czujny był w niej Przemysław Odrobny.

- Naszym podstawowym błędem było w tym spotkaniu to, że robiliśmy mnóstwo fauli. Nie możemy grać tak ważnego meczu praktycznie cały czas w osłabieniu. To kosztowało nas utratę sił i w końcówce Podhale wykorzystało nasz jeden błąd i wygrało. Na pewno szkoda że ćwierćfinałowej rywalizacji nie zaczniemy u siebie, ale na pewno przyjedziemy do Nowego Targu pełni wiary w zwycięstwo – ocenił gracz JKH, Leszek Laszkiewicz.

- Fajnie, że udało się wygrać i to akurat w dniu moich urodziny. Zależało nam na tym zwycięstwie i by zaczynać play-off u siebie. Samo spotkanie bardzo trudne. To już był taki przedsmak tego co będzie nas czekało w ćwierćfinale. Ważne było to, że potrafiliśmy przez całe spotkanie utrzymać dobre, równe tempo i w końcówce zachować więcej zimnej krwi. Ćwierćfinały zapowiadają się bardzo ciekawie - przyznał Krzysztof Zapała, któremu kibice po zakończeniu spotkania zaśpiewali gromkie „sto lat”

- Myślę, że w pierwszej tercji to my byliśmy lepszą drużyną. Nie potrafiliśmy jednak tego udokumentować golem. A od drugiej tercji z rytmu wybiły nas kary jakie łapaliśmy. Szkoda tylko, że sędziowie widzieli nasze faule, a ich uwadze umknęło chamskie zachowanie Zapały, który wyeliminował nam z gry naszego podstawowego zawodnika Jankovica. To w moim przekonaniu był jeden z kluczowych momentów tego spotkania. Na pewno tak tego nie zostawimy. Złożymy protest. Jest zapis video. Mam nadzieje, że wobec Zapały zostaną wyciągnięte konsekwencje bo zawodnikowi reprezentacji Polski nie przystoi takie zachowanie. Co do naszej rywalizacji w play-off, to myślę że każdy mecz, będzie wyglądał tak jak ten dzisiejszy. Obie drużyny są na zbliżonym poziomie. Myślę, że decydująca będzie dyspozycja dnia i to komu dopisze szczęście – stwierdził trener JKH, Robert Kalaber, który też ostro skrytykował fakt, że teraz w rozgrywkach ligowych nastąpi dwutygodniowa przerwa. – Kompletnie tego nie rozumiem. Terminarz powinien być tak przygotowany, że po przerwie na reprezentacje, powinny być jeszcze dwie, trzy kolejki sezonu zasadniczego. A tak przed najważniejszą częścią sezonu, będziemy 2 tygodnie bez rytmu meczowego – grzmiał czeski szkoleniowiec JKH.

- Spodziewaliśmy się twardego, szybkiego meczu i taki on też był. Młoda drużyna z Jastrzębia pokazała się z bardzo dobrej strony. My jednak też zagraliśmy na dobrym poziomie. Myślę, że wygraliśmy jak najbardziej zasłużenie. Chcę podziękować zawodnikom za postawę w tym spotkaniu. Również spodziewam się bardzo wyrównanej rywalizacji w ćwierćfinale – podsumował trener Podhala, Aleksandrs Belavskis.


TatrySki Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie 3:2 (0:0, 2:2, 1:0)
0:1 Tomasz Kulas - Tomáš Komínek (20:480
1:1 Damian Tomasik – Krzysztof Zapała (29:13)
2:1 Krzysztof Zapała – Damian Tomasik (36:48, 5/4)
2:2 Kamil Wróbel (38:39, rzut karny)
3:2 Siergiej Ogorodnikow – Maciej Sulka (56:02)

Sędziowali: Maciej Pachucki, Patryk Pyrskała (główni) – Maciej Byczkowski, Michał Kogut (liniowi)
Strzały: 35 – 25.
Minuty karne: 8 – 18.
Widzów: 1250.

