Hokej.net Logo

Wyświetleń: 2733

Jarome Iginla w Penguins!

2013-03-28 10:54:32

To najprawdopodobniej będzie największy hit tegorocznego okienka transferowego w lidze NHL. Kapitan Calgary Flames, Jarome Iginla został zawodnikiem Pittsburgh Penguins.

W zamian za Iginle Flames dostali wybór w pierwszej rundzie tegorocznego draftu oraz prospektów Bena Hanowskiego i Kenny'ego Agostino.

Od dawna w mediach huczało o transferze Iginli, który miałby trafić do Boston Bruins albo do Pittsburgh Penguins. Klub z Miasta Stali informacje o transferze ogłosił o 1 w nocy czasu miejscowego. Amerykańskie media ironicznie komentują transfer mówiąc, że "Pingwiny" dogadały się z Flames w czasie gdy działacze klubu z Bostonu spokojnie spali.

Iginla w swojej karierze zdobył w sumie 1095 punktów w 1219 meczach. Jest trzecim najlepszym strzelcem z pośród aktywnych zawodników w lidze po Jagrze oraz Selanne. Po sezonie najprawdopodobniej powróci do Flames.

"Pingwiny" zbroją się na playoffy. Kilka dni temu pozyskały kapitana Dallas Stars, Brendena Morrowa oraz obrońcę San Jose Sharks, Douglasa Murraya, a to podobno jeszcze nie koniec wzmocnień klubu z Pittsburgha. Cel drużyny Sidneya Crosby'ego w tym sezonie jest tylko jeden - Puchar Stanleya. Każdy inny wynik będzie odebrany jako porażka. 

Na dzień dzisiejszy "top six" Pingwinów wygląda bardzo imponująco - Crosby, Małkin, Neal, Kunitz, Dupuis oraz pozyskany Iginla, który w linii najprawdopodobniej zagra z Sidem i popularnym "Duperem". 








Powrót

Komentarze:

teraz jak nie zdobeda mistrzostwa to sie zdziwie, 5 światowch gwiazd(Crosby, Malkin, Iginla, Letang, Fleury) + kilku mocnych zawodnikow( Dupuis, Kennedy, Kunitz, Morrow, Neal, Orpik, Vokoun) jedyna slaba strona wydaje sie obrona ale i tak nie jest zle
Najsłabszym punktem PIT są w tej chwili bramkarze i to o nich może się rozbić potęga tego dream teamu.
Bramkarze? Słaba strona? Z której strony? Fleury w formie ze świetnym backupem Vokouna, który także zalicza świetne występy.
Zwodzi cię ogłaszana wszem i wobec seria 13 zwycięstw z rzędu :P Fleury'emu daleko do świetnej formy (co widać choćby po statystykach). Vokoun? Vokoun to dla mnie pomyłka, nie bramkarz. Po tym, co wyprawiał w zeszłym sezonie w Waszyngtonie dziwię się, że dostał jeszcze angaż w NHL.

PS. Z lutowego rankingu dziennikarzy i stworzonego przezeń roboczego składu Kanady na rok 2014 wynika, że Fleury na ten moment nie zasługuje na miejsce w kadrze olimpijskiej (czwarte miejsce w zestawieniu). To też o czymś świadczy.
Ja nie piszę, że Flower jest naj, ale pisanie, że bramka to słaby punkt Penguins to lekka przesada. Vokoun spisuje się lepiej niż rok temu, w trudnych momentach potrafi dobrze bronić (chociażby pamiętne spotkanie z Flyers, w którym Pingwiny strzeliły cztery bramki z rzędu, a Vokoun, który zastąpił Flowera w trzeciej tercji uratował wynik). Flower może i nie jest w życiowej formie, ale to i tak golkiper na bardzo wysokim poziomie. IMO lepszy od Raska z Bostonu.
Z mojej analizy personalnej wychodzi, że właśnie na tej pozycji mają najmniej atutów. Możesz się z tym zgadzać lub nie. Twoje prawo. Jak jest w istocie - czas wkrótce pokaże.
Wg mnie Jarome bardziej pasowałby do Bostonu, wystarczy popatrzyć na NY Rangers, chłopaki to praktycznie odpowiednik Realu Madryt - same gwiazdy i niestety też niewiele grają;c
Wydaje mi się, że w tym roku puchar zdobędzie Chicago.
Zgadzam się, mimo, że niespecjalnie lubię Blackhawks. Grają pięknie. To nie jest kwestia wyników, po prostu na taki hokej chce się patrzeć!
Zobaczycie, że w tym roku Puchar Stanley powędruje do Montrealu!
GO! HABS! GO! :)
W 20. rocznicę ostatniego triumfu? Hmmm, nie miałbym nic przeciwko temu :>
Są symptomy na to wskazujące => https://pbs.twimg.com/media/BFzuXRvCIAAmrPH.jpg:large
Puchar Stanleya zdobędzie Przemysław Odrobny. Potwierdzone info !
łeee ja myślałem że to o Wolskim:(
Wolski zasiada na trybunach w Verizon Center
Pingwiny w tym sezonie bardzo dobrze sie prezentuja . jak narazie 13 zwyciestw z rzedu ..
Jak dla mnie nie ma w tym nic dziwnego. W NHL to juz taka tradycja że zasłużonego zawodnika ze słabego klubu, który nie ma szans na puchar Stanleya oddaje się do klubu, który jest jednym z faworytów po to aby ów gracz mógł mieć w swoim dorobku to trofeum. Ponad 10 lat temu z Bostonu, któty wtedy był jedną z najsłabszych ekip powędrował Ray Bourque do Colorado i dzieki temuzdobył jedyny w swej kolekcji Puchar Stanleya.
Ja też stawiam na Montreal. Chłopcy dostali skrzydeł - może to zasługa powrotu do gry A.Markova?? Wg mnie spisują się świetnie. Nie tez zespół - patrząc na poprzednie sezony. i zgadzam się, że zespół naładowany gwiazdami bardzo rzadko sięga po najwyższe laury.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V