Hokej.net Logo

Wyświetleń: 8322

Wiele niewiadomych w Opolu. Trener odchodzi

2017-03-21 09:50:37

Sporo zmian szykuje się w PGE Orliku Opole, który zajął piąte miejsce w rozgrywkach PHL. Z drużyną na pewno żegnają się Doug McKay oraz Maksim Kartoszkin.


Piąte miejsce w lidze opolanie zajęli w sezonie 2003/2004 i był to najlepszy wynik w historii klubu. Dwa lata temu klub z ulicy Barlickiego był siódmy, a rok wcześniej ósmy.

Pozostał niedosyt, bo pod względem sportowym była duża szansa na awans do półfinału – ocenił na łamach "Nowej Trybuny Opolskiej" prezes opolskiego klubu Dariusz Sułek.

Poza zasięgiem finansowym i sportowym były GKS Tychy i Cracovia. Już jednak z pozostałymi zespołami pod względem sportowym mogliśmy rywalizować, a przekonują o tym mecze z fazy zasadniczej.

Rzeczywiście, opolanie toczyli wyrównane boje z TatrySki Podhalem Nowy Targ i Tempish Polonią Bytom. Z niezłej strony pokazali się także w meczach grupy silniejszej. 

– Szkoda, że zakończyliśmy swoją przygodę z play offami już na ćwierćfinale. Z drugiej strony taka Polonia Bytom, która ma ogromne tradycje i wiele sukcesów aż 16 lat czekała by być w najlepszej czwórce rozgrywek. Po wygraniu z nami się w niej znalazła. My swoją pozycję i markę w kraju budujemy dopiero od niedawna – dodał Sułek.

Zmorą opolskiego klubu były rotacje i kontuzje w składzie. W trakcie sezonu miasto polskiej piosenki opuścili Brad Smith, Jon Booras, Grant Toulmin, Jared Brown czy Zachary Luczyk. Dwaj ostatni odeszli, bo nie mogli znaleźć wspólnego języka z trenerem. Z Browna zrezygnował sam McKay, a Luczyk sam zdecydował opuścić Opole. To znacznie obniżyło jakość zespołu. – Nie mogliśmy się porozumieć. Odszedłem tylko przez niego – wyjaśnił Luczyk.

Doug McKay to doświadczony trener, jednak bardzo konfliktowy. Często nie potrafił znaleźć wspólnego języka z zawodnikami. Jego los jest już przesądzony, a działacze z Opola zaczynają rozglądać się za nowym szkoleniowcem.

Czy Orlika Opole będzie stać na zatrzymanie Michaela Cichego, Alexa Szczechury, Rasmusa Kulmali czy Anssi Rantanenta? Nazwiska tych zawodników obracają się wokół klubów z Katowic, Krakowa czy Nowego Targu.



Powrót

Komentarze:

Wszyscy w koło zastanawiają się nad kształtem rozgrywek, a zapominają o wewnętrznych problemach w klubach. Opole budowało ciekawą drużynę na zakończony sezon, ale nic jak się okazuje po słowach prezesa z tego nie wyszło. Zapomniał być może, że pieniądze nie grają. Tym sposobem do końca dobrej drużyny nie da się zbudować. Odejście Borysa i Luczyka wcale nie było związane z problemami rodzinnymi jak wstępnie podawano. Zarząd za wszelką cenę rządny jest sukcesu. Może należało by popracować na lepszą atmosferą w klubie jak i w okòł klubu. Zachęcić kibiców do przechodzenia na mecze. Nowe twarze w drużynie nie zmienią obrazu gry od razu. Pozdrawiam kibiców w Opolu. Trzymajcie kciuki za swój klub, aby do nowego sezonu przystąpił mocniejszy i stabilnejszy.
Orlik wcale nie mial duzych pieniedzy, bo PGE wcale nie daje duzej kasy na hokej jak wielu mysli. Nie zmienia to faktu, ze klub byl fatalnie zarzadzany jakby udalo sie utrzymac sklad z poczatku sezonu to klub spokojnie by walczyl o medale. Teraz trzeba zrobic wszystko, aby utrzymac najlepszych zawodnikow jak Szczechura, Cichy i Kulmala i Meidl , bo bez nich nie wyobrazam sobie druzyny.
Prawda jest taka, że Opolanie szczęśliwie awansowali do 6 po przegranym w Oświęcimiu meczu z Unią. Już wtedy powinni myśleć, ze coś jest nie tak. Taki skład nie powinien grać takiej padaki. A 5 miejsce? Najwyższe z możliwych w tym sezonie. Nie idzcie drogą Sanoka, bo tak samo skończycie jak oni.
Zycze by w Opolu sie wszystko poukladalo. Zawsze mecze z wami byly zaciete i fajnie to sie ogladalo. Jezeli stracicie Cichego Szczechure Meidla i Finow to bedzie mega slabo. Watpie by wtedy w klubie znalezli sie zmienicy ktorzy beda ciagnac i walczyc w 6. Powodzenia w przyszlym sezonie.
Swiete slowa bez Cichego Szczechury i Kulmali moze byc ciezko, bo to zawodnicy , ktorzy daja wielka jakosc i w waznych momentach potrafia zdobywac gole dajace wygrana nie raz tak bylo w tym sezonie. Odnosnie trenera to szkoda slow jesli byly takie zgrzyty w druzynie i nie bylo dobrej atmosfery to nie ma co mowic o dobrym wyniku. Z drugiej strony bylismy chyba jedyna druzyna w lidze, ktora nie miala drugiego trenera i to niestety pelna amatorka. Klub powinien miec dobrego szkoleniowca oraz zastepce najlepiej kogos mlodego , ktory mogl by nabierac doswiadczenia. Co do Luczyka warto by go sprowadzic na przyszly sezon, bo mial calkiem niezle umiejetnosci i mogl grac jako Polak a jak wiadomo brakuje nam zawsze zawodnikow.
Czas nauki dla zarządu się skończył. Cele na ten sezon nie zostały osiągnięte. Kolejna zmiana trenera.. Od roku słyszę, że co trener to jakiś problem. Jaja se robicie? Ponadto na nowy sezon ma być zakontraktowanych co najmniej pięć piątek plus bramkarze. Do tego rezerwa z młodych tak jak w Tychach. Wtedy można myśleć o medalach, a nie obiecywać gruszki na wierzbie jak opolski wiceprezydent. To tyle w temacie.. Bierzcie się do roboty i przestańcie pieprzyć bo ten sezon był wk.....jący. Jak można grać cały rok trzema piątkami...
Rolo masz 100% racji. Poczynania opolskiego zarządu to zdecydowanie najsłabszy element układanki. Zamiast fachowej roboty mrzonki aż do chwili obecnej. O jakiej szansie na awans do półfinału bajdurzy prezes Sułek. W potyczce z Polonią Bytom? Polonia w tym sezonie zlała Orlika w stosunku 8 : 3. Jakieś pytania? Moim zdaniem nie da się zbudować profesjonalnej ekipy mając żółtodziobów za sterami. Do tego trzeba mieć wiedzę, doświadczenie, serce i hokejowego nosa. Duet Banaszczak - Demkowicz pokazał jak się te sprawy załatwia na zawodowym poziomie. I wczorajszy mecz to potwierdził.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V