Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3605

Przed sezonem... Comarch Cracovia

2017-09-09 11:30:00

Zaczynamy naszą przedsezonową zapowiedź. Na pierwszy ogień pod lupę bierzemy drużynę Comarch Cracovii, czyli urzędującego mistrza Polski.

Comarch Cracovia od dwóch sezonów jest hegemonem w naszej lidze, o czym świadczą zdobyte tytuły: dwa mistrzostwa kraju, dwa Superpuchary oraz jeden Puchar Polski. Jako pierwsza polska drużyna w historii zagrała również w Hokejowej Lidze Mistrzów. Najpierw dzięki "dzikiej karcie" przyznanej przez włodarzy rozgrywek w 2015 roku, a następnie - w rozpoczętych właśnie zmaganiach - już jako pełnoprawny członek z tytułem mistrza Polski. Wszystko to nie byłoby możliwe bez właściciela klubu profesora Janusza Filipiaka, który już od 2004 roku inwestuje pokaźne środki w najstarszy polski klub. Na dodatek bezgranicznie ufa Rudolfowi Roháčkowi, dzięki czemu jest on najdłużej pracującym trenerem w jednym klubie w naszym kraju oraz jednym z najdłużej w Europie. 
 
Drużyna w obecnym kształcie powstała dwa lata temu, kiedy to po dwóch nieudanych sezonach postanowiono dokonać wymiany niemal całej kadry. Trener Roháček otrzymał wolną rękę w budowaniu zespołu, a właściciel nie żałował pieniędzy na ściągnięcie do Krakowa czołowych graczy w naszym kraju. I tak do klubu trafili reprezentanci kraju: Maciej Urbanowicz, Mateusz Rompkowski, Krystian Dziubiński i Rafał Dutka. Dano także szansę nieco młodszym zawodnikom takim jak: Adam Domogała, Michael Luba i Oliver Paczkowski. 

Nie zapomniano również o wartościowych stranieri, którzy byli rzeczywistym wzmocnieniem składu, a nie jak bywało to wcześniej zaledwie uzupełnieniem. Mowa tutaj o Czechach Petrze Šináglu i Petrze Kalusie czy Słowakach Patriku Svitanie, Petrze Novajovskym oraz bramkostrzelnym Tomášie Sýkorze. 

Jeśli dodamy do tego bramkarza Rafała Radziszewskiego, który na dobre zadomowił się między słupkami krakowskiej bramki, można mówić o powstaniu rodzimego dream teamu, który mając wsparcie sponsora, mógł skupić się wyłącznie na grze.  

Przed zbliżającym się sezonem udało się zachować cały trzon drużyny. Pozbyto się - w opinii trenerów - najsłabszych zawodników: Marka Wróbla, Dawida Maciejewskiego oraz Karola Kisielewskiego. Jedyną poważną stratą był ubytek doświadczonego Kanadyjczyka - Andrew McPhersona, który ze względu na sprawy rodzinne powrócił do Niemiec. 

Dokonano jednak dwóch wartościowych wzmocnień. Na Siedleckiego 7 sprowadzono Teddy'ego Da Costę i Kaspra Bryniczkę. Pierwszy z nich to etatowy reprezentant Francji, posiadający również paszport naszego kraju i świetnie mówiący w naszym języku. Da Costa to wszechstronny zawodnik, doskonale radzący sobie po obu stronach tafli. Jego atutami są szybkość, doskonałe wyszkolenie techniczne, kąśliwy strzał z nadgarstka oraz dobra gra ciałem.  Z kolei Kasper Bryniczka to wychowanek i wieloletni gracz Podhala Nowy Targ, który doskonale czuje się w punktach wznowień. W poprzednim sezonie był jedną z czołowych postaci "Szarotek", o czym świadczą choćby statystyki. W 50 meczach zdobył 41 punktów za 16 bramek i 25 asyst. Do klubu pozyskano też szwedzkiego defensora (posiadającego również polskie obywatelstwo) Damiana Szurowskiego oraz juniora wchodzącego do dorosłego hokeja - Eryka Sztwiertnię. Ten ostatni hokejowe szlify zdobywał w czeskich klubach, a w poprzednim sezonie starał się o angaż w... GKS Tychy, czyli największym rywalu Comarch Cracovii.

***

Nasz typ: Finał play-off 

Doświadczenie zdobyte w Champions Hockey League powinno przynieść efekty w lidze, zwłaszcza na własnym lodzie. To właśnie przy Siedleckiego 7 krakowianie stoczyli zacięte pojedynki z Red Bullem Monachium i Brynäs IF, w obu meczach ustępując silniejszym rywalom tylko jednym golem. Mając wyrównany skład, w którym każdy zawodnik może być gwiazdą, to Cracovia wydaje się być głównym faworytem nadchodzącego sezonu. Każde miejsce inne niż te na najwyższym stopniu podium, w grodzie Kraka będzie uznane za porażkę. 

