Hokej.net Logo

Wyświetleń: 4637

II liga: Pierwsze mecze 2LHNL w Gdańsku

2013-11-13 19:53:48

W sobotę blisko 200 kibiców oglądało historyczny mecz - pierwszy mecz 2LHNL w Gdańsku. Byliśmy świadkami szybkiej i dobrej gry na wysokim poziomie, gry ciałem, agresji, do tego strzały z klepy i doskonałe popisy bramkarzy.


GRUPA CENTRALNA:

W szeregach Dragonsów i Oliwy obok amatorów pojawili się zawodnicy znani z występów w pierwszej- i ekstra- lidze, m.in. Arnold Szymczewski, Tomek Ziółkowski i Krzysztof Lehmann w barwach Dragons oraz Paweł Jakubowski i Sylwester Bagiński reprezentujący OHT.

Wynik meczu utrzymywał się bezbramkowy aż do ostatniej syreny. Rozstrzygnięcie meczu nastąpiło dopiero po 9 kolejkach rzutów karnych. Decydującą bramkę dla Oliwa Hockey Team strzelił Krzysztof Szot, który wrócił do drużyny po dłuższej przerwie. Wcześniej karne strzelili Marcin Kaczmarek dla OHT i Tomek Ziółkowski dla Dragons. Bohaterem OHT został Paweł Jakubowski, który przez cały mecz nie wpuścił bramki i dał się pokonać tylko raz w serii rzutów karnych. Cały mecz obfitował w wiele ostrych starć i w konsekwencji sporo kar.

MH AUTOMATYKA DRAGONS GDAŃSK - OLIWA HOCKEY TEAM 0 : 1 (0:0-0:0-0:0 - 0:0D-1:2K)
0:1 [65:00] Krzysztof Szot (RK)

Kary: 57 min - 20 min
DRG: Michał Michałkiewicz (8 min; 2-przeszkadzanie, 2-ostrość, 2-uderzanie, 2-natarcie), Wojciech Wrycza (6 min; 2+2-ostrość, 2-trzymanie), Krzysztof Lehmann (12 min; 10-niesportowe zachowanie, 2-zahaczanie), Radosław Tutaj (27min; 2-atak od tyłu, KM), Krzysztof Wróblewski (2 min, atak łokciem), Maciej Mindak (2 min; przeszkadzanie);
OHT: Sylwester Bagiński (6 min; 2-przeszkadzanie, 2-atak kijem trzymanym oburącz, 2-spowodowanie upadku przeciwnika), Jakub Stańczyk (2 min; zahaczanie), Stanisław Cytawa (4 min; 2-przeszkadzanie, 2-podcięcie), Krzysztof Szot (4 min; 2-uderzanie, 2-ostrość), Marcin Kaczmarek (2 min; zahaczanie), Arkadiusz Bruliński (2 min; uderzanie).

Bramkarze:
DRG: Arnold Szymczewski - 60 min - 0 br / 2 br-RZ
OHT: Paweł Jakubowski - 60 min - 0 br / 1 br-RK

Składy:
DRG: Arnold Szymczewski, Łukasz Łapiński, Bartosz Purzyński, Wawrzyniec Wycichowski, Michał Michałkiewicz, Szymon Paruszewski, Krzysztof Wróblewski, Radosław Tutaj, Wojciech Wrycza, Adrian Wróbel, Maciej Mindak, Tomasz Ziółkowski, Krzysztof Lehmann, Paweł Dzięgiel, Łukasz Kasperski, Jan Pawłowski, Mateusz Piaszczyński;
OHT: Paweł Jakubowski, Sylwester Bagiński, Paweł Ignaciuk, Rafał Jasiński, Jakub Stańczyk, Krzysztof Szot, Stanisław Cytawa, Tomasz cejnóg, Marcin Kaczmarek, Arkadiusz Bruliński, Bartosz Nowak, Leszek Szczepkowski, Ryszard Narzyński, Andzrej Mielczarek, Łukasz Ignaciuk, Bartosz Maj, Tomasz Kuklis.

Sędziowali: Tomek Heltman, Tomek Bielski - Natalia Konicz, Grzegorz Cytawa (stolik);
Ratownik: Daniel Jagodziński.


