Hokej.net Logo

Wyświetleń: 14128

Emocje do ostatnich sekund!

2015-03-11 22:30:01

Hokeiści Ciarko PBS Bank KH Sanok pokonali po emocjonującym do ostatnich sekund meczu GKS Tychy 3:2. Zwycięskiego gola zdobył na cztery minuty przed końcem spotkania Zenon Konopka. Sanoczanie prowadzą w rywalizacji 2:0.


Przed meczem uhonorowani przez zarząd Ciarko PBS Bank KH Sanok zostali Bogusław Rąpała i Maciej Mermer. Pierwszy rozegrał ponad 600 spotkań w barwach sanockiego klubu, drugi zaś ponad 700. 

Tyszanie zaczęli spotkanie całkiem odmiennie jak dzień wcześniej. Bardziej odważnie, co przyniosło efekty już w 4. minucie. Po podaniu Koguta guma dość szczęśliwie odbiła się od łyży Vitka i wpadła do bramki. Gospodarze wyrównali w 9. minucie, gdy strzał Turoňa dobił z najbliższej odległości Michael Cichy. W kolejnych 30 minutach oba zespoły stworzyły sobie kilka dogodnych sytuacji, ale bramkarze byli na posterunku. Najdogodniejsze okazje zmarnowali Rzeszutko, który w 24. minucie z bliska dwukrotnie nie zdołał oszukać Pittona oraz Zapała, który w 32. minucie trafił w słupek.

Warto zaznaczyć, że jeszcze w 17. minucie doszło do kuriozalnej sytuacji, gdy sygnalizowana była kara gdy przy krążku byli tyszanie, więc do boksu zjechał Žigárdy, a gdy krążek przejęli gospodarze na ławkę kar został odesłany Josef Vitek.

W 42 minucie Bartłomiej Pociecha huknął z niebieskiej lokując gumę nad parkanem Pittona. Pięć minut później wyrównał Rafał Ćwikła wspólnie z Krisem Hoggiem, którzy w ogromnym tłoku przed bramką wepchali krążek za linię bramkową. Sędzia analizował jeszcze wideo, ale po kilku minutach wskazał na środek. 

- Był to cięższy mecz niż we wtorek, bardzo wyrównany tak jak to jest w play-offach, że mecze różnią się od siebie. Drużyny mają podobny potencjał, dlatego mecze są na styku. Mamy dwa kroki zrobione, ale "wojna" jeszcze się nie skończyła - mówił po meczu Rafał Ćwikła.

Decydujący cios zadał w 56. minucie Zenon Konopka, który strzałem z okolicy bulika zaskoczył Žigárdy'ego, który nie popisał się przepuszczając niezbyt mocny strzał przy słupku. Znakomitej szansy na wyrównanie nie wykorzystał minutę później Josef Vitek, który przegrał pojedynek sam na sam z Pittonem.

- Z każdym meczem czuje się lepiej na lodzie, po prostu chcę wygrać mistrzostwo. Tej nocy zrobiliśmy kolejny krok dla naszego zespołu w tym kierunku - powiedział Zenon Konopka.

Emocji i nerwów po meczu nie mógł utrzymać jeden z zawodników GKSu Tychy, który uderzył w drzwi do szatni pozostawiając w nich dziurę.

Po meczu powiedzieli:

Miroslav Fryčer, trener Ciarko PBS Bank KH Sanok: - Ciężkie spotkanie dla nas, Tychy zagrały inaczej niż wczoraj, ale to dobra drużyna. Dużo emocji i kar z obu stron, ale taki jest play-off. Prowadzimy 2-0, ale wszystko jest jeszcze możliwe. Teraz czekają nas ciekawe spotkania w Tychach. Jedziemy tam, żeby jedno spotkanie wygrać. 

Jiří Šejba, trener GKS Tychy: - Zagraliśmy bardzo dobrze, Sanok miał wielkie problemy z naszym zespołem. Oddaliśmy dużo zdrowia na lodzie, szkoda że nie udało się wygrać.
 
Ciarko PBS Bank KH Sannok – GKS Tychy 3:2 (1:1, 0:0, 2:1)
0:1 - Josef Vitek - Patryk Kogut, Maksim Kartoszkin (3:30)
1:1 - Michael Cichy - David Turoň, Matt Williams (8:20, 4/3)
1:2 - Bartłomiej Pociecha - Adam Bagiński, Michał Woźnica (41:44)
2:2 - Rafał Ćwikła - Kris Hogg, Krzysztof Zapała (47:34)
3:2 - Zenon Konopka - Petr Šinágl, Miroslav Zaťko (56:17, 5/4)

Sędziowali: Przemysław Kępa, Tomasz Radzik (główni) – Tomasz Przyborowski, Marcin Młynarski (liniowi).
Minuty karne: 14-20.
Strzały: 36-33.
Widzów: ok. 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 2:0 dla Ciarko PBS Bank KH Sanok.
Kolejny mecz: w sobotę w Tychach o godz. 18:00

Ciarko PBS Bank KH Sanok: Pitton – Turoň, Williams; Danton (2), Cichy, Hogg – Zaťko, Richter (2); Vozdecký (2), Konopka (4), P. Šinágl – Dutka (2), Rąpała; Kostecki, Zapała (2), Ćwikłą – Demkowicz, Dolny; Bielec, Pietrus, Wilusz.
Trener: Miroslav Fryčer.

GKS Tychy: Žigárdy – Kotlorz (2), Besch; Vitek (2), Kartoszkin (2), Kogut – Mojžíš, Ferenc (2); Kuzin (2), Rzeszutko, Witecki (2) – Sokół, Pociecha (2); Bagiński, Galant (2), Woźnica – Hertl, Wanacki; Majoch, Parzyszek (2), Guzik.
Trener: Jiří Šejba.



