Hokej.net Logo

Wyświetleń: 4049

Pozostały już tylko austriackie kluby

2013-03-11 18:24:07

Zakończyły się pojedynki ćwierćfinałowe w EBEL. Pewne jest to, że tytuł mistrza zdobędzie austriacka drużyna.

Najszybciej awans zapewniły sobie drużyny Wiednia i Klagenfurtu. Stołeczni jako pierwsi wybierali rywali i zgodnie z oczekiwaniami spotkali się z Orłami ze Znojma. Zgodnie też z oczekiwaniami nie mieli większych problemów z awansem do półfinału. Zespół Wiednia dysponował znacznie większymi środkami finansowymi co w efekcie przełożyło się na to, że mieli w swoim składzie znacznie bardziej doświadczonych zawodników. Szczególnie uwidoczniło to się na pozycji bramkarza, gdzie w przeciwieństwie do rutyniarza jakim niewątpliwie jest Kanadyjczyk Matthew Zaba w południowomorawskim teamie grali znacznie młodsi i mniej doświadczeni zawodnicy, którzy w ważnych momentach nie potrafili podtrzymać swojego zespołu. Porażka w ćwierćfinale kosztowała Martina Stloukala posadę głównego trenera. Ostatnio chodzą też słuchy o przeprowadzce zespołu do Przerowa, jednak zostało to zdementowane przez Pavla Oherę - prezydenta znojemskiego klubu.


UPC Vienna Capitals - Orli Znojmo 4:1 (6:3; 3:1; 3:4 po dogrywce; 7:0; 4:0). 

Zespół Klagenfurtu musiał się nieco więcej napracować ze swoim rywalem z Grazu, ale też nie miał większych kłopotów z wygraną. Większość fachowców przewidywała, że awansuje najbardziej utytułowana austriacka drużyna, ale spodziewano się, że popularne dziewięćdziesiątki dziewiątki stawią większy opór.

EC KAC - Moser Medical Graz 99ers 4:1 (2:1; 1:5; 5:1; 3:0; 5:2). 

W pozostałych dwóch parach zwycięzcom juz nie poszło tak łatwo. Sprawdziły się obawy trzech klubów, które nie chciały grać z Salzburgiem, zespołem, który w ostatecznym rozrachunku rundy zasadniczej zajął ósme miejsce, ostatnie premiowane awansem do play - off. W związku z tym z drużyną z miasta Mozarta musiały zmierzyć się czwarte w tabeli Niedźwiedzie z Zagrzebia. Zespół ze stolicy Chorwacji mimo wszystko był faworytem tej rywalizacji, ale rywale wcale nie mieli w swoim składzie słabszych graczy. Skończyło się ostatecznie w sześciu meczach, ale rywalizacja była niesłychanie zacięta, o czym świadczą aż trzy spotkania rozstrzygnięte w dodatkowym czasie gry. Z pewnością fakt ten nikogo w Zagrzebiu nie pocieszy, gdyż przed sezonem zapowiadano walkę o mistrzostwo ligi, a skończyło się gorzej niż przed rokiem.

EC Red Bull Salzburg - Medveščak Zagrzeb 4:2 (2:3; 4:3 po dogrywce; 5:2; 2:5; 5:4 po dogrywce; 3:2 po dogrywce). 

Jeszcze bardziej zacięta rywalizacja była w ostatniej parze, gdzie o zwycięstwie decydował siódmy mecz. Broniący tytułu Linz, który wybierał rywala jako drugi z pewnością nie trafił dobrze. Hokeiści Villach postawili jeszcze aktualnym mistrzom bardzo ciężkie warunki i dopiero wczoraj wieczorem musieli uznać wyższość rywali.

EHC LIWEST Linz - EC VSV 4:3 (2:4; 3:2; 5:0; 3:2; 2:3; 1:6; 4:3). 

We wtorek początek półfinałów. Wiedeń zmierzy się z Salzburgiem a Klagenfurt z Linzem co będzie rewanżem za zeszłoroczny finał.



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V