Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6572

Dla kogo utrzymanie? Czyli zaczynamy play-out!

2018-03-02 20:04:44

Już w ten weekend odbędą się dwa mecze play-outów. Naprzeciw siebie staną MH Automatyka Gdańsk i Anteo Naprzód Janów. Drużyna, która jako pierwsza odniesie cztery zwycięstwa, pozostanie w PHL. Przegrany będzie musiał zacząć następny sezon w I lidze.


Rywalizacja rozpocznie się już w ten weekend. Bój o pozostanie w PHL stoczą MH Automatyka Gdańsk oraz Anteo Naprzód Janów. Oba zespoły mierzyły się ze sobą w tym sezonie czterokrotnie i za każdym razem lepsi byli gdańszczanie. Najbardziej wyrównanym był ostatni mecz tych zespołów. Janowianie nad morze przyjechali w 13-osobowym składzie i przegrali dopiero po serii rzutów karnych. 

Zarówno Automatyka, jak i Naprzód w fazie pre play-off nie dały rady awansować dalej i zapewnić sobie utrzymania. Bliżej tego celu byli Janowianie, których rywalizacja z PGE Orlikiem rozstrzygnęła się dopiero w trzecim pojedynku. Drużyna znad morza zaś dwa razy przegrała z TMH Polonią Bytom i to bytomianie cieszyli się z awansu do play-offów. 

Patrząc na przestrzeni ostatnich tygodni, będą to starcia najsłabszych drużyn w PHL. Gdańszczanie w nowym roku wygrali zaledwie 4 z 16 meczów, natomiast zespół z dzielnicy Katowic, tylko 2 z 17 spotkań rozstrzygnęli na swoją korzyść! Zespół z grodu Neptuna już po raz drugi z rzędu będzie musiał bronić się przed relegacją. Przypomnijmy, że w ubiegłym sezonie po emocjonujących meczach z Nestą Mires Toruń, Automatyka zapewniła sobie pozostanie w PHL na kolejny sezon. Naprzód to z kolei beniaminek, a zeszły sezon zwieńczyli awansem, kiedy to pokonali Zagłębie Sosnowiec. 

Gdańszczanie do ostatnich chwil nie byli pewni występów w PHL, kiedy to włodarze klubu nie mogli dojść do porozumienia z Markiem Kosteckim – zarządcą Hali Olivia. Rolę mediatora przejęło jednak miasto i pomogło w osiągnięciu porozumienia. Sam zespół został złożony z głową, a wszystko poukładał Andrej Kawalou, trener, któremu gdańszczanie zawdzięczają utrzymanie w poprzednim sezonie. Cała machina dobrze funkcjonowała do początku roku. Automatyka przez chwilę była nawet na 5 miejscu w tabeli, a przewaga nad „grupą pościgową” wydawała się bezpieczna. Nic bardziej mylnego, obniżka formy, kontuzje kluczowych zawodników i gdańszczanie znaleźli się za Unią Oświęcim i PGE Orlikiem. 

Siłę drużyny stanowią stanowią Czesi: Petr Polodna, Jan Steber i Josef Vítek. Wszak wspomniane trio zdobyło razem 123 punkty! Oporę w bramce stanowić będzie Tomasz Witkowski. Doświadczony golkiper nieraz w tym sezonie udowodnił, że potrafi „zamurować” bramkę. Gdańszczanie mocno liczą też na Michała Kalinowskiego, który dołączył do zespołu tuż przed końcem stycznia i z meczu na mecz prezentował się coraz lepiej. Do tego niezwykle charyzmatyczny trener, który dużą wagę przykłada do taktyki. Jeśli wszystko zadziała, jak przed początkiem roku, Automatyka 

Szefostwo Automatyki nie zakładało ponownego boju o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Celem był awans do play-offów, niedziwne więc, że wyciągnięte zostaną konsekwencje i drużynę czeka przebudowa. Cel jest tylko jeden: obrona PHL, gdyż spadek mógłby oznaczać ponowne wycofanie gdańskiej drużyny z hokejowej mapy Polski. 