TatrySki Podhale: Odrobny (B. Kapica n.g) – Jaśkiewicz, Tomasik; Kolusz, Zapała (2), Kondraszow – Sulka, Samarin (2); Gruszka, Ogorodnikow, Biezais – K. Kapica (2), Pichnarcik, M. Michalski, Neupauer, Różański – Wojdyła, Mrugała (2); P. Michalski, Siuty, Svitac.
Trener: Aleksandrs Beļavskis.

JKH GKS: Raszka (od 20:01 Fučík) – Jankovič, Horzelski (4); Laszkiewicz, Jarosz (2), Ł. Nalewajka – Lukáčik (2), Homer; Komínek, Kulas, Bordowski (2) – Kubeš, Gimiński; R. Nalewajka (4), Wróbel, Świerski – Bigos, Michałowski; Nahunko, Paś, Matusik.
Trener: Robert Kalaber.



Powrót

Komentarze:

Kalaber ty się może zajmij trenowaniem a nie szukaniem dziury w całym...!
Zajmuje się i całkiem nieźle mu to wychodzi, widać brak argumentów doskwiera...
Kalaber jak zwykle głupio prowokuje. Przegrali i tyle. Zawsze te mecze na lodzie Podhala i JKH przynoszą dużo kar. Panie Kalaber postopuj Pan trochę swóich zawodników, bo to oni wczoraj dużo więcej powodowali niebezpiecznych zachowań i fauli. Nie lubię bardzo prowokowania zawodników JKH. Nie potrafia z twarzą przyznać że poprostu byli słabsi ( wyjątek Laszkiewicz który tak naprawde powiedział jak było _
No on sprowokował a wy zamiast na temat meczu to wszyscy biadolicie na temat jego komentarza... więc chyba się udało. Co do prowokowania to Jastrzębie ma swój styl i są tam zawodnicy którzy lubią zaczepiać, ale akurat z waszych ust to trąci hipokryzją bo macie bardzo podobny styl, a Zapała jest specjalistą od nieczystej gry i często ląduje na ławce, więc po prostu trochę obiektywizmu. Może wam się nie podobać to co mówi Kalaber, ale robotę w Jastrzębiu robi świetną. Całe lata biadolicie że ktoś kto ma pieniądze wykupuje wam zawodników i z mniejszym budżetem musicie walczyć, a jak facet zrobił drużynę która moim zdaniem za mniejsze pieniądze niż u was robi dobre wyniki i jest jednym z kandydatów do medali to jest be. Argument pod tytułem "zajmij się lepiej trenowaniem" jest na poziomie argumentu Różańskiego pod tytułem "zajmijcie się lepiej kibicowaniem". Zamiast się merytorycznie wypowiedzieć to coś o płaczu itp. On się wypowiedział o konkretnej sytuacji w meczu, jest zapis z transmisji na sport.tvp więc macie pole do popisu. Ale lepiej napisać że zawodnicy waszej drużyny są święci, a Kalaber zamiast gadać powinien trenować.
Od momentu gdy jkh przestało prowadzić w meczu i mecz zaczęli prowokować naszych zawodników mam tu na myśli Bordowskiego,Horzelskiego,Kominka czy Nalewajki. Być może Kalaber robi dobra robotę w jkh ale nie potrafi przyjąć porażki na klatę ZAWSZE to coś było nie tak czy to sędziowie czy coś innego. Z jego wypowiedzi da się wywnioskować że obwinia on Zapałe o porażkę (wykluczenie Jankovicia) swojego zespołu. Jedyny gość który ma łeb na karku to jest Laszkiewicz. Jest to Pan w drużynie jkh a reszta to banda dzieciaków mających bardzo słaba psychikę.. do zobaczenia w Play off.
A co ma jego warsztat trenerski , do nieustannych żali wylewanych przez niego po przegranych meczach? Co ma do tego zbudowana przez niego drużyna? Dlaczego twierdzisz ,że w naszym mniemaniu Jastrzębie jest "be" bo zbudowało ciekawy zespół? Przecież to nie ma nic wspólnego z irytującymi, powtarzającymi się wypowiedziami Pana Kalabera o tym jacy to Ci sędziowie niesprawiedliwi i wiecznie krzywdzą jego drużynę. Gdzie przeczytałeś, że nasi zawodnicy są święci? Teksty o naszym "biadoleniu" też kompletnie bez związku z całą sprawą.

