Hokej.Net Logo

Wyświetleń: 1277

Hokejowa Liga Mistrzów: Urodzinowe zwycięstwo Arona Chmielewskiego (WIDEO)

2019-10-09 21:51:56

Zespół Arona Chmielewskiego Oceláři Trzyniec odniósł zwycięstwo po dogrywce w meczu na szczycie swojej grupy Hokejowej Ligi Mistrzów. Mimo to, mistrzowie Czech nadal nie są pewni awansu do 1/8 finału.


Drużyna obchodzącego dziś 28. urodziny Polaka podejmowała w 5. kolejce rozgrywek lidera grupy D, szwajcarski Lozanna HC. Wygrała 2:1, choć do rozstrzygnięcia konieczna była dogrywka. Gospodarze co prawda w 7. minucie objęli prowadzenie w podwójnej przewadze, gdy na listę strzelców wpisał się Erik Hrňa, ale w drugiej tercji goście ze Szwajcarii doprowadzili do remisu. W 34. minucie wynik 1:1 dał im celny strzał Joëla Genazziego. W regulaminowych 60 minutach więcej goli nie padło, bo skutecznie interweniowali obaj bramkarze - Petr Kváča w ekipie gospodarzy i Tobias Stephan w zespole gości. A gdy w 53. minucie po uderzeniu Arona Chmielewskiego "guma" minęła już szwajcarskiego bramkarza, to trafiła w poprzeczkę.

Gospodarze mieli wielką szansę na zdobycie zwycięskiego gola także grając w przewadze przez ostatnie pół minuty trzeciej tercji i półtorej minuty dogrywki po karze dla kapitana gości Etienne'a Froidevauxa. Czeski zespół jest jednym z lepiej grających w przewagach w tej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów, ale tym razem strzelić gola mu się nie udało. Zrobił to jednak chwilę później, już w równych składach. Petr Vrána w tercji ataku długo utrzymał się przy krążku i zagrał go ładnie z bekhendu przed bramkę, a tam swój kij dostawił Matěj Stránský, który dał "Smokom" zwycięstwo 2:1. Napastnik pierwszej formacji gospodarzy skończył mecz z golem i asystą, a Kváča miał 26 skutecznych interwencji. Stephan zatrzymał 28 strzałów, tyle że akurat nie ten decydujący o wyniku.

Aron Chmielewski zagrał w trzecim ataku z Michalem i Ondřejem Kovařčíkami. Polak spędził na lodzie łącznie 15 minut i 1 sekundę. Czterokrotnie próbował strzelać na bramkę. Jedno uderzenie Stephan zatrzymał, 2 zablokowali rywale, a to w poprzeczkę z 53. minuty było niecelne. Nasz reprezentant uzyskał dziś dobry procentowy współczynnik Corsi, wynoszący 57,7 %. Oznacza to, że podczas jego pobytów na lodzie w równych składach jego zespół oddawał więcej strzałów na bramkę niż rywale. W 5 meczach tej edycji Hokejowej Ligi Mistrzów Chmielewski zaliczył 1 asystę. W czeskiej ekstraklasie zagrał 10 razy, uzyskał gola i czterokrotnie podawał przy trafieniach kolegów.

Oceláři Trzyniec mają teraz 8 punktów i nadal zajmują w grupie D drugie miejsce. Tracą jedno "oczko" do prowadzącej drużyny z Lozanny, z którą w dodatku za tydzień rozegrają mecz na wyjeździe, gdzie w ubiegły poniedziałek szwajcarski zespół pokonał towarzysko Philadelphia Flyers. Do tego punktami z trzynieckim zespołem zrównał się dziś mistrz Białorusi, Junost Mińsk, który na wyjeździe wygrał z Pelicans Lahti i w ostatniej kolejce fazy grupowej podejmie Finów w swojej hali. Aby mieć pewność wyjścia z grupy Chmielewski i jego koledzy w najbliższy wtorek będą więc musieli wygrać w Lozannie.

- To był bardzo wyrównany mecz. Lozanna to drużyna wysokiej klasy, która niczego nie odda za darmo - skomentował po spotkaniu trener Oceláři Václav Varaďa. - Spodziewam się, że w przyszłym tygodniu mecz w Szwajcarii będzie wyglądał podobnie. Z czeskim szkoleniowcem zgodził się prowadzący LHC Ville Peltonen. - Myślę, że był to mecz stojący na bardzo wysokim poziomie. Było dużo walki i szybka gra, a do tego wiele takich mniejszych pojedynków - powiedział Fin.

Oceláři Trzyniec - Lozanna HC 2:1 (1:0, 0:1, 0:0, 1:0)
1:0 Hrňa - Stránský - Vrána 06:48 (w podwójnej przewadze)
1:1 Genazzi - Bertschy - Vermin 33:22
2:1 Stránský - Vrána - Krajíček 63:29
Strzały: 30-27.
Minuty kar: 4-12.
Widzów: 3 702.



