Hokej.net Logo

Wyświetleń: 8578

"Szarotki" wypunktowane przez Orlik Opole

2018-01-11 20:27:50

Hokeiści TatrySki Podhale Nowy Targ przegrali z PGE Orlikiem Opole 2:5 w 30. kolejce PHL. Katem nowotarżan był ich były zawodnik Milan Baranyk, który zdobył dwie bramki i dorzucił asystę. Świetne zawody w bramce opolan rozegrał Janis Auziņš, który obronił 49 strzałów.


W pierwszej bezbramkowej tercji to Podhale posiadało przewagę, ale nowotarżanie – nawet grając przez 1 minutę i 27 sekund w podwójnej liczebnej przewadze - nie potrafili tego udokumentować golem, do czego wydatnie przysłużył się świetnie spisując się w bramce Orlika Łotysz Azunis Janis. Raz też bramkarzowi gości w sukurs przyszedł słupek (trafił w niego Filip Wielkiewicz). Z kolei jeżeli chodzi o bramkowe okazje przyjezdnych w tej odsłonie to trzeba odnotować uderzenie w spojenie słupka  z poprzeczką nowotarskiej bramki Jarosław Lorek.

W drugiej odsłonie nieoczekiwanie mecz nabrał nowego oblicza. Co prawda w 25 min to Podhale wyszło na prowadzenie, wreszcie wykorzystując grę w liczebnej przewadze (gol Elivijsa Biezaisa), ale potem  z bramek w tej części gry - i to czterech (!) w niespełna 10 minut - cieszyli się goście. Wyrównał w 26 min Alexei Trandin. Wówczas w bramce Podhala stał Błażej Kapica, który na chwilę zmienił mającego problemy z łyżwą Przemysława Odrobnego. „Wiedźmin” po 91 sekundach wrócił do bramki, ale nie zdołał uchronić gospodarzy od utraty kolejnych goli. Autorem trafienia numer dwa i trzy dla opolan był świetnie znany w Nowym Targ, były gracz „Szarotek” Milan Baranyk. Gospodarzy czwartym golem „dobił” w tej odsłonie Radek Meidl. 

W trzeciej tercji Podhale jeszcze próbowało wrócić do gry, ale kolejne dwa okresy niewykorzystanej gry w liczebnej przewadze, a potem niezwykle efektowne, piąte trafienie dla gości zdobyte przez Michala Sateka w 47 min, już definitywnie rozstrzygnęło losy tego spotkania. Nowotarżan stać już było tylko na zmniejszenie rozmiarów przegranej.

- Nie wiem sam co po takim meczu powiedzieć. Wydaje mi się, że to u rywali było więcej determinacji, chęci by to spotkanie wygrać. Mieliśmy ich rozpracowanych. Wiedzieliśmy jak grają, czego się spodziewać i na pewno niczym nas nie zaskoczyli. Wydaje mi się, że przegraliśmy ten mecz w głowach. Już końcówka meczu z Gdańskiem nie wyglądała zbyt optymistycznie. Traciliśmy dzisiaj sporo przypadkowych, łatwych goli, a sami nie potrafiliśmy wykorzystać wielu okazji. Bramkarz Orlika stanął na wysokości zadania, aczkolwiek niczego mu nie ujmując, my nie strzelaliśmy tak precyzyjnie jak powinniśmy – podsumował kapitan Podhala, Marcin Kolusz.

- Był to dla nas bardzo ważny mecz. Wiadomo, że potrzebujemy punktów. Przyjechaliśmy tutaj po zwycięstwo. Gdzieś ostatnimi czasy brakowało nam szczęścia. Dzisiaj ono było przy nas, ale też bardzo mu pomogliśmy. Mieliśmy bardzo dużo kar. Graliśmy jednak bardzo dobrze w defensywie. Byliśmy bardzo konsekwentni i upływem czasu zaczęło to przynosi efekty. Dalej jesteśmy w grze o „szóstkę” – ocenił trener Orlika. Jacek Szopiński

- Wiedzieliśmy, że to będzie trudne spotkanie. Orlik zagrał bardzo dobre spotkanie. Jego zawodniczy bardzo mocno walczyli, grali bardzo mądrze i rozważnie. Świetnie spisywał się ich bramkarz. My nie wykorzystaliśmy wielu swoich szans, a potem po stracie czterech bramek nie mieliśmy już wystarczająco siły by jeszcze odwrócić losy tego spotkania – przyznał trener Podhala, Aleksandrs Belavskis.



