Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3957

Kto jest kim w KHL? Atłant Mytiszczi

2012-01-09 16:30:04

Kontynuujemy naszą opowieść o klubach Kontynentalnej Ligii Hokejowej. Z Czechowa przenosimy się do przeciwników Witiazia z moskiewskich derbów, do miasta Mytiszczi, w którym to znajduje się baza jednego z najbardziej wyrazistych rosyjskich klubów – Hokejowego Klubu Atłant.





Oficjalnie przyjmuje się, że klub został założony w 2005 roku. Jednak wielu nie bierze pod uwagę,  że Atłant jest jednym ze spadkobierców legendarnego sowieckiego klubu Chimik Woskriesiensk, utworzonego w 1953 roku i będącego jednym z najbardziej utytułowanych klubów ZSRR. W 2005 roku z przyczyn ekonomicznych Chimik przeniósł się z Woskriesienska do Mytiszczi, zajmując tym samym tylko co otwartą i nowoczesną miejscową arenę, mogącą pomieścić 7 tysięcy widzów.

Nawiasem mówiąc - w Woskriesiensku zrobiono wszystko, co możliwe, żeby zochować klub w jego poprzedniej formie. W roku przeprowadzki drużyny został założony jeszcze jeden Chimik, który to zaczął grać w Wyższej Lidze Hokejowej (druga pod względem siły liga w Rosji). W sezonie 2007/2008 Chimik wygrał ten turniej i złożył  podanie o możliwość wstąpienia do pierwszej ligi. Niestety, cud się nie zdarzył, i wśród pierwszoligowej elity klub zajął ostatnie miejsce. W obecnym momencie – po serii prób reorganizacji – Chimik Wosriesiensk istnieje tylko jako drużyna młodzieżowa, występująca w Młodzieżowej Lidze Hokejowej. Ale teraz powróćmy do klubu, który przeniósł się do Mytiszczi. 

„Chimik Obwód Moskiewski” (dokładnie pod taką nazwą była drużyna z Woskriesienska stała się ponownie znana) spędził dwa całkiem niezłe sezony w Superlidze Rosyjskiej, a przed pierwszym swoim sezonem w KHL zmienił nazwę na „Atłant Obwód Moskiewski”. Patronat nad „nową – starą „ drużyną wzięły władze obwodu Moskiewskiego. Tym samym ostatecznie umocnił się status Atłanta jako drużyny nie związanej tylko z miastem Mytiszczi, a raczej regionalnej, broniącej honoru całego obwodu Moskiewskiego.

„Arena Mytiszczi” w czasie Mistrzostw Świata 2007.

W ciągu trzech sezonów w KHL Atłant zapracował sobie na reputację dość mocnego klubu średniej rangi,  mogącego stawić czoło nawet najbardziej utytułowanym zespołom. Ani razu nie zdarzyło się, żeby drużyna spod Moskwy nie weszła do etapu play-off, przy tym tylko jeden raz Atłant odpadł w pierwszej rundzie rozgrywek tegoż etapu. W sezonie 2008/2009 „atłanty” doszli do 1/4 rozgrywek, zajmując ostatecznie szóste miejsce, a w sezonie 2010/2011 – dochodząc do finału i zdobywając pierwsze w swojej historii srebro KHL – stali się główną sensacją ligi. W tym zwycięskim play-offie Atłant - dysponujący budżetem dalece odbiegającym od największych w lidzie – wyeliminował z turnieju silną Siewierstal, najbogatszy klub Ligi SKA Sankt – Petersburg oraz pełen gwiazd Łokomotiw Jarosław. Absolutna większość hokejowych specjalistów łączy zeszłoroczny sukces z imieniem charyzmatycznego czeskiego specjalisty Milosa Rihy, prowadzącego Atłant podczas turnieju i potrafiącego w krótkim czasie zbudować pod Moskwą waleczną drużynę. Po zakończeniu srebrnego play-offu Riha opuścił klub. Jednakże nie należy dziwić się zmianie trenera w drużynie, która osiągnęła tak wysoki rezultat. Jest to bowiem wspólna tendencja dla całej Ligi Kontynentalnej – po zakończeniu sezonu 2010/2011 cała ósemka (!) pierwszych drużyn (włączając również świeżo upieczonego czempiona – HK Saławat Jułaew) zmieniło kierownictwo. 

