Hokej.net Logo

Wyświetleń: 7415

To on zastąpi Jasona Morgana

2016-11-09 11:59:58

Doug McKay będzie nowym trenerem Orlika Opole. To 63-letni Kanadyjczyk, który w swojej karierze pracował w wielu miejscach na świecie.


Zacznijmy od tego, że przez cztery sezony był asystentem głównego trenera w lidze NHL. Najpierw w Toronto Maple Leafs (1981-1983), gdzie pomagał Mike'owi Nykolukowi, a następnie w New Jersey Devils (1987-1989). W tym drugim klubie przyszło mu współpracować z Jimem Schoenfeldem i Dougiem Carpenterem.

W sezonie 1989/1990 rozpoczął samodzielną pracę w Binghamton Whalers z lig AHL, z którym nie awansował do fazy play-off i w konsekwencji opuścił organizację.

Po roku przeniósł się do holenderskiej ekstraligi, podpisując kontakt z Peter Langhout Utrecht. Z tym klubem od razu zdobył tytuł mistrzowski. Kolejne trzy spędził w Gunco Panda's Rotterdam.

Później pracował w szwajcarskiej NLB i włoskiej ekstralidze.

Jego ostatnim profesjonalnym klubem był duński Rungsted Ishockey. Było to w sezonie 2013/2014. 

Według naszych informacji, Doug McKay przyleci do Opola już jutro.

- Poszukiwaliśmy trenera, przy którym rozwijać się będą nasi młodzi wychowankowie, stanowiący połowę kadry zespołu - mówi dla "Nowej Trybuny Opolskiej" prezes PGE Orlika Dariusz Sułek. - Przy trenerze Morganie zrobili oni postęp i wierzę, że tak doświadczony szkoleniowiec jak Doug Mc’Kay sprawi, że zrobią kolejny - dodał.

Nowi zawodnicy (Anssi Rantanen i Rasmus Kulmala) zadebiutują już w piątkowym spotkaniu z Comarch Cracovią, jeśli uda się załatwić wszystkie formalności z ich zatwierdzeniem do gry.



Powrót

Komentarze:

Dobrze, że już mamy trenera. 11 listopada będzie jego chrzest bojowy w PHL:-)
Powodzenia Orliki.
nie podlizuj się janku
Tobie na pewno nie.
Bogate doświadczenie, to chyba lepszy wybór niż nieopierzony Morgan... Temu trenerowi to żaden zawodnik ani jego pies na głowę nie narobi... Oby tylko miał odpowiednie wsparcie w działaczach
Nowemu trenerowi życzę powodzenia i samych sukcesów i upragnionego awansu do 6.
Orlik Opole
Gryfny, powinieneś uczyć się czytać ze zrozumieniem. Trener Morgan wyleciał, ponieważ potrzebny był kozioł ofiarny. Za brak przygotowania drużyny przed sezonem (zwolniono trenera Szopińskiego), grę na trzy piątki i zadyszkę którą zawodnicy dostawali szczególnie w cyklu meczy piątek, niedziela, wtorek. Każdy wół roboczy ma swoja wytrzymałość, szczególnie kiedy przystępuje do sezonu słabo przygotowany. McKay jeden raz zdobył majstra w lidze holenderskiej, a poza tym niczym specjalnie w swej karierze nie zabłysnął. Próbował coś w NHL 26 lat temu bez sukcesów a od 2 lat nie prowadził żadnej liczącej się drużyny. Stąd określenie "bogate doświadczenie" jest bardzo grubymi nićmi szyte.
W tym co piszesz Kotouc jest dużo racji. Jak mam jeszcze inne spojrzenie na sprawę zatrudnienia, a potem zwolnienia trenera. Coś musiało się dziać w klubie już wcześniej. Nie bez powodu odszedł Booras. Przyszedł razem z trenerem i odszedł pierwszy. Musiał wiedzieć co się święci z trenerem. Pozostaje tylko spekulować, czy to trener zawiódł się na zarządzie, czy zarząd na trenerze. Mogło być tak, że oczekiwania zarządu nie miały zdaniem trenera oparcia w szerokiej kadrze. Gdyby tak porównać skład z tym z poprzedniego sezonu, to realnym wzmocnieniem jest Guzik, a opolskich i polskich graczy mniej bo nie grają już Korzeniowski, Zwierz, Obrał, Marzec, Rompkowski,, Dolny. Czego by nie pisać o ich realnym wkładzie w grę drużyny to zawsze dawali większe pole manewru. Celowo pomijam temat obcokrajowców, bo to dyskusja na ile Brown jest lepszy od Klechy, a Korenko od Paryzka. Mogło być też tak, że prezes oczekiwał czego innego od trenera, który sporo mieszał w ustawieniu piątek i nie reagował na to co się dzieje na lodzie. Może myślami od początku był na Węgrzech, gdzie doceniają jego sukces w postaci mistrzostwa. I tak można spekulować bez końca:)
Patrząc na układ meczy pierwsza czwórka jest poza naszym zasięgiem i w trakcie ostatnich pięciu rund przeskoczy nas Unia. Zadecyduje bezpośredni mecz z JKH, bo o punkty w Oświęcimiu będzie niezmiernie trudno. Moim zdaniem zdobycie przez Orlika więcej niż 3 punktów stanowić będzie dużą niespodziankę. Wszystko w rękach JKH. Jak dadzą ciała wchodzimy z szóstego miejsca, jeśli sprawią niespodziankę pozostanie nam płacz i zgrzytanie zębami. Ciekawym jaką wtedy bajeczką będzie karmił nas prezes Sułek ;-). Trzymam kciuki za Orlika
Ja wierzę, że na szóstkę się załapiemy:-)
Panowie, nie ma co jątrzyć, podpuszczać i spekulować. Sport jest pełen emocji, gość odszedł i dobrze. Jak miał się męczyć i dołować drużynę to lepiej, że się pożegnał. Normalna kolej rzeczy. Miejmy nadzieje, że nowy trener pomoże. Trzon najlepszych został, wzmocnienia przyszły i liczę na Wasz dobry występ w tym sezonie. Walka o 4 po 2 kolejkach obowiązkowa. Możliwości są. Ducha nie gaście.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V