TatrySki Podhale Nowy Targ - PGE Orlik Opole 2:5 (0:0, 1:4, 1:1)
1:0 Elvijs Biezais - Siergiej Ogorodnikow, Dariusz Gruszka (24:19, 5/4)
1:1 Łukasz Sznotala - Arkadiusz Kostek (25:52)
1:2 Milan Baranyk - Jonas Höög, Michal Šátek (29:35)
1:3 Milan Baranyk - Miroslav Zaťko (33:25)
1:4 Radek Meidl - Arkadiusz Kostek, Martin Przygodzki (34:11)
1:5 Michal Šátek - Milan Baranyk, Miroslav Zaťko (46:56)
2:5 Filip Wielkiewicz - Marcin Kolusz, Krzysztof Zapała (49:47, 5/4)

Sędziowali: Maciej Pachucki - Marcin Polak, Patryk Puławski
Minuty karne: 6 - 18
Strzały: 51 - 26
Widzów: 500

TatrySki Podhale: Odrobny (B. Kapica) – Jaśkiewicz, Tomasik; Kolusz, Zapała, Wielkiewicz (2) – Sulka, Wojdyła; Gruszka (2), Ogorodnikow, Biezais – K. Kapica, Pichnarčík ; M. Michalski, Neupauer, Różański (2) – Wsół, Mrugała; Wolski, Siuty, Svitac.
Trener: Aleksandrs Beļavskis

PGE Orlik: Auziņš (2) (Kieler - n/g) - Bychawski, Zaťko (2); Šátek (4), Höög, Baranyk (2) - Sznotala (2), Kostek (2); Przygodzki (2), Trandin, Meidl - Gawlik; Kisielewski, Szydło (2), Lorek oraz Gorzycki, Wąsiński.




Powrót

Komentarze:

"Dno i wodorosty."
A prawdziwa weryfikacja miała nastąpić w niedziele ...
Kto ich wie, może po dzisiejszej bryndzy co zagrają... Dziś to byli gorsi niż Cracovia... ;)
Szkoda komentować. Bo Pan Jarosław czuwa...a gra grubo poniżej oczekiwań - mam nadzieję, że nie tyko kibiców?!
Wszystko się posypało gdy Odrobny pojechał się wysikac a ten mały ... no cóż ... od razu było wiadomo że strata bramki to kwestia sekund !!! Gdybym byl na lodzie to po takiej bramce też bym stracił ochotę do dalszej gry .
Łukasz!!! Zaraziłeś się??
Kredyt widzę że zabronił.
Sanoccy nadal bÓl dÓpy...
ORLIK OPOLE!!! super mecz, bramkarz Auziņš pełna rehabilitacja za poprzedni mecz, wszyscy zawodnicy zagrali bardzo dobre zawody. W niedzielę pełna mobilizacja dla kibiców, sezon jeszcze się nie skończył i walczymy!! Podobno jest już nowy Czech w zespole.
Gra kijem i parkanami dziś bardzo dobrze, minusem sporo wyplutych krążków - ale zawodnicy Podhala i tak nic z tego nie potrafili zdziałać!
@emerycik. Zdarzały się też błędy z za dalekim wyjeżdżaniem z bramki, ale na szczęście się rozkręcał. W II. i III. tercji całkiem przywozicie i widać nabiera pewności w grze, bo z tą było fatalnie.
Brawo Orlik dzis szczescie nam sprzyjalo brawa dla zawodnikow , ktorzy zostawili dzis serce na lodzie. Satek super transfer bardzo ciezko , aby w takim okresie pozyskac takiego zawodnika potrzebujemy koniecznie jakiegos obroncy i mozna jeszcze powalczyc w tym sezonie.
Mam taką serdeczną prośbę do kibiców Orlika.
Może ogłosilibyście zbiórkę pieniędzy i zafundowali zawodnikom grającym w Opolu identyfikatory z nazwiskami
na koszulki w miejsce plastrów opatrunkowych?
Zaczynam rozumieć waszą niechęć do zarządu który preferuje zwykłe dziadostwo przez duże D
Niejaki Hog gra w Opolu już ze dwa miesiące a dalej na plecach ma plastry od masażysty
Żenada
Gratulacje dla trenera i zawodników za dobry mecz i ogranie Podhala
Brawo Orlik. Inna sprawa jak fatalnie zagrało Podhale. Takie nazwiska tyle przewag, a ślizgali się byle do końca meczu.
Taki Baranyk gra na luzie i wygląda klasę lepiej niż reprezentanci Polski w Podhalu!!!
Wyglada na to ze wszyscy reprezentanci po powrocie z Canady kuleją jak cholera !!! Milan chciał wrócić do Podhala , za grosze - ale Milan be !!!
BRAWO DLA ORLIKA! Zaczął od początku mecz ofensywnie! Podhale całe 60minut bez pomysłu na grę, bez chęci gry...bez niczego... WSTYD!!!
Bez przesady, że Podhale zagrało jakoś wyjątkowo słabo, przez połowę meczu gra była bardzo wyrównana, słupki, poprzeczki z obu stron, na pewno Orlik bardzo intensywnie bronił jak Podhale grało w przewadze i grali za wolno.
Brawo ORLIK! Zaangażowanie zawodników ogromne. Bramkaż ok., ale nadal mu nie ufam. Uważam, że w niedzielę powinien zagrać Kieler. Zasłużył..
Nie wiadomo co nawet napisać po takim meczu. Nic się nie kleiło. Zawodnicy wyglądali jakby im ciężarki przywiązali do nogi. Słaby dzień obu bramkarzy. Dobra skuteczność Orlika.