- Taka drużyna jak Cracovia nie może grać o nic innego, jak o mistrzostwo kraju. Wiadome, że łatwo nie będzie, gdyż nasi przeciwnicy również się wzmocnili. Jak zawsze groźne mogą być Tychy czy Podhale. Sporych wzmocnień dokonały też Katowice i wydaje się, że to te drużyny będą naszymi największymi rywalami i kandydatami do medali - w podobnym tonie wypowiada się też kapitan Maciej Kruczek.

***

Lider zespołu:

Comarch Cracovia to swoisty dream team w Polskiej Hokej Lidze, dlatego ciężko o wytypowanie jednego gracza, który mógłby stać się liderem. Z pewnością spory wpływ na grę mistrzów Polski będzie miał Teddy Da Costa - niezwykle wszechstronny i dobrze wyszkolony technicznie zawodnik. Ważnym ogniwem drużyny powinien być także bramkostrzelny Tomáš Sýkora. Słowak już w pierwszych meczach o stawkę zaimponował formą strzelecką. Nie można zapomnieć też o doświadczonym Petrze Šináglu, który w meczach przedsezonowych pokazał, że wciąż potrafi zdobywać gole. A jeśli mówimy o bramkach, to warto przytoczyć także nazwisko Damiana Kapicy, który w poprzednim sezonie zdobył ich aż 26. Na sam koniec dodajmy, że krakowskiej bramki strzeże fachowiec czystej krwi Rafał Radziszewski, który już teraz jest jedną z żyjących legend Cracovii.

***

Zdaniem trenera:

Rudolf Roháček: - W nadchodzącym sezonie interesuje nas wyłącznie mistrzostwo. Sezon jest długi, dlatego musimy to wszystko poukładać sobie w głowach mentalnie. Drużyna ma charakter i jeśli zachowamy spokój, obrona mistrzostwa stanie się faktem.

***

Trochę liczb…

Średnia wieku:
Bramkarze: 27,3 
Obrońcy : 30,8
Napastnicy: 28,6
Drużyna:  28,1

Średnia wzrostu:
Bramkarze: 179,3
Obrońcy: 183,3
Napastnicy: 181,4
Drużyna: 178,7


 
Zmiany w kadrze:

Przybyli: Kasper Bryniczka (N, TatrySki Podhale Nowy Targ), Teddy Da Costa (N, Orli Znojmo-EBEL), Damian Szurowski (O, Vännäs HC, Division1-Szwecja) Eryk Sztwiertnia (N, HC Frydek-Mistek U20, Czechy), Paweł Zygmunt (N, SMS – w trakcie załatwiania).

Ubyli: Dawid Maciejewski (O, MH Automatyka Gdańsk), Marek Wróbel (N, MH Automatyka Gdańsk), Karol Kisielewski (N, PGE Orlik Opole) Andrew McPherson (N, Bietigheim Steelers, DEL-2), Matúš Chovan (N, HC Detva-Słowacja).

***

Sparingi:

01.08.2017 Comarch Cracovia - Unia Oświęcim 4:1 (3:0, 1:1, 0:0)
03.08.2017 HC Banska Bystrzyca - Comarch Cracovia 9:4 (2:0, 5:2, 2:2)
04.08.2017 Unia Oświęcim - Comarch Cracovia 6:5 (1:0, 3:4, 2:1)
10.08.2017 HC Frydek Mistek - Comarch Cracovia 2:4 (0:0, 0:1, 2:3)
15.08.2017 Polonia Bytom - Comarch Cracovia 2:3 (2:1, 0:0, 0:2)
17.08.2017 Comarch Cracovia - Polonia Bytom 5:1 (1:0, 2:1, 2:0)

***

Liga Mistrzów:

2017-08-25 EHC Red Bull Monachium - Comarch Cracovia 6:2 (1:0, 2:1, 3:1)
2017-08-27 Brynäs IF - Comarch Cracovia 8:0 (2:0, 3:0, 3:0)
2017-09-01 Comarch Cracovia - EHC Red Bull Monachium 1:2 (0:1, 0:0, 1:1)
2017-09-03 Comarch Cracovia - Brynäs IF 2:3 (0:0, 2:3, 0:0)

***

Superpuchar: 

2017-09-08 Comarch Cracovia - GKS Tychy 5:4 k. (2:2, 1:0, 1:2, d. 0:0, k. 2:1)

***

Godziny rozgrywania meczów: 18:30 w tygodniu i niedzielę

***

 
 
Ceny biletów/karnetów:

Karnety (sezon zasadniczy):
- normalny: 149 zł
- ulgowy: 79 zł (dla kobiet/ studencki/uczniowski/65+)
- dla posiadaczy karnetów z sezonu 2016/17: 129 zł

Bilety:
- normalny: 14 zł
- ulgowy: 5 zł (dla kobiet/ studencki/uczniowski/65+)
- Dzieci do 12 roku życia wstęp za darmo.




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X