Rewanżowe spotkanie pomiędzy Oliwą Hockey Team a Dragons Gdańsk miało zupełnie inne oblicze niż sobotni mecz. W niedzielę mogliśmy zobaczyć mnóstwo bramek i zdecydowanie mniej agresji i kar. Zdecydowanie lepiej zagrały Smoki i to oni wysoko zwyciężyli Oliwę 13-5. Najwięcej bramek było autorstwa Wojciecha Wrycza (4), natomiast hattrickiem popisał się Adrian Wróbel.

Mecz odbył się z pewnymi przeszkodami technicznymi. Ostatecznie mecz rozpoczął się kilka minut po godzinie 21-szej. Niestety zmiana godziny meczu i kilka godzin niepewności - oczekiwania na nowy termin, wpłynęły na nieobecność zawodników. W ten sposób znacznie skróciła się ławka zawodników Oliwy. 
Również kibiców przyszło mniej niż dnia poprzedniego.

Zawodnik Dragonsów Wojtek Wrycza podsumował drugie spotkanie z OHT: "Mecz 
zdecydowanie łatwiejszy niż wczoraj. Widać, jak wiele dał wczoraj zespołowi Jakubowski. Dzisiaj było zdecydowanie łatwiej - znaliśmy rywala i wiedzieliśmy na co ich stać, a zmiana bramkarza tylko nam pomogła."


OLIWA HOCKEY TEAM - MH AUTOMATYKA DRAGONS GDAŃSK 5 : 13 (2:4-1:4-2:5)
0:1 [6:09] Tomasz Ziółkowski 
0:2 [6:17] Krzysztof Wróblewski - Michał Michałkiewicz - Szymon 
Paruszewski
0:3 [10:06] Wojciech Wrycza - Jan Pawłowski - Adrian Wróbel
1:3 [10:54] Bartosz Nowak - Arkadiusz Bruliński - Tomasz Kuklis
1:4 [13:02] Adrian Wróbel - Wojciech Wrycza - Krzysztof Lehmann
2:4 [13:23] Rafał Jasiński - Jakub Stańczyk
2:5 [26:03] Michał Michałkiewicz - Krzysztof Wróblewski
2:6 [27:58] Adrian Wróbel - Jan Pawłowski - Wojciech Wrycza
3:6 [31:37] Rafał Jasiński
3:7 [35:37] Adrian Wróbel - Wojciech Wrycza
3:8 [38:34] Wojciech Wrycza - szymon Paruszewski
3:9 [40:21] Szymon Paruszewski - Michał Michałkiewicz
3:10 [41:51] Jan Pawłowski - Adrian Wróbel
4:10 [42:21] Marcin Kaczmarek - Rafał Jasiński - Krzysztof Szot
4:11 [50:41] Wojciech Wrycza
4:12 [55:18] Paweł Dzięgiel - Wojciech Wrycza
5:12 [57:59] Bartosz Nowak - Arkadiusz Bruliński
5:13 [59:06] Wojciech Wrycza - Szymon Paruszewski - Michał Michałkiewicz

Bramkarze:
OHT: Przemysław Zaręba - 60 min - 13 br;
DRG: Łukasz Łapiński - 50 min - 4 br; Michał Jasiński - 10 min - 1 br.

Kary: 8 min - 8 min
OHT: Krzysztof Szot (2), Rafał Jasiński (2), Marcin Kaczmarek (2), Ryszard Narzyński (2);
DRG: Krzysztof Wróblewski (2), Szymon Paruszewski (2), Michał Michałkiewicz (2), Maciej Mindak (2), Łukasz Łapiński (RK).

Sędziowali: Tomasz Heltman, Maciej Byczkowski, Tomasz Bielski - Natalia Konicz, Grzegorz Cytawa (stolik);
Ratownik: Mateusz Jagielski.

Tabela grupy centralnej II ligi:
1. Warsaw Capitals 4 12 41:23
2. MH Automatyka Dragons 4 6 24:17
3. ŁKH Łódź 4 4 17:29
4. Oliwa Hockey Team 2 2 6:13
5. Mad Dogs Sopot 2 0 18:23

 Grupa Zachodnia:   

03.11.2013 OKH Orły Oleśnica - Hockey Club Poznań 5:12 (3:3, 2:3, 0:6)

Bramki: Bramki: G. Masternak 2, P. Kosiorwski 2, O. Niemiec - J. Kijewski, T. Proszkiewicz 2, T. Koćmierowski, Graczyk 3, Janusz Ryń, Jakub Ryń 2, Ł. Sokołowski, M. Kantecki.

