Hokej.net Logo

Wyświetleń: 5830

Rozgrywki w czeskiej extralidze wkroczyły w fazę półfinałów.

2010-03-30 01:05:38

Nie obyło się bez niespodzianek, ale po kolei.

Jako pierwsi awansowali hokeiści Pardubic, którzy pokonali trzynieckich Stalowców 4:1. Wynik ten z pewnością jest dużym rozczarowaniem dla fanów hokeja spod Beskidów. Ich drużyna została przed i w trakcie sezonu poważnie wzmocniona - wystarczy wymienić takich zawodników jak R.Bonk, L.Kohn, J.Hrabal, L.Zib czy T.Duba, którzy w każdym czeskim extraligowcu byliby wiodącymi graczami. Niestety, sprawdziły się jednak obawy wszystkich tych co wskazywali na słabą parę trenerską. P.Marek i B.Kopřiva w decydujących momentach nie potrafili znaleźć sposobu na rywali z Pardubic, którzy grali dużo bardziej pomysłowo niż Stalowcy.


W przerwach - program artystyczny, oczywiście interesujący!


Można też mieć duże zastrzeżenia do pozycji bramkarza – postawienie na P.Hamerlíka, któremu w trakcie sezonu zdarzały się proste błędy w dość ważnych momentach zamiast na T.Dubę, który w play-offach potrafił doskonale bronić (m.in.mistrzowski tytuł ze Spartą w 2007r.) też nie było trafną decyzją. I wreszcie chyba rzecz najważniejsza – miejscowi kibice z pewnością nie zapomną w.wym.dwójce trenerów faktu pozbycia się jednego z ulubieńców, niezwykle twardo grającego obrońcy J. Výtiska, który potrafił w szatni odpowiednio zmotywować kolegów (tu warto dodać, że P.Marek ma już na swoim koncie pozbycie się jednej z największych ikon trzynieckiego hokeja R.Krála).


Pardubice słyną (oprócz pierników) z torów wyścigów konnych.


Zespół Pardubic w trakcie rywalizacji wykazał się znacznie lepszą organizacją gry i zasłużenie awansował.

Do największej niespodzianki doszło w rywalizacji Liberca z Pilznem. Hokeiści z miasta słynnego browaru po wygraniu Pucharu Prezydenta Czeskiego Związku Hokeja na Lodzie (trofeum przyznawane od tego sezonu za wygranie rundy zasadniczej) byli zdecydowanym faworytem w rywalizacji z Białymi Tygrysami, którzy o prawo gry w play-off musieli walczyć z Czeskimi Budziejowicami (wynik w meczach 3:2). Ale play-offy rządzą się swoimi prawami, zwłaszcza jak posiada się w składzie P.Nedvěda. Doświadczony gwiazdor NHL był z pewnością najbardziej widoczną osobowością tej rywalizacji i dzięki temu Liberec pokonał swoich rywali 4:2.


Petr Nedvěd - przez kilka sezonów gwiazda New York Rangers


Warto odnotować b.dobrą grę wspomnianego wyżej J.Výtiska, który tylko skorzystał na "uprzejmości" trzynieckich trenerów. Szczególne powody do radości miał też R.Matějovský, który do Białych Tygrysów przyszedł w tym sezonie z Pilzna. Trzeba też dodać, że przegrany zespół prowadził niezwykle doświadczony szkoleniowiec M.Jelínek stąd dziwi fakt, że popularni Indianie nie trafili z formą na play-off. Oba wygrane zespoły tworzą parę półfinałową, a rywalizacja rozpocznie się 3.04. w Pardubicach. Drugim zespołem,który musiał grać rundę wstępną play-off była praska Slavia. Po wygraniu 3:1 z Litwinowem zespół V. Růžički spotkał się z drugim zespołem po rundzie zasadniczej, czyli Zlinem. Trenerowi zlińskich Szewców Z.Venerze i tym razem nie udało się pokonać stołecznej drużyny (poprzednio przegrał dwa lata temu w finale prowadząc Karlowe Wary). W zwycięskim zespole najlepszym graczem z pewnością jest zwycięzca punktacji kanadyjskiej rundy zasadniczej R. Červenka. Ostatecznie Slavia wygrała 4:2. Jest to pierwszy w historii czeskiego hokeja przypadek, że oba zespoły grające rundę wstępną play-off awansowały do półfinałów. Najbardziej zacięta rywalizacja miała miejsce w czwartej parze gdzie Witkowice walczyły ze Spartą – tu do rozstrzygnięcia potrzeba było siedmiu meczy.


Pojedynki Pragi z Witkowicami, przypominają dawne bitwy GKS Katowice z Legią Warszawa.