Janowianie to zespół, który przez cały sezon zmagał się z problemami, mowa tutaj o kiepskich finansach drużyny z dzielnicy Katowic. Sytuacji nie poprawiło nawet znalezienie sponsora tytularnego. Naprzód w przekroju całego sezonu okazał się najsłabszą drużyną (oprócz SMS-u PZHL), wszak w 38 spotkaniach udało im się wywalczyć zaledwie 20 punktów. Mimo optymistycznego początku sezonu, Janów zyskał miano „czerwonej latarni” naszej ligi. Naprzód zdołał wygrać zalewie 7 spotkań, z czego dwa razy po dogrywce. Niechlubna jest też statystyka zdobytych i straconych bramek, zaledwie 88 strzelonych (2,3 bramki/mecz) i aż 211 straconych (5,5 bramki/mecz). Przez cały sezon janowianie nie mogli liczyć na swoich bramkarzy, Michał Elżbieciak ani Szymon Niemczyk, swoimi interwencjami nie pomagali kolegom. Sytuację uspokoił dopiero transfer Patrika Spěšnego. Młody Czech dobrym pozycjonowaniem w bramce, wlał dużo spokoju w grę Naprzodu. Pomoc nadeszła też od Adriana Parzyszka. „Adik” wznowił karierę, trenował z drużyną i ma pomóc w decydujących meczach. W 3 rozegranych dotąd meczach, strzelił dwie bramki i raz asystował. 

Ciężar zdobywania bramek spocznie na barkach doświadczonych: Marka Indry, Marcina Jarosa oraz Jana Šedy. Za grę w destrukcji odpowiedzialni będą Dawid Musioł oraz Tomáš Pařízek, a jeśli  Patrik Spěšný nawiąże do ostatniego meczu tych drużyn, może być jednym z bohaterów janowian. 

Gdańszczanie w ten weekend wystąpią bez Oskara Lehmanna i Yannicka Munda. Obaj obrońcy może wystąpią w wyjazdowych meczach. Natomiast gra Adama Skutchana stoi pod znakiem zapytania. Drużyna z Janowa przyjedzie do Gdańska w niemal optymalnym składzie. Zabraknie tylko Wojciecha Stachury oraz Szymona Skrodziuka. Chory jest natomiast Jan Šeda, ale zdecydował się pomóc drużynie. 

Przypomnijmy, że rywalizacja toczyć się będzie w serii „best of seven”, czyli do czterech wygranych meczów. Zespół, który zwycięży utrzyma się w PHL, przegrany będzie zmuszony do gry w I lidze. Pierwsze dwa mecze już w sobotę o godz. 18 i niedzielę godz. 17 w Gdańsku. 

Od zawodników słów kilka...

Michał Kalinowski, napastnik MH Automatyki: Nastawienie w drużynie jest bojowe. Wiemy, że są to mecze o życie, zrobimy wszystko, żeby utrzymać klub w najwyższej klasie rozgrywkowej, miasto Gdańsk na to zasługuje jak i kibice. Do tych meczów przygotowywaliśmy się jak do każdych innych. Pracowaliśmy nad przewagami, bo są one jednym z naszych mankamentów, a poza tym trener przeprowadzał ćwiczenia siłowe. Ostatni mecz z Janowem wygraliśmy, może to mieć lekki wpływ, ale play-outy rządzą się innymi prawami i będą to zupełnie inne mecze niż w sezonie zasadniczym. Po drużynie Naprzodu spodziewamy się rozsądnej gry, taktycznej, bardziej wyrafinowanej, gdyż mają w składzie wielu naprawdę doświadczonych zawodników. Myślę, że w tych meczach zadecydują kary, czyli obrona osłabień i przewagi. Serdecznie zapraszam wszystkich kibiców, przyjdzie licznie na mecze i pomóżcie nam swoim dopingiem.

Marcin Jaros, napastnik Anteo Naprzodu: W naszych szeregach nastawienie bojowe, wszak gramy o pozostanie w lidze. Nikogo nie trzeba dodatkowo motywować przed tymi meczami. Spodziewamy się twardej walki, nikt nie odda tych meczów za darmo. Chcemy utrzymać hokej w Janowie na poziomie PHL i będziemy walczyć do końca. Myślę, że zadecydują przewagi, wygra ten, kto będzie miał mniej kar. Musimy realizować założenia trenera, a wtedy wynik będzie sprawą otwartą. Zapraszamy kibiców na mecze, gdyż będą one niezwykle emocjonujące. 

Terminarz meczów:

3 marca MH Automatyka Gdańsk – Anteo Naprzód Janów (godz. 18:00)
4 marca MH Automatyka Gdańsk – Anteo Naprzód Janów (godz. 17:00)
10 marca Anteo Naprzód Janów – MH Automatyka Gdańsk (godz. do ustalenia)
11 marca Anteo Naprzód Janów – MH Automatyka Gdańsk (godz. do ustalenia)
ew. 16 marca MH Automatyka Gdańsk – Anteo Naprzód Janów
ew. 18 marca Anteo Naprzód Janów – MH Automatyka Gdańsk
ew. 20 marca MH Automatyka Gdańsk – Anteo Naprzód Janów

Uwaga! Wykorzystanie poniższych statystyk, możliwe po podaniu źródła!!!