Inne środowe mecze 5. kolejki:

W pierwszym meczu o zwycięstwo w grupie B EV Zug pokonał u siebie HC Pilzno 5:2. Obie drużyny już we wrześniu zapewniły sobie awans do 1/8 finału. Teraz ta szwajcarska prowadzi w grupie z 13 punktami i wyprzedza "Indian" z Pilzna o 3, a zatem by wygrać grupę Czesi muszą za tydzień u siebie zwyciężyć wyżej niż dziś przegrali. Wicemistrzów Szwajcarii do zwycięstwa poprowadził ich ofensywny gwiazdor Lino Martschini, który strzelił dwa gole i zaliczył asystę. Bramkę i asystę uzyskał Erik Thorell, a na liście strzelców znaleźli się także: Dario Simion i debiutujący w HLM młody Livio Langenegger. Gospodarze wygrali, mimo że przegrywali 0:2. Dzisiejszy wynik oznacza, że nie ma już w tej edycji Ligi Mistrzów drużyny bez porażki, bo HC Pilzno był ostatnim zespołem z kompletem zwycięstw.

EV Zug - HC Pilzno 5:2 (0:1, 4:1, 1:0)
0:1 Straka - Budík - Kodýtek 13:11
0:2 Čerešňák - Kaňák - Indrák 29:03 (w przewadze)
1:2 Thorell - Lindberg - Schlumpf 29:19
2:2 Simion - Martschini 31:59 (w przewadze)
3:2 Martschini - Hofmann - Díaz 38:25 (w przewadze)
4:2 Martschini - Thorell - Lindberg 39:45
5:2 Langenegger - Leuenberger 47:49
Strzały: 36-18.
Minuty kar: 4-10.
Widzów: 4 515.

Wielki krok w stronę wyjścia z grupy zrobił dziś szwajcarski debiutant w Hokejowej Lidze Mistrzów, EHC Biel. Wyjazdowe zwycięstwo 6:3 nad mistrzem Austrii Klagenfurt AC daje mu już 12 punktów i 3 "oczka" przewagi nad KAC oraz Tapparą Tampere przed ostatnią kolejką, w której podejmie drużynę z Klagenfurtu. Goście na 6 goli zamienili zaledwie 18 celnych strzałów, podczas gdy gospodarze trafili w światło bramki aż 48 razy. A łącznie wyprowadzili 80 prób strzałów. Katem austriackiej drużyny okazał się... Austriak Peter Schneider, który zemścił się na rywalach za przegrany wiosną tego roku finał EBEL w barwach Vienna Capitals i strzelił aż 4 gole. Toni Rajala zaliczył bramkę i asystę, a do siatki trafił też 19-letni Janis Moser. Norweski bramkarz Klagenfurt AC Lars Haugen wpuścił 4 z 13 strzałów i nie wyjechał na trzecią tercję. Między słupkami zmienił go Austriak David Madlener i obronił tylko 3 uderzenia, a 2 wpuścił. Po drugiej stronie tafli 45 skutecznych interwencji wykonał Elien Paupe, zastępujący w bramce EHC nominalnie pierwszego, doświadczonego Jonasa Hillera.

Klagenfurt AC - EHC Biel 3:6 (0:2, 2:2, 1:2)
0:1 Schneider 02:31 (w osłabieniu)
0:2 Moser - Ulmer - Lüthi 04:49
1:2 Haudum - Petersen - Harand 21:46
1:3 Schneider - Neuenschwander - Wüest 24:32
1:4 Schneider 32:11
2:4 Kozek - Neal - Fischer 38:45 (w przewadze)
3:4 Fischer - Comrie - Schumnig 42:46 (w przewadze)
3:5 Rajala - Pouliot - Hügli 44:43 (w przewadze)
3:6 Schneider 51:20
Strzały: 48-18.
Minuty kar: 8-8.
Widzów: 3 411.

Junost Mińsk wygrała w Lahti z miejscowymi Pelicans 4:2 i zrównała się punktami z Oceláři Trzyniec, ale ma negatywny bilans bezpośrednich meczów z mistrzami Czech. Dwa gole dla białoruskiej drużyny strzelił dziś Michaił Stefanowicz, Dienis Cyganow raz trafił do siatki i raz asystował, a zwycięskie trafienie było dziełem Stanisłaua Łapaczuka. To pierwsza w historii wygrana Junosti na wyjeździe w Hokejowej Lidze Mistrzów. Trener gospodarzy Ville Nieminen już na 9 i pół minuty przed końcem meczu, przy stanie 1:4 i podczas gry swojej drużyny w przewadze zdecydował się wycofać bramkarza. Pomogło to strzelić gola i zmniejszyć straty, ale na więcej gospodarzy nie było stać. We wtorek obie drużyny zagrają ze sobą ponownie, ale tym razem w Mińsku. Jeśli Junost wygra za 3 punkty, to awansuje do 1/8 finału.

Pelicans Lahti - Junost Mińsk 2:4 (1:1, 0:2, 1:1)
1:0 Hári - Tyrväinen - Pietroniro 01:29
1:1 Cyganow - Malcew - Kołgotin 05:32
1:2 Stefanowicz - Kazakiewycz - Drozd 22:17
1:3 Łapaczuk - Parfiejewiec - Kułakau 32:47
1:4 Stefanowicz - Malcew - Cyganow 49:30 (w przewadze)
2:4 Ylönen - Jaakola - Hári 50:55 (w przewadze, bez bramkarza)
Strzały: 28-26.
Minuty kar: 10-10.
Widzów: 3 043.

Drużyny pewne awansu do 1/8 finału:

Czechy:
HC Pilzno.
Niemcy: Adler Mannheim, Red Bull Monachium.
Szwajcaria: EV Zug.
Szwecja: Djurgården Sztokholm, Luleå HF.












Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V