Hokej.net Logo

Wyświetleń: 5301

II liga: Historyczne zwycięstwo dębickich seniorów

2012-10-30 13:37:22

UKH Cheeloo Dębica w pierwszym historycznym meczu w II-giej lidze hokeja na lodzie pokonał na wyjeździe Hokejomanię Sanok 4:5. Pierwsza tercja meczu przebiegła zdecydowanie pod dyktando drużyny z Dębicy.



Dębiczanie raz po raz przeprowadzali ataki na bramkę Buczka co przyniosło efekt w postaci trzech bramek Wituszyńskiego, zawodnika pozyskanego przez UKH Cheeloo Dębica tuż przed sezonem z London Eagles. Sanoczanie zmuszeni do obrony rzadko zbliżali się do bramki Wajdy. Na początku drugiej tercji grę dalej prowadziła drużyna z Dębicy a gdy po atomowym strzale Cyganika z niebieskiej linii krążek znalazł się w bramce hokeiści Cheeloo myśleli że mecz jest już wygrany, jednak po protestach zawodników Sanoka sędzia nie uznał zdobytej bramki z klepy i na tablicy dalej widniał wynik 1:3. Od tej pory obraz gry diametralnie się zmienił a drużyna z Grodu Grzegorza coraz śmielej atakowała bramkę Michałowicza i tak najpierw na listę strzelców wpisał się Sieczkowski a zaraz po nim kolejne trafienie dołożył Buczek. W drugiej części drugiej odsłony zawodnicy Sanoka stwarzali kolejne sytuacje bramkowe, zapędzając się pod bramkę Michałowicza całą drużyną, dębiczanie próbowali to wykorzystać szybkimi kontratakami raz po raz długimi podaniami uruchamiali swoich napastników, jednak żadnej sytuacji sam na sam nie potrafili zamienić na bramkę. Sztuka ta udała się gospodarzą a na listę strzelców po raz kolejny wpisał się Sieczkowski. Dębiccy hokeiści potrzebowali jednak zaledwie 12 sekund aby wyrównać wynik spotkania, krążek do bramki posłał Kloc, to historyczny moment ponieważ to pierwsza bramka  dla drużyny z Dębicy zdobyta przez wychowanka w rozgrywkach II-giej ligi hokeja. Druga odsłona zakończyła się wynikiem 4:4. W trzeciej tercji obie drużyny stwarzały sobie kolejne sytuację strzeleckie jednak to Dębicka drużyna okazała się lepsza. Drogę do bramki po podaniu Hućki znalazł Zadylak. Końcówka spotkania była bardzo nerwowa i emocjonująca a gra toczyła się głównie pod bramką Wajdy. Sanoczanie dwukrotnie grali w przewadze a na minutę i 32 sekundy przed końcem meczu trener drużyny gospodarzy wycofał bramkarza wprowadzając dodatkowego zawodnika w pole jednak zabieg ten nie przyniósł zamierzonego efektu i drużyna z Dębicy dzięki dobrej postawie w defensywie i znakomitej postawie Wajdy w bramce dowiozła korzystny wynik do końca. Występ UKH Cheeloo Dębica pokazał że drużyna ma duży potencjał i może wiele namieszać w rozgrywkach II ligi. Kolejny mecz ligowy Dębiccy hokeiści rozegrają w niedzielę 4.11.12 o godzinie 20:30, przed własną publicznością zmierzą się z drużyna LHT Lublin.

Hokejomania Sanok – UKH Cheeloo Dębica 4:5 (1:3, 3,1, 0:1)

Bramki:

1:0 Żuber Sebastian (Buczek Grzegorz)  03:01

1:1 Wituszyński Radosław (Burnat Arkadiusz) 05:53

1:2 Wituszyński Radosław (Burnat Arkadiusz) 13:54

1:3 Wituszyński Radosław 16:20

2:3 Sieczkowski Piotr (Karnas Piotr) 26:34

3:3 Buczek Grzegorz (Żuber Sebastian) 27:31

4:3 Sieczkowski Piotr (Karnas Piotr) 34:35

4:4 Kloc Krzysztof (Burnat Arkadiusz) 34:48

4:5 Zadylak Piotr (Hućko Dawid) 52:26

Kary:

20:18 min.