Mecze sezonu zasadniczego: 
MH Automatyka Gdańsk – Anteo Naprzód Janów 6:3 (2:0, 2:1, 2:2)
Anteo Naprzód Janów – MH Automatyka Gdańsk 2:3 (2:0, 0:2, 0:1)
Anteo Naprzód Janów – MH Automatyka Gdańsk 3:8 (0:5, 2:1, 1:2)
MH Automatyka Gdańsk – Anteo Naprzód Janów 3:2 k. (1:0, 0:1, 1:1, 0:0d., 3:2k.)

Bilans bramek:
MH Automatyka Gdańsk 20 – 10 Anteo Naprzód Janów

Skuteczność gry w przewadze:
MH Automatyka – 14,9% (przeciwko Naprzodowi 26,7%)
Anteo Naprzód – 21,2% (przeciwko Automatyce 36,4%)

Skuteczność gier w osłabieniu:
MH Automatyka – 72,2% (przeciwko Naprzodowi 72,6%)
Anteo Naprzód – 75,9% (przeciwko Automatyce 73,3%)

Najlepsi strzelcy Automatyki w meczach z Naprzodem: 
Jakub Stasiewicz, Josef Vítek – po 5 bramek 
Szymon Marzec, Michaił Samusienka – po 2 bramki

Najlepsi strzelcy Naprzodu w meczach z Automatyką:
Mateusz Adamus, Marek Indra – po 2 bramki

Najwięcej punktów przeciwko Naprzodowi:
Josef Vítek – 9 punktów (5 bramek + 4 asysty) 
Jan Steber – 7 punktów (1 bramka + 6 asyst)
Jakub Stasiewicz – 6 punktów (5 bramek + 1 asysta)
Michaił Samusienka – 5 punktów (2 bramki + 3 asysty)
Filip Pesta – 4 punkty (1 bramka + 3 asysty)

Najwięcej punktów przeciwko Automatyce:
Marek Indra – 5 punktów (2 bramki + 3 asysty), Tomáš Pařízek – 5 punktów (1 bramka + 4 asysty)
Mateusz Adamus – 2 punkty (2 bramki), Jan Šeda – 2 punkty (1 bramka + 1 asysta)

Najwięcej minut na ławce kar:

Automatyka: 
Jan Steber – 6 minut
Szymon Marzec – 4 minuty

Naprzód:
Marek Indra – 10 minut
Igor Sarna, Adam Rajski, Dawid Zielosko – po 4 minuty

Skuteczność bramkarzy:

MH Automatyka: 
Maksim Haradziecki – 90% (obronił 46 z 51 strzałów) – czas gry 125:00 minut
Tomasz Witkowski – 92% (obronił 54 z 59 strzałów) – czas gry 120:00 minut

Anteo Naprzód Janów :
Michał Elżbieciak – 85% (obronił 44 z 52 strzałów) – czas gry 79:30 minut 
Szymon Niemczyk – 86% (obronił 57 z 66 strzałów) – czas gry 100:00 minut
Patrik Spěšný – 93% (obronił 42 z 45 strzałów) – czas gry 65:00 minut






Powrót

Komentarze:

Ja myślę że pora wprowadzić coś na wzór szwedzkiej ligi gdzie o awans trzeba jeszcze zagrać z ostatnią drużyna z ekstraligi. Co to daje? Chcąc wywalczyć awans trzeba zbudować na zapleczu odpowiednią drużynę, więc jeśli w tym sezonie mamy dwie drużyny mające szanse na awans to ich poziom musi być już na conajmniej tego co grają zespoły z dolnej stawki ekstraligi. Następne drużyny z zaplecza chcąc włączyć się do walki również muszą podnieść swój poziom. Co za tym idzie cała stawka z zaplecza musi się wzmocnić i liga staje się mocniejsza. ;) takie moje wnioskowanie
tylko z kąt na to kasę , budżet 1 ligowej ekipy a ekstraligowej to duża różnica , nie dosyć że kibiców mało , bilety tańsze , to i sponsorów nie ma , i przede wszystkim zawodników , w 1 lidze zawodnicy albo pracują albo się jeszcze uczą , więc w Polskich warunkach to czysty bezsens , ja bym wolał żeby zrobili ligę Open i po 2 rundach ją podzielili , na czołowa 8 i reszta grają między sobą , na koniec 6 awansuje do Play Off a reszta gra Pre Play Off
tylko z kąt na to kasę , budżet 1 ligowej ekipy a ekstraligowej to duża różnica , nie dosyć że kibiców mało , bilety tańsze , to i sponsorów nie ma , i przede wszystkim zawodników , w 1 lidze zawodnicy albo pracują albo się jeszcze uczą , więc w Polskich warunkach to czysty bezsens , ja bym wolał żeby zrobili ligę Open i po 2 rundach ją podzielili , na czołowa 8 i reszta grają między sobą , na koniec 6 awansuje do Play Off a reszta gra Pre Play Off
Akurat w Sosnowcu i Toruniu płacą lepiej i bardziej na czas niż w Janowie.
No dobrze, ale po wywalczeniu awansu i tak muszą mieć zagwarantowany budżet na poziomie 2mln więc skoro mogą zrobić to w ekstralidze w na zapleczu również. Poziom nigdy się nie podniesie przy takim myśleniu. Spójrz na zespół z Gdańska mimo że walczą o utrzymanie to potrafią znaleźć sponsorów bo klub dobrze jest zarządzany. Jak to mówią dla chcącego nic trudnego
Masz racje, było by ciekawiej. W ogóle fajnie by było gdyby w Polsce było jak w Szwecji (mówimy o hokeju). 3 ligi, w każdej lidze po 10 drużyn może nawet w niższych ligach podział na grupy i o tysiącu kibiców na każdym meczu nie wspomnę. Mogło by być, ale nie jest i na razie nie będzie! Nie mamy takich tradycji a przede wszystkim kasy. Drużyna która spada z ekstraklasy zazwyczaj się rozpada. Lepsi zawodnicy wracają do klubów ekstraligowych. Pozostali zawieszką łyżwy na kółku, albo grę traktują hobbystycznie. Zaplecze Plh nie przyciągnie, ani sponsorów, ani kibiców. Trzeba naprawdę fanatycznych zapaleńców i sponsorów, żeby koło tego "chodzili" nawet jeśli w tej chwili na zapleczu extraligi gra 8 zespołów to w następnym może zostać 4. I tak wygląda hokej w Polsce.
Janow Janow trzymaj sie-powodzenia!
kolego tylko zobacz ile klubów jest na Śląsku a ile nad Morzem i nie chodzi tu tylko o hokej
Jedna wielka porażka PZHL Polska Żenująca Hokej Liga żeby kluby walczące o mistrza Polski w play off miały mniej odpoczynku od klubów walczących o utrzymanie w tej bananowej ekstraklasie Porażka Żenada Absurd!!!
Jest gdzieś transmisja z Gdańska?
14 klubow w PHL musi byc, 14 klubow w 1lidze (2 poziom) w tych ligach jako zawodowe. Nastepniw 3 poziom 4 grupy po 10 klubow, i czwaty pozom rowniez. tylko tak to musi funkcjonowac aby poziom zblizyc do Europy, i Kadry PZHL w MS i turniejach IIHC. Kluby muszom koniecznie byc w calym kraju rownomiernie, na dzis i ostatnie ok.30 lat to Hokej polski tylko SLASK i same poludnie, nie liczac 2 pojedynczych resztek jak Gdansk, i Torun. To tyklo taki balagan w Polsce, nawet 2 milionowa stolica W.wa niema 2 poziomu!!! Gdzie m. in. ...WROCLAW , KEDZIERZYN, RZESZOW, TARNOW, LODZ, BYDGOSZCZ, SZCZECIN, GDYNIA, BIALYSTOk, LUBLIN, PRUSZKOW, ZGIERZ, GORZOW Wlkp., Zakopane,, ELBLAG, LAZISKA Gorne, Mikolow, GLIWICE, Zielon Gora, Kalisz, RADOM, SIEDLCE, PRZEMYSL,
RUDA Slaska, Czestochowa, Radomsko, gdzie hokej byl conajmniej na centralnym drugim poziomie.
W pierwszych 2 ligach zawod. 52 mecze minimum w sez regularnym, dalej pre, i Play Offy, o utrzymani/ awans 3ostanie i dwie pierwsze dodatkowe mecze kazdy z kazdym (10 meczow). Lodowiska od PHL do 3 ligi (4 poziom)
pojemnosc Hal od okolo 15 tys do minimum 3 tys. (wdrodze wyjatku nieco mniej poziom od trzeciego. Rodzinna atmosfera na trybunach, doping non stop kulturalny jak na zachdzie i M.inn. Czechach, to tylko zainteresuje TV i pokaznych sponsorow. Po pilce hokej wylaonuje na 2 miejsce i basta. Tylko wziac sie do roboty cale srodowisko, najpierw tak myslec.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V