Hokej.net Logo

Wyświetleń: 1220

Jadą 1 150 km na rowerach na mecz. Wszystko przez Liverpool i Barcelonę

2019-09-11 16:31:18

1 150 kilometrów mają do pokonania na historyczny, pierwszy mecz swojej drużyny w najwyższej klasie rozgrywkowej trzej kibice. Postanowili zrobić to na rowerach, a wszystkiemu winny jest półfinał... piłkarskiej Ligi Mistrzów, który odbył się przed czterema miesiącami.



W najbliższą sobotę szwedzki zespół IK Oskarshamn zagra na wyjeździe z Skellefteå AIK w 1. kolejce rozgrywek SHL. Będzie to jego debiut w ekstraklasie, bo po raz pierwszy udało mu się do niej awansować. Na tym meczu będzie także grupa kibiców z Oskarshamn, a trzech z nich postanowiło dotrzeć na miejsce na rowerach. I zupełnie nie przeszkadza im fakt, że oba miasta dzieli aż 1 150 kilometrów.

Wszystkiemu winna jest nieopatrznie złożona przez jednego z fanów obietnica. Andreas Hauge, który na Twitterze przedstawia się jako "nieszczęśliwie zakochany w Liverpool FC i IK Oskarshamn", 7 maja, gdy zaczynał się rewanżowy półfinał piłkarskiej Ligi Mistrzów pomiędzy jego ukochaną drużyną z Liverpoolu a FC Barcelona, napisał "jeśli Liverpool to odwróci, to na pierwszy mecz IKO w Skellefteå jadę na rowerze". Jak większość kibiców nie wierzył, że angielski zespół po wyjazdowej porażce 0:3 w pierwszym meczu jest w stanie odrobić straty. Liverpool jednak wygrał u siebie 4:0 i awansował do - także zwycięskiego - finału Ligi Mistrzów.

A Hauge honorowo podtrzymał swoje zobowiązanie. Tweeta przypiął na górze swojego konta, by wszyscy trzymali go za słowo. - Nie mogę się teraz wycofać - powiedział dziennikarzom, którzy nagle się nim zainteresowali. Co więcej, do pomocy znalazł dwóch kolegów, którzy zgodzili się pojechać z nim. Trójka jest już w trasie od zeszłego tygodnia. Wyruszyli w ostatni czwartek, a do Skellefteå planują dojechać w piątek wieczorem, czyli dzień przed meczem. Według Google Maps, gdyby chcieli jechać bez przerwy, to pokonanie całej trasy zajęłoby im 63 godziny. Oczywiście to niemożliwe, więc kibice klubu z Oskarshamn robią postoje po drodze, a w niektórych miastach są z pełną sympatią witani przez przygotowanych fanów innych zespołów.

Szwedzkie media relacjonują podróż trójki dzielnych rowerzystów, którzy często w deszczu, zimnie i silnym wietrze jadą do celu. - Już nawet nie myślę o tym, że żałuję tej deklaracji, na to miałem wystarczająco dużo czasu - powiedział Hauge dziennikowi "Aftonbladet", gdy do przejechania pozostawało im jeszcze 560 kilometrów. - Teraz trzeba po prostu jechać. Bo co mielibyśmy zrobić? Zawrócić do domu?

W maju, zaraz po tym, jak stało się jasne, że będzie musiał spełnić swoją obietnicę, Hauge mówił jednak dziennikarzom: - Może ta deklaracja nie była do końca przemyślana. W życiu nie przypuszczałem, że będę musiał ją spełnić. Ale z drugiej strony nie narzekam. To był zupełnie niewiarygodny mecz i powiedzmy sobie szczerze, że miałem już w życiu gorsze dni.

Rozgłos, jaki zyskała jego akcja wykorzystał także w słusznym charytatywnym celu. Przy jej okazji promuje bowiem zbiórkę pieniędzy dla byłego hokeisty jednego z drugoligowych rywali IK Oskarshamn, Leksands IF Tobiasa Forsberga, który po fatalnym zderzeniu z bandą w ostatnim sezonie wylądował sparaliżowany od pasa w dół na wózku inwalidzkim. W całej Szwecji w ostatnich miesiącach zorganizowano wiele akcji charytatywnych ponad klubowymi podziałami dla Forsberga. - Chcieliśmy też przy tej okazji zrobić coś dla niego, wydawało nam się to od początku zupełnie jasne. Myślę, że na tym też polega hokej - mówi Andreas Hauge.




Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V