Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3925

Oficjalnie. Vozdecký zawodnikiem GieKSy

2018-01-30 10:50:50

Potwierdziły się nasze informacje – Martin Vozdecký dołączył do Tauronu KH GKS-u Katowice. 39-letni napastnik podpisał kontrakt, który będzie obowiązywał do końca obecnego sezonu.


Miałem zamiar zakończyć karierę po tym wszystkim, co się stało. Jednak po telefonie od działaczy z Katowic i krótkim namyśle zdecydowałem się przyjąć propozycję GieKSy. Chcę im pomóc w osiągnięciu jak najlepszego wyniku – powiedział nam czeski napastnik.

Dziś wszystkie formalności zostały załatwione, a klub na oficjalnej stronie internetowej potwierdził jego pozyskanie. Wiele wskazuje na to, że Vozdecký zadebiutuje w nowych barwach już w dzisiejszym starciu z Unią Oświęcim (godz. 18:30).

Przypomnijmy, że doświadczony skrzydłowy sezon 2017/2018 rozpoczął w barwach JKH GKS-u Jastrzębie. Wystąpił w 26 spotkaniach, zdobywając w nich 12 bramek i notując 14 asyst. 

Ogółem spędził na polskich taflach dziewięć sezonów, w trakcie których rozegrał 365 spotkań. Strzelił w nich 194 gole i zanotował 258 asyst. Z ekipą Ciarko PBS Bank STS Sanok zdobył dwa złote medale mistrzostw Polski i dwa Puchary Polski. Z GKS-em Tychy sięgnął po srebro, a z Polonią Bytom po brąz.





Powrót

Komentarze:

Taka praca....To tę pracę np.hokeiści wykonują dla siebie czy dla kibiców (rozumiem że działa to w dwie strony) W pierwszym artykule pisalo że zawodnik kończy karierę... (dziwne że przed samym play-off) Dzisiaj o wielu rzeczach ,zdarzeniach się nie mówi,bądź wypowiada się tak jak komu to na rękę (nie tylko hokej oczywiście,polityka itp.) a wiec i kibice patrzą z swojej perspektywy.Nie jestem kibicem Jkh ale dla mnie pryzmat tego hokeisty przykładowo przykrył dotychczasową dobrą wykonywaną pracę którą wykonywał przez ostatnie lata.Czy warte to było (jest) niech sobie każdy odpowie.
Przykre to jest to, że hokej.net zasugerował, że Martin Vozdecky zakończy karierę i to WASZ serwis jest odpowiedzialny za tą całą *burzę. "Wiele wskazuje- faktycznie wszystkie znaki na niebie wskazywały, że zakończy karierę... no ale "taka praca"
gónwoburzę*
Zasugerowali ? prędzej dostali takie info,wątpię by ktoś coś od siebie sugerował.Strona hokej.net jest najlepszą krajową stroną o tej tematyce ,na oficjalnej stronie na próżno szukać wielu informacji które tu kibic dostaje na tacy prawie na ciepło ,może jakiś ułamek tego się nie sprawdzi ale to w niczym nie przeszkadza. Przy dzisiejszym poziomie i otoczce krajowego hokeja można być zdecydowanie zadowolonym z takich relacji.
Słuchaj, jak dostajesz takie info to skoro jesteś najlepszą krajową stroną o tej tematyce to chyba pasuje sprawdzić u źródła, a nie podawać do wiadomości, że kończy karierę bo piszącemu artykuł tak się wydaje? Co do tej "najlepszej strony" to z jednej strony się z Tobą zgadzam, ale z drugiej strony nie uważasz że tak jest, bo nie ma na rynku innego sensownego portalu w tej tematyce? Żadnej konkurencji? Wywiady na hokej.net są tak słabe, że ręce opadają. Nie trzeba w dużej większości nawet czytać odpowiedzi pytanego, bo albo odpowiedź to standardowa regułka (lanie wody), albo już w pytaniu masz odpowiedź... Ot, otwieram podręcznik pod tytułem "wywiady hokejowe" na stronie 43 i przepisuję
Czyli jak w akcji z himalaistami sytuacja zmieniała się co 30 minut, to też kłamstwa? trzeba zrozumieć, że np. o 12 ktoś odchodzi z klubu ma wszystkiego dość i chce zakończyć. A wieczorem ktoś dzwoni z ofertą i na drugi dzień ma dać odpowiedź. Co w tym dziwnego, że przekazujemy na BIEŻĄCO. Mamy łaskawie czekać 3 dni z informacją bo ktoś raz chce kończy bo nikt się nie odzywa a później jednak nie bo ktoś dzwoni? Panie, po to są oficjalne strony żeby tam swoje "oficjalki" wykładać a my działamy na bieżąco żeby kibic wiedział. Ale pewnie tego nie zrozumiesz.....
Co do wywiadów, robimy na tyle ile możemy, po drugie hokeiści to nie poloniści. Nie wiem czego oczekujesz? Zapraszamy do współpracy, pokaż jakie pytania zadasz i jakie będą odpowiedzi. Dziękujemy za uwagi i pozdrawiamy.
Kompletnie nie rozumiem tego szumu. Jak to w robocie - w jednej "firmie" mu podziękowano, więc przeszedł do innej. Miał siedzieć rok na * i telewizję oglądać, żeby ktoś mu broń boże nie zarzucił, że nagrał sobie nową robotę za wcześnie? Myślałem, że tylko baby tak mają, że jak się chłop tuż po rozwodzie nie rozpije, tylko znowu ożeni, to znaczy że drań i łajdak...
Seba to wszystko Twoja WINA.Mieszkales w Sanoku to Vozdek gral w Sanoku,tetaz mieszkadz w Katowicach i Vozdek tam gra...ha ha
Od tego sezonu znów mieszkam w Sanoku, tylko poprzedni tam przebywałem :-)
Boże widzisz i nie grzmisz. Nie byłoby tego problemu gdyby większość CZYTAŁA ZE ZROZUMIENIEM !!!! Czy winą hokej.net jest to, że po przeczytaniu artykułu z sugestią, że może skończy karierę spore grono ubzdurało sobie tak skończy karierę ! Mają przepraszać za brak czytania ze zrozumieniem lub za to co ktoś sobie wbije do łba. Idąc tym tokiem myślowym dochodzę do wniosku, że sporo grono czytelników tego portalu nie zna znaczenia słowa "spekulacja" użytego w kontekście rozważań co może się wydarzyć. Używanie mózgu w dzisiejszych czasach niestety stało się towarem deficytowym.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V