Ciekawostką jest fakt, że Sparta pomimo, że rozegrała ze wszystkich klubów najwięcej meczy w play-off grała dopiero drugi siódmy mecz w swojej historii. Żeby było jeszcze ciekawiej to ten jedyny mecz – przegrany, był rozegrany w 2004 roku ze Slavią a trenerem stołecznej drużyny był wtedy A.Hadamczik – obecny szkoleniowiec Witkowic. Dla Stalowców natomiast był to czwarty siódmy mecz w historii – tylko raz wygrali, ale trzeba pamiętać, że w zeszłym roku odpadli oni ze Slavią właśnie po siedmiu spotkaniach. Dziś, tzn.29.03. lepsi okazali się hokeiści Witkowic, którzy wygrali u siebie 3:1 i dzięki temu są jedyną drużyną z Moraw, która awansowała do półfinałów.


Bramkarz Sparty również spisywał się dobrze.


Mecz miał dwóch bohaterów. Pierwszy to z pewnością bramkarz gospodarzy Jakub Štěpánek, który w tegorocznych play-offach broni z niewiarygodną skutecznością ponad 97%. Drugi to zdobywca dwóch goli M.Kvapil, notabene przyszedł ze Slavii Praga. Także będziemy mieli powtórkę z zeszłego sezonu, tym razem jednak o szczebel wyżej pomiędzy nie tylko Witkowicami a Slavią, ale również trenerami A.Hadamczikiem i V.Růžičką – pierwsze dwa mecze w ČEZ Arenie 1.04. i 2.04. o godz.18.10

Spartanie tylko raz znaleźli drogę do bramki witkowickiej.


Trwa także rywalizacja o miejsca 11-14, czyli o uniknięcie baraży. Na razie tylko Kometa zapewniła sobie pewne utrzymanie w extralidze przy okazji podpisując kontrakt na przyszły rok z fińskim bramkarzem S.Hovi, któremu hokeiści z Brna w dużej mierze zawdzięczają ostatnie sukcesy (tak na marginesie to znajomość j.czeskiego u tego doskonałego gracza budzi podziw). Z pozostałych zespołów w najlepszej sytuacji jest Kladno, któremu wystarczą dwa punkty w trzech spotkaniach. W niedzielę natomiast rozegrano b.ważny mecz pomiędzy Mladą Boleslav a Karlowymi Warami – gospodarze prowadzili przez większą część zawodów, ale aktualni mistrzowie w ostatniej tercji strzelili trzy gole i po zwycięstwie 3:1 odskoczyli od rywali na sześć punktów. Tu jedna ciekawostka – otóż władze Energetyków dogadali się z walczącym o wejście do extraligi Chomutovem o wypożyczeniu mu sześciu graczy (w tym dwóch doskonałych bramkarzy dwóch Łukaszy: Mensatora Sáblika). Okazało się, że umowa była tak fatalnie skonstruowana, że w przypadku, gdyby oba zespoły spotkały się w barażach to gracze ci nie mogliby grać u aktualnych mistrzów a to może (jeszcze!!) oznaczać bardzo poważne dla nich kłopoty.

Gol witkowickie logo lśni na tafli.


W meczu finałowym pierwszej ligi wspomniany wyżej Chomutov (z pewnością ku niezadowoleniu fanów z Karlowych Warów) wykorzystał atut własnego lodu i wyrównał stan rywalizacji z Ústí nad Labem na 2:2. A w Czeskich Budziejowicach prawdziwa czystka – władze klubu były bardzo niezadowolone z postawy zespołu w tegorocznych rozgrywkach i z pięcioma graczami nie przedłużono kontraktów, z dalszą piątką pomimo obowiązujących umów postanowiono się pożegnać a jeden T.Micka wraca z wypożyczenia do macierzystej Slavii.

 

Jacek Radzieńciak, Waldemar Buszta



Powrót

Komentarze:

Tutaj dopiero półfinały a nasze gwiazdy, wielce zmęczone sezonem, na wakacjach.
Na wakacjach to jeszcze nie są, część jest na kadrze, reszta trenuje w klubie. Poza tym MŚ elity w których będą grali Czesi są później niż nasze.
Dopełniacz liczby mnogiej słowa "mecz" to nie "meczy" tylko "MECZÓW".
Kryniczanin pisze się z DUŻEJ litery!
Nie pisze się "z dużej/wielkiej" litery tylko "dużą/wielką" literą
Na końcu zdania twierdzącego stawia się kropkę.
No to jeśli czas pozwoli znowu odwiedzimy CEZ ARENE...
W dzisiejszych meczach Kladno przegrało z K.Warami 0:2,a M.Boleslav z Kometą 2:4.Tym samym w barażach wystąpi M.Boleslav.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V