Decydujący mecz Atłanta i Łokomotiwa w play-offie 2011


Atłant z pucharem Zachodniej Konferencji 

Szczęśliwy sezon 2010/2011 zmusił kierownictwo Atłanta do ponownej oceny swoich własnych ambicji. W okresie między sezonami „żółto-niebiescy” stali się głównymi w Lidze dostarczycielami transferowych nowości. Na stanowisko trenera został zaproszony Szwed Bengt-Ake Gustafsson, który dla pracy w KHL zostawił reprezentację swojego kraju. Skład powiększył zdobywca Pucharu Stanleya 1994 – Aleksiej Kowalew, mistrz świata 2009 Nikołaj Żerdiew oraz napastnik reprezentacji Słowacji Branko Radivojevic. Tym nie mniej, początek sezonu 2011/2012 poszedł nie tak jak powinien, w wyniku czego Gustafsson był zmuszony opuścić drużynę. Jednakże Atłantowi  poszło to tylko na korzyść. Janne Karlsson, który zajął miejsce Gustafssona , stanowczo wiedzie żółto-niebieskich do czwartego w historii klubu play-offu KHL.

„AK – 27” Aleksiej Kowalew, sławny debiutant w Atłancie, na lodzie.

Jeśli przyszłoby rozprawiać o charakterystycznych cechach klubu spod Moskwy, to nie można nie  wspomnieć o polityce marketingowej żółto – niebieskich. Doskonały i unikatowy firmowy styl (od własnej czcionki do kilka razy zmienianego logo), cieszące oczy reklamowe wideo, ciągłe kampanie promocyjne – wszystko to czyni Atłant jedną z najbardziej udanych hokejowych marek Rosji. W klubie tym mistrzowsko wręcz przyswojono zasadę „Nieważne co pokazywać - ważne jak”, w efekcie czego mecze drużyny to regularne, najprawdziwsze show. 



Prezentacja składu drużyny przed meczem, ewolucja 2005 – 2011 + noworoczna wersja 2011.

Przeszedłszy przez piekło play – offów rdzeń drużyny, sławni debiutanci oraz właściwa polityka władz klubu dają wielbicielom Atłanta pełne prawo mieć nadzieję na władanie Pucharem Gagarina po zakończeniu sezonu 2011/2012. W każdym razie, w Atłancie zostały stworzone idealne warunki dla zdobywania zwycięstw. 

PS
Jako kropkę nad przysłowiowym 'i' chcemy przedstawić wideo przeznaczone specjalnie dla męskiej części czytelników Hokej.net. W Lidze Kontynentalnej prawie każda drużyna posiada swoją dopingującą grupę. Lecz mało powiedzieć, że „Fresh” - cheerleaderki żółto – niebieskich – to tylko zwykła grupa  dopingującą. Dziewczyny są bezpośrednio związane z Atłantem: dowodzi nimi żona bramkarza Atłanta i reprezentacji Rosji Konstantina Barulina – Natalia. Więc wszystko w podmoskiewskim klubie zostaje w rodzinie. 

Znajomość języka rosyjskiego nie jest wymagana, przyjemnego oglądania!




Autor: Wasilij Jarikow
Tłumaczenie: Bogumiła Chodzyńska



Powrót

Komentarze:

*czki faktycznie fajne
Kolejny fajny artykuł, naprawdę genialna seria, mam nadzieje ze jak skończycie z KHL to weźmiecie sie za NHL ale powiem wam tym ostatnim filmikiem przekonaliście mnie do Rosji :P
No ten ostatni film to full wypas ..nawet bym kamerzyste prze;;lecial
Kolejny fajny artykuł. Czyta się z dużą przyjemnością. Dzięki.
Dobra robota, przekażcie pozdrowienia autorowi :)
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V