Powrót

Komentarze:

TO WINA SEDZIEGO !!!

zaczyna ! :)

Brawo MISTRZ POLSKI STS SANOK !!!
Ale,że "pompowany" Zenon załatwił Tychy? Panu marchewce musi być łyso. Żeby tylko nie zamknął się w sobie bo portal na tym ucierpi.
Zenon z meczu na mecz bedzie coraz lepiej pompowal!
Nigdy poziom hokeja w Polsce nie podniesie się jak będą sędziowali tacy panowie jak Radzik, Kępa Pachucki i inni! Jak można sygnalizować karę w czasie kiedy Tyszanie są przy krążku i następnie odsyłać ich zawodnika na ławkę? Co do samego meczu to naprawdę spotkanie stojące na wysokim poziomie. Tegoroczny półfinał na wyższym poziomie jak w ubiegłym roku finał!
Mariusz, widzę dwa minusy - pewnie Kępa i Pachucki siedzą na forum ;)
czyli udało się napompować na czas Zenona? to gratuluję, początek wypadł fatalnie, żenada wobec tego całego pompowania właśnie...; ciekawe, czy to stan trwały, czy jednorazówka?
Ale, że Zenon... Ps. Sztefan zdobędzie oscara szybciej niż DiCaprio. ;)
Mylisz się. Pierwszym pretendentem do oscara w tym tygodniu jest Wasz Danton, który wczoraj zwijał się aktorsko i z lodu wstać nie umiał, a 15 minut później śmigał. To dopiero debeściak :)
ssl69 a tyski bramkarz to dzisiaj nie przyaktorzył? Zobacz jak sprawnie się rzucił na lód i udawał...
Daj spokój Stefanowi, co mecz nam pomaga, to praktycznie nasz zawodnik. Znakomite uzupełnienie dla Pittona.
Niestety ,tyski bramkarz jest tak samo dobry jak jego trener.
pzhl nierychliwy, ale pamiętliwy !!!
nie wiesz ile było w meczu cracovii bo nigdzie nie mogę znaleźć wyniku?
słabe ! Nawet kiepskie ! Kiedyś miałeś bardziej wyrafinowane posty!
I vice versa Craxa77 niestety.
BRAWO ZENEK KONOPKA !!! Zamknal usta wszystkich moczarnym ujadaczom !
*!!!!
Ciężko ale zwycięsko! :)
HEJ HEJ STS!
jaki sts ???
Ten sam, który was wczoraj złoił po pośladach :)
To Tyscy zawodnicy badz klub beknie za zdewastowanie szatni... Brawo Chłopy jedziemy dalej!!!
Mam nadzieje ze kamery areny uchwyciły piękne zachowanie zawodnikow GKS.
Bo jak się jest lepszym a gra się prawie cały mecz 6-5 to każdy by się zdenerwował :)
Nie tłumacz się, graliście tam samo w przewagach jak MY a ze nie wytrzymujecie psychologicznie + nie macie bramkarza oraz trenera. Trzeba grać a nie patrzyć na sędziego... Idź kup 6-ciopak i wesprzyj swój klub finansowo bo wiszą nam kasę za zdewastowanie szatni... Pozdro dla kulturalnych kibiców. STS
Byliśmy lepsi nawet wasz bramkarz tak nie potrafi gdyby tylko sędziowie nam pozwolili grać to juz swietowalibysm Tychy tak daleko doszly z tymi funduszami.Sanok zagral szybciej dokładniej i pewniej i chcieli wygrać i wygrali
Zaraz sie zacznie szczekanie tyskich. Jacy to oni pokrzywdzeni przez Kępę , ze Sanok ( klub bez ambicji bez historii no i oczywiście bez kibiców sukcesu) wygrał nie sprawiedliwie. Żal
tanio odstąpię strój clowna pasuje jak ulał na Stefana Z.
Odkupiłeś od Dantona ? Pewnie w paski
Bagińskiemu i Pociesze powoli nerwy puszczają...
Kiedy to Bagisiowi nerwy puściły ?Wtedy jak głaskał Mika po kasku?Zobacz sobie dziś powtórkę na tvp sport,a mina Mika.. chmm chyba mu ciarki po pleckach pszeszły.
jak mają nie puszczać jak bramkę uznaje się ze
spalonego bramkowego.
napsuliśmy krwi..pokazaliśmy ,że nie bedzie lekko i przyjemnie...w Tychach 2 mecze trza wygrac...by miec jakakolwiek nadzieje...poziom meczu kosmos..jak na nasze realia :)
Obiektywnie sedzia wyczarował kare dla Kuzina a Zenek to wykorzystał takie są fakty. Przegraliśmy wygrany mecz na własne życzenie. Gdyby Tyszanie wykorzystali choć jedną szansę np. Vitek sam na sam na 3-3 nie bluzgali byśmy na sędziego. Hokej to piękna dyscyplina i za to ją kocham zaraz po Tyskim GKSie. Graty dla Sanoka. Pozdro dla normalnych. GKS Tychy!!!!!
..... a gdyby sanoczanie wykorzystali........ głupia gadka. obie drużyny miały kilka świetnych okazji.
Co mecz przegrywacie wygrany mecz. Weź się zastanów człowieku co ty piszesz.
Co takiego tyscy zawodnicy zrobili ? Chodzi o ,,zdebastowanie" szatni , pytam poważnie.
Po meczu pan który grał u nas rok temu (pociecha) postanowił wkopac sędziom i chciał wtargnąc do ich szatni niestety a może stety dla sędziów na jego drodze stanęły drzwi które normalnie rozwalił (zdewastował) szkoda bo to fajny chłopak ale zachowanie poniżej krytyki Pozdrowienia dla wszystkich kibiców tego pięknego sportu
W Oświęcimiu Unita po identycznym golu dostał 2 minuty za atak na bramkarza. No ale są równi i równiejsi.
napisz odwołanie do pzhl
Obstawiam 150komentarzy;-)Będzie ubolewanie,szlochanie i wyklinanie.Jak to wielkie Tychy zostały pokrzywdzone.Dobrze że chociaż jest kilka normalnych osób.Co do Bramki nad którą swoje żale tak rozlewali tyszanie to bramka zdobyta prawidłowo i to nie podlega żadnej dyskusji.Co do kilku kar faktycznie można mieć zastrzeżenia ale nie wypaczyły one meczu.O przegranej zdecydowały indywidualne błędy tyszan i tyle.Bramka Konopki tak naprawdę obrona zajeba..ła,możecie mieć żale tylko do waszych graczy.Ale zagrali tak jak mogli i za to szacunek,mieli po prostu mniej szczęścia.Macie dwa mecze u siebie i na doping wykorzystajcie siły zamiast wylewać swoje żale tutaj.
A bramka Witka byłą zdobyta prawidłowo ? to pytanie do komentujących wepchana bramkę sanoczan.
Spalony w polu bramkowym.
Muszę powiedzieć, że takich emocji na meczu nie miałem od finału Mistrzostw Świata w siatkówce... no dobra, meczu o brąz w ręczną z Hiszpanami. Pisałem dzisiaj na czacie z chłopakami (Axel pamięta), żeby tylko Sanok dobrze wszedł w spotkanie psychicznie. Niestety moje obawy się sprawdziły. To GKS podszedł do meczu mega poważnie i od samego początku postawili Sanoczan pod murem. Do tego doszła cała masa błędów w obrnonie (Williams pewnie chce zapomnieć o dzisiejszym spotkaniu w trybie natychmiastowym), problemy z przyjęciem, mało składnych akcji i to Tychy przeważały cały czas.