Pozdrawiam :)
Damian nie ważne kto co mówi ważne jest zwycięstwo bo to się liczy. podając rożne wypowiedzi naszych zawodników i kibiców zbliżasz się do poziomu Kalabera zawsze coś jest nie tak i zawsze musi być na waszym. Po prostu przegraliście i tyle, przyjmij to na klatę i zachowaj się jak chłop z jajami chyba ze ich nie masz.
Damian03 chyba kibicuje Tychom ? :)
Gościu jęczy nad faulem Zapały a o karnym którego nie powinno być się nie wypowiedział
Tak jestem zupełnie postronny i wydaje mi się że mam w tym momencie szansę zachować większy obiektywizm którego wam brakuje. Najśmieszniejsze jest to że Kalaber wam tak ciśnienie podnosi a do nie dawna klaskaliście uszami niejakiemu Ziętarze który był ekspertem od usprawiedliwiania porażek z 3000000 powodów poza sportowych. Bronie Kalabera bo jest jaki jest, ale robi świetną robotę w Jastrzębiu i tylko dzięki niemu drużyna która pewnie biłaby się z Unią, Orlikiem i Stoczniowcem o pierwszą 6 jest jednak o poziom wyżej. A co do brudnej gry to na prawdę trochę lodu na głowę bo akurat wasi zawodnicy przodują w łokciach i nieodpowiednim wykorzystywaniu kija, nie mówię że macie za to przepraszać, ale też nie oburzajcie się jeśli ktoś przeciwko wam wyciąga dokładnie takie same działa.
Damian ale my nie płaczemy że kasują Nam zawodników jak Pan Kalaber to jest hokej .....ot cała różnica
chamsko to gra Jatrzębie tego ich ten panuczy zawsze mu cos nie tak
Kalaber z Twoich ust brzmi to jak komplement
Zobacz pierwsze jak prowokują Twoi zawodnicy a później płacz

