Hokej.net Logo

Wyświetleń: 6471

Pięć powodów porażek Podhala w Jastrzębiu

2018-03-02 10:53:50

Hokeiści TatrySki Podhala przegrali oba wyjazdowe mecze w ramach ćwierćfinałowej rywalizacji z drużyną JKH GKS Jastrzębie. Naszym zdaniem zadecydowały o tym…


NIESKUTECZNOŚĆ

Niemoc strzelecka ogarnęła nowotarżan w obu tych meczach. Łącznie oddali na bramkę gospodarzy 63 strzały (kolejno 38 i 25), a ledwie dwa z nich zakończyły się golem. Indolencja strzelecka dała o sobie znać też w rzutach karnych, które decydowały o losach pierwszego spotkania. Żadna z sześciu prób – licząc też tą Mateusza Michalskiego z regulaminowego czasu gry – nie okazała się skuteczna. Mocno we znaki graczom Podhala dał się ich stary znajomy Ondrej Raszka. Były bramkarz Podhala, który wskoczył do bramki JKH od drugiego meczu, zaliczył dwa doskonałe występy

NIEUDANE EKSPERYMENTY

Nie do końca zrozumiała i mająca się nijak do poprzednich dwóch meczów w Nowym Targu, była decyzja trenera Aleksandra Belavskisa dotycząca korekt w drugiej i trzeciej formacji. Miejscami zamienili się Dariusz Gruszka z Mateuszem Michalskim. Szczególnie ucierpiał na tym pierwszy z nich, który w duecie z Siergiejem Ogorodnikowem i Elvijsem Biezaisem dawał drużynie dużo, dużo więcej. Żadnej korzyści nie przyniosło też „szachowanie” pierwszym atakiem, w którym łącznie w obu meczach w Jastrzębiu grało pięciu zawodników: Filipa Wielkiewicza naprzemiennie zamieniali Maksym Kondraszow (w pierwszym meczu) oraz Łukasz Siuty (w drugim).

SŁABA PIERWSZA PIĄTKA

Ta formacja miała być siłą napędową, a taką z pewnością w obu tych meczach nie była. Od takiej klasy zawodników jak Damian Tomasik, Oskar Jaśkiewicz, Filip Wielkiewicz, a przede wszystkim Marcin Kolusz i Krzysztof Zapała należy wymagać znacznie, znacznie więcej. To ci zawodnicy w trudnych momentach muszą brać ciężar na swoje barki i mieć zdolność przechylenia szali zwycięstwa na korzyść swojej drużyny. A że to potrafią, dowiedli już nie raz. W Jastrzębiu jednak nic takiego nie miało miejsca.

FATALNA GRA W PRZEWADZE

Kluczowym momentem była niewykorzystana przez nas podwójna liczebna przewaga – mówił po pierwszym meczu w Jastrzębiu Jarosław Różański. Trudno się nie zgodzić z tą opinią, mając w pamięci chociażby pierwsze spotkanie w Nowym Targu, gdzie właśnie w takim momencie nowotarżanie rozstrzygnęli jego losy. Zresztą w dwóch meczach w Jastrzębiu „Szarotki” zdobyły ledwie jednego gola w trakcie gry w liczebnych przewagach, mimo że takich okresów mieli naprawdę sporo.

NIEODROBIONA LEKCJA

Każdy nawet średnio zaawansowany kibic polskiego ligowego hokeja wie, że największą siłą Jastrzębia jest Leszek Laszkiewicz. Gracze Podhala najwyraźniej o tym zapomnieli w drugim spotkaniu. To właśnie lider JKH – mając zdecydowanie za dużo swobody w tercji Podhala - miał największy udział w zwycięstwie swojego zespołu. "Maczał palce" przy każdej z czterech bramek: dwie zdobył przy dwóch innych asystował.
 