Na szczęście w Sanoku gra Pitton, który dzisiaj z nawiązką odpukutował wczorajsze babole. Dla tych mniej rozumnych - to nie "gdyby nie Pitton, to byście dostali", ale po to mamy takiego bramkarza, żeby bronił - on jest częścią zespołu i chwała mu za dzisiaj, bo uratował Sanokowi tyłek i to właśnie on powinien zostać zawodnikiem meczu.

Co do gracza meczu. Zenon dzisiaj pokazał swój charakter i chęć gry. Owszem nadal brakuje mu szybkości, owszem nadal ma braki kondycyjne, ale kto widział mecz, ten nie może zaprzeczyć, że chłop pracował dzisiaj wybornie. Nie chodzi mi już o tę bramkę, która zresztą była świetnym podsumowaniem, ale całość gry. Facet naprawdę pokazał, że nie ma znaczenia, czy gra w NHL, czy PHL - zostawia serce na lodzie. Autentycznie wolę jednego takiego Konopkę z bezdechem po 30 sekundach na lodzie, niż 10 Wolskich, którzy się wożą, bo jadą grać za Ocean za chwilę.

Ogólnie - Sanok miał dzisiaj masę szczęścia. Tychów nie można lekceważyć. Tam również grają świetni gracze, którzy dzisiaj pokazali, że łatwo nie będzie.
Jeszcze słowo na temat sędziowania. Jaki był poziom, wszyscy widzieli, ale Kępa dzisiaj przeszedł samego siebie i pięciu Pachuckich. Sygnalizue karę, gdy Tyszanie są przy krążku, Żigardy zjeżdża, Sanok przejmuje krążek, jest gwizdek i mamy karę, ale dla GKSu ... WHAT THE FUCK??!!

Przecież ci idioci (ja naprawdę rzadko używam tego typu słów publicznie) nie potrafią zapanować nad swoimi własnymi decyzjami, nie wspominając już o meczu takich drużyn, jak Sanok i Tychy. Było wiadome, że to nie będzie łatwe spotkanie, że święta wojna trwa i mamy przedwczesny finał. PHZL wysyła 4 ślepych i w dodatku randomowo gwizdających kretów, którzy nawet własnego kretowiska by nie znaleźli, gdyby ich dziadek z białą laską nie prowadził.
Na naszym forum czytam - kompilując wypowiedzi - że Tychy przegrywają już 2:0 z PZHL Sanok. Nie oglądałem, na piszczącym gimbazowym "kibolstwie" tutejszym trudno tu polegać - co sądzisz o takim dość poważnym zarzucie?

Z forum Cracovii znam parę osób, inne kojarzę z licznych wypowiedzi, to zdecydowanie nie poziom "oszołom" - gimbaza... i niezależnie od przyjaźni kibicowskich, nie Cracovia gra przeciw Sanokowi...
Filozofie i właśnie ta akcja idealnie odzwierciedla poziom polskiego sędziowania. I nie mam na myśli tu sędziowanie przeciw Tychom lecz ogólnie. Kabaret, dno i paraolimpiada...
Drogi KaRocie, przeczytałem Twój wpis zaraz po przebudzeniu się i stwierdziłem: aby chociaż trochę zbliżyć się do Twojego sposobu myślenia, to muszę w sposób znaczący poprawić sprawność mojego mózgu. Dlatego właśnie odpisuję po wypiciu kawy - specjalnie zrobiłem sobie mocniejszą, niż zwykle.

