Hokej.net Logo

Wyświetleń: 2647

Krikunow poprowadzi Białoruś za 200 tys. euro

2014-09-25 21:21:31

Doświadczony rosyjski trener Władimir Krikunow został nowym selekcjonerem reprezentacji Białorusi. Za rok pracy z kadrą Rosjanin zarobi 200 tys. euro.


Krikunow dziś odebrał nominację na to stanowisko z rąk prezydenta Federacji Hokeja Republiki Białorusi (FHRB) i wziął już udział w pierwszej konferencji prasowej w nowej roli. Na stanowisku trenera białoruskiej kadry Rosjanin zastąpi Glena Hanlona, który na ostatnich Mistrzostwach Świata w Mińsku wprowadził drużynę do ćwierćfinału, ale później odszedł, by objąć posadę selekcjonera reprezentacji Szwajcarii.

Krikunow to 64-letni szkoleniowiec, który ostatnio pracował w KHL z Nieftiechimikiem Niżniekamsk. Został jednak z tego klubu szybko zwolniony w trakcie ubiegłego sezonu. W swojej trenerskiej karierze najdłużej ten były reprezentant ZSRR prowadził Dynamo Mińsk, jeszcze przed rozpadem Związku Radzieckiego. W rosyjskiej ekstraklasie aż trzykrotnie pracował z Nieftiechimikiem, dwa razy z Ak Bars Kazań, a także prowadził Barys Astana i Dynamo Moskwa. Z tym ostatnim zespołem osiągnął największe trenerskie sukcesy, wygrywając w 2005 roku mistrzostwo rosyjskiej Superligi, a rok później Puchar Mistrzów.

Mistrzem Krikunow był także w 1991 i 1992 roku w Słowenii, gdzie pracował z HK Jesenice. Dla rosyjskiego szkoleniowca rozpoczynająca się dziś kadencja jest drugą w reprezentacji Białorusi. W trakcie pierwszej osiągnął ze swoimi podopiecznymi największy sukces w historii białoruskiego hokeja, awansując do półfinału Igrzysk Olimpijskich w Salt Lake City. Ostatecznie Białorusinom nie udało się wówczas stanąć na podium i zakończyli turniej na 4. miejscu. Rok później jednak pod wodzą Krikunowa spadli z elity Mistrzostw Świata. Białoruś zajęła wtedy na MŚ 14. miejsce, ale dokładnie tak jak rok wcześniej Polska została zdegradowana z powodu ochrony dla ostatniej w klasyfikacji Japonii.

Krikunow pracował także z reprezentacjami Słowenii, Rosji, Łotwy i Kazachstanu. Rosję w 2005 roku na Mistrzostwach Świata w Austrii poprowadził do brązowego medalu, ale rok później było dopiero piąte miejsce i pożegnanie z kadrą. Z Kazachstanem doświadczony szkoleniowiec w 2013 roku awansował do elity Mistrzostw Świata, ale nie było mu dane w niej reprezentacji poprowadzić, bowiem został zwolniony z Barysu Astana, a tradycyjnie to trener tej drużyny pracuje także z drużyną narodową.

64-letni szkoleniowiec jest bardzo szanowany na Białorusi i władze FHRB oczekują od niego wyników co najmniej równie dobrych jak te osiągane przez Glena Hanlona, który trzykrotnie wprowadził reprezentację do ćwierćfinału MŚ. - Po ostatnim sukcesie na Mistrzostwach Świata oczekujemy przynajmniej powtórzenia tego wyniku - mówił dziś prezydent białoruskiego związku, Jauhen Worsin. - W pierwszej kolejności szukaliśmy białoruskich trenerów, ale ci z różnych powodów nam odmówili. Władimira Krikunowa znam od 14 lat. Jest dla mnie ważne, że mamy trenera, który nie będzie musiał od początku poznawać naszych hokeistów.

Worsin poinformował, że propozycji objęcia posady selekcjonera nie przyjęli: Eduard Zankawiec i Andriej Skabiełka. Krikunow z kolei podpisał umowę na dwa lata, a więc do Mistrzostw Świata w Rosji w 2016 roku, ale w przypadku dobrych wyników może ona zostać przedłużona do Igrzysk Olimpijskich w Korei Południowej w 2018. - Wchodzimy w nowy cykl olimpijski. Chcemy osiągnąć dobry wynik na Igrzyskach Olimpijskich, ale nie zapominajmy o tym, że wcześniej czeka nas kilka turniejów Mistrzostw Świata - mówi Worsin.

Co ciekawe i dość nietypowe jak na Białoruś, prezydent FHRB podał dziś na konferencji prasowej publicznie wysokość zarobków selekcjonera. Krikunow ma za rok pracy zarobić 200 tys. euro, a więc dokładnie tyle, ile otrzymywał Hanlon. W kontrakcie FHRB zastrzegła także, że trener przez co najmniej 200 dni w roku musi być na Białorusi. Krikunow nie zamierza jednak przeprowadzać się do Mińska. - Mam mieszkanie w Moskwie i drugie w Rydze. Nie przeniosę się na Białoruś, bo wielu białoruskich hokeistów gra w Rosji i będę ich też obserwował - mówi. - Swoją karierę trenerską zacząłem w Mińsku pracując w Dynamie i już wcześniej prowadziłem reprezentację Białorusi. Chcę podziękować tutejszej federacji za zaufanie, jakim mnie obdarzyła - mówi nowy/stary selekcjoner.



Powrót

Komentarze:

Lepiej byście podali skład GKS-u Katowice i pozostałych drużyn. Jutro liga , a tu nie ma wszystkich info o klubach!
warto dodać Panie jrk,że Krikunov był także przymierzany na trenera Unii przed przyjściem Sidorenki,wielu wtedy psioczyło że to trener ze Słowenii,słabego wówczas hokejowego kraju,Krikunov sie rozmyslił i postawiono na Cara,pozdro
Wszystko się zgadza,ale miał problemy u siebie z wizą,i przyszedł Sidorenko.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V