Powrót

Komentarze:

najważniejszy powód to ten że młodzież z Laszkiewiczem na czele była lepsza. nawet główny sędzia nie miał za bardzo możliwości wpłynąć na wynik.
Zgadzam się w stu procentach !!!
Ach te przewagi w polskim hokeju. To jest bolączka całej ligi a potem przenoszą to na reprezentacje. I jak tu wygrywać mecze.
Sił i umiejętności ma się ile ma, jeszcze i szczęście dobrze jak sprzyja ale jest coś jeszcze z czego słynęli dawniej zawodnicy z Nowego Targu -charakter nazwany góralskim. Dzisiaj tego nie mają zawodnicy z NT. Wiem że czasy się zmieniają, coś przychodzi coś odchodzi. Szkoda że akurat to u wychowanków Podhala zaginęło.
Grając w przewadze 5 na 3 Podhale oddało bodajże jeden strzał na bramkę!!! Obrońcy boją się uderzać,źle się ustawiają do podań...No ludzie ręce opadają.Przecież zawodnicy trenuję od małego. Nikt nie wymaga od nich,żeby grali na poziomie NHL.Mecze w Jastrzębiu wyglądały koszmarnie :/
to co holiłód?
Główną przyczyną porażki był brak sił, a słaba gra pierwszej piątki, gra w przewadze i nieskuteczność to właśnie efekt jej braku.
przyczyna była taka żę w mechach w Jastrzębiu bylismy ciency jak * węża przykre ale prawdziwe
To nie pycha. musisz być peny siebie jak chcesz wygrać. Tak jak w życiu.
Główna przyczyna to że JKH jest lepsze od Podhala. A wygrane w Podhala to dzięki Hollywood. To już zostało wyjaśnione.
dla sprostowania patrz tabela:] byliscie lepsi bezsprzecznie w tych dwoch meczach ale pamietaj że pycha to marność gramy dalej
Przed play off szanse oceniałem na 50 do 50 . Po drugim meczu 55 do 45 dla Podhala . Obecnie oceniam 45 do 55 a nawet 40 do 60 na korzyść Jastrzębia , ponieważ zyskało ono dużą przewagę psychologiczną . JKH jest groźną , waleczną i
zadziornie grającą druzyną . Nigdy nie odpuszczają ,grają do konca i o tym wie cala liga . Podsumowując , kto wygra w niedziele zagra w półfinale .
Niestety ale Podhale nie oddaje strzałów, tylko gnypcy jakieś wrzutki, które na Raszce nie robią żadnego wrażenia. Co z tego, że w protokole odnotowywanych jest po 30-40 uderzeń skoro prawdziwe strzały można policzyć na palcach jednej ręki. Szarotki zaczną strzelać to zagrają o medal, jeśli nie to zakończą ten sezon blamażem. Jakby to powiedziała spółka Samolej, Jobczyk, Steblecki panowie Wy oddajecie "szczały". Brać przykład z Tomasika, jest jednym z najmniejszych graczy w zespole a strzela tyle co reszta Podhala razem wzięta.
"gnypcy jakieś wrzutki" to większość zawodników w tej lidze czego rezultat widzimy na meczach reprezentacji ;)
Co to artykuł sponsorowany? Gdzie 5 powodów dlaczego Cracovia przegrała z Unią? 5 powodów dlaczego Gdańsk nie awansował do PO? 5 powodów dlaczego prezes Ch. zrezygnował z posady? Lub 5 powodów dlaczego hokej w Polsce jest na poziomie jakim jest? 5 powodów dlaczego Sanok woli grać na Słowacji niż w rodzimej lidze? itp itd...
Dobrze podsumowane. Trzeba teraz wyciągnąć wnioski i walczymy w niedzielę.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zarejestruj się.

UWAGA! W związku wejściem w życie z dniem 25 maja 2018r. nowych regulacji prawnych opartych o treść ROZPORZĄDZENIA PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) aktualizacji uległa Polityka Prywatności Hokej.net.

WAŻNE! Nasza strona wykorzystuje pliki cookies do przechowywania informacji na Twoim komputerze. Stosujemy je w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb użytkownika. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień cookies oznacza, że będą one zamieszczane na Twoim urządzeniu końcowym. W każdym momencie możesz dokonać zmiany ustawień dotyczących tzw. „ciasteczek”. Więcej szczegółów znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
V