Meczu nie oglądałeś, więc dobrze by było, abyś go zobaczył i spróbował obiektywnie odpowiedzieć sobie na jedno pytanie. Mianowicie, czy ci idioci (mówię o sędziach wczorajszego meczu) byliby w stanie cokolwiek wydrukować. Przecież nawet, jakby im Sanok zapłacił, to oni by strony pomylili i koszulki.

A teraz na poważnie. Nie, nie zgadzam się z Twoim spiskowym podejściem. Prawda moim zdaniem jest znacznie bardziej banalna i była już tutaj wielokrotnie głoszona przez mądrzejszych ode mnie - sędziowanie stoi na tak niskim poziomie, a decyzje sędziów są ciężkie do pojęcia (tak jak niektóre Twoje wpisy), że większość wpisów dotyczy właśnie prowadzących, a nie samego meczu. Dobry sędzia to taki, o którym się nie pisze i nie mówi, a wczorajszy skład - no cóż. Tyle.
dlaczego insynuujesz, że wyraziłem moje poglądy? jasno napisałem, że czytam po forach co czytam, i zadaję pytanie - prawda? gdzie tu teoria spiskowa? gdybym zakładał spisek, "wiedziałbym", wiedziałbym swoje z góry, przed meczem nawet, nie pytając...

więc proszę bez nadinterpretacji, a dalsze wnioski co do mnie - po kiego uuuja? ;) co? wiem, kogo pytam, nie chcę myśleć, że źle wybrałem ;)

to prawda, że domniemanie nieuczciwości będzie wisiało i nad tym naprawdę nędznym sędziowaniem, i nad zgniłą centralą, natomiast obawiam się, że problem korupcji, układów i gry pod buka nie jest wymysłem spiskowców...

jedno nam nie grozi - w piłce za korupcję zamknięto bądź usunięto wszystkich niemal czynnych sędziów, problem w tym, że ich następcy, bez żadnej gwarancji "czystości", okazują się merytorycznie znacznie słabsi - jakoś nie wierzę, że w hokeju następni będą gorsi...

dobra kawa, polecam, pl. Szczepański Kraków, domawiam pod smogiem usypiającym - wypij jeszcze jedną za mnie i odpuść wycieczki osobiste, nie ma co dokładać do klimatu ogólnego tutaj, prawda? :)
Drogi KaRocie, potraktuj mój poprzedni post z dystansem. Nie miałem zamiaru Cię obrazić, a jeżeli tak się stało, to przepraszam. Co do tematu korupcji, gry pod buka i tym podobnych na forach. Sam wiesz, jaki jest poziom kibicowania - masa ludzi ma trzeźwe spojrzenie, ale jest również gro takich, którzy podchodzą zupełnie bezkrytycznie do swoich drużyn i szukają usprawiedliwienia w każdej możliwej materii. To ich głosy są najbardziej słyszalne w komentarzach niestety. Moim zdaniem nie powinieneś się opierać głównie na emocjonalnych wpisach. Równie dobrze możesz powiedzieć, że Elvis żyje, bo Stevie Wonder go widział.

Mecz możesz zobaczyć na TVP Sport, pooglądaj go i jestem pewny, że zobaczysz słabość sędziowania w każdym momencie. Jak już napisałem wyżej, wczoraj na lodowisku mieliśmy 4 ślepców, którzy uważają, że muszą coś czasami gwizdać i zachowują się, jak żołnierz z opaską na oczy, który wie, że musi strzelać, ale nie widzi żadnego celu.

Param się dziennikarstwem od 10 lat (nie sportowym - w zupełnie innej branży) i możliwe, że zarzucisz mi jakąś poprawność polityczną. Jednakże przez ten czas nauczyłem się, że aby kogoś o cokolwiek oskarżać, czy nawet insynuować, to trzeba mieć poważne podstawy. Ja ich nie mam. Jestem tylko kibicem - bez żadnych dojść do szatni, bez kontaktu z zawodnikami, trenerami i nie mam kamery zainstalowanej pod zielonym stolikiem w PZHL. Dlatego będę się wypowiadał wyłącznie na temat tego, co widzę. Widział nieudolność, amatorszczyznę oraz brak konsekwencji, a nie oszustwo, przekupstwo oraz spisek.
Zareagowałem na to, co przeczytałem. Nieco zdziwiony tym, co przeczytałem ;)

W odróżnieniu od miażdżącej większości tu obecnych, o ile mogę walić po klubach, tak potrafię się zgodzić z komentarzem każdego, nawet w przypadkach, gdy nie cenię żadnego z pozostałych wpisów autora, podobnie jak nie patrzę po sympatiach klubowych, gdy czytam czyjąś wypowiedź.

Dla niektórych zacietrzewionych, zaślepionych głupców - wiem, co piszę - to podejście oznacza "chorągiewka". No tak, przyznawanie racji komuś, kto nie "swój", to po prostu zbrodnia ;)


Teorie spiskowe, to naprawdę nie mój "konik", natomiast cała ta historia walkowera dla nas mocno mnie ruszyła. Nie, nie powód - cały dalszy przebieg wydarzeń. Podobnie widywałem w Krakowie mecze, w których sędziowie mylili się rażąco w jedną stronę. W efekcie już chwilę temu pozbyłem się naturalnego domniemania uczciwości - przynajmniej w sferze polskiego hokeja... chciałbym, by wróciło. Ciekawe, czy to możliwe...

