Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6038

4. mecz półfinału play-off: Szóstka Hokej.Netu

2013-03-10 15:52:59

Kamil Kosowski (JKH GKS Jastrzębie), Paweł Dronia (Ciarko PBS Bank KH Sanok), Miroslav Zatko (JKH GKS Jastrzębie), Marek Strzyżowski (Ciarko PBS Bank KH Sanok), Krzysztof Zapała (Ciarko PBS Bank KH Sanok) i Petr Lipina (JKH GKS Jastrzębie) – to szóstka najlepszych graczy 4. meczu półfinału play-off Polskiej Ligi Hokejowej wybrana przez dziennikarzy portalu Hokej.Net.


Bramkarz:

Kamil Kosowski
Fot. Magda Kowolik

Kamil Kosowski (JKH GKS Jastrzębie) [*6]
− Kolejny świetny występ „Kosy”, zwieńczony czystym kontem. Wychowanek jastrzębskiego klubu okazał się chyba największym wygranym fazy play-off. Wczoraj obronił 31 strzałów, a jego skuteczne interwencje wywoływały na Jastorze burzę oklasków.
− Jest w nieziemskiej formie – komplementował swojego kolegę z zespołu Maciej Urbanowicz, kapitan JKH.

Obrońcy:

Paweł Dronia
Fot. Marta Zawalska

Paweł Dronia (Ciarko PBS Bank) [*10]
− Kolejne dobre spotkanie w wykonaniu reprezentanta Polski. Grał pewnie, nie tracił głupio krążka, często rozgrywał gumę w tercji rywala. Zanotował asystę i zaliczył +1 w klasyfikacji plus/minus.

Miroslav Zaťko
Fot. Magda Kowolik

Miroslav Zatko (JKH GKS Jastrzębie) [*13]
− Włożył we wczorajszy mecz sporo serca. Świetnie grał w defensywie, ładnie podłączał się do akcji ofensywnych i nie unikał gry pod bandami. Zaliczył także asystę przy pierwszym trafieniu Petra Lipiny. W klasyfikacji plus/minus wypadł na +1.

Napastnicy:

Marek Strzyżowski
Fot. Tomasz Sowa

Marek Strzyżowski (Ciarko PBS Bank) 
− Twardo grający wychowanek sanockiego klubu, zawsze walczy do końca, nie unika spięć pod bramką przeciwnika. Staje w obronie kolegi z drużyny (przepychanki z Valczakiem po faulu Fojtika na Bartoszu). Zdobył gola w osłabieniu po kontrze z Josefem Vitkiem.

Krzysztof Zapała
Fot. Tomasz Sowa

Krzysztof Zapała (Ciarko PBS Bank) [*3]
− Rozkręcił się, z meczu na mecz gra coraz lepiej. Jak zwykle nie unikał ostrych starć przy bandzie, a po efektownej solowej akcji przez całe lodowisko trafił w słupek. Wyprowadził swój zespół na prowadzenie 2:1.

Petr Lipina
Fot. Magda Kowolik

Peter Lipina (JKH GKS Jastrzębie) [*4]
− Choć pierwszy atak jastrzębian w ostatnim meczu z Tychami nie błyszczał, to „Lipiec” i tak zrobił swoje. Najpierw z łatwością wjechał do tyskiej tercji, mijając przy tym dwóch rywali, by w ostatnim akordzie akcji z łatwością ograć Arkadiusza Sobeckiego. Później znalazł się w odpowiednim miejscu i dobił do bramki uderzenie Kamila Górnego. Jego bramki podcięły skrzydła tyszanom.



Powrót

Komentarze:

Żadnego z Tychów? to dziwne...
ZBYT ATRAKCYJNI SĄ
A grajkowie walczący o 5-7 już nie są brani pod uwagę w żadnej klasyfikacji hokej.netu ?
Spokojnie, zostaną uwzględnieni i to dwa razy :)
wg mnie brakuje tu Adika. Wprawdzie Tychy przegrały z kretesem ale ich kapitan był jedynym zawodnikiem, który gryzł lód i stworzył kilka dobrych sytuacji. Prawdziwy zawodowiec, który niewiele grał w sezonie ale jest w formie na play-off. Inaczej niż jego koledzy z drużyny,
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.


Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X