Czas Gry Bramkarzy:

Wajda Kamil 00:00 – 20:00 i 40:00 – 60:00, Michałowicz Mariusz 20:00-40:00

UKH Cheeloo Dębica:

Michałowicz Mariusz, Wajda Kamil, Czapor Mateusz, Wituszyński Radosław, Białek Michał, Szwed Jacek, Hadowski Marcin, Marczak Waldemar, Mirus Jerzy, Wiktor Michał, Kloc Krzysztof, Zgoda Grzegorz, Hładyszewski Artur, Zadylak Piotr, Kowalski Mateusz, Burnat Arkadiusz, Hućko Dawid, Piegdoń Konrad, Cyganik Krystian

Hokejomania Sanok:

Buczek Krzysztof, Florczak Jacek, Rocki Krzysztof, Galant Robert, Sieczkowski Piotr, Karnas Piotr, Mołoń Jakub, Futryk Łukasz, Kuczma Robert, Kadłubiec Krzysztof, Nowak Emilian, Koczera Krzysztof, Łuszczyszyn Krystian, Żuber Wojciech, Żuber Sebastian, Gruszecki Jakub, Buczek Grzegorz, Sobkowicz Damian, Kosztołowicz Stanisław, Wojnarowski Radosław, Niżnik Artur




Powrót

Komentarze:

Ciekawe co za sadysta-lingwista wymyślił takiego łamańca Cheeloo, czy w języku ojczystym brakuje nam pięknych nazw??
To jest ich sponsor . Chyba internet ma w swoim zanadrzu :D
tak jest :)
Burnat,Hućko,Cyganik.... to nie są goście z Sanoka ?
Są.
W ogóle chyba z 7 zostało w Dębicy ze składu w KALH jak skład czytam.
Bramkarz także jest z Sanoka :)
Mariusz pozdrawiam :)
Wajda - nie tak dawno 1. skład w Sanoku, Krystian Cyganik jeden z lepiej zapowiadających się obrońców młodego pokolenia - dzisiaj ten drugi powinien grać za Ł. Bułanowskiego!
Nie uznał bramki bo była strzelona z klepy czy nie uznał z innych powodów? Z tego co wiem w 2 lidze obowiązują zasady hokeja na lodzie wg normalnych przepisów.
Już sobie sam odpowiedziałem czytając regulamin.Można strzelać z klepy podobnie jak jechać szybko na łyżwie( również tyłem) ,a bramkarz ma możliwość obrony strzałów.Nie można za to grać ciałem ale regulamin nie określa co się dzieje bo zagraniu ciałem.Najprawdopodobniej zależy to od tego ,z której drużyny jest sędzia.Ahoj!
cyt."Nie można za to grać ciałem ale regulamin nie określa co się dzieje bo zagraniu ciałem." regulamin nie określa bo określają to przepisy gry.
Przepisy gry w hokej na lodzie dopuszczają grę ciałem.
Ale regulamin nie dopuszcza więc w takiej sytuacji implikuje się przepisy dotyczące hokeja kobiecego gdzie gra ciałem jest niedozwolona.
Ciekawe to... dzięki za wyjaśnienie. To chyba jedyny przykład gdzie przepisy gry zmieniają się w zależności od wysokości tzw. "klasy rozgrywkowej"
Zgadzam się z Tobą. Skoro ludzie chcą grać w poważnej lidze to powinni grać zgodnie z ogólnie obowiązującymi przepisami. W innym wypadku są ligi amatorskie i tam można żąglować przepisami i regulaminami do woli.
Jest to robione po to żeby w takiej lidze mógł zagrać dziadek weteran z nieistniejącej drużyny np. eee... dynamo soczewica lub młody paralityk ,który potem może pochwalić się przed *mi,że gra w drugiej lidze.Niestety często ci goście nie posiadają podstawowej sprawności fizycznej ale grają w hokej,który (tak mi babcia mówiła) trochę tej sprawności wymaga.Mało tego ,istnieje nie wiadomo po co przepis o możliwym awansie z 2 ligi do 1 gdzie tak na prawdę można (spełniając odpowiednie warunki)wystawić od razu drużynę w lidzie pierwszej.
Ideą PZHL-u jest to by za kilka lat II liga zbliżyła się do poziomu zaplecza PLH, stąd możliwość awansu najlepszej drużyny z II do I ligi. Poza tym chodzi o rozpropagowanie hokeja w całej Polsce, dlatego władze związku chcą by pod ich egidą grały np; drużyny z HLO. I bardzo słusznie niech hokej się rozwija. A póki co poziom słaby i słabi sędziowie i nie ma się co dziwić.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V