Na naszym forum pojawiło się też trochę wpisów kontestujących "ustawienie" meczu w Sanoku przez sędziów...
ogladalem mecz w tv i zdazylo sie ze kamery pokazywaly pana szajbe jego mina mówiła mam wyjebane na ta lige doslownie jak by chlop za kare prowadzil Tychy tego pana musicie sie jak najszybciej pozbyc
Wymieńcie Sejbe na Dobosa! Efekty murowane!!! Ponoć prezes Skórka nie widzi potrzeby go zwalniać,ale sytuacja może ulec zmianie jak wasi złożą lepszą ofertę!
Do sanockich kibicow czy Wy nie umiecie normalnie komentowac meczy? Czy zawsze musicie z jadem pisac na tym forum? Czytam to i czasami sie nie dziwie kibicom inych druzyn, ze takie maja podejcie do Was.Jak cos kogos boli to niech boli ale po coten zmijny jad na tym forum do sanoczan choc jestem z tego samego miasta. Play off-y trwaja i niech wygra lepsza druzyna. Pozdrowienia dla wiernych kibicow hokeja. Niech te mecze trwaja wiecznie. Hej.
Będzie 7 meczy ;) bardzo emocjonujące spotkanie , Tychy przegraly wygrany mecz , w ty sezonie mają ogromnego pecha z Sanokiem. Zwyciezca tej rywalizacji bez większych problemów zdobędzie mistrzostwo. Do boju GKS!!
Nie wiesz ,że "SZCZĘŚCIE" sprzyja lepszym!!
7 meczy za *** nie bedzie :) w tym sezonie maja tychy pecha do Sanoka??? moze i maja i dlatego nie bedzie 7 meczy :)
Tychy nie maja pecha tylko głupotą przegrywają mecze a to różnica!
Sędziowanie żenujące ale pomylki w obie strony więc nie przeginajcie że sędziowie wygrali mecz Sanokowi, bo sami sobie jesteśmy winni.
TYCHY z dużej litery ty sANOCKI OBSZCZYMURZE
Finał będzie PZHL sianok-GKS Jastrzębie
O brąz zagrają tySZCZANIE Pychy z Szarotkami
BRAWO SANOK!. Zgodnie z planem dwa zwycięstwa rywalizacja 2:0.Teraz musimy wyszarpać przynajmniej jedną wygraną w Tychach.Brawo dla całej drużyny za walkę było ciężko ale zwycięsko. Brawo "ZENEK" tym co pluli na Ciebie zamknąłeś jadaczki;-). Powodzenia w Tychach,oby szczęście było z Nami.MISTRZ,MISTRZ CIARKO PBS BANK KH SANOK!!.
2 bramka zdobyta przez Sanok z ewidentnego spalonego w polu bramkowym chlop stoi tam chyba 5 sekund i kłuje Stefana, kępa do odstrzału za pachuckim!!!
tak jak w pierwszym meczu Tychy strzeliły bramkę z ewidentnego spalonego 2 metrowego !
Spalonego nie było, najpierw był krążek w polu bramkowym, potem zawodnik sanoka. Ale było kłucie kijem
sanok nie moze to kepa pomoze !!!!!
Jak dla mnie drugiego gola dla STS nie powinno być.Spalony w polu bramkowym i dot ego wbili bramkarza z krążkiem do bramki.
Parzol, widziałam wczoraj Twój wpis na SB, w którym napisałeś, że u nas na lodowisku śmierdzi koniną. Muszę przyznać Ci rację. Z szatni drużyny przeciwnej(pech chciał, że wczoraj była to drużyna Tychów), nie tylko unosił się zapach koniny ale także baraniny.
Wyzywając po meczu dziennikarkę oraz napadając na sędziów pokazali, że te wszystkie "aromatyczne" zapachy nie były dziełem przypadku.
Bardzo dobre widowisko jak na polskie realia. Sędziowanie mogło być na lepszym poziomie. To jest przedwczesny finał! Szkoda, że tylko jedna z tych drużyn zagra o złoto, a druga będzie musiała zadowolić się tym, co lubią dziewczyny.
Tyszanie ratujcie Kraków! Bo tonie. We łzach.
Brawa dla Tyszan za walkę ,bardzo dobry mecz.
W pozostałych PIĘCIU meczach SANOK musi wygrać DWA, TYCHY CZTERY . Sanok był pod większą presją u siebie, teraz Tychy będą, i dobrze dla nas. Co jeszcze wymyślicie żeby Sanok opluć ?? Teraz PZHL Sanok w modzie, śmiać mi się chce z tego. Jak Vitek (jakos nikt tego nie zauważył) przy pierwszej bramce zaatakował Zatkę kijem trzymanym oburącz to jest ok. wg was ?? Pooglądać powtórki i czekam na odpowiedzi.
Ciarko&Kępa&Radzik Team vs GKS Tychy 3:2

Dwóch zawodników Sanoka w polu bramkarza wpycha go do bramki i gol uznany ... co to k... rugby?? Football Amerykański ?

