Hokej.net Logo

Wyświetleń: 5580

Zemsta Troszyna (WIDEO)

2016-10-23 23:56:22

Po raz drugi w ciągu niespełna tygodnia zmierzyły się ze sobą drużyny Tempish Polonii Bytom oraz GKS-u Katowice. We wtorek w „Satelicie” górą byli niebiesko-czerwoni, wygrywając 2-0, jednak dziś ze zwycięstwa w takim samym stosunku cieszyli się podopieczni Jacka Płachty. Katem bytomian okazał się Władisław Troszyn, który tegoroczne rozgrywki rozpoczynał w barwach Polonii.


Drużyna Tomasza Demkowicza przystąpiła do meczu poważnie osłabiona. Kontuzje i choroby wykluczyły z gry w dzisiejszym spotkaniu Maksima Kartoszkina, Mateusza Danieluka, Bartłomieja Stępnia, Kamila Falkenhagena oraz Adriana Kowalówkę. Jakby tego było mało w trakcie potyczki z GieKSą urazu stawu kolanowego doznał Marcin Frączek. Z konieczności gospodarze musieli zagrać na pięciu defensorów. W zespole z Katowic zabrakło z kolei chorego Daniela Bogdziula.

Przez 40 minut żadnej z drużyn nie udało się otworzyć wyniku spotkania. Aktywniejsi w tym czasie byli hokeiści Polonii, jednak ich strzały były niecelne bądź radził sobie z nimi bramkarz GKS-u Matúš Kostúr.

Decydująca dla losów potyczki okazała się trzecia odsłona, w której katowiczanie dwukrotnie znaleźli sposób na golkipera miejscowych Filipa Landsmana. Już 33 sekundy po rozpoczęciu tercji po podaniu Marcina Białego Władisław Troszyn przy grze w pięciu na czterech zaskoczył bramkarza Polonii uderzeniem w okienko. Rosjanin, który sezon zaczynał w Bytomiu, przerwał tym samym, trwający 168 minut i 48 sekund okres bez puszczonego gola Filipa Landsmana. W 48. minucie prowadzenie GKS-u podwyższył Marek Strzyżowski, trafiając przy słupku zaraz po wygranym wznowieniu przez Radosława Sawickiego. Ostatnie 3 minuty i 11 sekund niebiesko-czerwoni grali już bez bramkarza, jednak wynik nie uległ zmianie. Porażka Polonistów przerwała ich serię sześciu kolejnych zwycięstw.

Bytomianie przez całe spotkanie oddali w sumie aż 51 strzałów na bramkę bardzo dobrze spisującego się Matúša Kostúra (nie wpuścił bramki już przez 149 minut i 2 sekundy), jednak nie byli w stanie przekuć tego na bramki. Mądrze grającym gościom do zgarnięcia trzech punktów wystarczyło zaledwie 18 uderzeń. W zdobyciu pełnej puli hokeistom z Katowic nie przeszkodziła nawet dość rzadko spotykana sytuacja. Mianowicie złapali aż trzy kary techniczne za sześciu graczy na lodzie. Dodajmy, że były to jedyne wykluczenia przyjezdnych w dzisiejszym meczu.

TMH Tempish Polonia Bytom - KH GKS Katowice 0:2 (0:0, 0:0, 0:2)
0:1 Władisław Troszyn - Marcin Biały, Oskar Krawczyk (40:33, 5/4)
0:2 Marek Strzyżowski - Radosław Sawicki (47:47)

Polonia Bytom: Landsman (Witkowski - nie grał) - Cunik, Działo; Bordowski (2), Krzemień, Kłaczyński - Wanacki, Pastryk; Demjaniuk, Frączek, Przygodzki - Owczarek (2); Salamon, Słodczyk, Kozłowski - Wieczorek, Wąsiński.
Trener: Tomasz Demkowicz

KH GKS Katowice: Kostúr (Grajewski - nie grał) - Rąpała, Olearczyk; Sliwinski, Majoch, Lorek - Krawczyk, Porejs; Troszyn, Nahunko, Biały - Barlock, Musioł; Strzyżowski, Sawicki, Bielec - Korzestański, Sikora, Jaworski.
Trener: Jacek Płachta

Sędziowali: Maciej Pachucki - Maciej Byczkowski, Paweł Kosidło
Kary: 4 - 6 min. (w tym 6 min. kar technicznych za nadmierną liczbę graczy na lodzie)
Strzały: 51 - 18 (14-7, 19-3, 18-8)




Powrót

Komentarze:

Ciekaw jestem czy Plachta ma jakies fory bo jak inny trener by tak brugal z blotem sedziego pewnie bez kar by sie nie obeszlo.
A i owszem. Polonia potrafi mieć fory grając w Opolu. Mimo ostrych wejść, a nawet uderzenie kijem w twarz Szczechury nie kwalifikowało się na wykluczenie. Ktoś był gotów pomyśleć że Poloniści niczym w balecie mongolskim, pięknie "płynęli po lodzie bez ani jednego faulu :D
Nie chodzilo o zadne faule tylko o druga kare techniczna. Gra 6 na 5 a on ma pretensje ze sedzia gwizdze. No sorry ale takie zachowanie nie przystoi. Pachucki zamiast uciszyc i ostrzec trenerio grzecznie to bierze na klate. Masakra jakas. Mecz byl szybki i widac bylo brak swiezosci u naszych(wyjazd do Gdanska i ciezki mecz tam) oraz braki chorych i kontuzjowanych zawodnikow. Gks nie strzelal duzo ale wpadlo nasi zrobili z Kostura bohatera. Zycie walczymy dalej i oby znow wrocila zwycieska seria.
Nie chcieliśmy Troszyna w Bytomiu to poszedł do Katowic i strzelił decydującą bramkę. Od początku sezonu brakuje skuteczności. W 14 meczach 41 bramek zdobytych to jest niecałe trzy gole na mecz, z pierwszej siódemki w tabeli najmniej. Brakuje w zespole "lisów na bramki", którzy gdy nie idzie potrafią zachować zimną krew pod bramką rywala i nie raz przesądzić o losach meczu. Najlepsi strzelcy w Polonii mają po pięć, sześć goli na koncie: 6 Kozłowski, 5 Bordowski, 5 Danieluk, 5 Salamon.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V