Hokej.net Logo

Wyświetleń: 10403

Oliwa znów wypłynęła

2015-02-18 00:31:16

Przy okazji przyjazdu do Polski hokejowego „bojownika” Zenona Konopki warto zaktualizować status innego Polaka, znanego z walk na taflach NHL, a mianowicie Krzysztofa Oliwy, o którym od pewnego czasu nie było słychać. Tymczasem zgodnie ze znanym powiedzeniem, oliwa zawsze wypływa...

Wywodzący się z GKS Tychy Krzysztof Oliwa w dekadzie lat 1996-2006 występował w łącznie dziewięciu sezonach rozgrywek NHL, zdobywając z drużyną New Jersey Devils mistrzostwo tej ligi w postaci Pucharu Stanleya w 2000. Barwnej karierze sportowej „Polskiego Młota”, której solą były bójki na lodzie, dorównały także koleje losu poza lodowiskiem, w tym opisywane przez media sprawy prywatne czy udział w ekscesach podczas turnieju MŚ 2009 w ramach pelnienia przez niego funkcji menedżera reprezentacji Polski. Ostatnim, bodajże najgłośniejszym aktem jego historii było poszukiwanie przez policję listem gończym od 2012 roku w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. Od tego czasu próżno było szukać doniesień o jego osobie. W międzyczasie wydany list gończy zniknął z publikowanych ogłoszeń Policji Śląskiej, a sezon hokejowy 2014/2015 przyniósł nowy odcinek kariery byłego hokejowego „enforcera”.

Otóż od września 2014 Krzysztof Oliwa rozpoczął prowadzenie drużyny juniorskiej Kalkaska Rhinos w lidze CIHL, działającej w amerykańskim stanie Michigan. W ramach klubu podjął funkcję trenera i menedżera. Prezesem zespołu „Nosorożców” została jego małżonka, Jocelyne, natomiast stanowisko asystenta Oliwy objął były zawodnik, Dave Hyrsky, który w minionych 10 latach pracował w holenderskiej lidze Eredivisie, prowadząc pięć klubów, zaś na turnieju Mistrzostw Świata Dywizji II w 2009 był selekcjonerem seniorskiej kadry Serbii i uzyskał z nią awans do Dywizji I.

Nietuzinkowemu hokeiście możemy z tego miejsca życzyć sukcesów w nowej roli. Być może sprawowana przez niego funkcja przyniesie korzyści także dla rodzimego hokeja w ojczyźnie, tym bardziej, że w składzie drużyny można dostrzec polsko brzmiące nazwiska...



Powrót

Komentarze:

Jest tyle dobrych fotek K.O w necie a wy bezczelnie wrzucacie fotkę ze strony komendy. żenujące trochę.
A myślisz, że to, co proponujesz, czyli kopiowanie i publikowanie tzw. "fotek z netu" czyjegoś autorstwa bezczelne nie jest? Tu przynajmniej chodzi o pozowane zdjęcie opublikowane przez organ państwa, pochodzące z dokumentu tożsamości. Co w nim niestosownego?
Panowie naprawde, gdyby to byl kolejny news o Mariuszu to zdjec macie co niemiara. Sam tytul moze wskazywac jakoby mialo sie wydarzyc cos niedobrego i jeszcze to zdjecie...
Panie Why - takie małe zdjęcie, niestanowiące głównej treści może być spokojnie użyte w materiale prasowym z podpisaniem źródła pochodzenia. Bezczelne to jest np. kopiowanie całej treści z bloga lub innej strony i wklejanie jej W CAŁOŚCI nawet bez podania linka do właściwej treści (tylko napisanie nazwy źródła). Mimo wszystko fajnie, że zadał Pan sobie trud napisania o sytuacji Oliwy, bo faktycznie cicho było ostatnio. Pozdrawiam!
Jak to często w postach na tym portalu komentatorzy czepiają się drobnostek - jak gdyby to była sedno sprawy. Jest news, jest treść, jest nowa wiadomość o Krzysztofie Oliwie i zdaje się, że to jest istotne oraz warte skomentowania:) Czy powiedzielibyście mu - "Zmień sobie zdjęcie w dowodzie / paszporcie"? Poniżej na stronie głównej jest analogiczne zdjęcie "en face" Zenona Konopki - czy też wam przeszkadza? Dziwny i zbędny problem. Jeśli dysponujecie własnym zdjęciem KO to podeślijcie. @adam68 - kopia treści pisanej czy zdjęcia innego autora to jednakowe naruszenie prawa autorskiego.
Czasami prawa autorskie to nie jest jednoznaczny temat, trudno o jednoznaczną interpretację. Jednak ważnym kryterium jest czy skopiowany materiał (zdjęcie czy tekst) stanowi główną część zawartości. W tym przypadku nie, więc zdjęcie można wziąć dowolne (w małym rozmiarze) i PODPISAĆ. Tak samo jest z tekstem - prawo cytatu. Łamanie praw autorskich to jest coś co czasem zauważam, np. wklejanie całej galerii zdjęć z IIHF lub innej strony lub wklejanie całego tekstu innego autora (np. ostatnio z bloga), nawet z formatką żywcem skopiowaną (inna czcionka). Fajnie, że chociaż Pan dba o prawa autorskie, choć mówię - tu można było śmiało wykorzystać dowolne zdjęcie :)
Życzę powodzenia Krzysztofowi. Zdjęcie i tytuł wstyd. Przykro, że jest tyle uprzedzeń w stosunku do niego. Jest jedynym Polskim hokeistą, który zdobył Puchar Stanleya. Kiedyś był organizowany mecz promocja hokeja dzieci. Przyjechał pociągiem na własny koszt, nie pytał o nic chciał pomóc. Był miły, uprzejmy, skromny, szczery i pozytywnie do każdego nastawiony. Nie oczekiwał specjalnego traktowania jak inne gwiazdy. Przebrał się z nami w szatni, żartował, opowiadał, zero wyniosłości.
Wcześniej wiele można było o nim złego przeczytać, drwili z niego i jego osiągnięć. Nie potwierdziło się. Każdy ma coś za uszami, jakiegoś trupa w szafie.
Zmieńcie to zdjęcie proszę i szanujmy się nawzajem bo każdemu się to należy. Pozdrawiam :-)
"Oliwa znów wypłynęła" i zdjęcie z przesłuchania ... tyko sanocki portal może w ten sposób zakpić z zawodnika z innego zawodnika.
Chyba zła wola każe Ci tak pisać:) 1. Takie zdjęcie mamy w zasobach portalu. Gdyby nie było wiadome, że użyto je w liście gończym to nikt z Was nie narzekałby teraz. Więc nie przeszkadza Wam samo samo zdjęcie i jego treść, tylko to, że trafiło do listu gończego. 2. Tytuł artykułu to oczywista gra słów i jeśli oceniasz je przejaw ataku to błąd. 3. Przeczytaj cały artykuł i zauważ, że jest w pozytywnym tonie z nadzieją na przyszłość bez żadnych negatywnych odniesień odautorskich. 4. Czepiasz się.
Jeżeli nie masz prawdziwego hokejowego zdjęcia K.Oliwy podaj mi swój adres email zeskanuje Ci i wyśle właśnie takie z jego autografem.
e tam zwyczajnie charakterny jest...
zdjęcie ?...hmy... zwyczajne
Oliwa z mała historia z Podhalem :)
Oj przydałby się w Tychach znowu Oliwa... tak dla zbudowania atmosfery w szatni ;)
olać zdjęcie , ważne , że Krzysiek robi dalej w hokeju - powodzenia
Nie rozumiem o co te płacze. Normalne zdjęcie i informacja o zawodniku. Poniżej jest takie samo zdjęcie Konopki i nikomu nie przeszkadza. Za to pełno tam komentarzy odsądzających Konopkę od czci i wiary, a nawet polskości, nie mówiąc o umiejętnościach sportowych i jego intencjach gry w Sanoku. Jakoś to już wam nie przeszkadza. Moralność Kalego.
Do cholery jasnej, przecież Oliwa ledwo gada po polsku z czego śmiał nawet Czerkawski a oni się czepiają Konopki, który nigdy nie grał w Polsce. Zwyczajna niszowa rywalizacja klubów, szczególnie tych co dostaną po ogonie ... i nie mogą się z tym pogodzić, był jad na Wolskiego, jest jad na Konopkę, będzie i na następnego np. Bartkowiak, Kolanos czy Zalewski? poproszę 3 kilo maści dla tej waści!
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V