Na trybunach z ust kibiców non stop było słychać "Podhale k... graććććććć!!!!"
Oczywiści obu bramkarzy Podhala;)
Ze Stocznią tez nie specjalnie sie kleilo . Widać ze chcą ale idzie jak po grudzie . Brakuje tej odrobiny szczescia , tego przysłowiowego łutu szczęścia . Bądźmy dobrej mysli , 3 dni przerwy na odświeżenie przede wszystkim głów i gramy dalej !!!
Racja Joni. Mam nadzieję, że się zrehabilitują w najbliższym meczu;)
Jeszcze pochwała dla Łukasza Sznotala, ostatnio trochę nie pewnie grał, dzisiaj bramka i gratulacje!!! Więcej pewności siebie, woli walki nie brakuje. ORLIK OPOLE!!!!
Fakt, Podhale pozwalało dziś na wiele. Fakt, zdarzały się Opolanom poważne błędy w obronie. Ale w tej sytuacji kadrowej i takiej pozycji w tabeli, to właśnie tego typu gry oczekuję od Orlika. Od pierwszych minut atak i walka. Mimo potknięć i większej karnych minut, pełna determinacja i wyciskanie z każdej zmiany ile się da. Dzisiaj było to widać na lodzie i jest to widoczne od paru meczów. Mam nadzieję, że trend się utrzyma.
Orlik zagrał konsekwentnie i doprowadził do stanu gdzie mógł kontrolować przebieg meczu. Ładnie lata nasza pierwsza formacja. Satek to z Nieba nam spadł. Pięknie jeździ na łyżwach, dużo widzi i ma instynkt. Nowy bramkarz po fatalnym debiucie, całe szczęście powoli się rozgrywa. Miło widzieć, że gole padają też z niższych formacji, zwłaszcza te ważne jak dzisiejszy Sznotali. Odpowiednio wzmocnieni obrońcą i z wyleczonym Stopińskim możemy jeszcze namieszać.
Brawo Orlik!
Dobry mecz Orlika. Bramkarz bardzo dobrze. Obrona dosyć pewnie i w dodatku ze szczęściem. Gratulacje.
Panowie , jedno jest pewne . Mamy dziesięć kolejek do końca i sytuację w której każdy z każdym może wygrać . Nie wiem czy to siła czy słabość tej ligi ale dzięki temu nie powinno nam zabraknąć emocji do końca i to jest pocieszajace .
z uporem maniaka...Panie Beļavskis skończysz Pan jak Semenczenko...
Panie trenerze. ja polecam pokazac druzynie 2 tercje by zobaczyli co zrobili jak obroba przy swojej bramce stala i patrzyla co sie bedzie dzialo i sie dzialo bramki wpadaly. ja rozumiem zmeczenie itp ale na takie zachowanie pod swoja bramka no prosze. spodziewalem sie ze Opole zagra dobrze i ze mozliwosc przegrania ale nie z takim wynikiem.
Licze ze w niedziele juz bedzie dobrze.
Jakie zmęczenie? Opole, przecież też grało mecze tak jak Podhale. Słabo to wczoraj wyglądało...
zmeczenie. dlatego tez napisalem ze przegrana ale nie z takim wynikiem, wiem ze Opole tez gra, mam nadzieje ze ogladali 2 tercje i wnioski wyciagna. mecze jeszcze przed Nami i napewno nie raz dadza Nam chlopaki radosc, licze ze wygramy z cracovia.
Czymze bramkarz w hokeju pokazal mecz z Orlikiem.Niewazne,ze prawie 50 strzalow Podhala.Jezeli bramkarz gra pewnie,zespol czuje sie pewnie. Pierwszy gol dla Orlika ...kazdy widzial. Blazej: zdarza sie, masz umiejetnosci i potrafisz, wiecej wiary w siebie.Podhale gramy dalej! Jeszcze wiele radosci bedzie w tym sezonie, jedziemy!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V