Hokej.net Logo

Wyświetleń: 2079

KHL w... Uzbekistanie?

2017-10-12 18:18:49

Kolejne kluby szukają możliwości dołączenia do ligi KHL. Czy już niedługo mecze tych rozgrywek będą się odbywać także w... Uzbekistanie?



Swój akces do ligi KHL zamierza zgłosić uzbecki klub Binokor Taszkent. Kiedyś, jeszcze w czasach Związku Radzieckiego, występował w niższych ligach seniorskich, a obecnie zajmuje się szkoleniem młodzieży. Dyrektor klubu Abdumadżid Nasirow poinformował w rozmowie z rosyjskim portalem "R-Sport", że chce, by Binokor już w przyszłym sezonie wystartował w rozgrywkach.

Będzie to o tyle trudne, że władze KHL zapowiadały już wcześniej, że chcą raczej zmniejszać ligę, by występowały w niej 24 drużyny. Nasirow jednak nie traci nadziei i przekonuje, że liczy na dołączenie do ligi przed 2020 rokiem. - Przy wsparciu sponsorów i władz kraju wszystko jest możliwe - mówi. Władze uzbeckiej dyktatury starają się wspierać sport, który może być dla nich sposobem na uprawianie propagandy. W tej chwili w stolicy kraju trwa budowa supernowoczesnej hali, która pomieści 14 tysięcy widzów i to właśnie w niej miałby występować w KHL zespół z Taszkentu. Budowa obiektu ma się zakończyć w 2019 roku.

- Klub istnieje od trzech lat. Na razie szkolimy młodzież i nie ma jej zbyt dużo, ale ciągle w naszym kraju dokonuje się postęp. Rząd nas wspiera i w tej chwili buduje dużą halę. Naszym celem jest dołączenie do KHL już w przyszłym sezonie i w tym kierunku pracujemy - mówi Nasirow. Uzbecki działacz przekonuje, że chciałby korzystać z graczy mających korzenie w jego kraju, a obecnie występujących za Oceanem i to na nich powinna być oparta drużyna Binkoru. - Na całym świecie jest dużo Uzbeków, którzy kiedyś wyjechali, a obecnie grają w hokeja. Mamy co najmniej 5-6 graczy z uzbeckimi korzeniami, którzy przeszli przez hokejowe szkoły w Rosji czy Ameryce Północnej - mówi.

- Potrzebujemy oczywiście czasu, żeby przygotować zawodników z naszego kraju. Nie chcemy zrobić tak jak Red Star Kunlun, który pościągał zawodników z Rosji i Kanady, bo jak się ma pieniądze, to to jest najłatwiejsza droga - mówi Nasirow. - Chcemy mieć zdolnych i obiecujących zawodników z naszego kraju, ale na razie nie mamy takich na poziomie KHL.

Poprzednik Binokora Taszkent powstał w 1971 roku pod nazwą Spartak, a dwa lata później zmienił nazwę na taką, jaką ma obecnie. Klub istniał do 1988 roku, gdy został rozwiązany. Występował w Związku Radzieckim na poziomie drugiej i trzeciej klasy rozgrywkowej. Reaktywowano go przed trzema laty.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X