Kara przy 3 bramce ... nawet komentujący mecz zawodnik Sanoka wyśmiał "sprawiedliwych" tego spotkania ... żenada.
krążek nie był zamrożony do trzeba mu było pomóc znaleźć drogę do bramki.A poza tym "Ciulowej baletnicy to i majtki przeszkadzają"tyle w temacie.CIARKO PBS DO BOJU.W Tychach wygrywamy i kończymy w SANOKU.Powodzenia i szczęścia!.
To nie zmienia faktu że był spalony w polu bramkowym ... a kara na Kartoszkinie to jakbym był zawodnikiem to sędzia od razu po odgwizdaniu by dostał strzała ode mnie jak bym był zawodnikiem ...
Jak tak ciągle będziecie szukać winnych poza sobą, to nigdy do niczego nie dojdziecie. Nawet nie umiecie znieść przegranej jak przystało, dziecinada jakaś się tu szerzy.
Proszę Sprawdź swoje powiedzonko, bo jakąś nową wersję wymyślasz i robisz z siebie durnia, krążek owszem nie był zamrożony, ale był spalony w polu bramkowym i tu jest błąd waszego pzhl-owskiego przyjaciela kępy z nosem jak klamka od zakrystii.
jesteś ślepy i nie znasz przepisów gry w hokeja, a może cos o bramce Vitka napiszesz znawco hokeja ??
Dokładnie - ja byłem na żywo ale ponoć było widać że bramka strzelona łyżwą i nie przez przypadek :-)
Hokeista nie zrobił ruchu do krążka łyżwą więc bramka strzelona prawidłowo nawet komentatorzy powiedzieli że wszystko było zgodnie z przepisami ...
bramka Vitka nie budzi kontrowersji. Nie było ruchu łyżwy (nogi) do krążka. Krążek się odbił od łyżwy.
Bramka Ćwikły/Hogga kontrowersyjna. W TV nie było widać w ogóle gdzie jest krążek (czy był zamrożony, czy nie). Nie wiem czy sędzia miał lepiej ustawioną kamerkę i widział więcej.
Kara dla Kartoszkina z sufitu. Brak kary dla ratlerka Dantona (jak typowy ratlerek szczeka i ucieka), dziwna kara dla Vitka (Tychy mają krążek gra jest toczona, krążek przejmuje Sanok - gwizdek), dwa ewidentne nieodgwizdane uwolnienia (w dwie strony), sędziowanie ogólnie gospodarskie (wszelkie kontrowersje na korzyść Sanoka). Tychy przegrały jednak nie przez sędziowanie a przez własną głupotę - niepotrzebne faule. Brak wykorzystania przewag.
PS. jak już ratlerek Danton musi prowokować to ok. Element gry, dodaje kolorytu, jestem za. Problemem jest, żeby nie walił kijem po twarzy (nie wiem czy to nie jest nowa sanocka tradycja - w pierwszym meczu Hogg, teraz ratlerek). rozumiem przypadkowe zagrania, ale celowe?
Wg mnie rywalizacja równie dobrze może zakończyć się w 4 meczach jak i w 7.
Patrząc na końcówkę sezonu zasadniczego i ew osłabienia w zespole Tychów, nie przypuszczałem że dojdzie do tak ciężkich bojów. Wczorajszy mecz zgoła inny od wtorkowego. Trzeba przyznać że optyczną przewagę mieli koledzy z tyskiego miasta. Jednak jak wiemy przewagą nie zdobywa się punktów. Dużo ciekawej ostrej gry. W zasadzie w całym sezonie nie ma tak naprawdę hokeja z prawdziwego zdarzenia a tu w półfinałach jest go aż czasem nadto (wybite 4 zęby Endala). Mecz mógł się podobać, dużo składnych akcji i otwarta gra od początku do końca. Wielki szacunek dla Bryana Pittona, łapał jak w transie i z pewnością przyczynił się do końcowego wyniku w dużej mierze. Konopka zaczyna wreszcie coś pogrywać (nie na darmo trenuje 4x dziennie w tym 2x indywidualnie). W zespole Sanoka brakowało Endala który jest motorem napędowym ataku. Ale mam nadzieje że do soboty już zagra. Odnośnie końcowego wyniku nie ma co prorokować ("dopóki krążek w grze"). Tak jak ktoś wspomniał, ten mecz to tak jak przedwczesny finał. Spotkały się 2 naprawdę mocne ekipy. Jest 2:0 dla nas ale myśle, że to dopiero początek. Ja mam nadzieję że dobra passa w tym sezonie z "piwnymi" przeniesie się również na Śląsk. Napewno Tychy zagrają u siebie ofensywnie i tutaj szukałbym szans na zdobycie bramek z kontry. Napewno będzie ciekawie, a więc NIECH WYGRA LEPSZY !!! Pzdr dla normalnych - i jeszcze raz "BRYAN RESPECT" !!!!!!!
Nikt nie ma nic przeciwko ostrej grze, ale gra tyskich jest brutalna, i do tego bezmyślna. Zastanawiam się, czy to jest głupota, bezsilność, czy brak umiejętności.
Lukas wracaj!!!
Baginski pinda dostal *a.
jest mi to naprawde obojetne ktora z tych dwoch druzyn wygra ale wku.... mnie fakt ze sedziowie w naszej lidze sa naprawde daremni,uwazaja sie za bosow,mysla ze to oni sa bogami....jak mozna uznac bramke na 2-2 dla sanoka,nie dosc ze dwoma lyzwami gosc stoji w polu bramkowym i kijem pcha w parkany to nadjezdza kolejny gracz i dopycha do konca NO LUDZIE ok rozumie was jedni sa za sanokiem drudzy za tychami no ale kur... sedzia to cip.... czy co ???????????????????
spokojnie kępa w Tychach w niedzielę więc będzie miał ciepło ze strony kibiców....
Witam, to mój pierwszy post.
Od razu zaznaczam, że sympatyzuję z drużyną z Sanoka, ale postaram się w miarę obiektywnie. Sędziowania dramatyczne, kontrowersyjne gwizdki:

1) Zarówno Żigardy jak i Danton powinni dostać kary za symulowanie w I tercji.
2) Pomyłka z sygnalizowaniem kary- absurdalna sytuacja.
3) W III tercji Danton podcinał tyskiego zawodnika (nie pamiętam kogo), powinna być kara.
4) Bramka na 2-2, wydaje się być zdobyta prawidłowo.

Mecz o bardzo dużym ciężarze gatunkowym, zawodnicy grali ostro, ale to jest hokej- na pewno mogło się to podobać. Mamy 2-0 dla Sanoka, ale absolutnie niczego to nie rozstrzyga, gdyż GKS na pewno nie grał gorzej w tych dwóch spotkaniach od gospodarzy. Pitton jednak robi różnicę na chwilę obecną.