BYŁO JEST NA ZAWSZE PODHALE
Brawo Szarotki, zespol w oczach dojrzewa.Nie ma slabych punktow, wszyscy walcza.Widac wiare w zwyciestwo.Brawo Kazek, super ze wracasz do formy, play off tuz,tuz.
Zasluzone zwyciestwo - Podhale wygladalo duzo dojrzalej, a co do slow trenera JKH pana Kalabera, coz labedzi spiew - to juz nie pierwszy placz tego czlowieka.Moze zamiast uzalac sie nad swoja niedola postarac sie troszeczke wzniesc ponad przecietnosc swoich wypowiedzi i podziekowac druzynie wlasnej i pogratulowac druzynie przeciwnej?
Co za czlowiek...
Panie Kalaber nie płacz już człowieku.
Panie Kalaber zajmij się lepiej swoimi bandytami typu Świerksiego, Bordowskiego czy Nalewajków.
Kalaber nie płacz znowu. Chamsko to zachowują się zawodnicy JKH jak przegrywają.
A pan trener JKH znów płacze, co za gość chyba nigdy się nie nauczy brać porażek na klate. Mecz bardzo mi się podobał to był prawdziwy przedsmak play offu ! :)
Ciesze sie bardzo ze wygralismy i z 4 miejsca zaczynamy play off, cieszy tez walka bylo widac mysle ze minusem sa przewagi nic nie idzie z tym dobrze chwilami lipa ale sa i tez dobre chwile przewag. na play off druzyna bedzie ze hej :) HEJ HEJ PODHALE
Dobrze wiecie, że Zapała swoje za uszami ma. A faulował rzeczywiście.
A karny był ? :D
Był przecież.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.Gratuluję wygranej i dziękuję za emocje.....mam nadzieję,ze mecze PO będą ciekawe a wynik poszczególnych meczów będzie zależał od dyspozycji dnia,bramkarzy i mam nadzieję,że nie od sędziów.
Otóż to! Każdy widzi to co chce - wyczulone oko ma na faule rywala, a przymyka na swoich. Mecz przez pierwsze 30min pod dyktando JKH, drugą to przewaga Podhala. Mecz mimo wszystko wyrównany - tak samo mogło wygrać JKH., choć wtedy byłby płacz o karnego - którego według mnie nie było. Czekają Nas nie małe emocje i raczej więcej niż tylko 4 mecze.
Gratuluje Podhalu awansu do półfinału !!! Sędziami JKH nie wygra !!! Tyle w temacie !!!
Do ilu zwycięstw gramy ćwierćfinaly?
4
Sfaulowali Nalewkę a dali karę JKH na 5-3.
Wróbel symulował upadek to zamiast kary dostał rzut karny
Muśnięcie Wróbla było a że na tej prędkości nie miał już czasu na wykonanie zwodu to po prostu wykorzystał dar od losu i się położył. Czy Tomasik takim tyknięciem zdołał go przewrócił to już inna kwestia. Sędzia podyktował karnego, karny wpadł ale całe szczęście ostatnie słowo należało do Ogorodnikova. Ostro potraktowany na pewno został Różański, natomiast co do faulu Zapały to jakoś umknął mojej uwadze, więc byłbym wdzięczny gdyby ktoś podał minutę, bo nie chce mi się filtrować całego spotkania. Co do samego meczu i stylu to jeśli Podhale chce się znaleźć w strefie medalowej to na pewno musi zacząć grać o wiele lepiej, bo z taką "ciułacką" to może być różnie.
sytuacja dzieje sie 01:29:00sek na tvp sport i sami zobaczcie nie wiem co takiego KAZEK zrobił strasznego http://sport.tvp.pl/35976505/phl-tatryski-podhale-nowy-targ-jkh-gks-jastrzebie-mecz
a co w tej sytuacji zrobił Nalewajka, że dostał karę?
W tej sytuacji powinno być obustronne wykluczenie, po 2 min. dla Zapały i Jankovica za przeszkadzanie. Kalaber robi tylko z siebie pośmiewisko siejąc nieuzasadniony ferment. Myślałem, że Zapała dopuścił się jakiegoś brutalnego faulu skoro Kalaber podniósł takie larum, tymczasem była tam zwykła przepychanka.
Nawet ci stronniczy komentatorzy z TVP stwierdzili że jednej kary to nie powinno być dla JKH w II tercji a wg mnie dwóch.
Nalewajka dostał kare za uderzanie kijem Kazka 3sek wcześniej od sytuacji Jankovíčiem z Kazkiem czy słusznie nie wiem uderzał ewidentnie ale to taka sama sytuacja jak faul na Wróblu i ten cały karny , ale zobaczcie minute później co robił Homer na Kondraszowie a kary nie było , ewidentnie uderzał kijem trzymanym oburącz a później jeszcze 2-3 lewe sierpowe
To tak samo można by dać karę Zapale za spowodowanie upadku przeciwnika trzymanie czy jeszcze coś innego. Wg. w tej sytuacji albo obaj ława albo żaden. Odnośnie karnego to ja osobiście wolę żeby nie było karnego bo zawodnicy widzą, że sędzia daje kary (karne) za tak niewielkie przeszkadzanie i zaczynają "naciągać" przez co jest później wiele kontrowersji gdy za podobne zachowanie jedna drużyna otrzymuje karę a druga nie. My kibice generalnie mamy subiektywne odczucia danych sytuacji ale sędziowie i komentatorzy TV powinni być obiektywni.
słowo "powinni" w ostatnim zdaniu zmieniam na "muszą" :-)
zgodzę się z tobą ale zwróć uwagę że to Jankovíč pierwszy przewraca Kazka ale sie utrzymuje po czym Jankovíč uderza w ramie więc Kazek go (popycha) przewraca dla mnie ewidentnie kara obustronna ale nie mnie to sądzić
Nie zmienia faktu że to będzie najlepsza para tych Play Off-ów chodzi mi o emocje których na pewno ne zabraknie dwie drużyny na tym samym poziomie. szkoda że musimy czekać na te emocje jeszcze 11dni.
Hej Hej Podhale!!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V