Hokej.net Logo

Wyświetleń: 3572

Błyskawiczny finał. Kometa Brno mistrzem po 51 latach

2017-04-19 20:19:44

51 lat czekali kibice Komety Brno na zdobycie przez ich ulubiony zespół mistrzostwa kraju. Drużyna z Brna po błyskawicznym finale play-offów czeskiej ekstraklasy zdetronizowała Bílí Tygři Liberec.



Wśród 7 700 widzów, którzy dziś w Brnie oglądali czwarty mecz finału Generali play-off czeskiej ekstraklasy, było pewnie niewielu pamiętających złotą erę klubu z lat 50. i 60., kiedy najpierw jako Rudá hvězda, a później TJ ZKL 11 razy w ciągu 12 lat sięgał on po tytuł mistrza Czechosłowacji. Dziś nowe pokolenie fanów z drugiego największego czeskiego miasta ma swoje wielkie święto, bo Kometa pokonując w finałowej rywalizacji ubiegłorocznego mistrza z Liberca sięgnęła po pierwsze w historii mistrzostwo Czech.

I to w imponującym stylu. Podopieczni trenera Libora Zábranskiego nie uchodzili za faworytów finałowej rywalizacji, bo sezon zasadniczy Tipsport Extraligi zakończyli dopiero na 6. miejscu, a ich rywalem był najlepszy zespół tej części rozgrywek oraz jednocześnie obrońca tytułu. Tymczasem Kometa rozbiła "Białe Tygrysy" 4-0. Dziś przypieczętowała swój sukces wygrywając czwarte spotkanie 5:2. Decydująca była druga tercja wygrana 4:2. Bohaterem ostatniego spotkania został 35-letni Martin Erat, który strzelił gola i zaliczył dwie asysty. Wielokrotny reprezentant Czech, który rozegrał łącznie ponad 900 meczów w NHL, wreszcie doczekał się mistrzostwa swojego kraju. W jedynym dotychczasowym pełnym sezonie w czeskiej ekstraklasie 2004-05 podczas lokautu w NHL Erat z HC Zlin sięgnął po srebrny medal, choć był wówczas najlepszym strzelcem play-offów.

Mimo że Kometa w sezonie zasadniczym czeskiej ekstraklasy była dopiero szósta, to nikt raczej nie może mieć wątpliwości, że w pełni zasłużyła na swój tytuł. Świadczyć o tym może choćby fakt, że w play-offach pokonała obu finalistów poprzedniego sezonu 4-0. W ćwierćfinale bowiem rozprawiła się w takim stosunku ze Spartą Praga. W półfinale z kolei wygrała 4-2 z HK Hradec Kralove.

Klub z Brna po rozpadzie Czechosłowacji długo nie potrafił się odnaleźć na mapie czeskiego hokeja. Był nawet taki sezon 2002-03, w którym wylądował na trzecim poziomie rywalizacji. Dopiero w 2009 roku Kometa na stałe wróciła do ekstraklasy. Od tego czasu już dwa razy była blisko sięgnięcia po mistrzostwo. W 2012 roku w finale lepszy okazał się zespół HC Pardubice, a dwa lata później PSG Zlin.

Wreszcie w lutym ubiegłego roku Libor Zábranský jako właściciel klubu postanowił również sportowe sprawy wziąć w swoje ręce i przejął drużynę po odejściu Aloisa Hadamczika, by 14 miesięcy później świętować mistrzostwo. Zábranský to człowiek z Brna, który rozegrał kiedyś 40 meczów w NHL w barwach St. Louis Blues. Jako zawodnik sięgał już po mistrzostwo Czech w barwach HC Vsetín i Sparty Praga, ale teraz wreszcie - jako trener - dał złoto klubowi ze swojego miasta. Klubowi, w którym jest prawdziwym człowiekiem-orkiestrą, czyli właścicielem, menedżerem i trenerem w jednej osobie.

Mistrzostwo sprawia, że Kometa w przyszłym sezonie zadebiutuje w rozgrywkach Hokejowej Ligi Mistrzów. Czesi wystawią w niej 4 zespoły. Oprócz nowych mistrzów kraju także: Bílí Tygři Liberec jako zwycięzca sezonu zasadniczego, Oceláři Trzyniec dzięki zajęciu w nim drugiego miejsca oraz HK Hradec Kralove jako półfinalista play-offów.



Powrót

Komentarze:

KOMETAAA!!!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.


Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X