Pozdrawiam wszystkich kibiców, analfabetów i napinaczy proszę o minusy.
Z Twoim 1,4 punktem się nie zgodzę jakby Tychy zdobyły taką bramkę to byście sami krzyczeli, że spalony w polu bramkowym nie dziwię się, że zawodnikom puściły nerwy... A co do zagrania Dantona był uderzony bramkarz GKS TYCHY więc nie wiem o co Ci chodzi z karą dla Żigardiego
VITEK przy bramce na 1-0 fauluje Zatkę - ATAK KIJEM TRZYMANYM OBURąCZ - książkowy przykład. Proszę o analizę powtórki, mam rację czy nie mam ???
nie masz. Normalne przepychanie. Gdyby takie coś mieli gwizdać to by ławka kar była cały czas pełna. To hokej nie "produkcja" jajek
A ty PETERS poczytaj przepis o spalonym w polu bramkowym a potem się wypowiadaj
Wg mnie ten faul Vitka to taki jak i nieprawidłowa bramka na 2-2 dla Sanoka... część sędziów by zagwizdała faul i część nie uznałaby bramki. Czy decyzje byłyby wówczas dobre? To jest play-off i walka więc na niektóre zagrania przymyka się oko. Ruchu nogą Vitka również nie było, kolejne bramki mniej kontrowersyjne, aż do wyrównania na 2-2. Wina nie Stefana, bo jemu ciężko było ten krążek domknąć. Wina Ferenca i spółki w obronie (choć główna tego pierwszego). Gdyby Zigardy położył parkan na lodzie i pod nim byłby krążek wówczas nie ma mowy o bramce, tymczasem parkan nie leży na lodzie a krążek jest w polu widzenia. O spalonym nie ma mowy bo to krążek był tam pierwszy a zawodnik sanocki wjechał w pole jak już krążek był przy Zigardym, dodatkowo wpychany tam przez Ferenca. Tak jak napisałem w takim momencie obrońca nie patrzy nawet na krążek tylko kasuje napastnika (i w większości przypadków kończy się to wznowieniem krążka na kole bulikowym, bez kary dla obrońcy), co zrobił Ferenc? nic. Najbardziej kontrowersyjna (i tutaj pretensje mogą mieć kibice z Tychów do sędziów tego meczu) była kara Kartoszkina na Konopce. Wg mnie czysty bark zakwalifikowany jako rzucenie na bandę. W tej właśnie przewadze pada decydująca bramka (nie bez winy znów Ferenca i tym razem większej winy Zigardyego). Nie rozumiem tylko tego jazgotu że to Sanok kupił sędziów. Naprawdę aż tak Was zaślepia niechęć do Sanoka? Sygnalizowania kary dla zawodnika z Sanoka i ukarania zawodnika tyskiego nawet nie umiem skomentować bo w głowie mi się to nie mieści. Dlaczego gra nie zostaje przerwana skoro Tychy są przy krążku? Dlaczego zostaje przerwana gdy Sanok krążek przejmuje? Co gdyby zawodnik Sanoka strzelił w kierunku pustej bramki i zdobył gola? Chciałbym aby główni rozjemcy wyjaśnili czym kierowali się w tej sytuacji...

A co do poziomu meczu to chyba jednak słabszy niż przedwczoraj bo momentami był na lodzie kompletny chaos. Obie drużyny straciły sporo sił w pierwszym pojedynku i było to widać na lodzie podczas drugiego starcia. Szybsi jednak chyba Tyszanie i mimo wyrównanego przez większość czasu meczu to po ich stronie była minimalna optyczna przewaga. Zwycięstwo jednak po stronie Sanoka i 2-0 dla mistrzów kraju w tym momencie. Po dwóch spotkaniach w Tychach może być 2-2 i może być 3-1. Urwanie jednego meczu tam byłoby dla nas jak marzenie. Wątpie, że rywalizacja mogłaby się tam zakończyć, bo jakby nie było Tyszanie swoją postawą na lodzie, na szybkie 4-0 nie zasługują. Jedno jest pewne rywalizacja godna określenia mianem finału (choć nie wiadomo jeszcze jak będą wyglądać spotkania finałowe).
Dobrze gada, polać mu. Z jednym się nie zgodzę tylko. Przewaga GKSu - szczególnie w 2. tercji nie była moim zdaniem lekka, ale znacząca. Praktycznie nas wgnietli w lodowisko. Uratowała nas postawa Pittona oraz mała skuteczność Tychów. Gdybać oczywiście nie ma sensu. Trzeba tylko przyznać, że wczoraj GKS pokazał, iż łatwo skóry nie sprzeda i finał dla Sanoka nie jest taki mega oczywisty. Czeka nas sporo emocji.

Pozdrawiam i niech wygra lepszy!
Ja bym jeszcze dopisał to o czym praktycznie nikt nie wspomina a mianowicie że Tychy przez te dwa mecze grały także w przewagach, a ile bramek strzeliły? ZERO.
Nawet stracili.