09.11.2013 TMH Żółwie Piła - KH Wilki Śrem 19:2 (6:0, 5:2, 8:0)

Bramki: P. Kłobukowski 3, G. Borkowski, R. Sokół 4, Sz. Kiliński, P. Godziątkowski, W. Boiński 2, A. Chybowski 2, P. Żyła 3, M. Kapelski 2 - D. Smolich 2.




Powrót

Komentarze:

W Pile widzę sporo zawodników z Bydgoszczy gra.
w HC Poznań Tomasz Proszkiewicz, w WTH Września Robert Fraszko. jest kilku tzw. "ligowców" :)
witam
cała 2LHNL powstał tylko i wyłącznie dzięki pasji i zaangażowaniu prawdziwych zapaleńców i miłośników tej dyscypliny sportu..
i osobiście uważam iż nadmiar tzw."ligowców" doprowadzi do upadku całego projektu ... podobnie jak to się stało z HLO..
zabierają oni miejsca w drużynie amatorom ( bo przecież ta liga to liga amatorska ) którzy prawdę mówiąc cały projekt firmują..
oczywiście kilku 2-3 " ligowców " jest oki bo jest się od kogo uczyć..
ale np. w Pile nie ma chyba żadnego zawodnika z Piły...mówię o zawodnikach grających a niewidniejących w składach...:-)
czy to wpłynie na rozwój hokeja w Pile ... śmiem wątpić..
pozdrawiam..............
do osła powyżej !!!
jakie miejsca zabierają amatorom ??? przecież Oni też są amatorami - nie pobierają żadnych pieniędzy, nie mają kontraktów - mało tego normalnie pracują !!!!

Przez takich bałwanów jak Ty, prezesa Stowarzyszenia Ligi Amatorów Turos i paru innych "hamulcowych amatorów" chłopaki, którzy kiedyś grali w hokeja pozostają na ZAWSZE "PROFI" - jeżeli w Polsce można mówić o hokeju PROFI.
Wszędzie na świecie jak ktoś nie ma kontraktu -jest amatorem - mało tego w innych dyscyplinach w Polsce takich jak: kosz, siatka, kopyto też w amatorach grają byli zawodnicy - tylko z hokejem coś nie tak !!!
Dokładnie tak jest, ale bez emocji i pisania o kimś ośle proponuję.
Byli prawdziwi zawodnicy to dla amatorów tlen. Amatorzy mogą się od nich wiele nauczyć, a dzięki temu poziom może iść w górę. Osobiście uważam, że zagrożeniem dla amatorskiej ligi są tacy młodzi 17-21 lat niespełnieni zawodnicy "jeźdźcy bez głów" którzy w profesjonalnym hokeju nic nie osiągnęli, a przychodząc na treningi amatorów latają robią wiatr i rozbijają po bandach takich amatorów co ledwo na łyżwach stoją. Takim i ja mówię STOP! Zanim emocjonalnie się nie ukształtują powinni poczekać aby sobie i komuś krzywdy nie zrobić.

Zawodnicy którzy grali w ligach, mający doświadczenie to sama przyjemność grania i uczenia się od nich.
Pozdrawiam
Dzięki byłym ligowcom poziom hokeja w 2 lidze sukcesywnie się podnosi i chyba w końcu do cholery o to chodzi. Za kilka lat przy wzroście wytrenowania, na mecze 2 ligi zaczną przychodzić większe rzesze kibiców, będzie większe zainteresowanie lokalnych sponsorów. Hokej jest sportem przyjemnym dla oka, ale pod warunkiem odpowiedniego poziomu.
Mike-1 nie do końca się z Tobą zgodzę, gdyz od tego sa sędziowie. Wiem że u Was w Lublinie wejście do rozgrywek 2 ligi było szokiem, bowiem u Was nigdy nie było ligowego hokeja, ale trzeba równać to lepszych. 2 liga ma się zbliżać do poziomu zaplecza PLH a nie w kierunku (bez urazy) Siekiery Szamocin!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V