Hokej.net Logo

Wyświetleń: 714

Pożegnanie z Demkowiczem. Czy nowy trener rozwiąże problemy Polonii?

2017-10-18 20:28:31

Hokejowa Polonia Bytom zakończyła współpracę z trenerem Tomaszem Demkowiczem. Mariusz Kieca od dzisiaj poprowadzi zajęcia z pierwszym zespołem. Jak długo będzie obowiązywał ten układ?


Gdybym miał kilka lat mniej, zapewne pomógłbym chłopakom na lodzie - stwierdził prezes Polonii Bytom, Andrzej Banaszczak (lat 41), pytany na okoliczność słabych wyników w tym sezonie. Później zarząd rozmawiał z trenerami Tomaszem Demkowiczem oraz Zbigniewem Szydłowskim i postanowił, że obaj przestają pracować z zespołem. Ich miejsce zajął duet trenerski Mariusz Kieca - Andrzej Secemski, którzy dzisiaj poprowadzą pierwsze zajęcia i będą przygotowywali zespół do piątkowego meczu z Naprzodem Janów.

Szukanie przyczyn

Przed sezonem wiele się mówiło o problemach finansowych klubu i niektórzy nawet przewidywali „czarny scenariusz”. Ostatecznie poloniści wystartowali, a zawodnicy otrzymują honorarium z drobnymi poślizgami.

- Mówi się o naszych kłopotach, ale zapewniam, że w ekstralidze jest kilka klubów, które mają poważne zaległości finansowe - irytuje się prezes Polonii. - Oczywiście, że u nas nie jest kolorowo, ale nie mówmy ciągle o kasie.

W poprzednim sezon trener Demkowicz wraz z hokeistami świętował zdobycie brązowego medalu, a na ten sukces czekano aż 21 lat. Wówczas „ojców” sukcesu było wielu. Jednak w trakcie przerwy letniej nastąpiło kilka zmian w kadrze. Przede wszystkim odeszło kilku wartościowych defensorów i gra obronna to chyba największy mankament. Niemniej siła ataku aż tak nie została osłabiona, choć nie wszyscy chyba znajdują się w wysokiej formie...

Mało kto się spodziewał, że drużyna po I rundzie sezonu zasadniczego zgromadzi zaledwie 7 pkt i będzie okupowała 10. miejsce. Dlaczego tak słabo spisuje się drużyna? - zapytaliśmy trenera Demkowicza po meczu z Tauronem KH GKS Katowice w piątkowy wieczór. Ten jednak nie znalazł odpowiedzi. Czary goryczy dolała niedzielna porażka w Gdańsku.

- Nie wiem co się dzieje, bo przecież nawet nie potrafią się cieszyć po zdobyciu gola - powiedział prezes przed posiedzeniem zarządu.
 
Właściwe rozwiązanie...

Hokeiści nie tak dawno mieli badania wydolnościowe i wypadły one okazale. Wszystko jest w porządku, ale gdy przychodzi mecz, wyraźnie ustępują rywalom. Mentalnie ustępują i stąd też kłopoty - to nasz wniosek, wysunięty na podstawie obserwacji kilku meczów. Ponadto obcokrajowcy nie są motorem napędowym tej drużyny. Odejścia Ondreja Raszki i Romana Malinika też nie wpłynęły mobilizująco na resztę zawodników.

- Gdybym wiedział gdzie leżą przyczyny naszej słabej gry, to pewnie przekazałbym uwagi trenerowi i razem szybko byśmy rozwiązali problem - mówi napastnik Polonii, Mateusz Danieluk. - Nie wiem czy trener jest winny, bo wina tkwi w nas wszystkich. Mnie z trenerem Demkowiczem się dobrze współpracowało i nie ma powodów się uskarżać.

Podczas rozmowy zarządu z trenerami nie znaleziono głównej przyczyny niepowodzeń i dlatego postanowiono się rozstać z tym duetem szkoleniowców.

- To chyba właściwe rozwiązanie, bo może zmiana podziałała mobilizująco na drużynę - zastanawia się głośno prezes Banaszczak.

Po kątach szeptano...

Pomysł zwolnienia trenera Demkowicza zrodził się wcześniej, a nie na wczorajszym posiedzeniu zarządu. Po kątach szeptano, że stery rządów ma objąć Jirzi Reznar, dobrze znany z pracy w Jastrzębiu (2010-13), zaś ostatnio prowadzący Orli Znojmo w EBEL.

- To prawda, że otrzymaliśmy zapytanie od jednego z agentów czy nie jesteśmy zainteresowani trener Reznarem - potwierdza prezes. - Na razie zdecydowaliśmy się na inne rozwiązanie...

Mariusz Kieca już miał okazję prowadzić pierwszą drużynę (2014-15), a ostatnio był odpowiedzialny za szkolenie młodzieży w klubie. Jego najbliższym współpracownikiem został polonista z krwi i kości, Andrzej Secemski. Dzisiaj obaj mają poprowadzić zajęcia i jak najlepiej się przygotować do piątkowego meczu w Janowie z Naprzodem.

Czy ten układ trenerski będzie stabilny? Tego nie wiemy, choć z logicznego punktu widzenia powinien utrzymać się do końca sezonu. Wszystko jednak zależy od wyników. Ale nie należy oczekiwać cudów, bo przecież Kieca z Secemskim nie są czarodziejami.

 
Liczba dnia

14,5 - tyle miesięcy trener Demkowicz kierował Polonią.

Włodzimierz Sowiński - Dziennik Sport



Powrót

Komentarze:

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

Zobacz również:

Na tej stronie wykorzystujemy ciasteczka (ang. cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień dotyczących cookies, umieszcza je w pamięci Twojego urządzenia.
X