To jak można wygrywać mecze?
co prawda to prawda dwa mecze gry w przewagach z ktorych nic nie wynika..jaK tu mozna mowic o wygraniu meczu noo ale to wina sedziego :)
Żal patrzeć jak tyszanie przez własną głupotę przegrywają drugi mecz. Wczorajszego meczu Sanok nie miał prawa wygrać a jednak wygrał. Przy bramce na 2-2 Ferenc powinien "zabić" Hogga a nie dać wcisnąć krążek do bramki ( zdobyta prawidłowo). Bramka na 3-2 głupota Kuzina, końcówka meczu i zamiast grać 6 na 5 to osłabienie. 20 minut kar to jak na play off dramat. Który to już raz nie wygrywamy meczu nie tym że jesteśmy słabsi tylko nonszalancją i głupotą. Może niektórych zawodników posadzić na ławie a nie dać im robić kretyństwo na lodzie.
Wydaje mi się że psycha siadła i szans na przeskoczenie sanoczan nie ma. Chciałbym się mylić ale tylko cud może sprawić że ich przejdziemy.
4 Waszych STAŁO przy Hoggu a on zrobił co chciał ;)
Brawo kolego jednak można napisać bez stronniczości jak było ;)
O meczu,zaciętości i walce do końca napisano już wiele.Tylko życzyć możemy sobie aby pozostałe do rozegrania spotkania tak wyglądały i żeby było ich 5.Do składu powinien powrócić M.Kolusz a jest to zawodnik robiący różnicę więc specjalista z Pardubic może i musi zmienić ustawienia formacji ataku.Druga bramka dla Sanoka zdobyta poprawnie czy nie ale przez złą grę Ferenca i Mojzisa w defensywie.Jest to najsłabsza para obrońców- 4-y mecz z Unią i Komorski strzela na 2-2 po objechaniu Mojzisa,1-y z Sanokiem i tracimy bramkę na 3-2 grając 5 na 4 przy biernośći Mojzisa i wczoraj 2 i 3 bramka tej pary.GKS musi wygrać 2 spotkania w Tychach aby móc dalej walczyć.Bez zmian w ustawieniu i mastawieniu marne szanse. Gra w przewagach-dramat wymyślony przez Sejbe.Nieudolność razi w oczy-dalej wypuszcza Mojzisa i Ferenca bo 5 lat temu ten pierwszy umiał strzelic z niebieskiej a dziś nie bo starszy i niebieska dalej od bramki.Panie Majkowski myśl i działaj bo czasu coraz mniej.Powodzenia
Mojzis w play off to jest dramat, Hertl jest od niego dwa razy lepszy. Mam nadzieję że to jego ostatni sezon w Tychach, szkoda kasy na takiego ślizgacza.
Rozwiń proszę Barcaku tą myśl o głupocie Kuzina przy 3 bramce..bo ja widziałem że to Kartoszkin poszedł na karę,a jedyna głupia decyzja w tej sytuacji to odgwizdanie kary za czyste wejście w Konopkę ciałem,no chyba że w Zenka w ogóle nie można atakować bo on grał w NHL?I jeszcze jedno, w sporcie tak jest że popełnia się błędy i czasem z porażką można i trzeba się pogodzić.
Nie zgodze się z Tobą, a nie jestem z Tychów. Kara za rzucenie na bande zawodnika który stoi 3 metry od bandy to jakiś absurd. A co do gola to u nas za to samo była kara za atak na bramkarza czy tam kłucie kijem, nie pamietam.
oczywiście że Kartoshkin bodikował , to była kara taka, że komentatorzy z dauna kempy się śmiali w tv , Stefan tradycyjnie farfocel z Sanokiem taka prawda , Mojzis wyjazd!!!!!!!!!!!!!!!!! wyprzedzają go dosłownie wszyscy meeega wolny nie zdąża do żadnego krążka , jak w niedziele nie będzie 2-2 to "gasimy światła na zimowym "
I Konopka wogóle nie uderzył głową o bandę? Macie rację głupota robić taki atak na przeciwniku w strefie ataku gdy ni ma się krążka.
Ten wasz Ruski dostał karę za atak na Konopkę za taki sam faul za jaki dostał karę Konopka za atak na Ruskiego parę minut wcześniej - więc przestańcie pieprzyć bzdury o sędziach. Zapraszam do powtórek.
Sorry hani pomyliłem z Kartoszkinem, a faul Pociechy to już mega głupota.
Rozumiem że czasem można robić głupie i niepotrzebne faule ale nasi grajkowie robią to ciągle i w każdym meczu po kilka, na to nie można patrzeć za to trzeba finansowo karać!
pytanie do kibiców z Tych jak jest u was z kupnem biletów jest przedsprzedaz czy przed meczem normalnie ??
Podejdź od strony torów powiedz, że jesteś z Sanoka tam Cię pokierują do kasy dla gości:)
Gratulacje Sanok prowadzimy 2;0 ale teraz 2 ciężkie mecze przed nami przydałoby się wygrać chociaż jeden . We wtorek mecz bardziej pod dyktando Sanok , natomiast wczorajszy zdecydowanie bardziej wyrównany ( Brawa dla obu drużyn za walkę ) .
Odnośnie Pociechy myślałem że jest mądrzejszy , ale jednak się myliłem
Pozdrowienia dla normalnych KH SANOK !!
tysz anie wystarczyło szczęki o jedną bramkę więcej jak kh i byście wygrali . możecie winić sędziego kogo chcecie .
Jest 100 :) Pozdr :)
ODPOWIE MI KTOŚ NORMALNY JAK JEST Z KUPNEM BILETÓW W TYCHACH CZY JEST JAKAŚ PRZEDSPRZEDAŻ CZY DOPIERO PRZED MECZEM ????
kupisz se przed meczem przyjedz troche wcześniej tak z godzinke
to nie są czasy 10 lat temu , że od 7 rano z termosami sie stało za biletami :) naprawde Ci mówie godzinka przed i bilet dostaniesz na luzaka
siema. pytanko. ma ktos namiary na ta laske z tychow co byla u nas na meczach taka czarnulka, buja sie chyba z takim łysym kolesiem. pozdrowcie ja tyskie
Pozdrowimy ;)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V